Niepopularne/kontrowersyjne zdanie o grach
Moderator: con shonery
Re: Niepopularne/kontrowersyjne zdanie o grach
ale warto podbić bo użytkownik genocidegeneral zapodał tam posta typu benger
Re: Niepopularne/kontrowersyjne zdanie o grach
Spoiler

-
genocidegeneral
- Posty: 11220
- Rejestracja: 17 kwie 2019, 18:50
Re: Niepopularne/kontrowersyjne zdanie o grach
Na moje to chodzi swego rodzaju snobizm/elitarność "hurr durr trudne gry" (tymczasem na Steamie większy odsetek osób zabił Elden Beasta niż Eredina z W3
) i idącą za tym sporą scenę internetowych wyzwań, tych wszystkich no hitów SL1 na pistolecie do Duck Hunta
Zresztą ten obrazek sam sra sobie do ryja sprzecznością "czemu ludzie lubią gry, które zrobiły taką furorę, że aż dały początek nowemu gatunkowi?"
No i dodałbym to, co mnie najbardziej wkurwia w mnóstwie produkcji, czyli odsetek gry w grze: w grach od Miyagiego, podchodzisz do NPCa, klikasz osiem razy A aby zignorować wszystkie jego wypowiedzi tak jak to robisz z oponentem w internetowej dyskusji i lecisz dalej napierdalać bossów; ja już naprawdę mam dość tych niespełnionych filmowców, a grałem ostatnio w któreś tam F1, 23 albo 24, i gdy podczas tworzenia swojego własnego zespołu miałem wybrać pewne perki, to zamiast dać mi opcję kliknięcia tego w jakimś menu to oni to zrealizowali w formie cut-scenki udającej wywiad. Idźcie wy w pizdu do Hollywood, Harveya już tam nie ma, nie będzie was chujem okładał.
Zresztą ten obrazek sam sra sobie do ryja sprzecznością "czemu ludzie lubią gry, które zrobiły taką furorę, że aż dały początek nowemu gatunkowi?"
No i dodałbym to, co mnie najbardziej wkurwia w mnóstwie produkcji, czyli odsetek gry w grze: w grach od Miyagiego, podchodzisz do NPCa, klikasz osiem razy A aby zignorować wszystkie jego wypowiedzi tak jak to robisz z oponentem w internetowej dyskusji i lecisz dalej napierdalać bossów; ja już naprawdę mam dość tych niespełnionych filmowców, a grałem ostatnio w któreś tam F1, 23 albo 24, i gdy podczas tworzenia swojego własnego zespołu miałem wybrać pewne perki, to zamiast dać mi opcję kliknięcia tego w jakimś menu to oni to zrealizowali w formie cut-scenki udającej wywiad. Idźcie wy w pizdu do Hollywood, Harveya już tam nie ma, nie będzie was chujem okładał.
Re: Niepopularne/kontrowersyjne zdanie o grach
Bo te "trudne" gry to przejdzie byle małpa (np. Kiszak), która będzie wystarczając dużo razy próbować. Zwykle mocno podnieca to tych, którzy muszą sobie podbić swoje ego, a w grach online by dostali wpierdol i tam nic nie osiągną.
Mój take:
Powinien być zakaz zapowiadania gier na dużych targach bez pokazania na trailerze chociaż 30 sekund gameplayu.
Było to Game Awards w nocy i większość zapowiedzi to były z pizdy ściśle wyreżyserowane filmy bez żadnego urywka rozgrywki.
Mój take:
Powinien być zakaz zapowiadania gier na dużych targach bez pokazania na trailerze chociaż 30 sekund gameplayu.
Było to Game Awards w nocy i większość zapowiedzi to były z pizdy ściśle wyreżyserowane filmy bez żadnego urywka rozgrywki.
Ona mnie pyta skąd woń tej esencji
To zbita kula spod kutasencji
To zbita kula spod kutasencji
Re: Niepopularne/kontrowersyjne zdanie o grach
No oni na tym Game Awards zapowiedzieli KOTORA (czy tam jak ten skrot jak nazwe zmienili trochę), a dzisiaj gościu od nich mówi że w sumie to oni nic nie mają i tak planują na 2030 że to wyjdzie, pojebane to jest 
Belmondo pisze:Jestem człowiek demolka
Życie to ślizgawka, twoje życie to parodia
-
genocidegeneral
- Posty: 11220
- Rejestracja: 17 kwie 2019, 18:50
Re: Niepopularne/kontrowersyjne zdanie o grach
jak jeden gracz zrobi w soulsach lepszy speedrun czy inny tego typu pierdolnik lepszy od drugiego gracza to to jest jakaś inna rywalizacja niż zaszczelanie się w csie?
Re: Niepopularne/kontrowersyjne zdanie o grach
przechodzi to moje polskie pojęcie jak bardzo seria dragon age jest skrojona pod hamburgerowe wyobrażenie fantasy. jest to taki level absurdu w designie i silenia się na to młodzieżowe "cool", że dla mnie to jest niestrawne.
Re: Niepopularne/kontrowersyjne zdanie o grach
podaj jakieś przykłady ocb
Re: Niepopularne/kontrowersyjne zdanie o grach
kurde nie wiem czy to kwestia hamburgerowego wyobrażenia fantasy czy po prostu bycia zjebanym, no bo jakby nie patrzeć ścisła topka fantasy wyszła z hamburgerowni
Re: Niepopularne/kontrowersyjne zdanie o grach
w sensie, że z gierek? tylko Tesy to ta topka, ew baldury (ale one settingowo też bazują na upośledzonym imo wystroju dungeons and dragons)
co do tego nowoczesnego amerykańskiego fantasy to weź se League of legends i porównaj je do naszego krwistego wieśka, albo gotików - to jest to o czym mówię. różnica kolosalna. i w te młodziezowe, jakieś nawymyślane bzdety tera uderzają gierki rpg z usa, fujka to jest konkret.
a jeśli mówisz o książkach to nwm, bo nic nie czytałem poza lotrem, a Tolkien był z wysp.
Re: Niepopularne/kontrowersyjne zdanie o grach
league of legends jest chińskie, ale tam i tak lore jest szczątkowe i służy do sprzedawania większej ilości skórek, w ogóle miało taki rework w porównaniu do początkowej wersji, że to już wszystko się kupy nie trzyma
Re: Niepopularne/kontrowersyjne zdanie o grach
jeśli chodzi o bijatyki to w zasadzie są 2 serie. tekken i mortal. wiadomo, że tekken lepszy, bardziej miodny, płynny, no słowem - mniej drewniany. to jest gierka, tu się naparza! najbardziej rozbudowany system kombosow, duże nastawienie na timing i takie tam - seria mk daleko w tyle.
te jakieś street fightery to spuśćmy na to zasłone milczenia. opr tego co zostaje? zapomniane gierki jak virtua fighter i king of fighters, ale to wszystko tekken zrobił lepiej od tych gierek. są jeszcze takie gry uderzające w nisze, że jak lubisz dragon balla to se pograsz w dragon balla, a jak lubisz miecze to soul calibur, no ale to takie popierdółki raczej.
był i jest tylko tekken. a z tych mortali to ta pierwszy część po powrocie była najlepsza bo nie była tak przekombinowana i zachowywała og kombosy z mk trilogy na amige. to był mk9 bodaj. no ale po co w to grać jak jest se taki tekken7 gdzie tańczysz i żonglujesz przeciwnikiem?
te jakieś street fightery to spuśćmy na to zasłone milczenia. opr tego co zostaje? zapomniane gierki jak virtua fighter i king of fighters, ale to wszystko tekken zrobił lepiej od tych gierek. są jeszcze takie gry uderzające w nisze, że jak lubisz dragon balla to se pograsz w dragon balla, a jak lubisz miecze to soul calibur, no ale to takie popierdółki raczej.
był i jest tylko tekken. a z tych mortali to ta pierwszy część po powrocie była najlepsza bo nie była tak przekombinowana i zachowywała og kombosy z mk trilogy na amige. to był mk9 bodaj. no ale po co w to grać jak jest se taki tekken7 gdzie tańczysz i żonglujesz przeciwnikiem?
Re: Niepopularne/kontrowersyjne zdanie o grach
Kiedyś poznałem ziomka, który nakurwiał w tego Tekkena na takim specjalnym kontrolerze tego typu:
Rozkminiał który ruch ma ile klatek, opowiadał o timingach, a jak zagraliśmy to stara jak świat technika spamowania przycisków na niego wystarczyła 
Spoiler

Re: Niepopularne/kontrowersyjne zdanie o grach
Gejmerski efekt Dunninga-Krugera.
We wspomnianej wyżej lidze legend jest podobnie, czyt. ludzie w niskich rangach łapią mocną wczutę we wszelkie high-elo konstrukty, rozkminiają buildy co do procenta winratio na danym patchu, próbują odtwarzać jakieś tiktokowe koreańskie combosy grając Zedami i Yasuami, a potem w gierce przeciwny Garen kręci się w kółko i wygrywa se mecz.
We wspomnianej wyżej lidze legend jest podobnie, czyt. ludzie w niskich rangach łapią mocną wczutę we wszelkie high-elo konstrukty, rozkminiają buildy co do procenta winratio na danym patchu, próbują odtwarzać jakieś tiktokowe koreańskie combosy grając Zedami i Yasuami, a potem w gierce przeciwny Garen kręci się w kółko i wygrywa se mecz.
B to G strikes again, thick hay on the bread... For me it's a lifestyle, you say that's about swag









