Belmondo
- scam_sakawa
- Posty: 10480
- Rejestracja: 24 kwie 2019, 8:43
Re: Belmondo
a co ma zrobić, jak już tutaj jest przegrana walka z góry? też bym wypił piwko, żeby trochę zagłuszyć niemoc
Wszystkie moje posty są wyłącznie fikcją literacką i nie mają żadnego pokrycia w rzeczywistości.
Re: Belmondo
w jakims stopniu to na pewno sie dzieje, ale generalnie na przestrzeni ostatnich 10 lat, a w szczegolnosci od pandemii specyfika rynku zmienila sie na tyle mocno, ze pierdolenie o tym, ze w europie, a juz w ogole w polsce to tylko chujowy chrzan, a taki belmondo to pewnie ma ogarniany krysztal ze swietlowka to mozna sobie miedzy bajki wlozyc. to nie jest nic trudnego do znalezienia, a belmondziak jest poryty od koksu i ma przez niego psychozy. chuj wie, czy teraz po wypiciu redbulla nie mialby jazd na bani.tkss pisze: ↑dzisiaj, 10:09 To nie jest problem z tym że nie da się czystego towaru przemycić. Po prostu jak możesz x% towaru zamienić na wypełniacz albo syntetyczne gówno, które kosztuje grosze to czemu tego nie robić jak nikt poza laboratorium się nie ogarnie. Do tego ilość rąk przez które to przechodzi i każdy może coś dorzucić żeby więcej zarobić. Potem jak kogoś psy zgarną i dają towar do labu to się okazuje że tam pół tablicy Mendelejewa w środku jest
- gods bidness
- Posty: 5423
- Rejestracja: 09 paź 2019, 19:12
Re: Belmondo
Belmondzio jest poryty od klefedronu
Re: Belmondo
I co mu na tej drogiej terapii poradzą? Coś innego niż : odstaw twarde dragi,zioło,alkohol i szlugi? (bo to jedyne wyjście) Młody G zostanie mnichem?
Będzie wstawał o 4,żeby zdążyć na 6 do roboty? Wieczory z netflixem? Tak będzie,na pewno.
Rok/dwa terapii w zakładzie zamkniętym + koniec kariery rapera tak naprawdę,bo drugim Peją to on nie będzie,w każdym kawałku nawija,że ćpa,jest z Gdyni i to co akurat zjadł na gastro,zacznie rapować "z przekazem" ?
Nic takiego nie będzie miało miejsca,kolejny live jest kwestią czasu,może za 20 lat jak już straci wszystko i młodzi nie będą go słuchać (co może nastąpić szybciej niz myśli,jakieś ostatnie bangery to 3-4 lata temu wypuścił,a ostatnie 2 lata to tylko 2 single + kolabo z żydami ^)
2 single w 2 lata,w tym roku 0.Chłop nic innego nie robi,jakieś koncerty z rzadka.Pobudka pewnie 12/13,pierwsze co to zioło i szlugi,piekarenka,zioło i szlugi + TV republika,potem jedzie na Orłowo coś przekąsić,wieczorem melanż (pojebane mieszanki podlewane alkoholem),jakaś szmula się zawsze znajdzie jak ta małolata z ostatniego live.I tak to się kręci,wątpię,że to wygląda inaczej i on ma jakieś zainetersowania,czyta książki,chodzi do muzeum lotnictwa etc.
Rok/dwa terapii w zakładzie zamkniętym + koniec kariery rapera tak naprawdę,bo drugim Peją to on nie będzie,w każdym kawałku nawija,że ćpa,jest z Gdyni i to co akurat zjadł na gastro,zacznie rapować "z przekazem" ?
2 single w 2 lata,w tym roku 0.Chłop nic innego nie robi,jakieś koncerty z rzadka.Pobudka pewnie 12/13,pierwsze co to zioło i szlugi,piekarenka,zioło i szlugi + TV republika,potem jedzie na Orłowo coś przekąsić,wieczorem melanż (pojebane mieszanki podlewane alkoholem),jakaś szmula się zawsze znajdzie jak ta małolata z ostatniego live.I tak to się kręci,wątpię,że to wygląda inaczej i on ma jakieś zainetersowania,czyta książki,chodzi do muzeum lotnictwa etc.
Re: Belmondo
Nie no, akurat taki np. Mes czyta i dało mu to tyle, że dalej dynksuje równo, tylko myśli że jest takim lepsiejszym pijakiem niż jakiś obszczymur śmierdzący i marzy, żeby chlać se i być klasykiem jak Bukowski, o którym to zapijaczonym dziadydze taki np. Oskar też coś tam na ostatniej płycie pierdolił sobie. Nasze rapery gonią nie tylko za Murzynami, ale nawet biały peleton im ucieka dość mocno.
Girls with boyfriends are the kinds I like
I'll steal your honey like I stole your bike
I'll steal your honey like I stole your bike
Re: Belmondo
no na pewno jest w tym dużo racji, tylko że haj po czystej kokainie jest krótki i trwa ~25-55 minut, więc jak klient zostanie wypierdolony z kapci na powiedzmy 4h, to od razu wie, że to co wciągał nie było wgl kokainą lub było mieszkanką kokainy z innym stymulantem. i oczywiście jest część klientów którzy mają wyjebane bo chcą się porobić ale jest też część która chce dostać stricte kokainowy haj, ma hajs i są w stanie za niego płacić ekstra kasę, podanie gówna takiemu klientowi sprawia, że współpraca się kończy. rynek jest szeroki masz jakiegoś andrzejka wariacika w dresach z dzielni, który będzie moczył w czymś ziółko żeby było cięższe lub dokruszał apap do prochu i masz jakiegoś eleganckiego pana, w pantofelkach z premium towaremtkss pisze: ↑dzisiaj, 10:09 To nie jest problem z tym że nie da się czystego towaru przemycić. Po prostu jak możesz x% towaru zamienić na wypełniacz albo syntetyczne gówno, które kosztuje grosze to czemu tego nie robić jak nikt poza laboratorium się nie ogarnie. Do tego ilość rąk przez które to przechodzi i każdy może coś dorzucić żeby więcej zarobić. Potem jak kogoś psy zgarną i dają towar do labu to się okazuje że tam pół tablicy Mendelejewa w środku jest
- gods bidness
- Posty: 5423
- Rejestracja: 09 paź 2019, 19:12
Re: Belmondo
Ja już po rafalali mówiłem, że wahadło jego kariery właśnie stanęło w maksymalnym wychyleniu i teraz będzie już zjazd.
Bo zdjęcie przedstawiające go jak z wypiętą pupą odkurza dom rafalali w damskiej bieliźnie, a także plotki o przyjmowaniu penisa do buzi, zabrały rrz jego emploi całą buńczuczność, która oprócz głosu, charyzmy i rzucania głupio-mądrych wersów była główną składową jego sukcesu w niszy.
Potwierdziła to zresztą ta do bólu truskulowa epka, który była nudna.
Jedyne co mógł wtedy zrobić Belmondo by się jako wybronić, to faktycznie otwarcie pójść w pedalstwo i dalej nawijać buńczuczne tekstu o tym, że ona mlaska jakby jadła macaroni, ale w damskiej bieliźnie i umalowany szminką na kurewski kolor. Ale on nie uniósł tego i zaczął puszczać jakieś smętne oświadczenia o chorobach psychicznych.
A w ogóle to też jest celne:
I trafnie pokazuje, że rapowe bingo z Belmondo to bardzo małą plansza:
- jestem z Gdyni, a nie z X
- ona: robi pałę/mlaska/ciamka jakby jadła X/Y/Z
- jade se do piekarenki/coś przekąsić/pyry gotować
- twoja dupa do mnie dzwoni/przychodzi na noc/coś tam
A połowa z tego odpadła po rafalali i zostało to co na tej epce. Jakieś takie lekko abstrakcyjne wersy o rozżaleniu, zawodzie sobą i ludźmi.
Re: Belmondo
brzmi jak pomysł prosto z głowy winiegogods bidness pisze: ↑dzisiaj, 16:01 nawijać buńczuczne tekstu o tym, że ona mlaska jakby jadła macaroni, ale w damskiej bieliźnie i umalowany szminką na kurewski kolor
a z tą epką to dajcie spokoj kto to widzial, imo to koniec nastapil na ostatnim mobyn i huj dalej nie bylo nic zupelnie ciekawego
-
WesolyJozek
- Posty: 658
- Rejestracja: 14 sie 2025, 20:13
Re: Belmondo
+1tkss pisze: ↑dzisiaj, 10:09 To nie jest problem z tym że nie da się czystego towaru przemycić. Po prostu jak możesz x% towaru zamienić na wypełniacz albo syntetyczne gówno, które kosztuje grosze to czemu tego nie robić jak nikt poza laboratorium się nie ogarnie. Do tego ilość rąk przez które to przechodzi i każdy może coś dorzucić żeby więcej zarobić. Potem jak kogoś psy zgarną i dają towar do labu to się okazuje że tam pół tablicy Mendelejewa w środku jest
Kokaina w Europie jest, ale jakis zwykly pet typu Belmondo dostanie jakiś zamiennik albo mieszanke bo kto sie kurwa skapnie, a nawet jesli to co, zlozy reklamacje?
Dodano po 1 minucie 55 sekundach:
Kiedys chyba na glamrapie był komentarz "łatwa do odbicia ta akcja z Rafalala, wystarczy ze Belmondo nawinie ze wyrucha wasze matki i wyrucha waszych ojców"gods bidness pisze: ↑dzisiaj, 16:01 Jedyne co mógł wtedy zrobić Belmondo by się jako wybronić, to faktycznie otwarcie pójść w pedalstwo i dalej nawijać buńczuczne tekstu o tym, że ona mlaska jakby jadła macaroni, ale w damskiej bieliźnie i umalowany szminką na kurewski kolor. Ale on nie uniósł tego i zaczął puszczać jakieś smętne oświadczenia o chorobach psychicznych.
Re: Belmondo
Święte słowa, jak u mnie da się dziada co nie wali chrzanem ani jakimś acetonem ogarnąć, to nie wyobrażam sobie że w większym mieście są jakieś problemy
Mamy 2026 rok, może kiedyś trudno było dostać niesmierdzonego, czy niewymieszanego z jakimś lewamizolem po którym ci naskórek odpadał, ale obecnie w Europie mamy bardzo czysty kokos
https://www.bbc.com/news/uk-england-kent-39929619
https://www.independent.co.uk/news/uk/c ... 75580.html
Tyle tego przychodzi teraz do Europy że nie opłaca się niczym żenić bo tylko klientów tracisz
Ostatnio zmieniony 10 sie 2026, 16:53 przez Burak, łącznie zmieniany 1 raz.
Uwaga społeczniacy jadą ganji konsumenci
FREE BORTWICK
FREE SMLY
FREE MAJONEZ
FREE RIVALDO111
FREE 4-HO-MET
FREE PWK
FREE FROMAGE
FREE RYDAWARRIOR
FREE BORTWICK
FREE SMLY
FREE MAJONEZ
FREE RIVALDO111
FREE 4-HO-MET
FREE PWK
FREE FROMAGE
FREE RYDAWARRIOR
Re: Belmondo
juz nic nie przychodzi, tera juz u nas hodujom 
Re: Belmondo
Uwaga społeczniacy jadą ganji konsumenci
FREE BORTWICK
FREE SMLY
FREE MAJONEZ
FREE RIVALDO111
FREE 4-HO-MET
FREE PWK
FREE FROMAGE
FREE RYDAWARRIOR
FREE BORTWICK
FREE SMLY
FREE MAJONEZ
FREE RIVALDO111
FREE 4-HO-MET
FREE PWK
FREE FROMAGE
FREE RYDAWARRIOR
Re: Belmondo
nawet jak towiec jest ozeniony, to taki pacjent wjebie go adekwatnie wiecej, zeby uzyskac pozadany efekt psychoze
- gods bidness
- Posty: 5423
- Rejestracja: 09 paź 2019, 19:12
Re: Belmondo
Mordy. Belmonodo lata porobiony klefedronem, a nie żadną kokainą. Tekst o kokainie to PRowy teatrzyk dla gojów. Sto razy lepiej brzmi walka z demonami i kokaina jak jakiś David Bowie niż wciąganie klefedronu jak jaki Sebix z bloku.
Re: Belmondo
zgadzam się z powyższym stwierdzeniem, że trzy strony postów naklepane, koks nie koks - najmniej to interesuje pacjenta jak chce przyjebać do nosa (może trochę na etapie płacenia), myślę że gość ładuje kilkudniowy maraton wszystkiego co mu dowiozą do willi wincent i marszczy miękkiego chuja osiemnaście godzin a potem słyszy głosy w ścianach. Tak samo może psychozy dostać od włada, tak samo od kokosa, tak samo od pentaklefedronu.
nie zgadzam się z powyższymi stwierdzeniami że epka była nudna, jest to najczęściej słuchany przeze mnie element jego dyskografii, dojebane bity od Expo, teksty sugerujące że coś się pod tą kopulą jednak może poukładało (“CAPTCHA”). Wierzyłem że będzie tego więcej, ale od czasu epy poza goscinkami wyszły chyba tylko singiel z Liroyem i ten z rok temu z dwoma kawałkami jeden po drugim, czy coś pomijam?
nie zgadzam się z powyższymi stwierdzeniami że epka była nudna, jest to najczęściej słuchany przeze mnie element jego dyskografii, dojebane bity od Expo, teksty sugerujące że coś się pod tą kopulą jednak może poukładało (“CAPTCHA”). Wierzyłem że będzie tego więcej, ale od czasu epy poza goscinkami wyszły chyba tylko singiel z Liroyem i ten z rok temu z dwoma kawałkami jeden po drugim, czy coś pomijam?
Re: Belmondo
Niczego nie pominąłeś ale trochę nieuczciwie tak pisać, kiedy wiemy że Belmondziak pracuje nad kolejnym projektem.
Re: Belmondo
@Milahovic lepi bałwana w środku upalnego lata?
Re: Belmondo
albo jak nie jest żeniony, to myśli że jest żeniony bo "nie klepie", czysty dziad (w normalnych dawkach) nie wypierdala z kapci że nie da się po nim funkcjonować, można po nim wyglądać niepozornie, trzeźwie
po eleganckim dziadzie można i podjeść, i pójść spać po tej 1.5-2h od ostatniej dawki, a jak ktoś nie zna czystego dziada i go dostaje to myśli że go nie klepie, bo nie dostaje wytrzeszczu oczu i szczękościsku, i dopamina mu nie wypierdala w kosmos że zaczyna mieć ochotę podwalać kangurka do transów
możecie posypać polaczkowi czystego dziada, to polaczek wciągnie duszkiem i powie, że nie czuć chrzanem i nie klepie.
Ostatnio zmieniony 10 sie 2026, 19:19 przez Burak, łącznie zmieniany 1 raz.
Uwaga społeczniacy jadą ganji konsumenci
FREE BORTWICK
FREE SMLY
FREE MAJONEZ
FREE RIVALDO111
FREE 4-HO-MET
FREE PWK
FREE FROMAGE
FREE RYDAWARRIOR
FREE BORTWICK
FREE SMLY
FREE MAJONEZ
FREE RIVALDO111
FREE 4-HO-MET
FREE PWK
FREE FROMAGE
FREE RYDAWARRIOR
- gods bidness
- Posty: 5423
- Rejestracja: 09 paź 2019, 19:12
Re: Belmondo
nie zapominajmy, że są tacy co mimo możliwości i pieniędzy wolą zapodać w nos zdrowy polski mefedron niż arcykolumbijską kokainkę

Spoiler
- ALeJazdaID
- Posty: 168
- Rejestracja: 06 lut 2026, 17:16
- Lokalizacja: JestemZChicago
Re: Belmondo
xD Kurwa nie pisz jak rasowy przemytnik, jak kartele meksykańskie u mnie w mieście jakiś gówniany koks przerabiali na crack i gotowali kete w beczkach starych, na zdjęciach wyglądała jak by przy drodze znaleźli i sobie zawinęli.TooMuchSmoke pisze: ↑dzisiaj, 8:57 Co to za pierdolenie z tym mitycznym, nieosiągalnym koksemoczywiście ze jest dostępna w dużych miastach bez większego problemu, już o dark necie nie wspominając, a to ze jest tasowana i ma niską czystość to tez wynika z jej kurewsko ogromnej mocy i nawet ochrzczona potrafi wypierdolic z kapci. Wystarczy raz zajebac chrzanu i mateusza żeby w przyszłości bez problemu rozróżnić jedno od drugiego. Tony kokainy są przemycane do europy rok w rok, to wy myslicie ze co się z nią dzieje? Zostaje poddana magicznej syntezie i jest przerabiana na kryształ? xD I żadni kurwa celebryci czy prawnicy, czy inne elity, przecież na wieczorach kawalerskich czy innych tego typu spendach prawie zawsze ktoś ogarnia kokosa. Jakby ktoś gonił po 300-400 zł za torbę i dawał ketony to szybko by się jego kariera skończyła xd
Bez obrazy ale te rynki to wszystko kumpelostwo i wielkie siatki że mogą ci dać koks jakiejś niskiej jakości a to będzie najlepsze co pizgałeś w życiu.
A celebryci z polski sami się sprzedają że na wakacjach kupują i jakoś przemycają.
Czy jest jakiś dobry w Polsce to nie wiem, weź kup i idź na badanie czystości zobaczymy co wyjdzie.
I nie wiem, czy jak by mu koks wymieszany z keto jakimś zrobionym na mocnych chemikaliach, nie doszło by to jakiejś mieszanki ze zamiast fazy kokainowej miał ostrą psychodele.
Wjebałem się w bagno nie do pasa a po głowę
Co do twoich zasad to spluwam jak na podłogę
Ze mną moja rasa a dla tamtych krzyż na drogę
Przeżyliśmy wczoraj dziś można zajebać się w nagrodę








