A WENA to jak menel wyglada, no kurwa:
Spoiler

Spoiler

Moderator: wrubel


fajny ficik tu wena dał akurat ale on to by sie mogł za rapowanie wsiąść bo jego ficik>>jego rapik nowy i to chyba kazdy kurwa powie
albo przelezales pod lodem ostatnich kilka lat, albo po prostu nie lubisz weny i robisz tzw przypierdolke na sile (to akurat wariant optymistyczny, też nie lubię chuja). casualowy sektor mody aktualnie zatoczył koło, a co za tym idzie wsrod największych, najbardziej wpływowych projektantow czy dyrektorów artystycznych da się wylapac tendencje do inspiracji krojami z ubiegłych dekad (z wyłączeniem ohydnych 00s); stad to co ty nazywasz stylem na menela, w rzeczywistości jest po prostu schludnym, cenionym u ludzi zainteresowanych tematem oversizem. zreszta, twoje porównanie jest w tym przypadku po prostu głupie, no bo jak nie można dostrzec zasadniczej różnicy między earth-tonowym polarem weny a odzieniem jegomościa z drugiego zdjęcia?
nie no przysięgam, że nie istnieje chyba mniej użyteczny wentyl bezpieczeństwa niż „dorabianie ideologii”, tym bardziej w kontekście przestrzeni społecznej, która obejmuje niemal każdą osobę (świadomą tego lub nie) na świecie. można oczywiście tupać nogą, obrażać się na rzeczywistość i desperacko wskakiwać w wygodny dres 4f, żeby nie wyglądać jak DEBIL a normalny ziomek heteroseksualny, ale fakty są takie, że moda zawsze kładła, kładzie i kłaść będzie nacisk przede wszystkim na cele reprezentacyjne. ludzie ubierają się w konkretne ciuchy z przyczyn politycznych, wyznaniowych, poglądowych, ze względu na przynależność do danej grup ludzi, celem zakomunikowania jakiejkolwiek, nawet najmniej istotnej informacji jak choćby fakt sympatyzowania z daną marką, a ten przerażony krzyczy, żeby nie mieszać tu ideologii xd a dziurawe sweterki kanyego są git, tak samo jak menelska styluwa rapera wena (ale tylko na tym zdjęciu, sprawdziłem sobie inne fity i niestety archaiczny wajb jak użytkownik swaggerhypeclub w 2010)
no, czyli Wena manifestuje swoją przynależność do grupy społecznej zwanej menelami... dobrze chłopaki napisali tam wyżej.
nie rozumiemy sie. dla mnie dziurawy sweter to jest chuj, a nie fajny ciuszek. ty twierdzisz, ze moze byc fajnym ciuszkiem jezeli jest od kanye, bo wtedy wyraza przynaleznosc do pewnej grupy spolecznej albo sympatyzowanie z tym wykonawca bla bla bla. tu sie roznimy. tez lubie czasem kupic drozsze szmaty, ale nauczylem sie odkladac na bok to pierdolamento o wyzszych celach mody i wyrobilem sobie taki nawyk, ze przed zakupem sam siebie pytam, czy ten sam thsirt dalej by mi sie podobal, gdyby na klacie zamiast gucci pisalo np. gucio? albo gdyby zamiast gracza polo bylo logo croppa. jesli nie, to znaczy ze jest chujowy, a mi znowu odpierdala i probuje leczyc kompleksy drogimi markami. wiem, ze mnostwo ludzi tak robi, tez tak kiedys mialem, ale cytujac klasyka - to moglo kiedys imponowac, dzisiaj smieszy. i dlatego dla mnie dziurawy sweter - niewazne czy za piec kafli od kanye, czy z reserved jest zalosnym pomyslem na odzienie, a wena wyglada jak menel i gowno mnie obchodzi ze on w swojej glowie czuje sie mega stylowydeleuze pisze: ↑02 gru 2020, 17:05nie no przysięgam, że nie istnieje chyba mniej użyteczny wentyl bezpieczeństwa niż „dorabianie ideologii”, tym bardziej w kontekście przestrzeni społecznej, która obejmuje niemal każdą osobę (świadomą tego lub nie) na świecie. można oczywiście tupać nogą, obrażać się na rzeczywistość i desperacko wskakiwać w wygodny dres 4f, żeby nie wyglądać jak DEBIL a normalny ziomek heteroseksualny, ale fakty są takie, że moda zawsze kładła, kładzie i kłaść będzie nacisk przede wszystkim na cele reprezentacyjne. ludzie ubierają się w konkretne ciuchy z przyczyn politycznych, wyznaniowych, poglądowych, ze względu na przynależność do danej grup ludzi, celem zakomunikowania jakiejkolwiek, nawet najmniej istotnej informacji jak choćby fakt sympatyzowania z daną marką, a ten przerażony krzyczy, żeby nie mieszać tu ideologii xd a dziurawe sweterki kanyego są git, tak samo jak menelska styluwa rapera wena (ale tylko na tym zdjęciu, sprawdziłem sobie inne fity i niestety archaiczny wajb jak użytkownik swaggerhypeclub w 2010)
