w polsce w tym roku nie wyszło nawet 5 słuchalnych albumów
w samych stanach takich releasów jest conajmniej 1/2 na tydzień, a dochodzi do tego reszta świata w której też pojawia się masa ciekawych rzeczy
więc nie jest możliwe żeby dać taką samą liczbe albumów w obu plebiscytach
Można wpisać chillwagon w raper roku? Mam problem z tą kategorią. W wydarzeniu wiadomo, że każdy daje Belmondo bo to jednak była pierdolona abstrakcja, a coby nie mówić to bardzo możliwe, że ten projekt wyznaczył to co będzie się działo w 2020.
Ona mnie pyta skąd woń tej esencji
To zbita kula spod kutasencji
Szops rozjebał jednym bitem cały 2019, coś wspaniałego
Biorę pałe i załatwiam nocą sprawe
kshaq pisze: ↑26 paź 2020, 19:53
Jeżeli te kilka straconych lat było potrzebne, żeby młodzi w tym kraju zaczęli walczyć o swoją wolność, to I ain't even mad.
trochę smuci mało głosów na Knapa w raperze roku. gość stworzył/współtworzył 6 albo 7 (już nawet ciężko policzyć) projektów w minionym roku i w znacznej większości to były bardzo jakościowe rzeczy, przynajmniej jeśli chodzi o rap Kuby.
przypominam też o niedocenionym nieco projekcie Hubert Tas - Unfinished. u mnie brakło miejsca, ale warto pamiętać o tym krążku przy podsumowaniach i warto sobie odświeżyć cały materiał. imo jedna z najlepszych instrumentalnych rzeczy w 2k19.
Szanowny [mention]Jose[/mention]
Chciałbym zgłosić protest dotyczący kategorii "Wydarzenie Roku". Uważam, że jest to skandaliczna sytuacja, że pominięta została nominacja matki Kaczora BRS, która w brawurowym stylu, jednym zdaniem wyjaśniła całą przemyską scenę uliczną. Jest to unikalne wydarzenie na naszej lokalnej scenie i moim skromnym zdaniem, na takim światłym i opiniotwórczym portalu jak Ślizgawka, nie powinno być pomijane
Pozdrawiam,
Offcheck
Siemano, stolica WWA, a nie Waszyngton,
Jeśli chodzi o hajs jestem je**ną maszynką
kurwa przez to ze psiakrew tyle razy pojawiala sie w slizgerach az stwierdzilem ze dam szanse temu materialowi, mimo ze zkibwoy solo srednio mi siedzial zawsze (w przeciwienstwie do smarka, az takim grzesznikiem nie jestem). i kurwa to co zki i sez dali tu, no przejebana sprawa i dolaczam sie rowniez do kurwa poklonow dla numeru san junipero, ktory mimo ze wczesniej tez sprawdzilem pobieznie to jakos nie wczulem sie w odsluch chyba bo obecnie od paru dni na ripicie smiga piekna sprawa. przy takim obrocie spraw obowiazkowo glos zedytowany
muszę kupić sobie buty do biegania
to nie wystarczy, buty do zapierdalania
nie no nie wymyślę chyba co mogę dać na miejsca 4 i 5 w glosowaniu na album roku. podium obsadzone elegancko, ale z resztą mam problem, nic mi się az tak nie podobało, chyba jakiegoś schaftera albo Pezeta musze dac juz tak w chuj na sile