Czy ja wiem czy topowa. 48% (13/27) skuteczności i tylko 30% efektywności.
Fakt, że kończył czasem trudne piłki, ale na kontrze równie często go łapali na bloku, ewentualnie wybraniali jego piłki. Z kolei z zagrywki totalnie nic nie dołożył. Przyzwoity mecz, ale nie szarżowałbym z tą "topową" skutecznością
Semen nam uratował niewdzięczne dupska w trzecim secie. Ogólnie Jugol ma farta, że taki joker siedzi na ławce, bo w każdym innym teamie on jest w podstawowej szóstce



