Now playing, czyli co jest grane?
Moderator: con shonery
Re: Now playing, czyli co jest grane?
Metal gear solid delta wpisuje sie idealnie
F1 to królowa. Zawsze była.
Re: Now playing, czyli co jest grane?
Spec Ops: The Line pasuje do tego opisu IMO.99mayday pisze: ↑06 mar 2026, 23:54 W nic nie mogę pograć bo nie mogę się skupić na dłużej niż 2h bo z tyłu głowy mam obowiązki dorosłe życie nie słodycze jak u PIHa
potrzebuje gry, która zmiata fabularnie - jest warta zachodu nie mniej niż bardzo dobry film i dobra książka - ale taka do skończenia max. w 15-20h grając normalnie bez jakiegoś speedruna - max. 4-5h tygodniowo jestem w stanie wygospodarować, a nie chcę ciągnąć tematu przez pół roku
więc pytanie do was kochani - co polecanie? gartunek dowolny, ale historia ma się spinać w całość i trzymać cały czas względne napięcie, zero grindu i piedolonego biegania bez celu - tylko treść, która wali w mordę i zostaje do przekminki przed spaniem
Albo pierwszy Dead Space. Najlepiej ten odświeżony.
Re: Now playing, czyli co jest grane?
dzięki piękne za wszystkie polecajki
z pozycji które padły miałem do czynienia jedynie z Mafią(ograłem kiedyś II, a w pierwszą część zagrałem na poważnie dopiero przy okazji wersji Definition, utknąłem na misji z hotelem Morela, ale po przeczytaniu posta ponstanowiłem wrócić wczoraj do gry i skończyłem te misję jebaną w końcu
) oraz Hotline Miami(grałem kiedyś z nudów jak udawałem sam przed sobą, że się uczę na zajęcia - bardzo wkręcało a kilka utworów z soundtracka jest do dzisiaj na mojej playliście, ale samej gry nie ukończyłem)
obiecałem sobie ostatnio z grami że nie wydam kabony na nową przed skończeniem poprzedniej, więc jak skończę Mafię to obadam coś z polecajek i dam znać jak wrażenia
z pozycji które padły miałem do czynienia jedynie z Mafią(ograłem kiedyś II, a w pierwszą część zagrałem na poważnie dopiero przy okazji wersji Definition, utknąłem na misji z hotelem Morela, ale po przeczytaniu posta ponstanowiłem wrócić wczoraj do gry i skończyłem te misję jebaną w końcu
obiecałem sobie ostatnio z grami że nie wydam kabony na nową przed skończeniem poprzedniej, więc jak skończę Mafię to obadam coś z polecajek i dam znać jak wrażenia
twoja familia to typy poznane wczoraj
tu co drugi golas robi z siebie ulicznego profesora
tu co drugi golas robi z siebie ulicznego profesora
Re: Now playing, czyli co jest grane?
Gram teraz mobilnie w Dead Cells.
https://store.steampowered.com/app/588650/Dead_Cells/
Cholernie trudna platformówka, którą ciężko ukończyć. Podają ,że to połączenie Rogalika z Metroidvanią(cokolwiek to jest).
W każdym razie-W grze nie obowiązuje Save. Każda śmierć naszego herosa, powoduje, że traci on wszystkie zwoje, bronie, a także pozbierane złoto.
Zaczynasz od nowa w celach więźniów.
Co tu dużo mówić-gra jest cholernie trudna. Walutą są tutaj komórki, a także pozbierane złoto.
Nie mam pojęcia najmniejszego jak przejść ta grę.
Na Steamie gra kosztuje około 80 zł.
Gierka w wersji mobilnej(i to za darmo) na Epic Games Store.
https://store.steampowered.com/app/588650/Dead_Cells/
Cholernie trudna platformówka, którą ciężko ukończyć. Podają ,że to połączenie Rogalika z Metroidvanią(cokolwiek to jest).
W każdym razie-W grze nie obowiązuje Save. Każda śmierć naszego herosa, powoduje, że traci on wszystkie zwoje, bronie, a także pozbierane złoto.
Zaczynasz od nowa w celach więźniów.
Spoiler

Spoiler

Co tu dużo mówić-gra jest cholernie trudna. Walutą są tutaj komórki, a także pozbierane złoto.
Nie mam pojęcia najmniejszego jak przejść ta grę.
Na Steamie gra kosztuje około 80 zł.
Gierka w wersji mobilnej(i to za darmo) na Epic Games Store.
- Haczapurjan
- Posty: 4819
- Rejestracja: 28 lip 2025, 12:50
Re: Now playing, czyli co jest grane?
^Brzmi nieźle
Ja ogrywam Risena (kilkanaście lat się do tego zabierałem) i jest ogólnie dojebany, ale słyszałem, że niestety druga i trzecia część ssą pałkę jak przemówienie Kazimiery Szczuki
(zdj poglądowe)
Ja ogrywam Risena (kilkanaście lat się do tego zabierałem) i jest ogólnie dojebany, ale słyszałem, że niestety druga i trzecia część ssą pałkę jak przemówienie Kazimiery Szczuki
Spoiler

-
genocidegeneral
- Posty: 11444
- Rejestracja: 17 kwie 2019, 18:50
Re: Now playing, czyli co jest grane?
No jedynka to w ogóle jedyna część którą można uznać za jakiegoś spadkobiercę Gothica, następne to jakieś pirackie gówno pełne ekranów wczytywania no bo przecież zadanie musisz dostawać na wyspie A, wykonywać na B i oddawać na C.
"A cop yells, "do not run I will [in the future] shoot!" This phrase is meaningless to the nigger. In the nigger's mind he has two choices: be detained by the cops, or run and be free."
- Rozpierdalator
- Posty: 1325
- Rejestracja: 11 paź 2019, 19:17
Re: Now playing, czyli co jest grane?
Musisz po prostu grać. Im więcej prób przejścia, tym bardziej dopakujesz sobie postać i będziesz (teoretycznie) coraz bliżej aż w końcu przejdziesz. O to się rozchodzi właśnie w grach roguelikevipdavid pisze: ↑28 mar 2026, 15:34 Gram teraz mobilnie w Dead Cells.
https://store.steampowered.com/app/588650/Dead_Cells/
Cholernie trudna platformówka, którą ciężko ukończyć. Podają ,że to połączenie Rogalika z Metroidvanią(cokolwiek to jest).
W każdym razie-W grze nie obowiązuje Save. Każda śmierć naszego herosa, powoduje, że traci on wszystkie zwoje, bronie, a także pozbierane złoto.
Zaczynasz od nowa w celach więźniów.
Spoiler
Spoiler
Co tu dużo mówić-gra jest cholernie trudna. Walutą są tutaj komórki, a także pozbierane złoto.
Nie mam pojęcia najmniejszego jak przejść ta grę.
Na Steamie gra kosztuje około 80 zł.
Gierka w wersji mobilnej(i to za darmo) na Epic Games Store.
Inna sprawa że Dead Cells jest bez kitu trudne i też tego nie przeszedłem
Re: Now playing, czyli co jest grane?
viewtopic.php?p=986090&hilit=Dead+cells
Był temat nawet, też sobie ostatnio odświeżyłem. Udało się przejść całość na tym podstawowym poziomie trudności, ale wyżej już nie dałem rady
Był temat nawet, też sobie ostatnio odświeżyłem. Udało się przejść całość na tym podstawowym poziomie trudności, ale wyżej już nie dałem rady
Re: Now playing, czyli co jest grane?
Nabiłem 8h w Sarosie i dojebana gra to jest, gameplay niesamowicie satysfakcjonujący. Oczywiście jest to kontynuacja Returnala, której chyba bliżej do jakiegoś bardzo rozbudowanego dodatku niż calkiem nowej gry, ale jak ktoś chce więcej tego samego, to zawiedziony nie będzie. Mi szczególnie siedzi możliwość ulepszeń między runami, bo jednak Returnala nie dałem rady skończyć, a tu jestem raczej spokojny, że dam radę. Fabuła do wyjebania, na tym etapie już pomijam dialogi i wracam do rozwałki. Wygląda i brzmi pięknie
Re: Now playing, czyli co jest grane?
A grałeś w serię Thief?
- Cz4rny1337
- Moderator
- Posty: 11150
- Rejestracja: 17 kwie 2019, 7:52
Re: Now playing, czyli co jest grane?
no kurwa kusi w chuj, bo wielka miłość do Housemarque - imo jedno z topowych studiów z gierkami, które kuma, że chodzi o te "miodność"Esdoer pisze: ↑11 maja 2026, 22:16 Nabiłem 8h w Sarosie i dojebana gra to jest, gameplay niesamowicie satysfakcjonujący. Oczywiście jest to kontynuacja Returnala, której chyba bliżej do jakiegoś bardzo rozbudowanego dodatku niż calkiem nowej gry, ale jak ktoś chce więcej tego samego, to zawiedziony nie będzie. Mi szczególnie siedzi możliwość ulepszeń między runami, bo jednak Returnala nie dałem rady skończyć, a tu jestem raczej spokojny, że dam radę. Fabuła do wyjebania, na tym etapie już pomijam dialogi i wracam do rozwałki. Wygląda i brzmi pięknie
przedemną jeszcze Returnal, ale sie cykam
a Alienation to top top giera była całe te - noce zarywałem

Re: Now playing, czyli co jest grane?

Jakie to jest zajebiste, nigdy więcej jakiegoś zjebanego need for speeda przez którego zjebalem sobie wspomnienia bo postanowiłem odpalić most wanted po latach, i tfu jakie to jest ścierwo oskryptowane, oszukane i wkurwiające
-
genocidegeneral
- Posty: 11444
- Rejestracja: 17 kwie 2019, 18:50
Re: Now playing, czyli co jest grane?
#9 z czarnej listy to był niesamowity cwel, mogłeś mu odjechać na kilometr a i tak cie dogonił trzy zakręty pod koniec
"A cop yells, "do not run I will [in the future] shoot!" This phrase is meaningless to the nigger. In the nigger's mind he has two choices: be detained by the cops, or run and be free."
Re: Now playing, czyli co jest grane?
Zacząłem Diablo 2, nigdy wcześniej nie było okazji sprawdzić. Dobra gierka tylko literki dla mnie za małe gram na NS2, może uda się wkręcić na dłużej.
Re: Now playing, czyli co jest grane?
Ogarnąłem sobie pada telefonowego do streamingu gier z pc na telefon, taka biedawersja steamdecka. Nie spałem do piątej, bo napierdalałem w Vampire Crawlers. Myślałem, że się nie wciągnę przez pierwszą godzinę, ale jakoś cały czas wracam.
Z narzeczoną się wkręciliśmy też w SWORN, taki klon Hadesa, ale z coopem. Dobrze to działa, mniej boonów, ale więcej klas, więc trochę się to wyrównuje.
Z narzeczoną się wkręciliśmy też w SWORN, taki klon Hadesa, ale z coopem. Dobrze to działa, mniej boonów, ale więcej klas, więc trochę się to wyrównuje.
Props, ja musiałbym dokończyć drugiego Golden Suna, ale jakoś chyba nie mam już cierpliwości do takich gier.
to kurwa forum rap, nie wizaż
Re: Now playing, czyli co jest grane?
na konsoli Cyberpunk ogrywany, super gierka, długo zwlekalem bo nie jestem fanem tego cyberpunkowgo klimatu, ale tutaj siedzi to świetnie, fabularnie też ciekawa historia, a chyba jestem przy końcówce.
natomiast na PC ostatnio kurwa kusi wrócić do tibijki, bo ogladam jak paris gra. ogolnie jestem w szoku jak ta gra teraz wyglada, wydaje sie w kurwe prosta, to juz nie to samo ale no nadal kusi postrzelac do dragon lordow
natomiast na PC ostatnio kurwa kusi wrócić do tibijki, bo ogladam jak paris gra. ogolnie jestem w szoku jak ta gra teraz wyglada, wydaje sie w kurwe prosta, to juz nie to samo ale no nadal kusi postrzelac do dragon lordow
Re: Now playing, czyli co jest grane?
To się nazywa rubberbanding, ale bardziej niż to wkurwiały mnie co chwila pościgi z policją i kolczatkigenocidegeneral pisze: ↑16 maja 2026, 1:16 #9 z czarnej listy to był niesamowity cwel, mogłeś mu odjechać na kilometr a i tak cie dogonił trzy zakręty pod koniec
Re: Now playing, czyli co jest grane?
Kurde też pierwszy raz w Cyberpunka zagrałem w tym roku, jakoś 2 miesiące temu ale odczucia zgoła odmienne, wynudził mnie niestety, do tego cyberpunk to nie do końca mój klimat podobnie jak u ciebie, przynajmniej nie w takim "plastikowym", neonowym klimacie. O wiele bardziej podobał mi się bardziej surowy Deus Ex
Walczyło się dość prosto, używałem wkoło tego samego hackowania i broni na dystans, fabularnie też nie porwało, grałem trochę z myślą że może się rozkręci, ale tak dotarłem na autopilocie zdaje mi się że bliżej końca gry i odpuściłem, ale muszę przyznać że później było i tak trochę lepiej bo imo najgorszy w CP2077 jest początek i przede wszystkim śmierć
Spoiler
Jackiego
że niby te kilka scen podczas time skipa i początkowa krótka robota miała nam zbudować poczucie, że V stracił kogoś bliskiego, partnera... no ja tego nie kupuję, gdyby on ginął jakoś w połowie gry to odbiór byłby zupełnie inny a tak można było wzruszyć ramionami











