Niepopularne/kontrowersyjne zdanie o polskim rapie
Re: Niepopularne/kontrowersyjne zdanie o polskim rapie
....
Ostatnio zmieniony 30 wrz 2020, 23:49 przez chujkurwa, łącznie zmieniany 1 raz.
Re: Niepopularne/kontrowersyjne zdanie o polskim rapie
Sharky w chuj props, nie ma nic kontrowersyjnego w nazywaniu go topką producentów a użytkownik addicted chyba po wojaku postuje bo straszne głupoty pisze
- zemsta1kadluba
- Posty: 7705
- Rejestracja: 22 paź 2019, 12:50
Re: Niepopularne/kontrowersyjne zdanie o polskim rapie
no bo jest bez dwóch zdań, i zawsze mnie to lekko irytowało jak stawiano go obok wankeja, i mówiono o nich w kontekście elo elo rapiku, gdzie taki Wankej to był geniusz słowa i rymu i wniósł (o ile na dobrą sprawę nie stworzył od zera) na zupełnie nowy poziom gry słowne, zabawę rymem i cały PRAWDZIWIE TRUSKULOWY elementarz w polskim HH, a Smarki robił po prostu na maxa luźny, ziomalski rap który jest po prostu świetny w tym co robi, tylko tyle i aż tyle. Dzisiaj na "najebawszy" słyszę, u Smarkiego chęć bycia jak Dinale, i brzmi to po czasie po prostu śmiesznie, wielokrotne są przerysowane i na siłę, masa wersów budzi ciary żenady, jak chociażby: "byleby nie pierdolić gówna z huja kurwa" albo "ona ma tylko dupe i cycki, dupa i cycki nie gryzą" nie wspominając już o zaniżających poziom featach.
Czy dało się w tamtych czasach zrobić to lepiej? Owszem, dało, czego dowodem jest Dinal tim, a panczlajny Wankeja oraz jego rymy i ich wysoka jakość - były, i są dalej po prostu wybitne i tak samo dzisiaj robiłyby furorę w ustach jakiegoś belmonda, takie są po prostu fakty.
Największa zaleta Najebawszy to są ARCYMISTRZOWSKIE bity kixa, moim zdaniem spokojnie opus magnum polskiego boom bapu jak i samplingu ogólnie, i tylko Noon ma jakikolwiek podjazd. Gdybym miał wybrać produkcje z Polski które najbardziej oddają złotą erę Nowego Jorku to byłoby to właśnie Najebawszy, a nie jakieś śmieszne JWP.
Czy dało się w tamtych czasach zrobić to lepiej? Owszem, dało, czego dowodem jest Dinal tim, a panczlajny Wankeja oraz jego rymy i ich wysoka jakość - były, i są dalej po prostu wybitne i tak samo dzisiaj robiłyby furorę w ustach jakiegoś belmonda, takie są po prostu fakty.
Największa zaleta Najebawszy to są ARCYMISTRZOWSKIE bity kixa, moim zdaniem spokojnie opus magnum polskiego boom bapu jak i samplingu ogólnie, i tylko Noon ma jakikolwiek podjazd. Gdybym miał wybrać produkcje z Polski które najbardziej oddają złotą erę Nowego Jorku to byłoby to właśnie Najebawszy, a nie jakieś śmieszne JWP.
Re: Niepopularne/kontrowersyjne zdanie o polskim rapie
jasne, mógłbym się bardziej wysilić i se przypomnieć co za głupotki tam padały, ale te 2 powyższe to juz znaki rozpoznawcze i przyszły mi pierwsze na myśl, ja tak nie kupuję do końca tego "elo elo" podejścia, że to taka ziomalska konwencja tylko, te wersy bez postaci smarka się nie bronią - patrzysz na nie i jeszcze bardziej dostrzegasz ich głupokowatość. Potrafię się świetnie bawić przy najbardziej burackich wersach kaza czy belmonda, ale tutaj to jest takie "meh", bo nic się za tym nie kryje, żadna błyskotliwa przekmina, i powiem ci, że jakby tego typu szajsu (a jest tego sporo) nie było to epka by tylko zyskała, a tak to za każdym razem ciary żenady jak to se puszczam na jakiejś domówce
bootleg getto głów lirycznie w huj lepszy od najebawszy, ale w najebawszy robotę robią właśnie bity, klimacik i koncepcyjność wydawnictwa
bootleg getto głów lirycznie w huj lepszy od najebawszy, ale w najebawszy robotę robią właśnie bity, klimacik i koncepcyjność wydawnictwa
Re: Niepopularne/kontrowersyjne zdanie o polskim rapie
ogólnie wiele rzeczy z tamtych czasów to przehajpowania, imo ma to związek z tym, że dużo ludzi na lata, gdy podziemnie było mocne jak nigdy wcześniej patrzy przez różowe okulary, głównie pewnie przez to, że wtedy mieli największą zajawkę i że nie lubią dzisiejszego rapu, mnie dużo takich truskulowych rymów irytuje, podbiję tutaj smarka, ale dużo gorszy jest skiboj z tymi swoimi obowiązkowymi podwójnymi złożonymi zawsze w ten sam sposób, zawsze z dwóch słów
na ślizgawce cisnę beczkę
co chwilę wbijam szpileczkę
co chwilę wbijam szpileczkę
Re: Niepopularne/kontrowersyjne zdanie o polskim rapie
Z tymi różowymi okularami to się zgodzę absolutnie tak jest, że jeśli coś nam się dobrze kojarzy, patrzymy na to inaczej xD
Co do starego podziemia to jego klimat jest po prostu nie do podrobienia i tam mogą padać nawet najbardziej częstochowskie rymy ale dzięki temu luzowi, wkręcającym się bitom i ograniczeniu moralizatorstwa to się pięknie broni bo idealnie wchodzi gdy chcesz wyczillować. Cytując klasyka
Co do starego podziemia to jego klimat jest po prostu nie do podrobienia i tam mogą padać nawet najbardziej częstochowskie rymy ale dzięki temu luzowi, wkręcającym się bitom i ograniczeniu moralizatorstwa to się pięknie broni bo idealnie wchodzi gdy chcesz wyczillować. Cytując klasyka
Nie nawijamy raczej w klimacie bauns latex
Lepiej wbij się w kanapę, to ma pływać jak statek
Re: Niepopularne/kontrowersyjne zdanie o polskim rapie
spoko, ja nadal uważam smarka za wybitnego rapera, taki mc też ma wady, z tym że dla mnie nie są nią te głupkowate linijki, ale bardziej wymuszone wielokrotnie, nieważne jak nieważne po chuj byle się zgadzało, i tak, wiem, że rap się rozwinął i pewnie jakby smarki dzisiaj wchodził w branże podszedłby do tego bardziej zdroworozsądkowo
jeszcze w swoim stylu chciałbym się tutaj przyjebać do zamkniętych głów, wyobraźcie sobie jakim skandalem byłoby gdyby to np igi albo żabson nawijali gówna z chuja kurwa, od razu pojawiłyby się wyzwiska i agresja od typów, którzy walą konia do najebawszy, a ogólnie chodzi o to, że chuj z tym, bo to rap tylko i czasem nawiniesz chujowy wers i jest przypał, a czasem ratuje cię konwencja i wyjebane, byle nie bólbupić i nie uważać się za lepszego, bo twój raper ma inne spodnie, pozdro
jeszcze w swoim stylu chciałbym się tutaj przyjebać do zamkniętych głów, wyobraźcie sobie jakim skandalem byłoby gdyby to np igi albo żabson nawijali gówna z chuja kurwa, od razu pojawiłyby się wyzwiska i agresja od typów, którzy walą konia do najebawszy, a ogólnie chodzi o to, że chuj z tym, bo to rap tylko i czasem nawiniesz chujowy wers i jest przypał, a czasem ratuje cię konwencja i wyjebane, byle nie bólbupić i nie uważać się za lepszego, bo twój raper ma inne spodnie, pozdro
na ślizgawce cisnę beczkę
co chwilę wbijam szpileczkę
co chwilę wbijam szpileczkę
Re: Niepopularne/kontrowersyjne zdanie o polskim rapie
o jak podbijam pana [mention]aleksy[/mention]
Co do tej wyższości Dinali nad Smarkim, to nie zapominajmy, że na Dinalach był zaniżający poziom Mej, o którym bakłażan zapomina.
Plus imo o wiele więcej polotu miał Smarkej niż Wankz i zupełnie nie kumam tego, że Smark chciał go udawać
Co do tej wyższości Dinali nad Smarkim, to nie zapominajmy, że na Dinalach był zaniżający poziom Mej, o którym bakłażan zapomina.
Plus imo o wiele więcej polotu miał Smarkej niż Wankz i zupełnie nie kumam tego, że Smark chciał go udawać
Re: Niepopularne/kontrowersyjne zdanie o polskim rapie
byleby nie pierdolic gowna z chuja, kurwa
i nie byc popierdolencem jak juras urban
to dobry wers
i nie byc popierdolencem jak juras urban
to dobry wers
Re: Niepopularne/kontrowersyjne zdanie o polskim rapie
Chuja kurwa - juras urban to jeden z lepszych podwójnych rymów w pl rapie.
Czy w ogole rym kurwa - urban w sumie
Czy w ogole rym kurwa - urban w sumie
- KillerCroc
- Posty: 2205
- Rejestracja: 02 maja 2019, 18:45
Re: Niepopularne/kontrowersyjne zdanie o polskim rapie
Też uważam że to jest spoko wers, nie jest jakimś mega zajebisty wersem ale fillerem bym go nie nazwał i nie przeszkadza mi w odsłuchu a nawet nie zliczę ile razy najebany z ziomami kiedy leciał Smarki każdy zdzierał gardło na tym wersie 
Gdybym urodził się gdzieś indziej miałbym szansę...
Re: Niepopularne/kontrowersyjne zdanie o polskim rapie
Ja właśnie uwielbiam to, że płyta Smarka to jest taki elo rap. To było czuć, że to jest nagrane z zajawki, luz niesamowity (jedyny który do tego się zbliżył (ale w innym sensie) to był Queba na Eklektyce imo, i właśnie za to dalej uważam ją za jego najlepszą płytę), słuchałeś tej płytki i ci się morda cieszyła po prostu.
Belmondo pisze:Jestem człowiek demolka
Życie to ślizgawka, twoje życie to parodia
Re: Niepopularne/kontrowersyjne zdanie o polskim rapie
Brawa dla tego Pana , w punkt. Aż sobie dziś odkurzę Najebawszy na przekór złej pogodzie xDPiters pisze: ↑31 mar 2020, 12:57 Ja właśnie uwielbiam to, że płyta Smarka to jest taki elo rap. To było czuć, że to jest nagrane z zajawki, luz niesamowity (jedyny który do tego się zbliżył (ale w innym sensie) to był Queba na Eklektyce imo, i właśnie za to dalej uważam ją za jego najlepszą płytę), słuchałeś tej płytki i ci się morda cieszyła po prostu.
Re: Niepopularne/kontrowersyjne zdanie o polskim rapie
nastepny level>obskurw>najebawszy>blueprint
a wankej był turbo kotem ale ciężko mi sie wraca do płyt dinali całościowo nie dźwigam tego, raz na jakiś czas se puszcze nikt nas nie ogra albo nwm bułki z szynką i jest fajnie
a wankej był turbo kotem ale ciężko mi sie wraca do płyt dinali całościowo nie dźwigam tego, raz na jakiś czas se puszcze nikt nas nie ogra albo nwm bułki z szynką i jest fajnie
Re: Niepopularne/kontrowersyjne zdanie o polskim rapie
Smarki > Dinal, jako trochę młodszy słuchacz, który nie odpalał tych materiałów w latach wydania, nie mogę takiego Wankza na przykład słuchać, bo imo ma w głosie mniej energii od Karwana, i jak wyjeżdżają chryzantemy złociste to czekam tylko na Smarka
cztery żubry i dwie kurwy
-
CzasemJebneSobie
- Posty: 157
- Rejestracja: 25 kwie 2019, 23:02
Re: Niepopularne/kontrowersyjne zdanie o polskim rapie
Ostatnio zmieniony 10 lip 2021, 19:53 przez CzasemJebneSobie, łącznie zmieniany 1 raz.
Re: Niepopularne/kontrowersyjne zdanie o polskim rapie
Gres to grafoman, który potrafi zrobić klimat, przy tym jego rap się całkowicie różni od rapu Dinali czy Brudnych.
Jimson składał lepiej, ale czuję od niego jakiś tryhard i nie siada mi klimat kawałków i koncepcję. Na gorączce w parku igieł lubię tylko pierwszy kawałek i twarze, reszta w ogóle nie trafia w moje upodobania, a gorąca ofiara jest żenująca xd wszystko imo
Jimson składał lepiej, ale czuję od niego jakiś tryhard i nie siada mi klimat kawałków i koncepcję. Na gorączce w parku igieł lubię tylko pierwszy kawałek i twarze, reszta w ogóle nie trafia w moje upodobania, a gorąca ofiara jest żenująca xd wszystko imo
cztery żubry i dwie kurwy










