Za pomoc w stworzeniu opisu dziękuję firmie Perplexity."Love Is Blind: Polska" to reality show, w którym grupa singli szuka partnera życiowego i podejmuje decyzję o małżeństwie, początkowo nie mając z nim kontaktu wzrokowego. W pierwszym etapie eksperymentu uczestnicy spędzają czas na randkowaniu w specjalnie zaprojektowanych, odizolowanych kabinach. Mogą ze sobą swobodnie rozmawiać i budować więzi emocjonalne bazując wyłącznie na konwersacji, jednak nie mają możliwości fizycznego zobaczenia rozmówcy.
Jeśli dwoje uczestników nawiąże silną relację, jedno z nich może oświadczyć się drugiemu. Dopiero po oficjalnym przyjęciu oświadczyn para ma możliwość spotkania się twarzą w twarz po raz pierwszy. Jest to moment, w którym uczestnicy weryfikują wyobrażenia o partnerze zbudowane na podstawie samych rozmów.
Następnie zaręczone pary wyjeżdżają na wspólne wakacje, gdzie sprawdzają swoje dopasowanie fizyczne i spędzają czas z pozostałymi uczestnikami eksperymentu. Po powrocie wprowadzają się do wspólnego mieszkania, zderzając swoją relację z rzeczywistością. Wracają do codziennych obowiązków, dzielą się kosztami życia oraz poznają rodziny, przyjaciół i dotychczasowe środowisko partnera, a jednocześnie przygotowują się do ceremonii zaślubin.
Zwieńczeniem programu jest dzień ślubu. Ostatnim zadaniem par, zazwyczaj po kilku tygodniach od pierwszego spotkania w kabinach, jest stanięcie na ślubnym kobiercu w obecności bliskich. Każdy z uczestników musi wtedy ostatecznie zadeklarować przy ołtarzu, czy decyduje się na zawarcie związku małżeńskiego, wypowiadając wiążące "tak" lub "nie".
Zakładam ten temat, bo nie ukrywam, że pierwsze pięć odcinków obejrzałem niemalże ciągiem. Polska edycja jak na razie ma momenty - jest dużo ciarek wstydu, bohaterowie z niezrozumiałych powodów pierdolą pongliszem, a najpoprawniej językiem polskim posługuje się Kazaszka. W niektórych przypadkach jest to piękne studium czerwonych flag jaskrawo bijących po oczach (choć, co widać w programie, nie dla wszystkich), a w niektórych promyk nadziei na to, że faktycznie coś z tego będzie.
Program ma 10 odcinków, połowa (randki i podróż przedślubna) wleciała w środę, kolejne cztery odcinki (powrót do stolicy, codzienne życie, spotkania z rodziną i innymi uczestnikami) w tę środę, odcinek finałowy ze ślubami (albo i nie) pojawi się 20 maja.











