1. As We Enter
2. Tribes at War (feat. K'naan)
3. Strong Will Continue
4. Leaders (feat. Stephen Marley)
5. Friends
6. Count Your Blessings
7. Dispear
8. Land of Promise (feat. Dennis Brown)
9. In His Own Words (feat. Stephen Marley)
10. Nah Mean
11. Patience
12. My Generation (feat. Lil Wayne & Joss Stone)
13. Africa Must Wake Up (feat. K'naan)SPOTIFY
Kolaboracyjny album który wyszedł po sukcesie singla z płyty Damiana Marleya - "Road To Zion". Dla mnie to jest chyba najlepszy Nas z zeszłej dekady, uwielbiam tą płytę. Bardziej reggowe podkłady wyciągnęły nieco Nasira z jego strefy komfortu, nawija bardziej żywo. Niestety to Damian Marley gra tu główne skrzypce i trochę go więcej. Lil Wayne i przede wszystkim K'naan świetnie się spisali na gościnkach. Z tego co pamiętam to album zajął wysokie miejsce w ślizgerach z 2010tego roku i słusznie. Nie jestem fanem reggae, a jak wracam do płyty to na jednym odsłuchu się nie kończy
Przesłuchałem ten album ze 3 razy w okolicach premiery i jakoś szybko o nim zapomniałem, jedynie single które wtedy latały zostały w głowie. Aż sobie wrócę przy niedzieli, zobaczymy co z tego będzie, bo nawet mnie zachęciłeś.
A ja lubiłem i wracałem, ale to też był czas, że reggae w polskim rapie było dość modne i te wszystkie Jamale na refrenach stanowiły o tym, że kawałek to banger, dlatego Damian Marley był dla mnie raz, że znośny, a dwa, że ok. miliona razy lepszy niż Miodu, więc całe "Distant Relatives" lubiłem i pewnie głosowałem w Ślizgerach*.
Lubię ten krążek, bo poważne tematy wymieszane są z takimi pozytywnymi rzeczami typu "Count Your Blessing", lubię jak Nas wjeżdża w "Strong Will Continue", w "My Generation" świetnie dał Lil Wayne.
Pamiętam jeszcze, że sieah psioczył strasznie, że Nas nawija tu o problemach Afryki, a nigdy tam nie był.
*Co śmieszne raz zapomniałem głosować, jak Drake wygrał jakaś minimalną różnicą z RTJ i na pewno dałbym wtedy 5 dla RTJ, a Drejkowi pewnie nic, ale z perspektywy czasu dobrze się stało, bo to był fajny punkt przełomowych w tych plebiscytach
@gawi i jak wrażenia? U mnie płyta dalej na ripicie, chociaż irytują jakieś mukulukululkulku od Damiana Marleya Nas w "Strong Will Continue" i "Friends" totalnie mnie niszczy!
Yayo pisze: ↑14 wrz 2020, 20:47
@gawi i jak wrażenia? U mnie płyta dalej na ripicie, chociaż irytują jakieś mukulukululkulku od Damiana Marleya Nas w "Strong Will Continue" i "Friends" totalnie mnie niszczy!
Yayo pisze: ↑14 wrz 2020, 20:47
@gawi i jak wrażenia? U mnie płyta dalej na ripicie, chociaż irytują jakieś mukulukululkulku od Damiana Marleya Nas w "Strong Will Continue" i "Friends" totalnie mnie niszczy!
Przesłuchałem raz i znowu zapomniałem . Oczywiście single nadal mają przynajmniej część swojej ówczesnej mocy, ale do całości wracał nie będę. Z tego samego roku porwał mnie ostatnio po latach KIDS od Maca. No a Nas nigdy nie był jakimś moim ulubieńcem, jedynie Illmatic a później pojedyncze kawałki, zresztą do Illmatica ostatnio wróciłem po paru latach przerwy i nie jest ta płyta tak wspaniałą jak niektórzy by chcieli, ale nadal jest to top od Nasira i jedna z lepszych płyt 1994 roku