Mick Jenkins - The Circus (2020)

Kategoria poświęcona albumom.

Moderatorzy: instinkt, luk0as

Awatar użytkownika
bukaj
Posty: 673
Rejestracja: 17 kwie 2019, 15:14
Lokalizacja: kato

Mick Jenkins - The Circus (2020)

Post autor: bukaj »

OKŁADKA
Obrazek
1. Same Ol
2. Carefree
3. The Light (feat. EARTHGANG)
4. Flaunt
5. The Fit
6. I’m Convinced
7. Different Scales


https://music.apple.com/album/the-circus/1492746584
SPOTIFY
YOUTUBE
Ostatnio zmieniony 10 sty 2020, 9:47 przez bukaj, łącznie zmieniany 1 raz.
when the beat is dope, I get excited
Awatar użytkownika
clockers
Posty: 6009
Rejestracja: 20 kwie 2019, 11:32

Re: Mick Jenkins - The Circus (10/01/2020)

Post autor: clockers »

wspaniały singiel. ten wajbik, ten refren :oops:
czekanko na całość.
Awatar użytkownika
bukaj
Posty: 673
Rejestracja: 17 kwie 2019, 15:14
Lokalizacja: kato

Re: Mick Jenkins - The Circus (10/01/2020)

Post autor: bukaj »

u Micka vibe zawsze niepodrabialny. też czekam na premierę i przy okazji sobie odświeżam Pieces of a Man, które chyba trochę pozostało niezauważone w 2018
when the beat is dope, I get excited
Awatar użytkownika
Parlae
Posty: 10294
Rejestracja: 29 lip 2019, 16:29

Re: Mick Jenkins - The Circus (10/01/2020)

Post autor: Parlae »

Czekam na to. The Water(s) bardzo miło wspominam. Singiel bardzo fajny.
Awatar użytkownika
jogi
Posty: 4243
Rejestracja: 18 kwie 2019, 15:46

Re: Mick Jenkins - The Circus (10/01/2020)

Post autor: jogi »

Jestem fanem. Super singiel i super news.
Yakuza not mafia, Yakuza wa kazoku.
Awatar użytkownika
clockers
Posty: 6009
Rejestracja: 20 kwie 2019, 11:32

Re: Mick Jenkins - The Circus (10/01/2020)

Post autor: clockers »

bukaj pisze: 03 sty 2020, 13:21przy okazji sobie odświeżam Pieces of a Man, które chyba trochę pozostało niezauważone w 2018
niestety tak :(
Awatar użytkownika
przedszkolanek
Posty: 19791
Rejestracja: 21 kwie 2019, 21:29

Re: Mick Jenkins - The Circus (10/01/2020)

Post autor: przedszkolanek »

czekam bo teoretycznie to powinien być najlepszy album w karierze Micka, ale jakoś nie chce mi się wierzyć, że przeskoczy Waters i Waves
daveyo
Posty: 12143
Rejestracja: 29 lip 2019, 14:22

Re: Mick Jenkins - The Circus (10/01/2020)

Post autor: daveyo »

Mick Jenkins - "Carefree" Black Boy (Official Music Video)
Spoiler
ale to jest piękne
Awatar użytkownika
przedszkolanek
Posty: 19791
Rejestracja: 21 kwie 2019, 21:29

Re: Mick Jenkins - The Circus (10/01/2020)

Post autor: przedszkolanek »

wyszło i nie chcę spoilować
Spoiler
ale prime'u nie ma
Awatar użytkownika
mql
Moderator
Posty: 8743
Rejestracja: 17 kwie 2019, 9:20
Lokalizacja: Poznań

Re: Mick Jenkins - The Circus (10/01/2020)

Post autor: mql »

czyli co, klasyczny Mick aka superowy singiel, do tego jeden fajny utwór na płycie, a reszta gdzieś majaczy i znika w tle?
Awatar użytkownika
jogi
Posty: 4243
Rejestracja: 18 kwie 2019, 15:46

Re: Mick Jenkins - The Circus (2020)

Post autor: jogi »

Trochę tak, ale jednak nie, bo singiel i 4 kawałki na dużym propsie. Czyli 5/7. Trzy ostatnie to jest to co u Jenkinsa lubię najbardziej czyli plumkająca melancholia ale bardzo, bardzo, bardzo melodyjna. No i Jenkins który ma wszystko. Głos. Skillsy. Wkurwiaja mnie Earthgang, nie lubię ich. Próbują być imo współczesnym Goodie Mob i jak słyszę to ich targanie się na różne flow, na śpiewanie i to usilne kombinowanie to mnie się żygnąć chce. Ale serio, jest to fajny materiał.
Yakuza not mafia, Yakuza wa kazoku.
daveyo
Posty: 12143
Rejestracja: 29 lip 2019, 14:22

Re: Mick Jenkins - The Circus (2020)

Post autor: daveyo »

Rozpiszę to tak:
Same OI - średni kawałek, jakiś taki cichy w ogóle na spotku
Carafree - bardzo przyjemny track i najlepszy na płycie
The Light - takie poprawne, nic specjalnego
Flaunt - jak wyżej
The Fit - spoko kawałek, ładnie współgra nawijka z bitem
I'm Convinced - to nawet nawet, druga połowa zdecydowanie lepsza
Different Scales - fajne cykacze w tle, ogólnie udany kawałek, ale większą robotę robi bicik

Spodziewałem się więcej po tym albumie, szczególnie po Carafree. Biorąc pod uwagę, że jest tu tylko 7 kawałków to średnio to wyszło imo.
Awatar użytkownika
clockers
Posty: 6009
Rejestracja: 20 kwie 2019, 11:32

Re: Mick Jenkins - The Circus (2020)

Post autor: clockers »

po pierwszych kilku odsłuchach - bardzo fajny, spójny, ale też dość bezpieczny materiał. na pewno wybija się singlowy numer (jak to płynie :bowdown: ), no i lirycznie takie The Fit, czy I'm Convinced też bardzo siadły. muzycznie niemalże idealnie trafia w moje gusta, choć trzeba przyznać, że miewał lepsze produkcje. mam słabość do typa i pewnie będzie słuchane, ale do bardzo niedocenionego Pieces Of A Men bez podjazdu raczej (liczę na to, że może to tylko przedsmak przed jakimś kolejnym LP).

ps. na Tidalu też pierwszy numer ciszej niż reszta i to sporo ciszej bym powiedział. to wina mixu, czy streamingów? już sam nie wiem :roll:
Awatar użytkownika
mql
Moderator
Posty: 8743
Rejestracja: 17 kwie 2019, 9:20
Lokalizacja: Poznań

Re: Mick Jenkins - The Circus (2020)

Post autor: mql »

Bardzo fajny, spójny, ale też dość bezpieczny materiał. O dziwo, po przesłuchaniu musze przyznać, że brakuje mi utworu wybitnie się wyróżniającego, tym razem jednak Jenkins zaskoczył i dał równą płytę, z której jednak brak mi perełki. Ale to jeden z tych raperów, których zawsze się przyjemnie słucha i chwała mu za to
TheD
Posty: 6331
Rejestracja: 10 lip 2019, 21:40

Re: Mick Jenkins - The Circus (2020)

Post autor: TheD »

Usunięto
Ostatnio zmieniony 21 lut 2023, 15:28 przez TheD, łącznie zmieniany 1 raz.
RIP Earl "DMX" Simmons - 1970-2021 [*]

#freeardrian

https://youtu.be/eFTlFPRCytU
Awatar użytkownika
bukaj
Posty: 673
Rejestracja: 17 kwie 2019, 15:14
Lokalizacja: kato

Re: Mick Jenkins - The Circus (2020)

Post autor: bukaj »

jogi pisze: 10 sty 2020, 12:46Wkurwiaja mnie Earthgang, nie lubię ich. Próbują być imo współczesnym Goodie Mob i jak słyszę to ich targanie się na różne flow, na śpiewanie i to usilne kombinowanie to mnie się żygnąć chce.
to właśnie najbardziej mi się na Mirrorland podobało, bo wcale im to tak źle nie wychodzi

czemu to Same Ol jest takie ciche?? obok singla i Flaunt najlepszy numer. bardzo poprawna epka. Pieces of a Man nie przewyższa, ale gdzieś widziałem, że to nie ostatni materiał Jenkinsa w tym roku, więc czekam na więcej
when the beat is dope, I get excited
mad
Posty: 44
Rejestracja: 01 maja 2019, 13:24

Re: Mick Jenkins - The Circus (2020)

Post autor: mad »

Nigdy nie byłem fanem talentu tego pana, chociaż zawsze doceniałem jego podejście do muzyki. Od zawsze brakowało mi jakiegoś pazura i to intencjonalne rozmycie niezbyt do mnie trafiało. Wiem, że materiał nie musi być nośny żeby palić głośniki, ale musi się bronić jako całość. Kilka dobrych strzałów to za mało. Ktoś wcześniej trafnie zauważył, że jakieś to zbyt bezpieczne. Mick Jenkins to dla mnie gość, który pewnego poziomu nie przeskoczy, ot taki wyrobnik z przebłyskami. Przyjemnie się go słucha, ale żeby miało to jakiś ładunek emocjonalny to bym nie powiedział. Ale dalej wierzę, że najlepsze materiały jeszcze przed nim, bo wiem, że jest w stanie, gdzieś tam po cichu kibicuję.
Awatar użytkownika
Yayo
Posty: 1566
Rejestracja: 17 wrz 2019, 17:21

Re: Mick Jenkins - The Circus (2020)

Post autor: Yayo »

Średniawka, nic specjalnego żebym jakoś częściej wracał. Nie umiem się do niego przekonać no :neutral:
Awatar użytkownika
Parlae
Posty: 10294
Rejestracja: 29 lip 2019, 16:29

Re: Mick Jenkins - The Circus (2020)

Post autor: Parlae »

mql pisze: 10 sty 2020, 19:46 Bardzo fajny, spójny, ale też dość bezpieczny materiał. O dziwo, po przesłuchaniu musze przyznać, że brakuje mi utworu wybitnie się wyróżniającego, tym razem jednak Jenkins zaskoczył i dał równą płytę, z której jednak brak mi perełki. Ale to jeden z tych raperów, których zawsze się przyjemnie słucha i chwała mu za to
Podbijam co do słowa. Dokładnie takie same mam odczucia.
ODPOWIEDZ