Wini - rozmowy
Re: Wini - rozmowy
Szkoda mi trochę księdza Bartczaka w tej rozmowie, od razu przypomina mi się kilka znajomych osób myślących podobnie bezkrytycznie i często nielogicznie w kwestiach wiary jednocześnie będących mega spoko ludźmi jakoś czerpiacymi z tego wszystkiego energię. Jest jak jest...
Zobaczyłbym rozmowę na temat religii między Winim i Szymonem z Wojny Idei
Zobaczyłbym rozmowę na temat religii między Winim i Szymonem z Wojny Idei
Re: Wini - rozmowy
Przesłuchałem 4 minuty i Ks. Jakub Bartczak powiedział, że wierzy w boga bo daje życie wieczne i łatwiej jest mu dzięki tej wiarze zrozumieć świat.
Przesłucham to do końca, ale według mnie ta dyskusja od początku nie ma sensu, jak jeden opiera się na wierze, a drugi próbuje na argumentach naukowych, bo jak ktoś w coś mocno wierzy, to żaden argument naukowy go nie przekona.
Mam nadzieje, że szybko zejdą na politykę, finansowanie kościoła z budżetu państwa, ale tu by się przydał ateista dobrze znający biblię, choćby tylko nowy testament.
E
Ks. Jakub Bartczak powiedział, że jak ktoś jest chamem i ćpa to nie jest raperem
Poza tym bardzo chętnie pomija fakty nie wygodne z historii i działań katolicyzmu, a jak jest o nie zapytany to mówi, że wina ludzi, a nie boga i kościoła katolickiego.
Przesłucham to do końca, ale według mnie ta dyskusja od początku nie ma sensu, jak jeden opiera się na wierze, a drugi próbuje na argumentach naukowych, bo jak ktoś w coś mocno wierzy, to żaden argument naukowy go nie przekona.
Mam nadzieje, że szybko zejdą na politykę, finansowanie kościoła z budżetu państwa, ale tu by się przydał ateista dobrze znający biblię, choćby tylko nowy testament.
E
Ks. Jakub Bartczak powiedział, że jak ktoś jest chamem i ćpa to nie jest raperem
Poza tym bardzo chętnie pomija fakty nie wygodne z historii i działań katolicyzmu, a jak jest o nie zapytany to mówi, że wina ludzi, a nie boga i kościoła katolickiego.
Re: Wini - rozmowy
A to nie jest tak, że BOZIA dała LUDZIOM tzw. WOLNĄ WOLĘ i nie odpowiada za to, co odpierdalają? Nieważne czy to niespełniony malarz z Austrii czy papież
Re: Wini - rozmowy
Czyli jak kościół katolicki mordował innowierców w imię swojego boga to znaczy, że kościół katolicki nie odpowiada za to?
Jeżeli księża molestują dzieci i gwałcą, a kościół katolicki robi wszystko by takiego księdza chronić i zamieść temat pod dywan, to nie odpowiada za to, że ten ksiądz krzywdzi kolejne dzieci?
Z tego co wiem w nowym testamencie nie ma czegoś takiego, że możesz być częścią chrześcijańskiej wspólnoty i robić sobie co chcesz, bo wtedy taka wspólnoto w pewnym sensie daje przyzwolenie na takie zachowania.
Dlatego mnie trochę bawi jak ks. Bartczak mówi to nie są katolicy jak Wini mu mówi, że kolega ochrzcił dziecko to by mieć święty spokój. To dlaczego taki ksiądz się na to zgodził i wziął pieniądze? Mój Brat jak chrzcił pierwszego syna, to wprost powiedział władzom kościelnym, że on nie wierzy w boga, a robi to dlatego, żeby jego dziecko nie było prześladowanym w kraju zdominowanym przez katolicyzm.
jestem na 20 minucie i jestem ciekaw czy ks. Bartczak powie coś o tym, czy nie czuje dyskomfortu, że żyje i rapuje oraz będzie miał spoko emeryturkę za wciskanie ludziom kitu na koszt państwa, bo jakiś cudem bóg wszechmogący nie jest stanie sfinansować kościoła katolickiego.
Jeżeli księża molestują dzieci i gwałcą, a kościół katolicki robi wszystko by takiego księdza chronić i zamieść temat pod dywan, to nie odpowiada za to, że ten ksiądz krzywdzi kolejne dzieci?
Z tego co wiem w nowym testamencie nie ma czegoś takiego, że możesz być częścią chrześcijańskiej wspólnoty i robić sobie co chcesz, bo wtedy taka wspólnoto w pewnym sensie daje przyzwolenie na takie zachowania.
Dlatego mnie trochę bawi jak ks. Bartczak mówi to nie są katolicy jak Wini mu mówi, że kolega ochrzcił dziecko to by mieć święty spokój. To dlaczego taki ksiądz się na to zgodził i wziął pieniądze? Mój Brat jak chrzcił pierwszego syna, to wprost powiedział władzom kościelnym, że on nie wierzy w boga, a robi to dlatego, żeby jego dziecko nie było prześladowanym w kraju zdominowanym przez katolicyzm.
jestem na 20 minucie i jestem ciekaw czy ks. Bartczak powie coś o tym, czy nie czuje dyskomfortu, że żyje i rapuje oraz będzie miał spoko emeryturkę za wciskanie ludziom kitu na koszt państwa, bo jakiś cudem bóg wszechmogący nie jest stanie sfinansować kościoła katolickiego.
Re: Wini - rozmowy
kościól katolicki =/= Bóg, wklej to do swojej głowy
i myslisz ze tylko u nas tak jest a w islamie/buddyzmie i tak dalej, nie ma takich patologicznych sytuacji?
i myslisz ze tylko u nas tak jest a w islamie/buddyzmie i tak dalej, nie ma takich patologicznych sytuacji?
Re: Wini - rozmowy
Tylko, że doktryna danej religii wynika z tego jaki jest bóg w jakiego wierzą.
To, że kobieta w chrześcijaństwie jest osobą drugiej kategorii wynika z biblii.
Oczywiście, że w każdej religii zdarzają się patologie, ale problem polega na tym czy dana religia takie patologie toleruje?
Gdyby kościół katolicki nie chronił księży pedofilów, to trudno by było zarzucić mu, że nic w tej sprawie nie robi, a ofiary na pewno czuły by się lepiej psychicznie, gdyby wiedziały, że mają wsparcie od organizacji, której są częścią.
Niestety kościół katolicki woli zamiatać takie sprawy pod dywan, bo to im się bardziej opłaca finansowo.
Jakby zaczął tracić kasę na chronieniu księży pedofilów, to by wreszcie zaczął to robić.
jestem przy 45 minucie wywiadu, ten Ks. Bartczak cały czas jedzie tymi swoimi bzdurami nauczonymi w seminarium, ale jest wstanie zrozumieć, że wiara w boga jest dla niego czymś ważnym, bo liczy, że kiedyś się spotka z Ojcem, którego stracił w dzieciństwie oraz że miał jakieś trudne sytuacje w życiu z których udało mu się wyjść dzięki wierze.
Mnie się zdecydowanie lepiej żyje bez boga, chociaż zaakceptowanie tego, że nigdy zmarłej dwa lata temu Mamy niż nigdy nie spotkam nie jest proste.
To, że kobieta w chrześcijaństwie jest osobą drugiej kategorii wynika z biblii.
Oczywiście, że w każdej religii zdarzają się patologie, ale problem polega na tym czy dana religia takie patologie toleruje?
Gdyby kościół katolicki nie chronił księży pedofilów, to trudno by było zarzucić mu, że nic w tej sprawie nie robi, a ofiary na pewno czuły by się lepiej psychicznie, gdyby wiedziały, że mają wsparcie od organizacji, której są częścią.
Niestety kościół katolicki woli zamiatać takie sprawy pod dywan, bo to im się bardziej opłaca finansowo.
Jakby zaczął tracić kasę na chronieniu księży pedofilów, to by wreszcie zaczął to robić.
jestem przy 45 minucie wywiadu, ten Ks. Bartczak cały czas jedzie tymi swoimi bzdurami nauczonymi w seminarium, ale jest wstanie zrozumieć, że wiara w boga jest dla niego czymś ważnym, bo liczy, że kiedyś się spotka z Ojcem, którego stracił w dzieciństwie oraz że miał jakieś trudne sytuacje w życiu z których udało mu się wyjść dzięki wierze.
Mnie się zdecydowanie lepiej żyje bez boga, chociaż zaakceptowanie tego, że nigdy zmarłej dwa lata temu Mamy niż nigdy nie spotkam nie jest proste.
Re: Wini - rozmowy
Przecież to bardzo proste:
dzieje się coś dobrego - dzięki ci Bożu za twą łaskę
dzieje się coś złego - ludzie pobłądzili i grzeszą, ale to wszystko jest częścią planu Bożego.
A wracając do tematu to strasznie się kompromituje Wini nakręceniem afery z Remikiem. Sprzedał wytwórnię, nie zastrzegł niczego w umowie o prawie do decydowania o niej po sprzedaży (bo nikt przy zdrowych zmysłach by z nim takiej umowy nie zawarł) i teraz się oburza, że z nim Remik niczego nie konsultuje. I teraz jeszcze ból dupy, że zły Remik nazwy nie chce zmienić mimo, że kupił całość włącznie z prawami do nazwy i marki Stoprorap. Albo dragi za mocno weszły, albo faktycznie chce też brand odzieżowy sprzedać, ale potencjalni kupujący są zainteresowani pod warunkiem, że Stoprorap nie będzie kojarzone z ciuchami i zmieni nazwę, a grubasek nie ma już na to wpływu i wkurwia się, że mu kwit koło nosa przejdzie.
dzieje się coś dobrego - dzięki ci Bożu za twą łaskę
dzieje się coś złego - ludzie pobłądzili i grzeszą, ale to wszystko jest częścią planu Bożego.
A wracając do tematu to strasznie się kompromituje Wini nakręceniem afery z Remikiem. Sprzedał wytwórnię, nie zastrzegł niczego w umowie o prawie do decydowania o niej po sprzedaży (bo nikt przy zdrowych zmysłach by z nim takiej umowy nie zawarł) i teraz się oburza, że z nim Remik niczego nie konsultuje. I teraz jeszcze ból dupy, że zły Remik nazwy nie chce zmienić mimo, że kupił całość włącznie z prawami do nazwy i marki Stoprorap. Albo dragi za mocno weszły, albo faktycznie chce też brand odzieżowy sprzedać, ale potencjalni kupujący są zainteresowani pod warunkiem, że Stoprorap nie będzie kojarzone z ciuchami i zmieni nazwę, a grubasek nie ma już na to wpływu i wkurwia się, że mu kwit koło nosa przejdzie.
Re: Wini - rozmowy
to znaczy jest jeszcze jedna opcja:
dzieje się coś dobrego to bóg mi błogosławi.
dzieje się coś złego to bóg mi nie błogosławi, bo niewystarczająco go słucham i żyje tak jak by chciał.
Ale to już jest opcja u ortodoksów.
dzieje się coś dobrego to bóg mi błogosławi.
dzieje się coś złego to bóg mi nie błogosławi, bo niewystarczająco go słucham i żyje tak jak by chciał.
Ale to już jest opcja u ortodoksów.
Re: Wini - rozmowy
Panowie, jak chcecie pogadać o Bogu, kociej wierze czy innych bożkach to róbcie to proszę w odpowiednim temacie. Ten przypominam jest o Winim
Przyjechała babka rowerem, odleciała helikopterem
- PeterStillNinety's
- WNB Weteran
- Posty: 2562
- Rejestracja: 17 kwie 2019, 22:43
Re: Wini - rozmowy
Lygrys i reszta założcie sobie temat Religia (o ile takiego już nie ma) i sobie iddzie tam ględzić smutne kawałki.
Kontuzje brak sportu byłem wyczerpanym wrakiem dziś powracam po swój łup jak pirat w ręce z hakiem
Re: Wini - rozmowy
Słaba i męcząca rozmowa. Megaloman Wini sobie wkręcił, że jest Bogiem i musiał zaprosić księdza żeby mu o tym opowiedzieć.
- przedszkolanek
- Posty: 19791
- Rejestracja: 21 kwie 2019, 21:29
Re: Wini - rozmowy
wini wylądował na karcie na czasie z dissem na remikem 
niech kręci inbę dalej
niech kręci inbę dalej
Re: Wini - rozmowy
Ale mnie to wkurwia, że Wini między słowami zasugerował debilom niszczcie Remika, a dzieciakom w to graj 
Ona mnie pyta skąd woń tej esencji
To zbita kula spod kutasencji
To zbita kula spod kutasencji
Re: Wini - rozmowy
Wracając do beefu Winiego z Remikiem, to nie chce mi się wierzyć, że sprzedając StoPro Records na serio liczył na to, że nadal będzie miał wpływ na to co tam będzie wydawane, a Remik się na to zgodził.
Przecież to dla mnie nie ma sensu.
Przecież to dla mnie nie ma sensu.
Re: Wini - rozmowy
Remik pewnie mu słodził, że Wini taki ważny, że będzie go pytał o zdanie etc, bo widział, że Wini ma spore ego i tak będzie mu łatwiej się z nim dogadać. A Winiego pewnie w jakimś stopniu boli fakt, że wytwórnią, która była jego dzieckiem rządzi teraz ktoś zupełnie obcy i prowadzi ją inaczej niż robiłby to Wini. W sumie to byłaby normalna sprawa, gdyby nie to, że on te swoje żale wylewa publicznie i wyraźnie nie może pogodzić się z faktem, że sam ten label sprzedał.
No i pewnie chce też ciuchowy biznes opchnąć, ale ma problem, bo nazwą jest powiązany z wytwórnią i mu to potencjalnych nabywców zniechęca. Dlatego od jakiegoś czasu już narzekał, że label powinien był od razu inaczej nazwać, a teraz rozkręca akcje w socialach, żeby przekonać ludzi, że wytwórnia nie ma nic wspólnego z marką odzieżową i tym samym móc ją łatwiej sprzedać. Nie dziwię się mu, a raczej ludziom, którzy brand odzieżowy mieliby kupić nawet - przez lata mocno zakorzeniło się powiązanie Stoprorap ze Stoprocent i teraz, gdy profil wytwórni może się zmienić, (na co właściciel Stoprocent nie ma żadnego wpływu) i tym samym zaszkodzić sprzedaży ciuchów, to nikt nie chce tego kupować. Ot źle to biznesowo rozegrał Wini.
No i pewnie chce też ciuchowy biznes opchnąć, ale ma problem, bo nazwą jest powiązany z wytwórnią i mu to potencjalnych nabywców zniechęca. Dlatego od jakiegoś czasu już narzekał, że label powinien był od razu inaczej nazwać, a teraz rozkręca akcje w socialach, żeby przekonać ludzi, że wytwórnia nie ma nic wspólnego z marką odzieżową i tym samym móc ją łatwiej sprzedać. Nie dziwię się mu, a raczej ludziom, którzy brand odzieżowy mieliby kupić nawet - przez lata mocno zakorzeniło się powiązanie Stoprorap ze Stoprocent i teraz, gdy profil wytwórni może się zmienić, (na co właściciel Stoprocent nie ma żadnego wpływu) i tym samym zaszkodzić sprzedaży ciuchów, to nikt nie chce tego kupować. Ot źle to biznesowo rozegrał Wini.
Re: Wini - rozmowy
Mnie się wydawało, że Wini sprzedał StoPro Rap, bo zdał sobie sprawę, że słaby z tego hajs i nie ma zamiaru tego już robić dla zajawki.
Dlatego mnie dziwi, że nagle ma ból tyłka jak wytwórnia jest prowadzona.
Dlatego mnie dziwi, że nagle ma ból tyłka jak wytwórnia jest prowadzona.
- zemsta1kadluba
- Posty: 7705
- Rejestracja: 22 paź 2019, 12:50
Re: Wini - rozmowy
Włączyłem na chwilę no i nie da się oglądać, gorszy od Winiego zadającego pytania na poziomie mnie z gimnazjum jest ksiądz który idzie na wywiad i pokazuje brak praktycznie jakiejkolwiek wiedzy teologicznej, no niestety nie dziwi mnie to biorąc pod uwagę że jest z neokatechumenatu ale jest to po prostu smutne.
Dodano po 56 sekundach:
I akcja z Remikiem też mocno słaba
Dodano po 56 sekundach:
I akcja z Remikiem też mocno słaba
mołpy są kozackie
- Moltisanti
- Posty: 4833
- Rejestracja: 05 maja 2019, 21:11
Re: Wini - rozmowy
Akcja z Remikiem smutna, ale jeśli faktycznie dał słowo na wydanie Mopsa i słowa nie dotrzymał to Winicjusz jest usprawiedliwiony że z nim jedzie mimo że pierdoli bzdury. Także chyba team Wini, ale jak to promo płyty to strasznie chujowo
Re: Wini - rozmowy
nie da się oglądać tej rozmowy z księdzem
Re: Wini - rozmowy
Słaba ta akcja z Remikiem, ale Wini skopał po całości, jeszcze jakby to sprzedał komukolwiek innemu, ale on serio oczekiwał, że Remik będzie z nim konsultował transfery czy cokolwiek innego, to mega naiwne myślenie. Mógł sobie zatrudnić prezesa, pozostając właścicielem, jak chciał mieć cokolwiek do gadania.










