Niepopularne/kontrowersyjne zdanie o polskim rapie
Re: Niepopularne/kontrowersyjne zdanie o polskim rapie
Plus za Tuzzę i Sokoła
B to G strikes again, thick hay on the bread... For me it's a lifestyle, you say that's about swag
Re: Niepopularne/kontrowersyjne zdanie o polskim rapie
To samo mam z Sokołem, po premierze spuszczanko, a po jakimś czasie wracam tylko do "Z Tobą" sorry Wojtek, ale tym razem nie będzie klasyka.
e: nie wiem czy ktoś wspominał, ale Jan-rapowanie to mega chujnia, za to NOCNY kozak producent.
e: nie wiem czy ktoś wspominał, ale Jan-rapowanie to mega chujnia, za to NOCNY kozak producent.
Re: Niepopularne/kontrowersyjne zdanie o polskim rapie
no ten jan-rapowanie to taki adi nowak czyli prosty rapik dla studentek i licealistek ogólnie. Nic poważnego w każdym razie.
I w ogóle ta jego ksywa to jak nazwa jakiejś firmy od janusza typu Janusz - blachy faliste czy inny chuj.
I w ogóle ta jego ksywa to jak nazwa jakiejś firmy od janusza typu Janusz - blachy faliste czy inny chuj.
Re: Niepopularne/kontrowersyjne zdanie o polskim rapie
Adi Nowak jednak poziom wyżej imo
cztery żubry i dwie kurwy
Re: Niepopularne/kontrowersyjne zdanie o polskim rapie
drin za drinem jest słaby
- KillerCroc
- Posty: 2205
- Rejestracja: 02 maja 2019, 18:45
Re: Niepopularne/kontrowersyjne zdanie o polskim rapie
Tede oprócz Elimnatii nie nagrał dobrego albumu, może Sport jeszcze ale się zbyt bardzo zestarzał moim zdaniem 
Gdybym urodził się gdzieś indziej miałbym szansę...
Re: Niepopularne/kontrowersyjne zdanie o polskim rapie
Dwuznacznie Teta mialka/nudna plyta
Re: Niepopularne/kontrowersyjne zdanie o polskim rapie
Nie kumam fenomenu LSO TDW. Nie mówię, że nie lubię. Bity w większości w pytę, rap ok za to tych romantycznych krzyko-przyśpiewek nie wielbię. Overrated, aczkolwiek ciekawe zjawisko, że tyle zainteresowania i wyświetleń sami wypracowali.
-
rubinstein
- Posty: 1097
- Rejestracja: 22 kwie 2019, 11:21
Re: Niepopularne/kontrowersyjne zdanie o polskim rapie
Gdzies tam w oddali, Jose wlasnie ryknal z boolu
A ripple in the force
A ripple in the force
Re: Niepopularne/kontrowersyjne zdanie o polskim rapie
bez przesady, że asłuchalny, ale myślę, że za parę lat przejdzie faza na niego
Re: Niepopularne/kontrowersyjne zdanie o polskim rapie
większość tych żelaznych klasyków polskiego haipehaope zestarzała się strasznie paskudnie - te wszystkie warszafskie deszcze i eldoki brzmią dzisiaj groteskowo, chociaż taką eternii bronią chociaż bity
polskie podziemie poza jimsonem, smarkiem i dinalami wcale nie było tak genialne i cudowne
polskie podziemie poza jimsonem, smarkiem i dinalami wcale nie było tak genialne i cudowne
Re: Niepopularne/kontrowersyjne zdanie o polskim rapie
z tymi klasykami ja myślę, że każdy poza kompletnymi rapowymi ignorantami zdaje sobie z tego sprawę i to wręcz oczywiste, a jak ktoś o tym nie mówi, to tylko z grzeczności, ale też trudno żeby było inaczej jak to były początki i nikt na naszym podwórku nie umiał nawijać, jako tako lecieć zaczęło KILKU gości na początku wieku, ostr na mtjwb, peja na legalu, coś tam pezet, magik, a w ubiegłym stuleciu powiedziałbym, że... nikt, wyróżniłbym jedynie tedego, który miał jakieś tam zalążki flow i o nim można powiedzieć, że wtedy rapował
ja ogólnie nikomu nie poleciłbym prawie wszystkiego z polskiej wczesnej klasyki, sam pamiętam jak się z tym zapoznawałem, nasłuchałem się pieśni pochwalnych od moich ówczesnych idoli i jak odpaliłem te materiały to nie wiedziałem o co kurwa chodzi, ale ja miałem background, wkrętkę w rap, miłość do folołapów zanim jeszcze zdążyłem je usłyszeć w oryginale, więc, że tak powiem, mi to się musiało spodobać
wiedziałem, że to ważne płyty i czytałem je jak książkę historyczną konieczną do zrozumienia kultury, do której drzwi wtedy pukałem, do tego trzeba podchodzić z respektem i rozumieniem kontekstu, bo inaczej dojdziesz do wniosku, że np skandal to obesrana kakofonia dla debili, a takie stwierdzenie byłoby bardzo niesprawiedliwe biorąc pod uwagę wszystkie okoliczności
szczerze mówiąc, nwm czy mając 20 lat w 2000 roku byłbym w stanie zajarać się polskim rapem, a wy co o tym myślicie? ; )
ja ogólnie nikomu nie poleciłbym prawie wszystkiego z polskiej wczesnej klasyki, sam pamiętam jak się z tym zapoznawałem, nasłuchałem się pieśni pochwalnych od moich ówczesnych idoli i jak odpaliłem te materiały to nie wiedziałem o co kurwa chodzi, ale ja miałem background, wkrętkę w rap, miłość do folołapów zanim jeszcze zdążyłem je usłyszeć w oryginale, więc, że tak powiem, mi to się musiało spodobać
szczerze mówiąc, nwm czy mając 20 lat w 2000 roku byłbym w stanie zajarać się polskim rapem, a wy co o tym myślicie? ; )
Mam w domu szafkę, w której trzymam
Wszystkie dostępne dzieła Lenina
Wszystkie dostępne dzieła Lenina
Re: Niepopularne/kontrowersyjne zdanie o polskim rapie
dołożyłbym kilku jeszczeWhtn pisze: ↑12 cze 2019, 19:57 większość tych żelaznych klasyków polskiego haipehaope zestarzała się strasznie paskudnie - te wszystkie warszafskie deszcze i eldoki brzmią dzisiaj groteskowo, chociaż taką eternii bronią chociaż bity
polskie podziemie poza jimsonem, smarkiem i dinalami wcale nie było tak genialne i cudowne
Re: Niepopularne/kontrowersyjne zdanie o polskim rapie
bardzo dobrze ujęte i myślę, że adekwatne dla większości słuchaczy. chociaż ja zawsze byłem zdania, że jeśli coś jest spoko, to jest spoko i za dziesięć, dwadzieścia, trzydzieści lat się to nie zmieni. i tak np. skandal albo powszedni chleb to po prostu dobre płyty i lubię ich słuchać. a takie chociażby veto czy tysiąc nie podchodzą mi i nieważne, czy wyszły w 1999 czy w 2019aleksy pisze: ↑12 cze 2019, 20:52 wiedziałem, że to ważne płyty i czytałem je jak książkę historyczną konieczną do zrozumienia kultury, do której drzwi wtedy pukałem, do tego trzeba podchodzić z respektem i rozumieniem kontekstu, bo inaczej dojdziesz do wniosku, że np skandal to obesrana kakofonia dla debili, a takie stwierdzenie byłoby bardzo niesprawiedliwe biorąc pod uwagę wszystkie okoliczności
no ale w latach 90. polskiego rapu było mało i brało się wszystko
Re: Niepopularne/kontrowersyjne zdanie o polskim rapie
@2rzyn
i ty właśnie patrzysz na skille przez stary rap, rozumiem nie rozumieć fenomenu, ale twierdzić, że słaby i asłuchalny to ignorancja mocnoOffcheck pisze: ↑04 maja 2019, 18:29 Długo miałem problem z Kazem. Miałem sporą przerwę w obczajaniu polskiego rapu (od 2010 do 2016). Po powrocie zacząłem czytać, jaki to Kaz jest wyjątkowy, a jego płyty fantastyczne. No i zacząłem sprawdzać. I nie widziałem w nim nic wyjątkowego. Nie miał lepszego flow od Pezeta, nie miał lepszych rymów od OSTRa (oczywiście starego, wkurwionego OSTRa). Ale z czasem zacząłem dostrzegać jego wyjątkowość i największe zalety - luźne, wielowymiarowe flow, talent do świetnych storytellingów (Mefedronowe Love to mój osobisty Top 5). Paradoksalnie przekonałem się do Kaza po odsłuchu "Chleb i miód", który jest chyba jego najsłabszym albumem.
Gdzie popełniałem błąd? Tam gdzie wszyscy, tam gdzie jest największy punkt zapalny w dzisiejszych dyskusjach o rapie. Patrzyłem na Kaza przez pryzmat "starego rapu". A tak się nie da. Bo świat idzie do przodu, muzyka też. A Kaz jest jednym z najlepszych reprezentantów "nowego rapu".
MOB
Re: Niepopularne/kontrowersyjne zdanie o polskim rapie
Przecież one są asłuchalne.
To już "Nastukafszy" się o niebo lepiej zestarzało
Stupid poor people, stupid poor people
I've got more money than you
Stupid poor people, stupid poor people
They can't even afford food!
I've got more money than you
Stupid poor people, stupid poor people
They can't even afford food!
Re: Niepopularne/kontrowersyjne zdanie o polskim rapie
Moja kontrowersyjna opinia: Nie mogę słuchać WENY. Nie tylko tego aktualnego, ale tego najbardziej kultowego z czasów Wyższego Dobra również. Nawet takiego "Salutuj", które większość fanów rapu zna na pamięć. Dla mnie ten facet nigdy nie płynął, zawsze dukał i pozostało mu to do teraz. Zupełnie niestrawne dla mnie flow.
aka anthony hotbeats / skwer represent
- Bunnymen77
- Posty: 2460
- Rejestracja: 27 kwie 2019, 18:10
Re: Niepopularne/kontrowersyjne zdanie o polskim rapie
Mefedronove love to do bólu przeciętny, rzemieślniczy, storytelling, jak zresztą wszystkie od kazka.









