baqlashan pisze: ↑19 cze 2026, 1:18
generalnie to uważam, że nowoczesna obrona w piłce nożnej powoduje, że ten sport jest mniej widowiskowy i coraz mniejsze pole do tego pięknego joga bonito
baqlashan pisze: ↑19 cze 2026, 1:18
a teraz mnie zjedźcie.
IMO to jest właśnie pogląd większości i nie ma w tym za co linczować ani się oburzać, a przynajmniej nie spotykam pod filmikami komentarzy "kuurwa super że drużyny są teraz takie ułożone i zorganizowane", w przeciwieństwie do powszechnego wzdychania za jakimiś Brazyliami z 2006 i Quaresmami.
Chcesz hot tejka to pa teraz, bo za każdym razem jak o tym komuś mówię, to reagują jakbym obrażał im matkę:
Ja uważam wręcz trochę odwrotnie, tzn. wiadomo za gnoja grając z kumplami licytowaliśmy się kto jest Ronaldinho, kto Robinho i tak dalej, ale z biegiem czasu (i spadkiem zainteresowania piłeczką) jak oglądam na youtube kompilacje typu SKILLS & TRICKS w mojej głowie coraz częściej pojawia się reakcja "no i huj z tego było, poskakał nad piłką zatrzymując całkowicie akcje", duża część klipów z takich kompilacji urywa się w momencie gdzie kuglarz po prostu został sfaulowany, wycofał do tyłu albo piłka wyszła, czytaj - huj z tego było.
Pisałem kiedyś na forum bodajże w temacie o życiowych tejkach, że Ronaldinho jest przehajpowany, bo wszyscy miło kojarzymy granie na bojku, PlayStation 2, Laysy i reklamy Nike, ale jedna (?) złota piłka i peak kariery trwający powiedzmy cztery lata (2002-2006) to jest cały huj przy osiągnięciach dwóch wiadomych autystów, nawet nasz RL9 zjada to dupom patrząc na jego (Robercika) chore longevity i średnio przekonuje mnie zawsze słyszany argument, że NOO BO ON WOLAŁ CZIPSY I SALSE ALE JAKBY SIĘ ZAWZIĄŁ NA POWAŻNIE TO... no ale się nie zawziął i w Milanie był już tylko ciekawostką mimo zaledwie trzydziestki na karku.
A teraz mnie zjedźcie.