nadrobiłem ostatnie dwa odcinki imo nic ciekawego no dobra e7 okej (chociaż nocna akcja słaba) e6 nuda Spoiler
zostaly trzy odcinki sezonu jeżeli finałowym bangerem sezonu ma być misja do jaskiń po te kości i będą się teraz przez kolejne dwa odcinki drapac po jajach i zastanawiać
no ale zobaczymy jednak nie spodziewam się żeby trzy pozostałe odcinki były pełne akcji gdy z 20 minut tych dwóch odcinków co obejrzałem teraz zajela akcja z zawałem serca donny co pewnie nie będzie miało żadnego przełożenia fabularnego i w sumie było po chuj
zajawa julie na storywalking minęła, randall tez siedzi schowany ehh nuda potencjał tego pomysłu z nowa dupeczka sophie tez imo zmarnowany narazie a te zaklęcia po łacinie cringe
oby był rozpierdol i przemiana spowrotem w dziada w garniturze, ale znajac ten serial bedzie pierdolenie typu "ja pojde", "nie ty nie" potem scena jak dzieciak chodzi cos pierdoli że stary mu powiedzial o tym i tamtym i juz pol odcinka za nami, na koniec gruba troche odżyje i powie że nichuja tych drzwi nie otwieramy i koniec odc
wydaje mi sie ze nie do końca, chwile przed śmiercią Jima przybiegła do niego Julie z ostrzeżeniem, tamta Julie miała krótkie włosy, więc co najmniej jeszcze raz Julie musi wędrować bo ostatnia próba z zakładkami nie przeniosła jej do tamtego momentu
lygrys pisze: ↑11 maja 2022, 21:05
świetny dzień, jeden z najlepszych w moim życiu.
Dziękuje ci zjebana Polsko.
Raperzy, choć lecą okropnie, wszędzie się pchają
Jedyne co robią wielokrotnie, to mnie wkurwiają
wkurwiony tym samym "patternem". Pattern jest taki, że przez kurwa 50 minut jest pierdolenie w podniebienie, nic się nie dzieje i dopiero na kilka minut przed końcem odcinka rzucają wszystko na szalę, żeby podtrzymać zainteresowanie widza i żeby siedział jak gołą dupą na kaktusie i wypatrywał kolejnego odcinka...żeby znowu za tydzień powtórzyć ten sam schemat i DOPIERO ostatni odcinek sezonu jest bardziej "action-packed" pozostawiając znowu jakiś epicki cliffhanger, tak coby przez rok/półtora ludzie dalej myśleli o serialu i rozkminiali kolejne teorie.
Kurwa "Wdowia zatoka" robiona na spizganiu i wyjebce wpierdala dupskiem ten Fromowy, misterny storywriting z rzekomymi warstwami jak cebula
Wyrwijmy MAGICZNE TELEPORTACYJNE DŻEWO jak ludzie będą pod spodem ZE ŚPIĄCYMI ZOMBIAKAMI, co może pójść nie tak Jade
Victor, stresujesz mi dzieciaka, koniec z tymi poradami jak przetrwać samemu, czuję że wszystko będzie dobrze <idzie na spotkanie z szefem złoli nikomu nic nie mówiąc>
Chociaż muszę przyznać że ta chyba niecała minuta rozmowy z Żółtym na końcu była superowa - jaka charyzma dziadka, "I wouldn't dream of killing you"
AMEX, no cap, 800 score
They wonder how... how I QAP like that
jaaa pierdole, chlop w jednej rzeczywistosci nacpal sie kartonami i go odkleilo i sie tylko budzi jak piosenka gra, a w drugiej rzeczywistosci chodzi i pije wódke
jakby zebrać do kupy wszystkie zbędne sceny w tym serialu to by można wyjebac jeden sezon, a ten serial moglby byc kiedys klasykiem jakby tych scen zbędnych nie było lub zamiast nich była gruba rozkminka i wiecej akcji z otaczajacym swiatem, a nie pierdy smęty o niczym, dziecko rysuje, ktos chodzi spaceruje, telefon dzwoni ktos podchodzi 2 minuty bo sie boi odebrac itp itd
nie obejrzałem jeszcze nowego odcinka ale ciężko się nie zgodzić z ogólna ocena, bo gdyby najbardziej rzadkie 1/3 scen wywalić, a spokojnie dałoby się to zrobić, rozwinąć ten serial fabularnie może z jakimiś time travel (zawsze fajny choć dość przerobiony w serialach patent) przede wszystkim odpowiedzeniu na pytanie dlaczego akurat ci ludzie trafili do wioski (oprócz jade i tabitha) tzn. boyd donna etc. bo tu jest duża fabularna dziura, a watpie ze w ostatnim sezonie rozwiną taki wątek, moze zapodać jakieś flashbacki i ogólnie kurwa pokombinować bo niektóre te sceny krojenia cebuli (ciagle w tych samych czterech lokalizacjach) to srogi lol content ehh
ogólnie to nie da się tego oglądać chuj obejrzę jeszcze jeden
baqlashan pisze:
przyszedł belmondo i każdy wybraniec od razu skminił że on obiektywnie jest najlepszy, nie widzisz to znaczy że nie doznałeś wizji, nie jesteś po prostu wrażliwy na tak subtelnie tętniące zajebistością i ogładą piękno
Dziwię się że twórcy tak niszczą potencjał tego serialu, bo w jakimś sensie to był prawie taki samograj, klimat zajebisty i chuj że nie wiadomo ocb jaka jest fabuła to i tak to chodziło dobrze, a w ostatnim sezonie chyba coś złego się zaczęło działać.
Na zdrowie dzieciak niech kapie
Chcę tu i teraz, bo znudziło mi się kurwa czekanie łapiesz?
true, ze mnie sie ktos smial ze tam o riverdale wspomnialem ze spoko byl, te seriale mlodziezowe typowe roznia sie wlasnie od takich na plus ze tam sie non kurwa stop sie dzieje cos xD przeciwnie oczywiscie z jakoscia i trescia co do takiego np from, ale tu musze skipowac niekiedy a nie zdarza mi sie to prawie nigdy żeby przewijac w trakcie ogladania czegos
Wkurwia mnie to jak oni się tam wypowiadają, zwłaszcza murzyn szeryf i jego syn. Te takie półsłówka, urwane słowa, em ykhm, you know, well, i just, etc.
No ale i tak zacznę na dniach s04 no bo co no
Są dwie opcje:
-albo zdaniem scenarzystów tak po prostu jest "naturalniej", bo bohaterowie są skołowani, skonsternowani i tak dalej
-albo szefostwo dostaje dofinansowanie z ichniejszego PFRON-u na specjalnych scenarzystów
Mnie chyba najbardziej wkurwia to ze tam nikt nikomu nic nie mówi, no ja pierdole każdy ma jakieś zwidy, rozkminy, wskazówki i siedzi cicho na pizdzie i sie nie pucuje, ktoś tu kiedyś ładnie napisał że każdy gra solo gierke i z biegiem odcinków coraz bardziej to wkurwia i jest absurdalne
lygrys pisze: ↑11 maja 2022, 21:05
świetny dzień, jeden z najlepszych w moim życiu.
Dziękuje ci zjebana Polsko.
Raperzy, choć lecą okropnie, wszędzie się pchają
Jedyne co robią wielokrotnie, to mnie wkurwiają
No to też jest zabawne, tak jakby nie chcieli zostać wzięci za świrów.
Kurwa w miejscu, z którego nie ma wyjścia i gdzie wałęsają się dosłownie potwory nikogo nic nie powinno zadziwić, a ci się kurwa krępują.
Jeszcze ta Tabitha, no kurwa beznadziejnie napisana postać, tak jak i beznadziejna aktorka.