no trochę jak z Eisem - czy to było siedziało na kolejncyh albumach, czy musiałby jednak kombinować. Ten nieoszlifowany styl Małolata że tak to ujmę kliknął absolutnie na albumie W pogoni, ale potem już tak średnio powiedzialbym siedział.
a z albumami jak z dobrym designem - jak jest dobre to się nie starzeje. Album Małolata był dobry w swojej klasie - album wkurwionego zioma z bloków. I w tym kontekście jako zapis czasu, jako wkurwienie pozostanie zawsze żywy
Małolat & Ajron - W Pogoni Za Lepszej Jakości Życiem (2005)
-
starydobryhiphop
- Posty: 157
- Rejestracja: 27 mar 2026, 14:16