Szczyl - przedwczoraj, dzisiaj, pojutrze (TBA)
Re: Szczyl - przedwczoraj, dzisiaj, pojutrze (TBA)
bardzo spoko ten numer z Hubertem, wajb trochę jak z płyt Isaiah Rashada. fajnie, że w końcu są raperzy w PL, którzy umieją w melodie, mają flow i lekkość. i kurde nawet czekam na ten album.
Re: Szczyl - przedwczoraj, dzisiaj, pojutrze (TBA)
Dla mnie Szczyl jest zbyt zamulony by mieć go na repeacie. Mam go w takiej grupce- sprawdzę i nigdy nie wracam.
Dlaczego wole under od meja, bo tam się toczy walka o wejście, w meju masz już rozdane karty.
W underze przechodzisz grę, w meju ona już jest skończona i nie ma tych emocji w śledzeniu ludzika.
W underze przechodzisz grę, w meju ona już jest skończona i nie ma tych emocji w śledzeniu ludzika.
Re: Szczyl - przedwczoraj, dzisiaj, pojutrze (TBA)
Załączył mi się dzisiaj ten pierwszy singiel, no i zgadzam się, że to taka przyjemna radióweczka do lecenia sobie w tle, ale niedrażniąca, w sensie przesłuchałbym bez skipu i bez zbędnego angażowania się. Inna sprawa, że pewnie w ogóle nie miałbym przy tym skojarzenia, że w tle leciał jakiś rap
-
bobermann3000
- Posty: 399
- Rejestracja: 26 lis 2019, 10:17
Re: Szczyl - przedwczoraj, dzisiaj, pojutrze (TBA)
Pierwszy singiel hujówka drugi ma fajny refren
