[beef] Tede vs Peja
Re: [beef] Tede vs Peja
to możesz wpłacić jakieś datki na niego i zorganizować stream w którym przez 9 dni słuchasz dissów Tedego na Mesa. Może też taka akcja pójdzie viralem
kark to nie debil, mówił mi tak laik
- Haczapurjan
- Posty: 4185
- Rejestracja: 28 lip 2025, 12:50
Re: [beef] Tede vs Peja
Za mały clout ma Tede (o mnie nie wspominając, bo jestem tylko avarantem). Ale fakt faktem, gdybym dysponował takim sianem jak Brzoska, to ustawiłbym zlecenie miesięczne na Tedzika w ramach darowizny, tak z pół bańki miesięcznie myślę
- marmolad_k2
- Posty: 6222
- Rejestracja: 03 sie 2023, 11:18
Re: [beef] Tede vs Peja
Dzień jak co dzień dla 2rzyna, tylko że on dissów Mesa słucha.
- Haczapurjan
- Posty: 4185
- Rejestracja: 28 lip 2025, 12:50
Re: [beef] Tede vs Peja
Piękne biciwo w tle
-
starydobryhiphop
- Posty: 161
- Rejestracja: 27 mar 2026, 14:16
Re: [beef] Tede vs Peja
Odtwarzanie zwolnione i jeszcze bardziej słyszę rozpustka , jak tam jest rozjebuska to nie wiem. Nawet sam tede skumał co on mówi i się zaśmiał , jakby powiedział rozjebuska to przynajmniej - gdyby udawał że nie słyszał - mimowolny wkurw by wszedł choć na sekundę na twarz
Re: [beef] Tede vs Peja
Faktycznie nie ma tam rozjebuska
- zemsta1camzata
- Posty: 14064
- Rejestracja: 07 maja 2022, 17:46
- Lokalizacja: 022 wwr
Re: [beef] Tede vs Peja
a to ktoś mu kazał rozpierdalać każde siano jakie zarobił?Haczapurjan pisze: ↑wczoraj, 13:50 przelałbym po prostu Tedemu na konto, bo jego dorobek kulturowy w kontekście hip-hopu powinien również licować z jego statusem majątkowym, a tak niestety nie jest, bo nadal się kisi w jakiejś klitce na Kabatach
jaki dresscode? w klubie w dresach
za nogawką ukryta jest maczeta
za nogawką ukryta jest maczeta
- Haczapurjan
- Posty: 4185
- Rejestracja: 28 lip 2025, 12:50
Re: [beef] Tede vs Peja
A może to była tylko fasada, a tak naprawdę wcale tak dobrze nie zarabiał? Sam fakt, że musi teraz dymać na zleceniu czy innym B2B u Stanowskiego jest wystarczającym probierzem, że tam jest co najwyżej klasa średnia, a nawet nie średnia-wyższa
Re: [beef] Tede vs Peja
W 2k12 bral za koncert okolo dychy to przeciez w latach 2013-2016 napierdalal tych koncertow co drugi dzien, wiec tej pengi chyba natrzaskal, inna sprawa ze przecpal
- zemsta1camzata
- Posty: 14064
- Rejestracja: 07 maja 2022, 17:46
- Lokalizacja: 022 wwr
Re: [beef] Tede vs Peja
no ale to jest konsekwencja jego decyzji i rozpierdalania kasy na ćpanie, chlanie, kilka samochodów etc, jakby tego siana tak nie rozpierdalał to za hajs wtedy zarobiony pewnie miałby kupione kilka mieszkań (jak np mes, myślę że mogli podobnie zarabiać te 15 lat temu patrząc na liczby) i nie musiałby świecić ryjem u stanowskiego
jaki dresscode? w klubie w dresach
za nogawką ukryta jest maczeta
za nogawką ukryta jest maczeta
- Haczapurjan
- Posty: 4185
- Rejestracja: 28 lip 2025, 12:50
Re: [beef] Tede vs Peja
^A to nie jest tak, że te mieszkania ufundował synowi Mesa któryś z dziadków małego Ryszarda?
- igorzastyy
- Posty: 1332
- Rejestracja: 12 mar 2023, 22:57
Re: [beef] Tede vs Peja
No nie słychać "rozjebuska", bo przerwało. I wyszło rozbuska. Rozkminy jak w słynnym filmiku z miejsca katastrofy w Smoleńsku.
Re: [beef] Tede vs Peja
A może po prostu se robi rapy i uczestniczy w mediach w nowym formacie, jest sobie cały czas częścią tej kultury w wieku 50 lat, i ma wysrane w zbudowanie domu za miastem w stylu polish glamour i siedzenie tam samemu w smutny wtorek wieczorem.Haczapurjan pisze: ↑wczoraj, 15:42A może to była tylko fasada, a tak naprawdę wcale tak dobrze nie zarabiał? Sam fakt, że musi teraz dymać na zleceniu czy innym B2B u Stanowskiego jest wystarczającym probierzem, że tam jest co najwyżej klasa średnia, a nawet nie średnia-wyższa
Pisałem to chyba w temacie Tede vs Mes, ale mimo tych wszystkich odniesien do pengi w trakcie kariery hiphopowej, wydaje sie ze Tede w sumie miał bardziej zajawe a nie biznesplan jak brx czy kizo. I powątpiewam czy TDF jakoś dzisiaj żałuje że nie ciułał hajsu tylko rozpierdalał. No i plus - co kojarze tylko z tekstow - ale chyba mial jakies problemy ze skarbówką?
- scam_sakawa
- Posty: 9632
- Rejestracja: 24 kwie 2019, 8:43
Re: [beef] Tede vs Peja
Na pewno tak jest, Mes nie potrafił mieć ubezpieczenia w Alkopoligamii, a co dopiero głowę na karku, żeby na cztery mieszkania zarobić.Haczapurjan pisze: ↑wczoraj, 15:54 ^A to nie jest tak, że te mieszkania ufundował synowi Mesa któryś z dziadków małego Ryszarda?
Wszystkie moje posty są wyłącznie fikcją literacką i nie mają żadnego pokrycia w rzeczywistości.
- Haczapurjan
- Posty: 4185
- Rejestracja: 28 lip 2025, 12:50
Re: [beef] Tede vs Peja
No to widzisz - pudło, bo nawet na którymś ze streamów twierdził, że zbiera na dom pod Warszawą/w Warszawie. Dlatego tym bardziej żałuję, że nie mam zasobności portfela na poziomie Brzoski, żeby go w tym wesprzeć
Re: [beef] Tede vs Peja
Połowę co zarobił to pewnie wciągnął nosem wtedy. Inna sprawa, że hajs za streamingi wtedy był dużo, dużo mniejszy i sama baza użytkowników streamingów była po prostu mniejsza. To jeszcze były czasy miksu youtuba, spoti, ulub.pl czy chomika jako źródeł muzyki to się aż tak nie monetyzowało. Ciekawi mnie wątek długów wobec skarbówki o których jest na Karmagedonie i też zdawkowo opowiadał w wywiadach, że miał bardzo dużo do oddania. Ciekawe jaka to była kwota, to też pewnie jakąś istotną część zarobionej kasy pochłonęło.Haczapurjan pisze: ↑wczoraj, 15:42 A może to była tylko fasada, a tak naprawdę wcale tak dobrze nie zarabiał? Sam fakt, że musi teraz dymać na zleceniu czy innym B2B u Stanowskiego jest wystarczającym probierzem, że tam jest co najwyżej klasa średnia, a nawet nie średnia-wyższa
A tak to jak wyżej pisane, jakby nie rozpierdalał kasy na kilkadziesiąt rowerów customowych hand-made z USA, 7 samochodów z czego połową nie jeździ, a kilka to nawet nie wie gdzie są itd. to pewnie by miał więcej. Mimo wszystko źle nie ma. Na streamach czwartkowych wspominał, że rozgląda się za domem pod Warszawą, koncerty dalej wypełniają mu większość weekendów w roku, zadbał w końcu o stałą sprzedaż starych albumów dzięki reedycjom, które są regularnie wznawiane, co jakiś czas robi dropy ciuchów i dalej wydaje płyty to mu tam skapuje z wielu kranów na raz.
U Wojewódzkiego w podcaście mówił, że stawki tak poszły do przodu w branży, że zarabia teraz ponad 2 razy więcej niż jak był w swoim peaku 10 lat temu. Oczywiście warto mieć z tyłu głowy inflację od tamtej pory, ale myślę że nadal zarabia bardzo dobrze w ujęciu miesięcznym, a różnice w statusie majątkowym wynikają z totalnego braku jakichkolwiek inwestycji i mało zdyscyplinowanego zarządzania budżetem. Większość raperów mimo wszystko coś tam z hajsem robi, nawet mniej popularni od Tedego pokupowali w odpowiednim momencie bitcoiny, mieszkania, obligacje, próbowali otwierać biznesy albo przynajmniej chociaż starają się odkładać sporą część kasy i trzymają rękę na pulsie jeśli przychodzi czas wydatków. Taki Słoń otworzył pub w Poznaniu na początku 2020, ale pandemia mu ubiła interes. Sarius lata temu pierwsze większe hajsy z rapu jak jeszcze był przed największym hajpem na niego kupił mieszkanie na wynajem a potem drugie. Tede z tego co mówi w wywiadach to wydaje wyłącznie na dobra doczesne - fajki, samochody, rowery, ciuchy, wakacje, buty. Kiedyś jeszcze pewnie niemałe kwoty szły na pudrowanie noska i panny z agencji. W ostatnim wywiadzie dla Numera przed akcją z Tuniziano w Czwórce to mówił, że z bardzo pobieżnych szacunków na same imprezy wydał ponad milion złotych na przestrzeni lat po solowym debiucie, a jakby policzyć dokładniej to i może pod dwie banie by podeszło. Jak na tamte czasy i stawki w polskim rapie to przecież bardzo duże pieniądze były.
Re: [beef] Tede vs Peja
Nie powiedział że ZBIERA,tylko że się rozgląda i myśli nad tym...myślę że po infamii zaczął ogarniać z kasą i na spokojnie ma siano na taką chatęHaczapurjan pisze: ↑wczoraj, 16:16No to widzisz - pudło, bo nawet na którymś ze streamów twierdził, że zbiera na dom pod Warszawą/w Warszawie. Dlatego tym bardziej żałuję, że nie mam zasobności portfela na poziomie Brzoski, żeby go w tym wesprzeć
- Haczapurjan
- Posty: 4185
- Rejestracja: 28 lip 2025, 12:50
Re: [beef] Tede vs Peja
Oby, tego mu życzę
-
starydobryhiphop
- Posty: 161
- Rejestracja: 27 mar 2026, 14:16
Re: [beef] Tede vs Peja
będzie kolejna teoria spiskowa, ludzie będą godzić się przez to w kolejnym lajvieigorzastyy pisze: ↑wczoraj, 15:56 No nie słychać "rozjebuska", bo przerwało. I wyszło rozbuska. Rozkminy jak w słynnym filmiku z miejsca katastrofy w Smoleńsku.
- igorzastyy
- Posty: 1332
- Rejestracja: 12 mar 2023, 22:57
Re: [beef] Tede vs Peja
Jeśli dojdzie do wspólnego dissu na raka Tedego i Peji to liczę, że Peja nawinie, że rak to nie wyrok, bo wyrok to dostał przez Tedego jakiś dobry chłopak.






