Pusha T - My Name Is My Name (2013)

Kategoria poświęcona albumom.

Moderatorzy: instinkt, luk0as

Awatar użytkownika
Holden
Posty: 1173
Rejestracja: 18 kwie 2019, 11:01

Pusha T - My Name Is My Name (2013)

Post autor: Holden »

OKŁADKA
Obrazek
1. King Push
2. Numbers on the Boards
3. Sweet Serenade (feat. Chris Brown)
4. Hold On (feat. Rick Ross)
5. Suicide (feat. Ab-Liva)
6. 40 Acres (feat. The-Dream)
7. No Regrets (feat. Jeezy & Kevin Cossom)
8. Let Me Love You (feat. Kelly Rowland)
9. Who I Am (feat. 2 Chainz & Big Sean)
10. Nosetalgia (feat. Kendrick Lamar)
11. Pain (feat. Future)
12. S.N.I.T.C.H. (feat. Pharrell)


https://itunes.apple.com/us/album/my-na ... /797918368
SPOTIFY
Kolejny piękny album z okresu 2010-dziś
Awatar użytkownika
kshaq
Posty: 2391
Rejestracja: 17 kwie 2019, 7:51

Re: Pusha T - My Name Is My Name (2013)

Post autor: kshaq »

Album od którego zacząłem na serio jarać się twórczością Pushy, mega sentyment mam do niego.
Awatar użytkownika
Jose
Brak Kultury
Posty: 9727
Rejestracja: 17 kwie 2019, 6:49

Re: Pusha T - My Name Is My Name (2013)

Post autor: Jose »

Daytona 10/10
It's Almost Dry niewiele gorsze
nowe Clipse imo klasyg w chuj, poprzednie tak samo zresztą (bez Til the Casket Drops ofc, ale za to z drugim mixtapem)
King Push też jest bardzo dobre, choć chyba najrzadziej słucham.

I ta pierwsza solówka też klasyk. Pamiętam, jak to wychodziła (jeszcze wcześniej wyszło to zajebiśte "trouble on my mind" z Tylerem) i to było dla mnie coś z innej bajki, nie do końca rozumiałem fenomen, imponował mi Pusha tekstowo/charyzmą, ale ja wolałem wtedy te "lżejsze" rzeczy od Kendricka czy w ogóle całego Black Hippy, J. Cole'a czy innych ziutków, o których nikt już nie pamięta. "Numbers on the Boards" czy "Nosetalgia" często mi gdzieś wpadały do playlist/spotifajowych radiostacji, ale w całości daaawno nie słuchałem, a takie "40 Acres" to jest 100% Pusha (w ogóle sporo tu całkiem chwytliwych/ładnych refrenów), mogłoby wyjść rok temu i nikt by nie zauważył; z drugiej strony są tu momenty, które się trochę zestarzały jak - żeby daleko nie szukać, kolejne na trackliście - "no regrest" - wciąż bardzo spoko numer, ale tutaj akurat słychać, że to 2013, w ogóle druga część płyty trochę słabsza, niemniej - bardzo dobry album, a cała dyskografia nie do rozjebania, jedna z mocniejszych w rapie
Awatar użytkownika
ConeyIsland
Posty: 6283
Rejestracja: 24 mar 2021, 23:12
Lokalizacja: łódzkie

Re: Pusha T - My Name Is My Name (2013)

Post autor: ConeyIsland »

Obrazek
Awatar użytkownika
instinkt
Moderator
Posty: 8039
Rejestracja: 17 kwie 2019, 12:29

Re: Pusha T - My Name Is My Name (2013)

Post autor: instinkt »

traczki 7-9 do skipu, reszta zajebista

It's Almost Dry to natomiast album max średni i zdecydowanie najgorszy z jego solowych wydawnictw i totalnie nie kumam czemu tyle ludzi to stawia jako jakiś topowy release roku czy coś, mam wrażenie że zaćmienie ich łapie podczas odsłuchu i ignorują że w drugiej połowie są prawie same średniaki
Til the Casket Drops to dla mnie podobny lvl, czyli kilka zajebistych numerów jest ale żeby tego słuchać w całości no to raczej nie ma takiej opcji
ODPOWIEDZ