Singiel:"Dla tych którzy mieli w życiu stromo, a jest takich szalone grono..."
Kolejna wiosna, kolejny album DZIADZIORA wjeżdża na głośniki. Kolejne kilkadziesiąt minut rapowego rzemiosła najwyższej próby, dla wszystkich fanatyków rasowego rapu. donGURALekso mimo 30 lat na scenie, nie zwalnia tempa i zrzuca kolejną porcje rymów na miasto.
donGURALesko - STROMO (2026) [Zapowiedź]
donGURALesko - STROMO (2026) [Zapowiedź]
Wczoraj na koncercie w Poznaniu z okazji 30-lecia działalności, Gural odpalił preorder nowej płyty. Dzisiaj pierwszy singiel z teledyskiem.
"Rap to muzyka, a dla wielu to przez życie droga"
- Haczapurjan
- Posty: 4292
- Rejestracja: 28 lip 2025, 12:50
Re: donGURALesko - STROMO (2026) [Zapowiedź]
Będzie coś o gorylu we mgle z rezerwatu w Kongo?
Re: donGURALesko - STROMO (2026) [Zapowiedź]
fajansu bujania dyliżansu lansu transu baunsu utraty balastu turlania aluminium gdzie rządzi kondominium
Re: donGURALesko - STROMO (2026) [Zapowiedź]
Kurde, całkiem nieźle siadł mi ten kawałek, no ale jest to typowy Gural. Mam wrażenie że z nim jest tak, że raz na kilka lat człowiekowi siądzie całkiem nieźle jego płyta (bo raczej wszystkie w ostatnich czasach są na podobnym poziomie), a potem musi kilka lat odczekać, żeby znów się nową płytą jarać
- igorzastyy
- Posty: 1382
- Rejestracja: 12 mar 2023, 22:57
Re: donGURALesko - STROMO (2026) [Zapowiedź]
Cenzura w kawałku? Wyłączam. Po chuj?
Re: donGURALesko - STROMO (2026) [Zapowiedź]
Żeby mlode nauczycielki i nauczyciele języka polskiego w szkołach mogli puścić coś innego niż Łonę? Też nie wiem 
Rydawarrior dostępny na wszystkich platformach streamingowych
FREE BORTWICK
FREE SMLY
FREE MAJONEZ
FREE RIVALDO111
FREE 4-HO-MET
FREE PWK
FREE FROMAGE
FREE BORTWICK
FREE SMLY
FREE MAJONEZ
FREE RIVALDO111
FREE 4-HO-MET
FREE PWK
FREE FROMAGE
Re: donGURALesko - STROMO (2026) [Zapowiedź]
no głupia ta cenzura, fakt, ale guralowi już się zdarzało wcześniej cenzurować kawałki, więc nie wiem skąd poruszenie
- igorzastyy
- Posty: 1382
- Rejestracja: 12 mar 2023, 22:57
Re: donGURALesko - STROMO (2026) [Zapowiedź]
Nie będę akceptował jakiejś kwestii, tylko dlatego, że jest ona czyniona nie po raz pierwszy. Jak mnie ktoś okradnie po raz trzeci, to będę tak samo poruszony, jak przy pierwszej kradzieży.
- igorzastyy
- Posty: 1382
- Rejestracja: 12 mar 2023, 22:57
Re: donGURALesko - STROMO (2026) [Zapowiedź]
Że jemu się te rymy nie kończą. Mam wrażenie, że on już wszystkie słowa w języku polskim ze sobą zrymował. A sam kawałek bardzo spoko. Props dla Gurala.
- ReservationAtDorsia
- Posty: 80
- Rejestracja: 24 lut 2026, 11:52
Re: donGURALesko - STROMO (2026) [Zapowiedź]
Lipa trochę, a lubię Gurala. Wolałbym coś bardziej innowacyjnego w kwestii instrumentalnej, bo nawijanie pod oklepane riddimy dancehall'owe to nuda straszliwa już.
One good game don't put you in the hall of fame motherfucker
Re: donGURALesko - STROMO (2026) [Zapowiedź]
Też tak mam ostatnio, że lubię ale od dłuższego czasu Gural niczym nie zaskakuje, choć wszystko brzmi solidnie. Jednak flow już nie ma tego pazura, teksty jakie są takie są, a praktycznie każdy kawałek to zwrotka/refren/zwrotka/refren/zwrotka, no nuda. Ten kawałek Panato to brzmi jakby DGE zmienił wytwórnię na MaxFlo.ReservationAtDorsia pisze: ↑25 kwie 2026, 15:30 Lipa trochę, a lubię Gurala. Wolałbym coś bardziej innowacyjnego w kwestii instrumentalnej, bo nawijanie pod oklepane riddimy dancehall'owe to nuda straszliwa już.
Może Gural na drumlessach? a może po prostu coś bardziej osobistego, bo większość ostatniej twórczości niby ma taki uniwersalny wymiar, ale jakoś to do mnie nie trafia. Ale z dziecmi to mógłbym sobie tego ewentualnie słuchać.
Re: donGURALesko - STROMO (2026) [Zapowiedź]
DGE od 2/3 jest trochę jak O.S.T.R. od 2015/16 - niby wszystko co tworzy jest Ok, ...ale w zasadzie nic więcej. Przydałoby się, żeby skupił się na jakiś czas, przestał wydawać płyty co rok i mógłby nagrać coś naprawdę ciekawego. Może jakiś koncept album przepełniony jego przekazem jako dziada z buszu czy innego druida?
No ale chyba finalnie nie ma na co liczyć. Większość osób jakby to usłyszała to by wyłączyła, twierdząc że to jakieś pierdolenie. Rymowanei każdej możliwej kombinacji słów chyba się lepiej sprzedaje.
No ale chyba finalnie nie ma na co liczyć. Większość osób jakby to usłyszała to by wyłączyła, twierdząc że to jakieś pierdolenie. Rymowanei każdej możliwej kombinacji słów chyba się lepiej sprzedaje.
- igorzastyy
- Posty: 1382
- Rejestracja: 12 mar 2023, 22:57
- ReservationAtDorsia
- Posty: 80
- Rejestracja: 24 lut 2026, 11:52
Re: donGURALesko - STROMO (2026) [Zapowiedź]
Gural na drumlessach mogłoby być ciekawe, ale w jego przypadku to już właśnie beaty muszą być top notch, w innym przypadku to człowiek już przechodzi obojętnie obok tych numerów.Rymekk pisze: ↑27 kwie 2026, 15:04Też tak mam ostatnio, że lubię ale od dłuższego czasu Gural niczym nie zaskakuje, choć wszystko brzmi solidnie. Jednak flow już nie ma tego pazura, teksty jakie są takie są, a praktycznie każdy kawałek to zwrotka/refren/zwrotka/refren/zwrotka, no nuda. Ten kawałek Panato to brzmi jakby DGE zmienił wytwórnię na MaxFlo.ReservationAtDorsia pisze: ↑25 kwie 2026, 15:30 Lipa trochę, a lubię Gurala. Wolałbym coś bardziej innowacyjnego w kwestii instrumentalnej, bo nawijanie pod oklepane riddimy dancehall'owe to nuda straszliwa już.
Może Gural na drumlessach? a może po prostu coś bardziej osobistego, bo większość ostatniej twórczości niby ma taki uniwersalny wymiar, ale jakoś to do mnie nie trafia. Ale z dziecmi to mógłbym sobie tego ewentualnie słuchać.
One good game don't put you in the hall of fame motherfucker
Re: donGURALesko - STROMO (2026) [Zapowiedź]
nie no gdzie Gural na drumlessach, jak on najlepiej od zawsze brzmi na tłustych bitach i bengerach
Re: donGURALesko - STROMO (2026) [Zapowiedź]
No nie, że całą płytę, zwłaszcza, że wtedy mógłby się obudzić dziadzia filozof, a tego byśmy nie chcieli. Ale tak jak Sheller, nieco więcej urozmaicenia, może jakieś żywe instrumenty.. Nie wiem, siadłoby cokolwiek co jakoś zaskoczy, a nie kolejna płyta według rzemieślniczego szablonu DGE, na której może i będzie kilka naprawdę przednich wałków, ale jako całość nie grzeje i bardziej lekki zawód, niż nawet drobna podjarka.







