offtopic książkowy
Moderatorzy: gogi, con shonery
Re: offtopic książkowy
Często czytacie e-booki? Nie mogę się przełamać, ciągle coś mnie na pc rozprasza, a sporo dobrych materiałów jest. Audiobooki to już w ogóle padaka, chujowo lektorzy i nie idzie tego słuchać.
Re: offtopic książkowy
no ale co ty ebuki na pc czytasz? kup se czytnik
Re: offtopic książkowy
No w sumie Kurwa nie pomyślałem o tym, w sumie na tablecie też by szło z wyłączonym netem i odinstalowanymi apkami thx
Re: offtopic książkowy
Jakby ktoś kupował to nie jest hibhob rozmowy to nowe to mogę się zamienić za dwie poprzednie. Mówię o ebuku
^ kogo to chuj obchodzi?
Re: offtopic książkowy
odwrotnie, ja czesciej trafiam na tak dobrze czytane ksiazki, ze sa wartoscia dodana do samej tresci
ale ze zbyt duza liczba bodzcow podczas przegladania kompa i niemozliwosci skupienia sie mam tak samo. slucham praktycznie tylko w aucie/na rowerze, wtedy nie masz mozliwosci oderwac uwagi od ksiazki
Re: offtopic książkowy
przerabiam storytel właśnie i coraz bardziej się ku empikowi skłaniam niestety, właśnie przez to, że dwa urządzenia można sobie podpiąć, bo żeby płacić 70zł za dwie osoby to jest żenada. Rozumiem, że książki to droga sprawa w Polsce i mniej opłacalna, ale jakby były jakieś dofinansowania do tego to by to lepiej wyglądało, a na takiego netflixa to się zrzucasz 10-15zł(???) przy wersji na 4 osoby i spoko, a takie audiobooki i ebooki drogie w cholerę i potem narzekanie że kraj analfabetów i nieczytających. hatfuJose pisze: ↑21 wrz 2020, 10:49 Nie pamiętam dokładnie, ale chyba jest tak jak mówisz. Z tego, co mi żona opowiada, to najbardziej się opyla Empik Go (też rozszerzona wersja Premium) - najlepsza apka, dużo książek, co chwila coś dodają. Przerobiła już Audiotekę i Storytel i też spoko, ale Empik najlepiej jej odpowiada. Ja czasem korzystam, bo jest na dwa urządzenia i znalazłem też trochę dla siebie.
W ogóle te skurkowańce robią taki myk, że jak są jakieś sagi/trylogie, to np. w podstawowym abonamencie masz 2 części, a 3 w tym wyższym.
Re: offtopic książkowy
Fakt, zapomniałem o tym. Ale jak tam jest z podkresleniami cytatów z kolei? I łączeniem z kundlem?
Re: offtopic książkowy
Nie wiem, jak z Kindlem, na telefonie jest do tego oddzielna apka. Podkreślanie wydaje mi się, że jest, ale nie korzystałem, jak ogarnę sobie kolejny kod, to dam Ci znać. Bo u mnie działa to tak, że dają kod na 30 dni i co miesiąc wysyłam maila do biblioteki z prośbą o nowy i dają mi dostęp (półka z książkami do przeczytania czy z progresem zostaje ofc), a teraz skończyło mi się z tydzień temu i jakoś nie miałem ciśnienia, bo i mam mniej czasu na ebooki, a nie chcę ludziom zabierać miejsca, choć przypuszczam, że jestem jedną z niewielu korzystających osób.
Re: offtopic książkowy
warto przeczytać książki Harariego ("Homo deus. krótka historia jutra" i "Sapiens. Od zwierząt do bogów")?
Re: offtopic książkowy
Tak
Znaki
Wysłane z mojego YAL-L21 przy użyciu Tapatalka
Znaki
Wysłane z mojego YAL-L21 przy użyciu Tapatalka
- zemsta1kadluba
- Posty: 7705
- Rejestracja: 22 paź 2019, 12:50
Re: offtopic książkowy
zainstalowałem sobie reader do plików epub na tel i parę pdfów przerobiłem na ten format i spoko, jak mam gdzieś chwilę to zamiast odruchowo social media to sobie czytam coś
mołpy są kozackie
- przedszkolanek
- Posty: 19791
- Rejestracja: 21 kwie 2019, 21:29
Re: offtopic książkowy
@przedszkolanek kurwa, za późno, zacząłem. dlaczego nie warto?
- przedszkolanek
- Posty: 19791
- Rejestracja: 21 kwie 2019, 21:29
Re: offtopic książkowy
bo to chujowe pierdolenie w typie amerykańskiego janusza
Re: offtopic książkowy
+1 na nie. Przede wszystkim(mówię o "Sapiens..."), opisywane tam rzeczy są... do bólu kurwa pospolite i trywialne. Objawieniem jakiś nowych prawd(czy tym bardziej impulsem do jakiś głębszych przemyśleń), to ta książka może być jedynie dla jakiś Julek i Oskarów, które powiedzą: "ej kurwa Damian - serio w sumie tak jest jak on pisze...
". Dla kogoś z minimum chęci na trochę głębszą rozminkę w temacie różnych zagadnień świata, są tam do bólu oczywiste prawdy. Nie mówiąc już o co najmniej wątpliwych wartościach "naukowo - faktologicznych" tej książki(gdzie koniec w końcu jest to literatura naukowa), którą grillowali już mnogo wszelacy kompetentni ludzie - jako po prostu bzdury. Widać również wyraźnie, dosyć konkretne "sympatie światopoglądowe" Harariego, przez co często robi tam szpagaty i robi kurwę z logiki pod swoje tezy(co jest śmieszne, bo w książce chodzi chyba głównie o obalanie takiego podejścia). Poza wszystkim, mi czytało się to po prostu topornie. Rozdziały mogłyby być spokojnie 1/3 krótsze; autor przedstawia jakąś tezę z jej wyjaśnieniem, po czym przez kilkanaście/kilkadziesiąt stron mieli w kółko te same treści i leje wodę. Z mojej perspektywy coś dla ancymonów, którzy sieknęli już biografie Messiego i "50 twarzy Greya" i chcą sieknąć coś popularno-naukowego.
Re: offtopic książkowy
@wiciu @przedszkolanek to dawać książkę w ten deseń tylko, że na poziomie. znacie coś?
Re: offtopic książkowy
Ja osobiście żadnych takich rzeczy o historii ludzkości czy jakiś rzeczy "socjologiczno-społeczo-kulturowych" nie czytam. Po tego "Sapiens..." sięgnąłem żeby sprawdzić o co tyle szumu. Niestety w kontrze do mojego hejtu Harariego nic konkretnego Ci nie polecę 






