Michał Wojtek - BRUKSIZM (2026)
Re: Michał Wojtek - BRUKSIZM (2026)
Powinąłbym fizyka se
Rapunzel, Rapunzel, let down your hair
So I can climb up and get into your underwear
So I can climb up and get into your underwear
Re: Michał Wojtek - BRUKSIZM (2026)
zajebisty rapik
Re: Michał Wojtek - BRUKSIZM (2026)
Zajebiste, epka też była fajna, ale tutaj jest znacznie ciekawiej, zasługa większej charyzmy w nawijce i produkcji ziarka.
“I’m Weezy F and the F is for flame
Eat these rappers chef of the game.”
Eat these rappers chef of the game.”
Re: Michał Wojtek - BRUKSIZM (2026)
No i nie wytrzymałem i wsparłem rodzimy haipehaope, i zamówiłem sobie.
Rapunzel, Rapunzel, let down your hair
So I can climb up and get into your underwear
So I can climb up and get into your underwear
Re: Michał Wojtek - BRUKSIZM (2026)
Wpadłem napisać, że świetna rzecz.
Podobnie zresztą jak worek na kości. Dużo wkurwienia, głównie autowkurwienia, ale to już immanentna cecha Michała od dłuższego czasu. Zdecydowanie da się z tym utożsamić, nawet jeśli obecna sytuacja życiowa jest już u mnie inna, to pamiętam własne zmęczenie rzeczywistością świata zewnętrznego i wewnętrznego, które tutaj pobrzmiewa. PSX najlepszy benger. Bity bdb.
Podobnie zresztą jak worek na kości. Dużo wkurwienia, głównie autowkurwienia, ale to już immanentna cecha Michała od dłuższego czasu. Zdecydowanie da się z tym utożsamić, nawet jeśli obecna sytuacja życiowa jest już u mnie inna, to pamiętam własne zmęczenie rzeczywistością świata zewnętrznego i wewnętrznego, które tutaj pobrzmiewa. PSX najlepszy benger. Bity bdb.
Znów tracisz czas na bajerę, że ogarniesz od jutra.
Re: Michał Wojtek - BRUKSIZM (2026)
no na ja właśnie nie wiem co myśleć o tych bitach, fajnie że są bardziej eksperymentalne i dość oryginalne jak na rap scenę, poza tym lubię te jukejowe brejki i elektronikę. z drugiej strony czasem tam jest tyle warstw nawalonych że wychodzi z tego kakofonia, poza tym moim nieeksperckim uchem, stwierdzam że często coś tam nie gra, w sensie fajne stylistyczne ale jeśli chodzi o ?jakość? to coś tam gryzie mnie w uszy.
Re: Michał Wojtek - BRUKSIZM (2026)
gdzie to można na fizyku powinąć?
@LuckyLuke wpadłbym do Kato 5 listopada ale kurwa już mam bilety do teatru na ten dzień, jebać
@LuckyLuke wpadłbym do Kato 5 listopada ale kurwa już mam bilety do teatru na ten dzień, jebać
nic na potem
Re: Michał Wojtek - BRUKSIZM (2026)
Jestem w stanie ten argument w pełni zaakceptować, ale u mnie prosta empiria wskazuje, że leci na ripicie. Może właśnie ta nieregularność i miejscowa kanciastość sprawia frajdę, nie wiem.zuperhero pisze: ↑16 paź 2026, 17:01 no na ja właśnie nie wiem co myśleć o tych bitach, fajnie że są bardziej eksperymentalne i dość oryginalne jak na rap scenę, poza tym lubię te jukejowe brejki i elektronikę. z drugiej strony czasem tam jest tyle warstw nawalonych że wychodzi z tego kakofonia, poza tym moim nieeksperckim uchem, stwierdzam że często coś tam nie gra, w sensie fajne stylistyczne ale jeśli chodzi o ?jakość? to coś tam gryzie mnie w uszy.
Czy ktoś się wybiera na koncert do Wrocławia?
Znów tracisz czas na bajerę, że ogarniesz od jutra.
Re: Michał Wojtek - BRUKSIZM (2026)
Na insta można zagaić np. na priv, ja tak zrobiłem i bez problemu elegancko wszystko ogarnięte zostało.
Rapunzel, Rapunzel, let down your hair
So I can climb up and get into your underwear
So I can climb up and get into your underwear


