Esende Mylffon vs Muzyka Rozrywkowa, czyli kto się lepiej przewiózł

Płyty, zapowiedzi materiałów, dyskusje na temat raperów i producentów z naszej rodzimej sceny.

Moderatorzy: Jose, oldschool

co lepsze

Tede - Esende Mylffon
44
53%
Pezet - Muzyka Rozrywkowa
39
47%
 
Liczba głosów: 83

Awatar użytkownika
CeHaTeHaCe
Posty: 591
Rejestracja: 22 cze 2022, 2:36
Lokalizacja: bez refrenu

Esende Mylffon vs Muzyka Rozrywkowa, czyli kto się lepiej przewiózł

Post autor: CeHaTeHaCe »

zainspirowany tematem Bosski Roman vs vkie zapraszam do głosowania w ankiecie - patrząc na całokształt, która płyta lepsza?
Esende Mylffon [2006]
Obrazek
- Wstępizzle Klawizzle
- pierwsze w polskim rapie wydanie całego LP w wersji ocenzurowanej (dobry wpływ na młodzież, wzmianka na Czarnym wrześniu)
- bit forteca Matheo
- odpowiedź na domniemane strzały w Tedego i start fajnego beefu z raperem Onar
- Tedefon (wtf)
- Jakby jutra miało nie być (dobry wpływ na młodzież)
Muzyka Rozrywkowa [2007]
Obrazek
- status klasyka
- mordercze pancze jak kula w łeb
- bity rzekomo źle się zestarzały ale ja się nie znam i lubię
- Gdyby miało nie być jutra (zły wpływ na młodzież ale jaki benger :bowdown:)
Junior

Dołącz do naszej firmy:
viewtopic.php?t=13333

SLG appka na Google Play:
viewtopic.php?t=13156
Marcin_
Posty: 133
Rejestracja: 26 lip 2019, 19:33

Re: Esende Mylffon vs Muzyka Rozrywkowa, czyli kto się lepiej przewiózł

Post autor: Marcin_ »

Nie no, Kolego...

Choć latem 2006 Esende Mylffon nie schodził z głośników, a beef trząsł Polską, to Rozrywkowa jest ZDECYDOWANIE lepszą płytą.

Na płycie Tedego jest więcej wypełniaczy , linijek trochę o niczym, numerów, które się co najmniej źle zestarzały, choć i w 2006 były nieco cringowe (Jakby jutro miało nie być).

Przypomnę swoją opinię z tematu o Rozrywkowej:
W czasie premiery każda Polka chciala być niegrzeczną - zapytaj Mamy, na pewno potwierdzi.
Benger za bengerem. Płyta, którą powinno się puszczać jako benchmark pewnego siebie, bezczelnego, agresywnego, świetnego rapera. Paweł nie miał w 2007 r. konkurencji, a każdy, kto ewentualnie chcialby się sprawdzić, odpadłby na starcie.
Do dnia dzisiejszego podpisuję się obiema rękami. Tym bardziej smutek człowieka napawa, gdy słyszy w 2023 r. miałkiego Pawła, który ani nie ma o czym rapować, ani tych wersów dobrze nie składa. Nic to.
Awatar użytkownika
2rzyn
Posty: 11516
Rejestracja: 17 kwie 2019, 17:42
Lokalizacja: Wrocław

Re: Esende Mylffon vs Muzyka Rozrywkowa, czyli kto się lepiej przewiózł

Post autor: 2rzyn »

Rozrywkowa byla chujowa i nie broni sie po latach
Jose pisze: 08 lut 2026, 22:48 Dlaczego 2rzyn Królem Jest
Awatar użytkownika
piernikowyskoczek
Posty: 9243
Rejestracja: 17 kwie 2019, 11:06

Re: Esende Mylffon vs Muzyka Rozrywkowa, czyli kto się lepiej przewiózł

Post autor: piernikowyskoczek »

Esende grube bengery peak Tedasa, Rozrywkowa ciapowatość Pezeta
rakieta_rakieta pisze: 16 kwie 2020, 19:20 Ja aż zadzwoniłem do inposta o chuj chodzi i mają lagi w pokazywaniu statusów, bo dziś w nocy stawiają nowy serwer
Awatar użytkownika
Sialala
Posty: 2439
Rejestracja: 26 lis 2019, 21:32

Re: Esende Mylffon vs Muzyka Rozrywkowa, czyli kto się lepiej przewiózł

Post autor: Sialala »

Rozrywkowa byla spoko ale miała ino kilka numerów z repeat value. Fiodor przypierdolił płytę do samochodu gdzie nie było słabych momentów. O czym gadka w ogóle.
Awatar użytkownika
Jasek
Posty: 4199
Rejestracja: 17 kwie 2019, 22:22

Re: Esende Mylffon vs Muzyka Rozrywkowa, czyli kto się lepiej przewiózł

Post autor: Jasek »

piernikowyskoczek pisze: 02 mar 2023, 10:22 Esende grube bengery peak Tedasa, Rozrywkowa ciapowatość Pezeta
cztery żubry i dwie kurwy
Awatar użytkownika
widzeszalenstwo
Posty: 690
Rejestracja: 18 kwie 2019, 21:05

Re: Esende Mylffon vs Muzyka Rozrywkowa, czyli kto się lepiej przewiózł

Post autor: widzeszalenstwo »

Mylffon to do tej pory pewnie top3 płyt jakie wyszły w tym kraju.
Muzyki rozrywkowej fajnie się słucha mając 15 lat, ale chwilę później dociera do ciebie, że te wszystkie mordercze pancze jak kula w łeb o kąpaniu sie z tatą to nic innego jak tzw. pierdolony cringe, a sam pezet chyba bardzo chcial w tamtym czasie byc taka meska oliwka brazil
Awatar użytkownika
d3nt
Posty: 2628
Rejestracja: 08 gru 2021, 22:09

Re: Esende Mylffon vs Muzyka Rozrywkowa, czyli kto się lepiej przewiózł

Post autor: d3nt »

Rozrywkowa imo ale mylffon to jedyna płyta pedego jaka mogę sluchac i oczywiście ultraklasyk nadal świeży, jedyny problem z rozrywkowa to te wersy typu IDE PO TYTUŁ JAK MURINIO Z CZELSI albo jakieś tego typu, aczkolwiek klimat krążka, goście i bity i całokształt to jedna z najlepszych płyt w pl HH
CAŁE ŻYCIE MAM
SKANDAL PIJĄC HENNESSY PARADIS


Lepiej za miedzą niż pleksą ~Olgierdos
Awatar użytkownika
ogkush
Posty: 1014
Rejestracja: 03 lip 2019, 15:35

Re: Esende Mylffon vs Muzyka Rozrywkowa, czyli kto się lepiej przewiózł

Post autor: ogkush »

ale to stare

na esende zdecydowanie
baqlashan pisze: przyszedł belmondo i każdy wybraniec od razu skminił że on obiektywnie jest najlepszy, nie widzisz to znaczy że nie doznałeś wizji, nie jesteś po prostu wrażliwy na tak subtelnie tętniące zajebistością i ogładą piękno
Awatar użytkownika
CL500
Posty: 2402
Rejestracja: 01 gru 2022, 10:24
Lokalizacja: Sentinel Północny

Re: Esende Mylffon vs Muzyka Rozrywkowa, czyli kto się lepiej przewiózł

Post autor: CL500 »

Mylffon benger do fury i wozisz się na grubo
Rozrywkowa słuchasz na słuchawkach panasonic za 20 zł i sobie wyobrażasz przewózkę

Matematykę zostawiam wam
MalinowyJogurt 2
Jasion94
Posty: 1206
Rejestracja: 23 maja 2019, 19:48

Re: Esende Mylffon vs Muzyka Rozrywkowa, czyli kto się lepiej przewiózł

Post autor: Jasion94 »

Po latach jednak Mylffona słucha się lepiej, niektóre pancze Pezeta z Rozrywkowej typu "Twój stary chyba zrobił cię na drutach", dzisiaj, wywołują politowanie
Awatar użytkownika
kebab
Posty: 808
Rejestracja: 12 maja 2019, 12:30

Re: Esende Mylffon vs Muzyka Rozrywkowa, czyli kto się lepiej przewiózł

Post autor: kebab »

Marcin_ pisze: 02 mar 2023, 9:03 Nie no, Kolego...

Choć latem 2006 Esende Mylffon nie schodził z głośników, a beef trząsł Polską, to Rozrywkowa jest ZDECYDOWANIE lepszą płytą.

Na płycie Tedego jest więcej wypełniaczy , linijek trochę o niczym, numerów, które się co najmniej źle zestarzały, choć i w 2006 były nieco cringowe (Jakby jutro miało nie być).

Przypomnę swoją opinię z tematu o Rozrywkowej:
W czasie premiery każda Polka chciala być niegrzeczną - zapytaj Mamy, na pewno potwierdzi.
Benger za bengerem. Płyta, którą powinno się puszczać jako benchmark pewnego siebie, bezczelnego, agresywnego, świetnego rapera. Paweł nie miał w 2007 r. konkurencji, a każdy, kto ewentualnie chcialby się sprawdzić, odpadłby na starcie.
Do dnia dzisiejszego podpisuję się obiema rękami. Tym bardziej smutek człowieka napawa, gdy słyszy w 2023 r. miałkiego Pawła, który ani nie ma o czym rapować, ani tych wersów dobrze nie składa. Nic to.
Przede wszystkim - chuja wiesz o rapie. Esende jest ZDECYODWANIE lepszą płytą, wieprz był tam w kapitalnej formie.
Za pisanie takich rzeczy na Facebooku - wykasujesz to, przeprosisz.
Druga sprawa - JWP od dzisiaj nie gra w Warszawie koncertów
ZAKAZ
SLAFF
Posty: 1356
Rejestracja: 29 kwie 2019, 8:25

Re: Esende Mylffon vs Muzyka Rozrywkowa, czyli kto się lepiej przewiózł

Post autor: SLAFF »

Zdecydowanie rozrywkowa, bezczelny Paweł z Ursynowa w życiowej formie.
Awatar użytkownika
stratemirat
Posty: 609
Rejestracja: 31 maja 2020, 6:22

Re: Esende Mylffon vs Muzyka Rozrywkowa, czyli kto się lepiej przewiózł

Post autor: stratemirat »

Warto zauważyć, że pod koniec 2005 zarówno Pezet, jak i Tede wystąpili w odcinku Kryminalnych pt. Hip-hop. Pezet wyszedł cało z nieudanej próby zamachu, który próbował przeprowadzić na nim zabójca odcinka (niespełniony raper, ochroniarz szefa jednego z warszawskich labeli) w jego własnym mieszkaniu. Takiego szczęścia nie mieli Kołcz (zabity w kiblu studia Tedego) i Tede (dostał kosę, ale przeżył).
Awatar użytkownika
marmolad_k2
Posty: 6740
Rejestracja: 03 sie 2023, 11:18

Re: Esende Mylffon vs Muzyka Rozrywkowa, czyli kto się lepiej przewiózł

Post autor: marmolad_k2 »

Z racji nowej płyty przypomniał mi się ten ten temat i widzę, że nie dałem głosu, teraz jest 50:50, Tournament Winner Pan Tede :joint:
saturn pisze: 10 wrz 2024, 21:56 tu jest normalne forum ślizgawka, więc zwracamy się do siebie normalnie - czasem kolego, czasem kurwo
Awatar użytkownika
Haczapurjan
Posty: 5652
Rejestracja: 28 lip 2025, 12:50

Re: Esende Mylffon vs Muzyka Rozrywkowa, czyli kto się lepiej przewiózł

Post autor: Haczapurjan »

Teraz znowu 50:50 :cool:
Awatar użytkownika
gods bidness
Posty: 5206
Rejestracja: 09 paź 2019, 19:12

Re: Esende Mylffon vs Muzyka Rozrywkowa, czyli kto się lepiej przewiózł

Post autor: gods bidness »

Te płyty nie mają właściwie żadnych punktów wspólnych.
Awatar użytkownika
Burak
kadłub chuj
Posty: 9715
Rejestracja: 17 kwie 2019, 16:09

Re: Esende Mylffon vs Muzyka Rozrywkowa, czyli kto się lepiej przewiózł

Post autor: Burak »

Według ankiety kiedyś zagłosowałem na Pezeta. Czy teraz mój głos wylądowałby nadal u Pezeta? Kurde ciężko powiedzieć ale te wszystkie albumy jubileuszowe działają tylko na niekorzyść dyskografii Tedego
FREE BORTWICK
FREE SMLY
FREE MAJONEZ
FREE RIVALDO111
FREE 4-HO-MET
FREE PWK
FREE FROMAGE
FREE ENZO
FREE NAFAS
Awatar użytkownika
jajca
Posty: 14387
Rejestracja: 10 maja 2019, 10:47

Re: Esende Mylffon vs Muzyka Rozrywkowa, czyli kto się lepiej przewiózł

Post autor: jajca »

Płyty maja dużo punktów wspólnych, uważane za highlighty w dyskografiach dwóch raperów o historycznie topowych pozycjach w meju, hedonistyczny charakter, wyszły w podobnym okresie, na bitach prezentujących owczesna wizję klubowej bengerowosci, która sie nienajlepiej zestarzala ale wówczas byla jeszcze nowinką na bumbapowym polskim rynku. Główna różnica to kij w dupie pezeta, gdzie jednak Suka potrafiła puścić oko do słuchacza
saturn pisze: 11 lis 2025, 21:56 jądra muszą być wyczyszczone z nasienia
ffeee pisze: 03 cze 2026, 8:29 jedyną przeciwwagą do złodziejstwa i hipokryzji pisu oraz nacjolów konfiarzy jest obecny rząd
Mider
Posty: 3937
Rejestracja: 17 kwie 2019, 16:07

Re: Esende Mylffon vs Muzyka Rozrywkowa, czyli kto się lepiej przewiózł

Post autor: Mider »

gods bidness pisze: 19 cze 2026, 21:57 Te płyty nie mają właściwie żadnych punktów wspólnych.
nie no bez przesady. na obu z nich jest numer z praktycznie takim samym tytułem
ODPOWIEDZ