nie wiedziałem co sobie puścić wieczorem, to puściłem sobie archiwum
rah ręką posuwa myszkę swą... ale jak porusza... kurde dobrym był producentem w tym 2002. kipper też dziwne w sumie, że zrobił tylko parę bitów na pfk i jakieś undergroundowe śląskie projekty, bo też dobry był chłop, ale cała ta ekipa mikołowska raczej na uboczu była.
generalnie cała płyta produkcją stoi. dziwne jakby było inaczej skoro zwrotki to głównie odrzuty z "kinematografii". no ale jak się słucha magika w "wielkiej grze" albo "na mocy paktu"... co by było gdyby... dobrze, że te największe psychofaństwo się skończyło i można bez przypału powiedzieć, że póki żył to chyba był najlepszy. albo chuj powiem wprost - był najlepszy.
wiadomo, do wyjebania "dejot rusza czarne puyty" to już nawet 10 lat młodszy i chuja wiedzący o rapie ja wiedział xd
dobry mógł być to koniec rozdziału pt. "paktofonika", ale że koledzy seba i wojtek przestali nagrywać chociaż niezłe płyty po recepturze (reset jeszcze nawet mi się podobał w gimnazjum, ale po 10 latach chujni nikogo już to nie obchodziło) to teraz muszą wyciskać cytrynę ile się da. szkoda.
Paktofonika - Archiwum kinematografii (2002)
- bloooodtrail
- Posty: 236
- Rejestracja: 06 lip 2026, 18:28
Re: Paktofonika - Archiwum kinematografii (2002)
oczywiście że emagieika był numero uno w polsce do czasu kiedy żył. gość kombinował z flow, modulowal głosem (i to moim zdaniem świetnie), wrzucał metafory w tekstach (np numer "tak jak telewizor" który jest kryptodissem na k44, gdzie magik traktuje o byłym składzie jako telewizorze który się spierdolil, gdzie nawiązuje do nich i cały czas przy tym zachowuje idealnie koncept traka to przecież mega ciekawa rzecz na tamte czasy). ludzie przez otoczkę wokół magika zapomnieli zwyczajnie jak był dobry.
- bloooodtrail
- Posty: 236
- Rejestracja: 06 lip 2026, 18:28
Re: Paktofonika - Archiwum kinematografii (2002)
akurat to o relacjach damsko-męskich i konkretnie jego z żoną było "ej panowie chyba każdy z was wie/ bez telewizji można, telewizora nie", "kobiety - telewizor", ale był diss i to nie taki krypto "ten kto wie jak moi wrogowie to powie/ telewizory robią z głowy jajo panowie"
Re: Paktofonika - Archiwum kinematografii (2002)
dobra płyta, za dzieciaka uważałem za klasyk
dla nich jesteś nikim
sprawiedliwość dorwie cię jak wiking
weź od córki te płyty, posłuchaj tej muzyki
kiedy ci wlecą po długi panowie z ciemnej bryki
sprawiedliwość dorwie cię jak wiking
weź od córki te płyty, posłuchaj tej muzyki
kiedy ci wlecą po długi panowie z ciemnej bryki
Re: Paktofonika - Archiwum kinematografii (2002)
Jak Magik mógł być w Polsce numerem jeden, jak nie trzeba daleko szukać żeby znaleźć lepszego rapera od niego - Joke. Magik jedyne co potrafił to jęczeć na tych bitach, miał ekspresywny wokal, ale męczący, a tekstowo Joka dużo lepszy, Moja Obawa (Bocian Kle Kle) poziom nieosiągalny dla Magika
Uwaga społeczniacy jadą ganji konsumenci
KUPIĘ: Fazi - Opowieści Dziwnej Treści CD (2000)
FREE BORTWICK
FREE SMLY
FREE MAJONEZ
FREE RIVALDO111
FREE 4-HO-MET
FREE PWK
FREE FROMAGE
FREE RYDAWARRIOR
KUPIĘ: Fazi - Opowieści Dziwnej Treści CD (2000)
FREE BORTWICK
FREE SMLY
FREE MAJONEZ
FREE RIVALDO111
FREE 4-HO-MET
FREE PWK
FREE FROMAGE
FREE RYDAWARRIOR
- marmolad_k2
- Posty: 7705
- Rejestracja: 03 sie 2023, 11:18
Re: Paktofonika - Archiwum kinematografii (2002)
Bądź jak Lengne!
Dodano po 34 sekundach:
Spoiler
pamiętam jak guglowałem kto do cholery jest ten Lengne




