Kanye West - BULLY (2026)

Kategoria poświęcona albumom.

Moderatorzy: instinkt, luk0as

Awatar użytkownika
Parlae
Posty: 10386
Rejestracja: 29 lip 2019, 16:29

Re: Kanye West - BULLY (2026)

Post autor: Parlae »

Prawdę rzecze użytkownik jogi. Powrót to by był jakby Andre 3000 coś solo rapowego nagrał, a nie Kanye który nonstop coś tam działa i tworzy.
Awatar użytkownika
gawi
Posty: 3781
Rejestracja: 19 kwie 2019, 13:12

Re: Kanye West - BULLY (2026)

Post autor: gawi »

No dobra dobra macie rację. Po prostu z mojej perspektywy to wygląda jak powrót. Śledzę dość szczegółowo co się dzieje w jego uniwersum i może dlatego mam takie wrażenie. Jak spojrzeć na to z pozycji casualowego słuchacza to Kanye nigdy nigdzie nie zniknął, a aferki mają znikome znaczenie, who knows :dunno:
Awatar użytkownika
gawi
Posty: 3781
Rejestracja: 19 kwie 2019, 13:12

Re: Kanye West - BULLY (2026)

Post autor: gawi »



Szkoda że ten banger zniknął ze streamów, na szczęście istnieją pliki lokalne na spotify :)
Awatar użytkownika
Globe
Posty: 3838
Rejestracja: 17 kwie 2019, 9:47

Re: Kanye West - BULLY (2026)

Post autor: Globe »



to było na youtube ale też spadło, a dorzucili jakieś chujowe wersje. zajebisty numer
Awatar użytkownika
gawi
Posty: 3781
Rejestracja: 19 kwie 2019, 13:12

Re: Kanye West - BULLY (2026)

Post autor: gawi »

Niepopularna opinia: jakby dokończył Cuck (najlepiej pod inną nazwą :bag: ) to byłby drugi Yeezus, niestety Żymianie musieli się wtrącić :lol: . Cousins, Cosby, Jared, WW3, HH, Jared, Nitrous, Gas Chambers (czyli All The Love, które w zasadzie jest skończone :)), czy nawet Virgil i Bianca. Każdy z tych kawałków ma coś w sobie, ale świat nie gotowy.
ODPOWIEDZ