Quavo & Pharrell Williams - QRÖMELIFE (2026)
Re: Quavo & Pharrell Williams - TBA (TBA)
100% minionków w minionkach
Yakuza not mafia, Yakuza wa kazoku.
Re: Quavo & Pharrell Williams - TBA (TBA)
Nawet fajne
Re: Quavo & Pharrell Williams - TBA (TBA)
Quavo & Pharrell - HAAVIN (OFFICIAL AUDIO)
Re: Quavo & Pharrell Williams - QRÖMELIFE (02/10/2026)
1. Backwards (feat. T.I.)
2. BA (feat. Future)
3. Hit-A-Lik
4. Away (feat. Offset)
5. Baby Breath (feat. Pharrell Williams, A$AP Rocky & Tyler, the Creator)
6. Trance (Walk It Down)
7. Factory Trim
8. Sweep
9. Ball My Love (feat. Lil Baby)
10. Haoyu Dewdat (feat. Yung Miami)
11. House Music (feat. Justin Timberlake)
12. Thick In the Mirror
13. HAAVIN
14. Destined
Re: Quavo & Pharrell Williams - QRÖMELIFE (02/10/2026)
Ostatnio słuchałem „Rocket power” i bardzo dobrze banglało w furce. Ciekaw jestem czy tak akcja co deep-fake’ują celebrytów rapujących „Hotel lobby” jest w celu hajpowania nowego projektu.
Z Pharellem na produkcji może być świeży projekt.
Z Pharellem na produkcji może być świeży projekt.
-
tybdo_yntogliw
- Posty: 377
- Rejestracja: 19 kwie 2019, 13:08
- Lokalizacja: TEDE - CHILLWAGON
Re: Quavo & Pharrell Williams - QRÖMELIFE (2026)
Okrutny paździerz te bity Plastic P, bo to już od dawna nie Pharrell
tedashi60tedashi60tedashi60tedashi60tedashi60tedashi60tedashi60tedashi60tedashi60tedashi60tedashi60tedashi60tedashi60tedashi60tedashi60tedashi60tedashi60tedashi60tedashi60tedashi60tedashi60tedashi60tedashi60tedashi60
Re: Quavo & Pharrell Williams - QRÖMELIFE (2026)
Bez kitu. Że im nie wstyd coś takiego wypuszczać w ogóle. Dramat.
Factory Trim jedyny dobry kawałek.
Factory Trim jedyny dobry kawałek.
Re: Quavo & Pharrell Williams - QRÖMELIFE (2026)
Backwards mi siedzi, dobry bangjer. Reszta skip, jeden odsłuch.
Re: Quavo & Pharrell Williams - QRÖMELIFE (2026)
Po singlach domyślałem się, że Quavo pójdzie w bardziej melodyjną stronę niż to co zaprezentował np na Rocket Power. Wskazywały na to też single z ostatnich lat jak Fly z Lennym Kravitzem albo Tough z Laną Del Rey.
Jestem po kilku odsłuchach i nadal wracam z przyjemnością do Qromelife.
Ani Quavo ani Offset nie wynajdą już trapu na nowo. Każdy poszedł w delikatnie inną stronę z uwzględnieniem tego, że Quavo ma większe preferencje do eksperymentowania.
Numer z T.I nie umywa się do otwarcia jego ostatniego albumu (Fueled Up) ale nie przeszkadza. Numer z Futurem spoko,w Hit-A-Lik przydałby się jakiś unreleased vocal od Takeoffa.
Następnie mamy pierwszą od lat kooperację z Offsetem. Szkoda, że to już nie czasy ich chemii z okresu Culture 1 ale no jest w porządku. Numer z Tylerem i Asapem jest dla mnie asłuchalny. Za to Trance przy premierze jako singiel było dla mnie delikatnym nieporozumieniem ale po czasie siadło tak jak trzeba.
Żeby już nie opisywać każdego numeru osobno to wyróżnić można niespodziewaną kooperację z Justinem Timberlakiem, Thick in The Mirror z bardzo przyjemnym refrenem, Haavin jako singiel też nie jest zły ale nadal... daleko mu do największych osiągnięć solowych Quavo z lat 2016-2018.
Ciekaw jestem jak album poradzi sobie na liście Billboard tym bardziej zważywszy na fakt, że do materiału dodali viralowe w ostatnim czasie Hotel Lobby i to w dwóch wersjach.
Jak ktoś stracił Migosów z radaru w okolicy śmierci Takeoffa to pewnie wpuści Qromelife jednym uchem, a drugim wypuści ale ja jako fan jestem usatysfakcjonowany.
Jestem po kilku odsłuchach i nadal wracam z przyjemnością do Qromelife.
Ani Quavo ani Offset nie wynajdą już trapu na nowo. Każdy poszedł w delikatnie inną stronę z uwzględnieniem tego, że Quavo ma większe preferencje do eksperymentowania.
Numer z T.I nie umywa się do otwarcia jego ostatniego albumu (Fueled Up) ale nie przeszkadza. Numer z Futurem spoko,w Hit-A-Lik przydałby się jakiś unreleased vocal od Takeoffa.
Następnie mamy pierwszą od lat kooperację z Offsetem. Szkoda, że to już nie czasy ich chemii z okresu Culture 1 ale no jest w porządku. Numer z Tylerem i Asapem jest dla mnie asłuchalny. Za to Trance przy premierze jako singiel było dla mnie delikatnym nieporozumieniem ale po czasie siadło tak jak trzeba.
Żeby już nie opisywać każdego numeru osobno to wyróżnić można niespodziewaną kooperację z Justinem Timberlakiem, Thick in The Mirror z bardzo przyjemnym refrenem, Haavin jako singiel też nie jest zły ale nadal... daleko mu do największych osiągnięć solowych Quavo z lat 2016-2018.
Ciekaw jestem jak album poradzi sobie na liście Billboard tym bardziej zważywszy na fakt, że do materiału dodali viralowe w ostatnim czasie Hotel Lobby i to w dwóch wersjach.
Jak ktoś stracił Migosów z radaru w okolicy śmierci Takeoffa to pewnie wpuści Qromelife jednym uchem, a drugim wypuści ale ja jako fan jestem usatysfakcjonowany.





