Kartky
- zemsta1kadluba
- Posty: 7705
- Rejestracja: 22 paź 2019, 12:50
Re: Kartky
Ja to widzę tak że oglądam sobie np. Nóż w wodzie i dumam sobie nad jego oryginalnością wynikającą z faktu że Polański dorastał w PRLu a nie np. w Stanach, a potem jak słyszę że ma przyjeżdżać dawać jakieś wykłady, prowadzić ceremonie to mówię że chyba ich pojebało.
Z tym Górskim ciekawy przykład ale raczej w drugą stronę, podniesienie się z upadku jak najbardziej może być dla nas wzorem, szczególnie że narkoman krzywdzi przede wszystkim siebie (chociaż oczywiście jak przy każdym nałogu są też ofiary postronne). Porównanie tego z pedofilem który unika kary ale żyje sobie w dostatku jest według mnie nieadekwatne.
Generalnie ciekawy temat na rozkmninę ale nie tutaj więc ja kończę offtop ale dzięki za dyskusję.
Z tym Górskim ciekawy przykład ale raczej w drugą stronę, podniesienie się z upadku jak najbardziej może być dla nas wzorem, szczególnie że narkoman krzywdzi przede wszystkim siebie (chociaż oczywiście jak przy każdym nałogu są też ofiary postronne). Porównanie tego z pedofilem który unika kary ale żyje sobie w dostatku jest według mnie nieadekwatne.
Generalnie ciekawy temat na rozkmninę ale nie tutaj więc ja kończę offtop ale dzięki za dyskusję.
mołpy są kozackie
- gods bidness
- Posty: 4731
- Rejestracja: 09 paź 2019, 19:12
Re: Kartky
Średni wers, jakich pełno. W ogóle ta emotka ->Moltisanti pisze: ↑08 sty 2020, 23:15Oczywiscie ze jest to zajebisty wers i beka że nie umiesz oddzielić emocji od rozumu
Re: Kartky
ochłońcie raper Kartky nie jest agresorem tylko popełnił czyn agresywny
chyba jakby naprawdę był bez serca i agresywny w stosunku do kobiet to nie potrafiłby nagrywać tak wrażliwej muzyki, wystarczy się trochę zastanowić
chyba jakby naprawdę był bez serca i agresywny w stosunku do kobiet to nie potrafiłby nagrywać tak wrażliwej muzyki, wystarczy się trochę zastanowić
- gods bidness
- Posty: 4731
- Rejestracja: 09 paź 2019, 19:12
Re: Kartky
Bzdura, zwłaszcza, że ta jego "wrażliwość" w tekstach to zbiór bezsensownych, grafomańskich zlepków słów. Jak stiwerdził flint - wojna nie ma nic z kobiety, a muzyka Kartky'ego nie ma nic z człowieka. To że wszelkiej maści psychopaci nawijają o uczuciach i emocjach, bez większego sensu i ich zrozumienia, to też typowe.
Re: Kartky
Przecież te jego teksty jak i cała twórczość jest skoncentrowana wokół JEGO osoby. Tam nie ma żadnego empatyzowania, więc o jakiej wrażliwości mowa xd
- zemsta1kadluba
- Posty: 7705
- Rejestracja: 22 paź 2019, 12:50
Re: Kartky
Nie oszukujmy sie, nie chce się wpierdalać i oceniać go jako osoby, ale jego rap jest poprostu słaby. Słuchałem jego jakiś ostatnio kawałek z nawiązaniami do wiedźmina, był to najgorszy i najbardziej miałki tekst jaki słyszałem od dawna, jakieś nawiązania nie mające w ogóle sensu. Bida
Wysłane z mojego Redmi 6A przy użyciu Tapatalka
Wysłane z mojego Redmi 6A przy użyciu Tapatalka
- przedszkolanek
- Posty: 19791
- Rejestracja: 21 kwie 2019, 21:29
Re: Kartky
Takie moje małe przemyślenia po czasie. Ta sytuacja pokazuje, że środowisko rapowe to zakłamane towarzystwo (wiadome od dawna, ale kolejny argument za tą tezą), kalkujące co najbardziej się opłaci (a co drugi pierdoli o zasadach), a słuchacz to często idiota z pamięcią złotej rybki.
Jako, że sprawa nie jest też do końca jasna i ma ją rozstrzygnąć sąd, to nie chcę tutaj wyrokować kto jest bardziej pojebany (na początku pisałem, że z tego co widać są siebie warci i tego się trzymam). Natomiast to, że aktualnie Kartky sobie gra koncerty, wydaje płyty i zyskał jeszcze fanbase (wzrost obserwujących na Instagramie itd.) to jest jakieś jebane kuriozum. Kto sobie przekalkulował, że najlepiej będzie przeczekać (QQ) ten to zrobił i jak widać bardzo dobrze na tym wyszedł.
Najbardziej jednak rozpierdala mnie fakt, że mówimy tutaj o przemocy jednej osoby w kierunku drugiej i to dość poważne oskarżenia leciały, a po czasie mam wrażenie, że cała sytuacja bardziej stała się memem niż tematem do poważnej rozmowy. Całość można streścić do "słyszałeś, że dupa Kartkiego wbiła mu nóż podobno? ale akcja". Coś jakby to była scena z serialu, a nie prawdziwego życia. Nie najlepiej to świadczy o środowisku i mam wrażenie, że w kolejnych takich przypadkach to niejedna ofiara zastanowi się, czy warto wyciągać taką sprawę publicznie.
Jako, że sprawa nie jest też do końca jasna i ma ją rozstrzygnąć sąd, to nie chcę tutaj wyrokować kto jest bardziej pojebany (na początku pisałem, że z tego co widać są siebie warci i tego się trzymam). Natomiast to, że aktualnie Kartky sobie gra koncerty, wydaje płyty i zyskał jeszcze fanbase (wzrost obserwujących na Instagramie itd.) to jest jakieś jebane kuriozum. Kto sobie przekalkulował, że najlepiej będzie przeczekać (QQ) ten to zrobił i jak widać bardzo dobrze na tym wyszedł.
Najbardziej jednak rozpierdala mnie fakt, że mówimy tutaj o przemocy jednej osoby w kierunku drugiej i to dość poważne oskarżenia leciały, a po czasie mam wrażenie, że cała sytuacja bardziej stała się memem niż tematem do poważnej rozmowy. Całość można streścić do "słyszałeś, że dupa Kartkiego wbiła mu nóż podobno? ale akcja". Coś jakby to była scena z serialu, a nie prawdziwego życia. Nie najlepiej to świadczy o środowisku i mam wrażenie, że w kolejnych takich przypadkach to niejedna ofiara zastanowi się, czy warto wyciągać taką sprawę publicznie.
Ona mnie pyta skąd woń tej esencji
To zbita kula spod kutasencji
To zbita kula spod kutasencji
Re: Kartky
Czy sprawa trafiła w końcu do sądu?
-
MalinowyJogurt
Re: Kartky
No co ty każdy zapomniał a nastolatki sobie dalej słuchają, czyli norma
Re: Kartky
4 lata temu to napisalem na slg i pewnie za niektore rzeczy stąd mi wstyd, ale slizgu juz nie ma, fanpejdz kartkiego tez pewnie niedlugo policja usunie, wiec tu wrzucam jakbym kiedyś chcial se zobaczyc
Kartky - Pagan (interpretacja) [2016]
Na samym końcu mamy "Ja stoję na jego szczycie, mam dreszcze". Kartky uważa, że stoi na szczycie rapgry, nie rozumiem jednak czemu. Preseason Highlights to była spoko płyta, ale też bez przesady, Shadowplay dopiero wyszło teraz. W czym jest taki dobry? Flow nawet spoko, ale bez przesady, bity dobre, ale nie jego, teksty o dupie maryni. No faktycznie, pierdolony alpinista.
PS to "mam dreszcze" jest tam tak bezsensu wpierdolone, ze nie umiem tego opisac
Potem mówi, że nie lubi opowiadać wierszy, dlatego zmienił tę formę liryki na wpierdol. Po pierwsze mała lekcja, skoro mamy słowo "formę" to kurwa, "tę" formę, a nie "tą". Po drugie, nie widziałem, żeby Kartek kiedykolwiek opublikował gdzieś jakiś wiersz, ale wnioskuję, że widząc w starych czasach na polskim to, że przez pisanie głupot można przejść do historii, zyskał swój życiowy cel.
no i oprócz tego liczy, że zagra w jakimś ciasnym lokalu
Cytuj:
To właśnie Arya Stark wypowiadała wcześniej wykorzystane słowa valar morghulis przy każdej wieczornej modlitwie. Po tym zwrocie wyliczała osoby, które muszą zginąć za wyrządzone jej krzywdy.
Czyli Kartek mówi po prostu, że jak obejrzy Grę o Tron, to codziennie wieczorem w ciszy będzie użalać się kogo to on by nie rozjebał.
Mówi, też że świat bez marzeń (czyżby to był też ten mistyczny świat dreszczy?!) nie jest gotowy na nowe prawdy (no i chuj wie o co chodzi, może rap Kartkiego?) bo pokochał stare (chada) i na końcu jest "Kain i Abel" i kurwa nie wiem dlaczego, bo przecież jeden zajebał drugiego
"Morze z falami i gorąca tafla" nie przyznają, że Kartek czuje. Chodzi po prostu o to, że jak morze jest bez fal to wiadomo- może przyznać, tak samo zimna tafla.
Kartek wierzył też, że podróże w czasie są możliwe, ejdnak nie mówi co z tego wynika, dodaje jedynie "płoniemy niezależnie od dnia". Czyżby w świecie dreszczy panowało wieczne potępienie????
Potwory w nas samych (czyli np we mnie) to nadal one i on (i tutaj jest troche racji, bo wiekszego potwora niz teksty o kartkim i jego dupach to nie widzialem)
"niby emocje" - tutaj tez racja. niby emocje, bo prawdziwymi emocjami to sie tego bełkotu nie da nazwac
"my niby nie reżyserowanym show" nawiązanie oczywiście to Truman Show
))
Cytuj:
Wariancja – klasyczna miara zmienności. Intuicyjnie utożsamiana ze zróżnicowaniem zbiorowości; jest średnią arytmetyczną kwadratów odchyleń (różnic) poszczególnych wartości cechy od wartości oczekiwanej.
Czyli chce wyjebać wszystkich
Potem "wiara zabiera do nikąd", no czy ja wiem, osobiście nie byłem, ale wydaje mi się, że Częstochowa to lepszy cel niż Świat Dreszczy
"Noce na darmo i czarno to widzę" - tutaj chodzi o noce, podczas których Kartek wykonywał różne czasem poniżające prace, a potem nie dostawał za to hajsu (stąd "na darmo"). a w "czarno to widzę" chodzi oczywiście o to, że pracował na czarno
no i potem znowu chce zakurwić wszystkich
no o chuj chodzi w tej płycie to ja nie wiem
Kartky - Pagan (interpretacja) [2016]
Spoiler
Najpierw jest wkurwiające powtarzanie przez minutę tych samych słów- "nie śpię, bo nie chcę" co oznacza, że Kartek nie jest zmęczony. (to bardzo ważne info, zapamiętajcie) Potem raczy nas słowami "Nie każdy z nas stoi pod Everestem" i tutaj rodzi się pytanie "jaki everest?????". Idąc najprostszym tokiem rozumowania, Everest to rapgra, a wszyscy stojący pod nią, na niej, czy wspinający się to raperzy. Idący tym tokiem rozumowania, jak ktoś nie rapuje to nie stoi pod nim i Kartky postanowił to zaznaczyć. Czyli po prostu "nie każdy z nas stoi pod Everestem" = "nie każdy jest raperem".[Refren]
Nie śpię, bo nie chcę
Nie śpię, bo nie chcę
Nie każdy z nas stoi pod Everestem
Ja stoję na jego szczycie, mam dreszcze
Na samym końcu mamy "Ja stoję na jego szczycie, mam dreszcze". Kartky uważa, że stoi na szczycie rapgry, nie rozumiem jednak czemu. Preseason Highlights to była spoko płyta, ale też bez przesady, Shadowplay dopiero wyszło teraz. W czym jest taki dobry? Flow nawet spoko, ale bez przesady, bity dobre, ale nie jego, teksty o dupie maryni. No faktycznie, pierdolony alpinista.
PS to "mam dreszcze" jest tam tak bezsensu wpierdolone, ze nie umiem tego opisac
Kartek wita nas w krainie dreszczy, co jest swoistą zapowiedzią, że będzie więcej wkurwiających wstawek "stoje na szczycie mam dreszcze", do tego mówi nam, że każdy coś wieszczy (przepowiada) i na pewno jest po narkotykach. Na pewno ma to jakiś sens, jednak jeszcze nie rozgryzłem jaki związek ma przepowiadanie czegoś w krainie dreszczy z braniem narkotyków.[Zwrotka 1]
Witam was w krainie dreszczy
Gdzie każdy coś wieszczy i jest po drugach na pewno
Nie lubię opowiadać wierszy, więc zmieniłem tą formę liryki na wpierdol
Potem mówi, że nie lubi opowiadać wierszy, dlatego zmienił tę formę liryki na wpierdol. Po pierwsze mała lekcja, skoro mamy słowo "formę" to kurwa, "tę" formę, a nie "tą". Po drugie, nie widziałem, żeby Kartek kiedykolwiek opublikował gdzieś jakiś wiersz, ale wnioskuję, że widząc w starych czasach na polskim to, że przez pisanie głupot można przejść do historii, zyskał swój życiowy cel.
Na początku mówi, że ziomki w niego wierzą, potem że nie wiedział, że nie=tak (#sherlock), a potem że jest prawilny i robi rap z serca a nie dla sławy.Na pewno to pójdzie mi, mówi kolega co zna się na rapie i wie
Sylaby na papier, nie wiedziałem długo, że tak znaczy tyle co nie
To nowe sedno, a ja? Nie robię dla sławy, więc krusz
To mi się nawet podoba, chociaż nie mam pojęcia, jaki sens ma tutaj wstawianie takiej dygresji. (nie żeby coś wcześniej do siebie pasowało)A propos sławy ostatnio chłopaki ją wzięli na szybko we dwóch
Później mówi, że skoro takie Sławy osiągnęły sukces, no to to musi być w chuj proste i mu tylko sie wydaje trudne, dlatego pisze na brudno byle co co mu przyjdzie to głowy (co widać)Więc nie jest tak trudno jak widzę i na brudno piszę dopóki mam wenę
I liczę na siebie, że będę mógł zacząć jak teraz
Zgubić się w tłumie na scenie
no i oprócz tego liczy, że zagra w jakimś ciasnym lokalu
Te pierwsze słowa to z Gry o Tron oznaczają "wszyscy muszą umrzeć" i Karek mówi, że chce to słyszeć. Dlaczego? No w sumie chuj wie, może po prostu chciał pokazać, że czeka na kolejny sezon. Jak już go obejrzy to w ciszy zrobi co swoje i tym samym pomści wszystko, jednocześnie nie wygrywając niczym Arya Stark z jego ulubionego serialu. Posilając się rapgeniusem:Valar morghulis, ja chcę to usłyszeć
A potem już ciszę i bez talii kart
Zrobię co moje i pomszczę to wszystko bez zwycięstw
Jak Arya Stark
Cytuj:
To właśnie Arya Stark wypowiadała wcześniej wykorzystane słowa valar morghulis przy każdej wieczornej modlitwie. Po tym zwrocie wyliczała osoby, które muszą zginąć za wyrządzone jej krzywdy.
Czyli Kartek mówi po prostu, że jak obejrzy Grę o Tron, to codziennie wieczorem w ciszy będzie użalać się kogo to on by nie rozjebał.
Potem dowiadujemy się, że mamy schować co mamy, bo Kartek nie ma czasu dla swoich słuchaczy. No i oczywiście nie mamy nadawać herbów (czyli np robić swoją gildię w metku) bo nasze ziomki zdradzą ją dla władzy (no bo ile razy pełen radości dodawałeś typa do gildii, a na drugi dzień ten spierdolił do innej bo lepsza w rankingu była, co?)Szkoda mi dnia, chowaj co masz
Ostatnie co oddasz bratu - karabin
Nie nadawajmy herbów za wcześnie, bo zdążą je zdradzić dla władzy
Najpierw Kartek twierdzi, że wszyscy chuja wiedzą o świecie i to jest piękne bo ma wszystko w dupie i może mówić co chce... drugi sokratesJesteśmy nadzy, obdarci z wiedzy o świecie
Ale to piękne, bo o nic nie dbam
Mogę być szczery i wiem
Nie muszę ściemniać na pętlach
Tutaj natomiast twierdzi, że nie widział bardzo długo piekła, ale dopiero teraz z niego idzie. Ale zaznacza, że idzie do świata bez marzeń (czyli gdzie?)Nie widziałem piekła tak długo
A teraz idę wprost z niego do świata bez marzeń
Co nie jest gotowy na nowe prawdy, bo stare pokochał jak brata (Kain i Abel)
Mówi, też że świat bez marzeń (czyżby to był też ten mistyczny świat dreszczy?!) nie jest gotowy na nowe prawdy (no i chuj wie o co chodzi, może rap Kartkiego?) bo pokochał stare (chada) i na końcu jest "Kain i Abel" i kurwa nie wiem dlaczego, bo przecież jeden zajebał drugiego
Dwa pierwsze wersy znowu o Grze o Tron, to ominę.Valar morghulis, mnie chwilę nie było
Ważą się losy życia za murem
Morze z falami i gorąca tafla która nie przyzna, że czuję
Mam nowe pozycje na liście
"Morze z falami i gorąca tafla" nie przyznają, że Kartek czuje. Chodzi po prostu o to, że jak morze jest bez fal to wiadomo- może przyznać, tak samo zimna tafla.
Kartek nie może pokonać emocji - i już. Po prostu, "i już". Nie trzeba dodawać nic więcej.Emocje których nie mogę pokonać i już
Gdy podstęp zabiera nam siebie na zawsze, więc liście i lód
Wierzyłem , że cofniemy story, płoniemy
Niezależnie od dnia
Kartek wierzył też, że podróże w czasie są możliwe, ejdnak nie mówi co z tego wynika, dodaje jedynie "płoniemy niezależnie od dnia". Czyżby w świecie dreszczy panowało wieczne potępienie????
Tutaj Kartek mówi, że pory roku nie mają znaczenia, co jest nawiżaniem do poprzednich linijek- skoro w świecie dreszczy jest wieczne potępienie i ciągle płoną, to jest gorąco w chuj, nawet jak jest zimaPory nie mają znaczenia potwory w nas samych to one i ja
Niby emocje, my niby nie reżyserowanym show
Potwory w nas samych (czyli np we mnie) to nadal one i on (i tutaj jest troche racji, bo wiekszego potwora niz teksty o kartkim i jego dupach to nie widzialem)
"niby emocje" - tutaj tez racja. niby emocje, bo prawdziwymi emocjami to sie tego bełkotu nie da nazwac
"my niby nie reżyserowanym show" nawiązanie oczywiście to Truman Show
Obok "świata dreszczy" i "świata bez marzeń" ujawnia się kolejna kraina Kartka, - nibylandia. To chyba dla niego jakaś oaza spokoju, bo nie chce jej wypuścić z rąk. Potem nagle z dupy mówi, że losuje cele w tłumie (a co on kurwa snajper) i chce oszukać wariancje. Z pomocą przychodzi wikipedia:Ta nibylandia to dom
Już nie wypuszczę jej z rąk
Losuję cele w tłumie
Chcę oszukać wariancje
Cytuj:
Wariancja – klasyczna miara zmienności. Intuicyjnie utożsamiana ze zróżnicowaniem zbiorowości; jest średnią arytmetyczną kwadratów odchyleń (różnic) poszczególnych wartości cechy od wartości oczekiwanej.
Czyli chce wyjebać wszystkich
następnie pojawia się zdanie "Niewiele więcej niż cena za życie" a potem nagle z pizdy "ja daję ci ostatnią szansę". nie wiem na co Kartek daje mi ostatnią szansę, na przesłuchanie jego płyty? To chyba nawiązanie do tego preorderu, ze niby taki limitowany i ostatnia szansa na zakupNiewiele więcej niż cena za życie ja daję ci ostatnią szansę
Wiara zabiera do nikąd
Sami dmuchamy populizm
Noce na darmo i czarno to widzę
Valar morghulis
Potem "wiara zabiera do nikąd", no czy ja wiem, osobiście nie byłem, ale wydaje mi się, że Częstochowa to lepszy cel niż Świat Dreszczy
"Noce na darmo i czarno to widzę" - tutaj chodzi o noce, podczas których Kartek wykonywał różne czasem poniżające prace, a potem nie dostawał za to hajsu (stąd "na darmo"). a w "czarno to widzę" chodzi oczywiście o to, że pracował na czarno
no i potem znowu chce zakurwić wszystkich
no o chuj chodzi w tej płycie to ja nie wiem
Re: Kartky
degeneracja społeczna Kartkiego wtedy nie była jeszcze tak oczywista jak teraz
- ToMojaStaraKsywka
- Posty: 1818
- Rejestracja: 17 kwie 2019, 9:01
- Lokalizacja: Katowice
Re: Kartky
zajebista jest ta interpretacja 
- oKulTywowany
- Posty: 2731
- Rejestracja: 01 sie 2019, 0:33
Re: Kartky
Spróbowałem przekonać się do owego rapera i ja pierdolle.
Typ nie potrafi swojego głosu wykorzystać.
Jakby w refrenach typu outsid i koszmar minionego ... dał więcej wkurwu i magii podbić to by to bujało
A tak to płaszczka kiepawa
Typ nie potrafi swojego głosu wykorzystać.
Jakby w refrenach typu outsid i koszmar minionego ... dał więcej wkurwu i magii podbić to by to bujało
A tak to płaszczka kiepawa
This page is no longer available.
- rakieta_rakieta
- Posty: 1986
- Rejestracja: 08 paź 2019, 11:33
- Lokalizacja: Toruń
Re: Kartky
Kartky to debil, gorzej że myślący że ma coś w bani i jest taki fifarafa zdolny artysta, a powinien obskoczyć parę wpierdoli i zapierdalać na budowie a nie się flexowac i krzywdzić ludzi
Je suis Polonaise, so all i need is vodka, i może miłość
Re: Kartky
sprawdzałeś też stare rzeczy? Shadowplay, Preseason Highlights te klimaty?oKulTywowany pisze: ↑10 mar 2020, 18:46 Spróbowałem przekonać się do owego rapera i ja pierdolle.
Typ nie potrafi swojego głosu wykorzystać.
Jakby w refrenach typu outsid i koszmar minionego ... dał więcej wkurwu i magii podbić to by to bujało
A tak to płaszczka kiepawa
to jest przejebany kawałek:
https://www.youtube.com/watch?v=Mqptahm2vIk
Re: Kartky
Więcej informacji wkrótce:
Kartky feat. Gibbs - plastikowe kwiaty (prod. sergiusz)
Kartky feat. Gibbs - plastikowe kwiaty (prod. sergiusz)









