Pezet
Re: Pezet
Niech kręci tyle floty ile się da pomimo że do mnie nowa twórczość nie trafia.
Żałuję że w topie nie powstała płyta Mesiny i Pawła z Ursynowa
Żałuję że w topie nie powstała płyta Mesiny i Pawła z Ursynowa
Lata melanży od 19 Marca 2009 w forumkowej branży
Burak pisze:Tu jest forum ślizgawka, a nie jakiś wizaż, jak trzeba to wypłacamy sobie liście na odmułke, a jak trzeba przytulamy a nie jakieś Ania powiedziała czy kurwa Klaudia
- igorzastyy
- Posty: 1189
- Rejestracja: 12 mar 2023, 22:57
Re: Pezet
Wiadomo, że propsy. Nie słucham obecnie, ale niech mu się wiedzie i jest to jednak wyczyn, będąc już facetem bliżej 50 niż 40 i wyprzedzić młodego Matczaka.
-
WesolyJozek
- Posty: 471
- Rejestracja: 14 sie 2025, 20:13
Re: Pezet
Dyktowania trendów? Raczej dryfowania z nimiPopi pisze: ↑15 kwie 2026, 18:23 Gratulacje dla najlepszego rapera w Polsce który udowodnił, że umiejętności, charyzma i nie skrępowana ambitna treść pozwalają osiągnąć szczyt niezależnie od wieku. Podziwiam jego umiejętności dyktowania trendów i profesjonalny warsztat. Życzę mu jeszcze więcej sukcesów i powodzenia w przekraczaniu kolejnych barier
Re: Pezet
ale trzeba przyznac, ze naprawde niespotykana jest trajektoria jego kariery
ciezko chyba o podobne przyklady kogos kto byl dlugie lata w mainstreamie, mozna powiedziec w topce, potem stopniowo tracil rynkowo na znaczeniu, on chyba cos przebakiwal w ogole o skonczeniu z rapem, a nagle po 15 czy 20 latach kariery zaczal wykrecac wyniki, o ktore wczesniej nawet sie nie ocieral
kurwa moze jest jeszcze nadzieja dla mesa i beda zlote plyty i fryderyki
ciezko chyba o podobne przyklady kogos kto byl dlugie lata w mainstreamie, mozna powiedziec w topce, potem stopniowo tracil rynkowo na znaczeniu, on chyba cos przebakiwal w ogole o skonczeniu z rapem, a nagle po 15 czy 20 latach kariery zaczal wykrecac wyniki, o ktore wczesniej nawet sie nie ocieral
kurwa moze jest jeszcze nadzieja dla mesa i beda zlote plyty i fryderyki
- Haczapurjan
- Posty: 3940
- Rejestracja: 28 lip 2025, 12:50
Re: Pezet
No w sumie to Tede, którego peak przypadał na lata 2001-2003, coś takiego wykręcił w 2015 przy premierze „Vanillahajs”, ale to wciąż mniejsza skalamoody pisze: ↑15 kwie 2026, 19:16 ciezko chyba o podobne przyklady kogos kto byl dlugie lata w mainstreamie, mozna powiedziec w topce, potem stopniowo tracil rynkowo na znaczeniu, on chyba cos przebakiwal w ogole o skonczeniu z rapem, a nagle po 15 czy 20 latach kariery zaczal wykrecac wyniki, o ktore wczesniej nawet sie nie ocieral
Re: Pezet
Przecież te pierwsze płyty pezia to on takie gowniarskie przemyślenia tam ma ze jak się to przystawi do chociażby treści u Eisa to pezio wychodzi na niedorozwiniętego intelektualnie
Re: Pezet
Borixon i Gang Albanii + chillwagonmoody pisze: ↑15 kwie 2026, 19:16 ciezko chyba o podobne przyklady kogos kto byl dlugie lata w mainstreamie, mozna powiedziec w topce, potem stopniowo tracil rynkowo na znaczeniu, on chyba cos przebakiwal w ogole o skonczeniu z rapem, a nagle po 15 czy 20 latach kariery zaczal wykrecac wyniki, o ktore wczesniej nawet sie nie ocieral
Ona mnie pyta skąd woń tej esencji
To zbita kula spod kutasencji
To zbita kula spod kutasencji
Re: Pezet
W pracy leciało jakieś radio i nagle słyszę znajomy głos - Pezet i jakaś dupeczka w refrenie. Tytułu nie znam, ale okropne to było, bardziej brzmiało jak pop niż rap, a zwrotki Pezeta jak wygenerowane przez AI. Jak ktoś lubi to spoko, ale dla mnie szkoda, że jeden z moich ulubionych raperów stał się tylko product placementem i kimś kto robi "muzykę ogólnych ludzi"
Re: Pezet
to pewnie coś z tym domem i że szybka jak riri, tragiczna kurwa zwrotka do beki z lokalnych
Jesteście popierdoleni, świat wychował was źle
Prawda jest prosta i przykra, nie jara was troska, a krzywda
Tyle zrozumieć to dar a nie wyrok i dlatego nie pluję na czas jaki minął
Prawda jest prosta i przykra, nie jara was troska, a krzywda
Tyle zrozumieć to dar a nie wyrok i dlatego nie pluję na czas jaki minął
- Oportunistycznyebaka
- Posty: 612
- Rejestracja: 25 lip 2022, 12:32
Re: Pezet
Pezet w tym temacie powiedział wszystko u Praktika. Smutne to ale wybrał hajs na starość i ja to rozumiem.
- marmolad_k2
- Posty: 6149
- Rejestracja: 03 sie 2023, 11:18
Re: Pezet
I nie ma cię, ale jest badgirl jak Riri
Szybka jak rari, robi co mówię jak Siri
Wąska w tali, ciało jak butelka coli
A ja kupuję działkę jakbyśmy grali w monopoly
Piję kawkę, ona whisky sour
Na niebie golden hour
Zawijam ją jak maki w nori
- igorzastyy
- Posty: 1189
- Rejestracja: 12 mar 2023, 22:57
Re: Pezet
No Pezeta często w radiu grają. Jeszcze od czasu do czasu gdzieś poleci jak to otwiera wino z Sidneyem.
Re: Pezet
Nie dam sobie ręki uciec, ale może to był ten kawałek.
Posłuchałem teraz i taki zwykły, typowy utwór do radia.
Jak komuś się podoba obecny styl Pezeta to niech ma i niech się udziela w tym psychiatryku w komentarzach na YT pisząc elaboraty jakie to jest dzieło sztuki i jak zmienił ich życie xD
Ale dla mnie
Posłuchałem teraz i taki zwykły, typowy utwór do radia.
Jak komuś się podoba obecny styl Pezeta to niech ma i niech się udziela w tym psychiatryku w komentarzach na YT pisząc elaboraty jakie to jest dzieło sztuki i jak zmienił ich życie xD
Ale dla mnie
Spoiler
Re: Pezet
Paru by się znalazło. Tak na szybko to:moody pisze: ↑15 kwie 2026, 19:16 ciezko chyba o podobne przyklady kogos kto byl dlugie lata w mainstreamie, mozna powiedziec w topce, potem stopniowo tracil rynkowo na znaczeniu, on chyba cos przebakiwal w ogole o skonczeniu z rapem, a nagle po 15 czy 20 latach kariery zaczal wykrecac wyniki, o ktore wczesniej nawet sie nie ocieral
1. Tede w okresie Elliminati-Vanillahajs
2. Borixon w okresie Gangu Albanii i Chillwagonu
3. Sokół po premierze płyty Wojtek Sokół
Wyżej wymienieni panowie i Pezet pokazują, że stare dziady jak najbardziej mogą być na topie i być słuchanymi przez małolatów. Choć żeby być uczciwym to trzeba mieć z tyłu głowy, że rzadko kiedy jest to samodzielny sukces i duża w tym zasługa odpowiednich featów i kolegowania się z innymi raperami.
- gods bidness
- Posty: 4790
- Rejestracja: 09 paź 2019, 19:12
Re: Pezet
Jak posłuchałem solówki Eisa po latach, to jego obsesyjne dążenie za hajsem i taka płytka, próżna chciwość wydały mi się tak niesmaczne, że miałem wrażenie, że by gałę opierdalał, byle zarobić pierwszy milion.
Pezet oczywiście prezentował dziecięco-naiwną wrażliwość, ale był w tym wszystkim słodki jak szczeniaczki i małe kotki.











