Onyx - Bacdafucup (1993)

Kategoria poświęcona albumom.

Moderatorzy: instinkt, luk0as

Awatar użytkownika
Yayo
Posty: 1566
Rejestracja: 17 wrz 2019, 17:21

Onyx - Bacdafucup (1993)

Post autor: Yayo »

Spoiler
Obrazek
1. Bacdafucup
2. Bichasniguz
3. Throw Ya Gunz
4. Here 'N' Now
5. Bust Dat Ass
6. Atak Of Da Bal-Hedz
7. Da Mad Face Invasion
8. Black Vagina finda
9. Da Bounca Nigga
10. Nigga Bridges
11. Onyx Is Here
12. Slam
13. Stik 'N' Muve
14. Bichasbootleguz
15. Shifftee
16. Phat ('N' All Dat)
17. Da Nex Niguz
18. Getdafucoup
Spoiler
Debiut Onyx czyli jedna z najlepszych płyt w 1993 roku. Dużo klasycznych tracków jak na przykład nieśmiertelne "Slam" czy "Throw Ya Gunz". Jest hardkorowo od pierwszego do ostatniego kawałka. Buja strasznie ten album. Według mnie Onyx >>> M.O.P. z powodu jednego mc - Sticky Fingaz. Rozpierdala swoją charyzmą. Ich ostatnie płyty nie są zbyt udane, ale za pierwsze trzy ode mnie props zawsze.
Awatar użytkownika
Jose
Brak Kultury
Posty: 9743
Rejestracja: 17 kwie 2019, 6:49

Re: Onyx - Bacdafucup (1993)

Post autor: Jose »

Yayo pisze: ↑09 kwie 2020, 0:40 Debiut Onyx czyli jedna z najlepszych płyt w 1993 roku.
No nie wiem, myślę, że easy dałoby się wypisać 10 lepszych i lepiej zachowanych albumów z 93.

Raz na jakiś czas single można odpalić, ale w całości ciężka sprawa, kolejne albumy chyba jeszcze bardziej (chociaż tak jak mówisz te pierwsze trzy są zdecydowanie lepsze niż kolejne), to darcie ryja jakoś średnio do mnie przemawia, szczególnie w tych czasach, no i rozmienili się na drobne przez to jeżdżenie po Europie, współpracę ze Snowgoonsami, zupełnie odtwórcze rzeczy
Awatar użytkownika
Yayo
Posty: 1566
Rejestracja: 17 wrz 2019, 17:21

Re: Onyx - Bacdafucup (1993)

Post autor: Yayo »

Niby tak, bo to był przepotężny rok, ale, że aż 10 to bym nie przesadzał. Pierwsza kolaboracja z Snoowgoonsami jest git, dała im nowe życie w moich głośnikach. Odtwórczość to bolączka wszystkich tych hardkorowych składów typu Onyx czy M.O.P., ale ja lubie to ich darcie ryja :)
Awatar użytkownika
Jose
Brak Kultury
Posty: 9743
Rejestracja: 17 kwie 2019, 6:49

Re: Onyx - Bacdafucup (1993)

Post autor: Jose »

Taka dyszka na szybko:

1. Enter the Wu-Tang (36 Chambers)
2. Midnight Marauders
3. Doggystyle
4. Buhloone Mind State
5. Reachin' (A New Refutation of Time and Space)
6. 93 'Til Infinity
7. Enta da Stage
8. Jazzmatazz Volume 1
9. The World Is Yours
10. Return of the Boom Bap

Rzuciłem okiem na RYM i tam dopiero na 29. miejscu i to jednak przesada :)
Awatar użytkownika
Yayo
Posty: 1566
Rejestracja: 17 wrz 2019, 17:21

Re: Onyx - Bacdafucup (1993)

Post autor: Yayo »

Jose pisze: ↑09 kwie 2020, 18:14 1. Enter the Wu-Tang (36 Chambers)
2. Midnight Marauders
3. Doggystyle
8. Jazzmatazz Volume 1
10. Return of the Boom Bap
Z tymi pozycjami mogę się zgodzić, od reszty wolę "Bacdafucup". Od siebie mogę dodać "Black Sunday" od Cypressów i "Till Death Do Us Part" Geto Boys. Wychodzi po mojemu na 7 lepszych/równych płyt. De La Soul czy inne Digable Planets to dla mnie trochę nudy, poza tym Sticky Fingaz jest o wiele lepszym raperem niż reprezentanci tamtych ekip. Wiadomo mimo wszystko - kwestia gustu :)
ODPOWIEDZ