[r&b/pop] Frank Ocean - Blonde (2016)

Kategoria poświęcona albumom.

Moderatorzy: mql, Ruces

Awatar użytkownika
jogi
Posty: 4261
Rejestracja: 18 kwie 2019, 15:46

Re: [r&b/pop] Frank Ocean - Blonde (2016)

Post autor: jogi »

Kupiłem placek z taką gazetą dziwną.

Wtedy się jarałem, dzisiaj duzo mniej. Moze dlatego że gardzę gatunkami funk/soul/rnb.
Yakuza not mafia, Yakuza wa kazoku.
Awatar użytkownika
Finesta
Posty: 1332
Rejestracja: 17 kwie 2019, 21:01

Re: [r&b/pop] Frank Ocean - Blonde (2016)

Post autor: Finesta »

Najlepszy album Franka, wybitny
Awatar użytkownika
Sensei
Posty: 451
Rejestracja: 18 kwie 2019, 1:06

Re: [r&b/pop] Frank Ocean - Blonde (2016)

Post autor: Sensei »

tez mega nostalgie odczulem gdy 10 urodziny stukly temu albumowi

generalnie Blonde i te luzaki ktore Frank rzucal w tym okresie to jest zdecydowanie topka muzyki w moim zyciu... naprawde malo rzeczy dzisiaj sprawia ze sie czuje tak samo jak wtedy gdy sluchalem tych numerów, z malo ktora muzyka mam takie polaczenie emocjonalne
tak sie sklada ze mam w huj skilla
AseOne
Posty: 516
Rejestracja: 16 sie 2021, 9:08

Re: [r&b/pop] Frank Ocean - Blonde (2016)

Post autor: AseOne »

dlaczego on po Blonde nie nagrał żadnego albumu?
gimb
Posty: 2120
Rejestracja: 03 maja 2019, 8:45

Re: [r&b/pop] Frank Ocean - Blonde (2016)

Post autor: gimb »

jogi pisze: ↑21 sie 2026, 20:34 Kupiłem placek z taką gazetą dziwną.

Wtedy się jarałem, dzisiaj duzo mniej. Moze dlatego że gardzę gatunkami funk/soul/rnb.
Lygrys przeloguj
droopy mistrz detektywów
tybdo_yntogliw
Posty: 378
Rejestracja: 19 kwie 2019, 13:08
Lokalizacja: TEDE - CHILLWAGON

Re: [r&b/pop] Frank Ocean - Blonde (2016)

Post autor: tybdo_yntogliw »

AseOne pisze: ↑02 paź 2026, 12:22 dlaczego on po Blonde nie nagrał żadnego albumu?
Bo brat mu umarł, bo sobie ubzdurał że jest jak Kanye i fashion designa i coś tam z cockringami robił dla bogatych gejów, a teraz że jest cinephile i robi film. A tak poza tym, to Blonde to płyta która miał taki impact tsunami na gatunki singer-songwriter, bedroom pop, r&b że chłop speniał. Jakby wrzucił mrok i bengery albo zrobił z siebie Stevie Wondera to by nie przeszło niestety.
tedashi60tedashi60tedashi60tedashi60tedashi60tedashi60tedashi60tedashi60tedashi60tedashi60tedashi60tedashi60tedashi60tedashi60tedashi60tedashi60tedashi60tedashi60tedashi60tedashi60tedashi60tedashi60tedashi60tedashi60
Awatar użytkownika
kebab
Posty: 1036
Rejestracja: 12 maja 2019, 12:30

Re: [r&b/pop] Frank Ocean - Blonde (2016)

Post autor: kebab »

bo po chuj coś wydawać jak rok w rok Pan Jacek Graniecki wydaje album rozpierdol
Za pisanie takich rzeczy na Facebooku - wykasujesz to, przeprosisz.
Druga sprawa - JWP od dzisiaj nie gra w Warszawie koncertów
ZAKAZ
ODPOWIEDZ