Fizjologcrbn pisze: ↑27 paź 2020, 10:48 Radzę nie robić sobie takich szybkich biegów pod wpływem chwili, bo możesz się łatwiutko nabawić kontuzji, a trening przyniesie odwrotne skutki. Jak dopiero zaczynasz, to zainteresuje się slow joggingiem - tak, będziesz biegał jak żółw, ale za to zdrowo. Ostatnio słuchałem ciekawego podcastu na run forest i wypowiadał się fizjoterapeuta Legii i Korzeniowskiego, że jak mamy zegarki, co mierzą puls, to w zasadzie w trakcie biegu nie powinniśmy wychodzić poza "żółte" zakresy - że jak wbijamy w czerwone to szkodzimy sercu. Wychodzi na to, że dopierdalanie jak najlepszych czasów może zaszkodzić zamiast poprawić kondycję.
Bieganie
Moderatorzy: Sidd, Cz4rny1337
Re: Bieganie
Eldoka pozdrawia wszystkich pis jol
Re: Bieganie
Dobra udało mi się pobić życiówkę na dyszkę i teraz wynosi ona 35:02. Trzymajcie kciuki żebym nikogo teraz nie zabił bo zaczynam roztrenowanie 
Wysłane z mojego SM-A715F przy użyciu Tapatalka
Wysłane z mojego SM-A715F przy użyciu Tapatalka
- qualite_de_schizoide
- Posty: 1980
- Rejestracja: 30 cze 2019, 17:19
Re: Bieganie
o cholera, ładny wynik szacun
ciekawe ile by mi wyszło w moim primie sprzed pół roku, teraz po przejściu koronki i 17 dniowej kwarantannej to nawet nie chcę sobie myśleć jak podupadła kondycha
jedyna plus jest taki, że gdy w końcu będę mógł wyjść z domu to wrócę do biegania z takim entuzjazmem, jakiego dawno nie miałem
ciekawe ile by mi wyszło w moim primie sprzed pół roku, teraz po przejściu koronki i 17 dniowej kwarantannej to nawet nie chcę sobie myśleć jak podupadła kondycha
jedyna plus jest taki, że gdy w końcu będę mógł wyjść z domu to wrócę do biegania z takim entuzjazmem, jakiego dawno nie miałem
Re: Bieganie
Zajebisty wynik, propsy jak chuj. Ja na dyszkę 43 minuty, ale mam prawie 40 lat i biegam od marca 
- checollada
- Posty: 1270
- Rejestracja: 27 kwie 2019, 12:34
Re: Bieganie
35 minut? przecież ludzie tak szybko nie biegają:/
mocne propsy, mój rekord 48 ale nigdy nie trenował biegania, raczej okazjonalne urozmaicenie treningu
chyba pójdę pobiegać dzisiaj
mocne propsy, mój rekord 48 ale nigdy nie trenował biegania, raczej okazjonalne urozmaicenie treningu
chyba pójdę pobiegać dzisiaj
Re: Bieganie
Ja też sobie wróciłem do biegania, na wiosnę mam w planach jakiś półmaraton przebiec. Polecam kupić lepsze buty, różnica między pegasusami i halówkami jest ogromna , a przyjemność z biegania wzrosła 5krotnie.
Re: Bieganie
Sam mam pegazusy 36 i mogę śmiało polecić innym. W tym roku już pękło 500 km, najdłuższy dystans wyszedł 17 km. Od jakiegoś czasu biegam z zegarkiem i pasem na klatce.
Re: Bieganie
Mi Pegazy średnio podeszły, ciężko mi było zablokować piętę i czułem, że nie jest tak stabilnie jak powinno być - ale jeszcze kiedyś spróbuję.
Główne kilometry nabijałem w Solar Glide'ach, są wygodne, ale ciężko w nich się rozpędzić. Natomiast nieskończone propsy ślę dla Terra Kigerów (5/6), jak ktoś biega w terenie - mniej amortyzacji niż w Solar Glide'ach, ale za to dużo bardziej responsywne, i frajda z biegania też większa niż w Solarach.
Główne kilometry nabijałem w Solar Glide'ach, są wygodne, ale ciężko w nich się rozpędzić. Natomiast nieskończone propsy ślę dla Terra Kigerów (5/6), jak ktoś biega w terenie - mniej amortyzacji niż w Solar Glide'ach, ale za to dużo bardziej responsywne, i frajda z biegania też większa niż w Solarach.
Re: Bieganie
ktoś przerabiał temat rozcięgna podeszwowego?
Re: Bieganie
Jalepkareka pisze:ktoś przerabiał temat rozcięgna podeszwowego?
Wysłane z mojego SM-A715F przy użyciu Tapatalka
Re: Bieganie
Wyleczone?
Mnie stopa po 2,5k km w tym roku zapaliła się rozcięgnem. Dość szybko zareagowałem, zapalenie było małe, w zasadzie od razu rolowanie i fala, za tydzień pierwsze próby. Boje się trochę czy będzie ok. U ciebie jak było?
Mnie stopa po 2,5k km w tym roku zapaliła się rozcięgnem. Dość szybko zareagowałem, zapalenie było małe, w zasadzie od razu rolowanie i fala, za tydzień pierwsze próby. Boje się trochę czy będzie ok. U ciebie jak było?
Re: Bieganie
Też mam ten problem, przez miesiąc testowałem stravę i moim zdaniem chujnia. Brak polskiego menu, problemy z mierzeniem dystansu (raz za dużo, raz za mało), brak możliwosci ręcznej korekty dystansu i wpierdalanie baterii na potęgę, godzina biegu i pół baterii zjedzone.
- Bunnymen77
- Posty: 2453
- Rejestracja: 27 kwie 2019, 18:10
Re: Bieganie
A ja wszedlem teraz do tematu napisac, ze kolezanka polecila mi Strave
Ja nie korzystam z zadnych specjalnych opcji, zalezy mi wlasnie by dystans byl rzetelnie mierzony.
Ja nie korzystam z zadnych specjalnych opcji, zalezy mi wlasnie by dystans byl rzetelnie mierzony.
Re: Bieganie
Od września korzystam z garmina, ale szkoda mi Endomondo. Człowiek przez te lata przyzwyczaił się. Strava mi nie podchodzi. Endo wyeksportowało mi całe archiwum i postaram przerzucić kilka lat treningów do garmina.
- retriakaretrox
- Posty: 1634
- Rejestracja: 17 kwie 2019, 20:24
- Lokalizacja: ślizgawka
Re: Bieganie
Czerpiecie przyjemność z biegania w mega chłodne dni? U mnie dzisiaj po kilku miesiącach wspaniałej przygody (złapałem mega zajawkę, kupiłem zegarek polara, porządne buciki, biegam 3-4 razy w tygodniu po te 10km mniej więcej) pojawiła się kurewska niechęć. No nie da się biegać w tym jebanym mrozie. Pokupowałem termo bluzkę, spodnie, rękawiczki, mam komin na który nakładam jeszcze czapkę i nadal jest przechujowo zimno i nieprzyjemnie. No kurwa zero radości i chęci, a chciałem latać całą zimę 
ja się nie ślizgam, ja się ślizgawkuje
Re: Bieganie
Ja odpadłem, 5-7 stopni to mój limit, a już i tak ledwo ledwo. Już w deszczach jesiennych było lepiej, teraz nie ogarniam umysłem jak można to polubić. Czekam aż siłki otworzą i spróbuję na bieżni pośmigać chociaż.
- PeterStillNinety's
- WNB Weteran
- Posty: 2562
- Rejestracja: 17 kwie 2019, 22:43
Re: Bieganie
Co prawda nie biegam tylko roweruję, ale może wam cos podejdzie :
https://www.centrumrowerowe.pl/blog/apl ... cic-uwage/
Kontuzje brak sportu byłem wyczerpanym wrakiem dziś powracam po swój łup jak pirat w ręce z hakiem
- qualite_de_schizoide
- Posty: 1980
- Rejestracja: 30 cze 2019, 17:19
Re: Bieganie
ja staram się zmuszać do biegania tak czy inaczej, najgorszy jest wiatr przy temperaturze minusowej, także u mnie również jest spadek przyjemności z (w dodatku biegam rano i dosłownie gdy się budzę to jest ciemno, także trudno nawet z łóżka się podnieść i ogarniać do wyjścia pobiegać jak za oknem takie warunki)retriakaretrox pisze: ↑12 gru 2020, 16:01 Czerpiecie przyjemność z biegania w mega chłodne dni? U mnie dzisiaj po kilku miesiącach wspaniałej przygody (złapałem mega zajawkę, kupiłem zegarek polara, porządne buciki, biegam 3-4 razy w tygodniu po te 10km mniej więcej) pojawiła się kurewska niechęć. No nie da się biegać w tym jebanym mrozie. Pokupowałem termo bluzkę, spodnie, rękawiczki, mam komin na który nakładam jeszcze czapkę i nadal jest przechujowo zimno i nieprzyjemnie. No kurwa zero radości i chęci, a chciałem latać całą zimę![]()
Re: Bieganie
Zanim człowiek ubierze się to kurwa spoci się.retriakaretrox pisze: ↑12 gru 2020, 16:01 Czerpiecie przyjemność z biegania w mega chłodne dni? U mnie dzisiaj po kilku miesiącach wspaniałej przygody (złapałem mega zajawkę, kupiłem zegarek polara, porządne buciki, biegam 3-4 razy w tygodniu po te 10km mniej więcej) pojawiła się kurewska niechęć. No nie da się biegać w tym jebanym mrozie. Pokupowałem termo bluzkę, spodnie, rękawiczki, mam komin na który nakładam jeszcze czapkę i nadal jest przechujowo zimno i nieprzyjemnie. No kurwa zero radości i chęci, a chciałem latać całą zimę![]()
Jak jest poniżej 5 to często robię długi spacer.








