HydraulikKILLIE pisze: ↑03 paź 2026, 10:55marmolad_k2 pisze: ↑03 paź 2026, 9:01Wręcz przeciwnie, on jest zajebiście dumny z siebie, że nie będzie się patrzeć na kamerę, boś nie jest godny nawet jego spojrzenia. Mnie najbardziej rozwala ten nonszalancki uśmiech i ruch głową przy wersie o Żuromie.
przeciez to nagrywal z ukrycia jakis paparazzi
VNM
- georgefloyd
- Posty: 414
- Rejestracja: 26 lip 2025, 9:06
Re: VNM
Re: VNM
Spoiler

Podpisz Europejską Inicjatywę Obywatelską - Stop Killing The Internet: No Digital ID & No Age Verification
FREE BORTWICK
FREE SMLY
FREE MAJONEZ
FREE RIVALDO111
FREE 4-HO-MET
FREE PWK
FREE FROMAGE
FREE HULAKA
FREE RYDA
FREE BORTWICK
FREE SMLY
FREE MAJONEZ
FREE RIVALDO111
FREE 4-HO-MET
FREE PWK
FREE FROMAGE
FREE HULAKA
FREE RYDA
Re: VNM
To jest arcyżenujacy skurwysyn krzywousty.
Meczy w chuj nas swoimi spierdoliznami na bitach wiec jest bully 100%
Ta ostatnia relacja wyglada jakby opisywal swoje poranne sranie.
Co za cwel
- marmolad_k2
- Posty: 8239
- Rejestracja: 03 sie 2023, 11:18
Re: VNM
Nie mam siły wertować do samego spodu tego tematu, więc może ktoś mi odpowie. Od kiedy vnm zrobił się taki spierdolony? Wydaje mi się, że w okolicach pierwszego legalu był głodnym sukcesu newcomerem, który większość energii wkładał w pokazanie swojej zajebistości. Mam wrażenie, że to druga płyta była momentem w którym zrobił się emocjonalny, ale chyba wtedy nie dawał jeszcze takiej żenady na insta.
Re: VNM
Wydaje mi się, że to właśnie wtedy się zaczęło. Tzn spierdolony był zawsze, ale wtedy wjechał mu spierdoleńczy ekshibicjonizm na łeb i zaczął bredzić o stadionach fanów na fb, ile to on nie siedzi nad tekstami, jakim to jest fanem swoich fanów itd.
Re: VNM
On nie stal sie emocjonalny tylko spierdolony i nudny w tym swoim uzewnetrznianiu. Myslal ze ma cos ciekawego i glebokiego do powiedzenia a okazalo sie ze jest nudnym, bezjajecznym (po co wypracowany styl porzucal?), uposledzonym lirycznie spiewakiem spedalonym. Debiut byl jeszcze ok, ale etenszyn to juz cwelopolo
Re: VNM
O wiele później. Pamiętam, że niecały rok temu napisałem posta w tym od dawna niepodbijanym temacie z pytaniem CO SIĘ DZIEJE Z VNMEM? CZY JUŻ POSZEDŁ DO UCZCIWEJ ROBOTY? I trzeba było robić forumowe śledztwo, żeby ogarnąć i gdzieś w odmętach jego Facebooka znalazłem, że on jeszcze coś nagrywać planuje. No chyba że instagramowe szaleństwo już wtedy było uskuteczniane, ale nikt z nas o tym nie wiedział.
dla nich jesteś nikim
sprawiedliwość dorwie cię jak wiking
weź od córki te płyty, posłuchaj tej muzyki
kiedy ci wlecą po długi panowie z ciemnej bryki
sprawiedliwość dorwie cię jak wiking
weź od córki te płyty, posłuchaj tej muzyki
kiedy ci wlecą po długi panowie z ciemnej bryki
Re: VNM
Straszną kompromitacją był kawałek w ktylórym się żali, że kaja go rzuciła, prąd mu wyjebało, potem pół kawałka wymieniał na którym gniazdku w pokoju co robi a potem że jak mu zalało chatę to przyszedl koronawirus. Wczesniej juz robil odklejone rzeczy (spiewanie np) ale wydaje mi sie ze do konca mu odpierdolilo przez mieszanke zerwania z rudą + uswiadomienie sobie w trakcie korony, ze rap jest w jego przypadku postawieniem na chujowego konia. Oczywiscie do teraz sie stara wmowic samemu sobie, ze to nieprawda.










