nie dosc ze rowno tydzien po wydaniu przelomowych to jeszcze obaj przez ten sam blad czyli von udostepnil swoja lokacje na twitterze, niby jakas awantura z policja byla i zostali przez nich postrzeleni on i jego dwoch ziomali z osiedla nie zyje. Dramat, ile razy ile razy kurwa jeszcze beda mysleli ze sa nieuchwytni i niesmiertelni, gosc wie jak gruba ryba jest w tym swiecie, jak wielu ludzi tylko czeka na okazje zeby go zdjac a on sobie luzno puszcza na twiterku, ze sie bawi aktualnie w klubie takim i takim z dokladnym adresem, nie pojete to jest... ten fejm caly jebany i blitrch i pragnienie atencji uzaleznia gdzie nie rzadko sie konczy to katastrofa. od 20 lat raperzy bedacy w klimacie popelniaja ten blad chwila zapomnienia i pach, dalej nie dotarloTheD pisze: ↑06 lis 2020, 19:13 Teraz ten album będzie bardziej uderzał po śmierci Vona. Najgorsze że zarówno on jak i Pop Smoke zmarli tydzień po wydaniu przełomowych dla nich materiałów (choć u Vona ten album otworzyłoby już mu totalnie drzwi do mainstreamu a Pop Smoke zrewolucjonizował drill na MTW2 ale też wszedłby do mainstreamu jakby dalej żył)
e. a no faktycznie, teraz widze ze oficer kurwa dostal strzala a nie ze zabil, chujnia ale no coz pretensje do siebie tu tylko miec mozna




