Dokładnie.Jose pisze: ↑23 lip 2025, 11:24 no to wąską bazę ma, ale większej nigdy nie będzie, bo sam ma srogo wypierdolone na swoją twórczość, nie robi reedycji, nie wrzuca nic na streamy, nie chce wywiadów, nie dogrywa się nikomu, robi słabe kawałki z kolegami, jakby wykonał minimum ruchu, żeby zadbać o legacy, to pewnie częściej by się pojawiał w dyskusjach
Dziś to jak nie masz insta/tt/x/itp to praktycznie jesteś poza sferą informacyjną. Jedynie youtube kanał Maciej Kwiatkowski, ale to tylko turbo fani Jimsa znają.
Poza tym on jest zbyt "klasycznym" raperem, by trafiał do nowych odbiorców, zaś zbyt "skomplikowanym", by zarazić starych słuchaczy rapu z lat 90'tych. Także kto ma znać, ten zna, ale na jakiś renesans imo się nie zanosi. Sam próbowałem kilku ludzi zarazić, jednak bezskutecznie, z drugiej strony ci co go poznali, gdy jeszcze nagrywał do tej pory uznają za jednego z najlepszych, ja również.
I tak myślę, że ma jedną z najlepszych dyskografii ever w kategorii polskie podziemie z tamtych lat.
Gram na Czarno - jako taki mixtape/bootleg, masa świetnych kawałków, zajaweczka kipi gęsto.
Między Słowami - jako taki Jimson bardziej poeta, piękne bity MeHowa <3
Gorączka w Parku Igieł - jeden z najlepszych koncept albumów ever!
Ucieczka z Wesołego Miasteczka - krótkie, ale kurwa Muhammad Ali, czy Arabskie Noce katowane regularnie <3
+ ciekawy beef z VNM.
+ masa zajebistych luźnych nagrywek.
Król.









