Peja
- gods bidness
- Posty: 4815
- Rejestracja: 09 paź 2019, 19:12
Re: Peja
Pezet jak rapuje to brzmi zawsze jakby trochę płakał (rymami). A Peja brzmi jak: sratatata tatata/sratatatatata ta/srattatatata tatata tata/tatata tatata sratatatatata
-
nescafeklasyg
- Posty: 459
- Rejestracja: 11 kwie 2021, 15:08
Re: Peja
gruba impra z rysiem trwa
Re: Peja
jest coś w tym co mówi bidet
Haczapurjan pisze: Wpuścić Iranki i Koreanki. Kim są, ustali się później
phobos pisze: skandowanie jebać pis pod cypisa to był wzniosły moment demokratycznego uniesienia
- gods bidness
- Posty: 4815
- Rejestracja: 09 paź 2019, 19:12
Re: Peja
Chuj wie od czego mu się tak zrobiło, może od niepicia. Ale fakt, że znaleźć rapera w Polsce, który z wiekiem byłby coraz lepszy, a nie coraz gorszy to taka rozkmina aż zasługuje na oddzielny temat.
Re: Peja
no ten typ cieć przecież
Haczapurjan pisze: Wpuścić Iranki i Koreanki. Kim są, ustali się później
phobos pisze: skandowanie jebać pis pod cypisa to był wzniosły moment demokratycznego uniesienia
- igorzastyy
- Posty: 1310
- Rejestracja: 12 mar 2023, 22:57
Re: Peja
Pewne w życiu są śmierć, podatki i niespełnione groźby pobicia przez Rycha Peje
-
MetinowyGosu
- Zbanowany
- Posty: 101
- Rejestracja: 25 lut 2026, 15:57
Re: Peja
Przecież peja by zabił pezeta w konfrontacji fizycznejHaczapurjan pisze: ↑26 mar 2026, 16:31 No ale to odgrażanie się Pezetowi, że może dostać w pizdę![]()
Boże jak mnie nigdy nie przestanie bawić na jakiego chachara i zabijakę próbuje się ta wesz kreować
Od czasów „AntyLiroya” począwszy![]()
Re: Peja
Ależ z twoich postów czuć kompleks względem potężnego Ricardo z Jeżyc, czy ty czasem nie jesteś Macławem?Haczapurjan pisze: ↑26 mar 2026, 17:50 Tak, ale Rysiu by się odgrażał wpierdolem i gdyby nagle miało dojść do solówki, to obdzwaniałby Gandziora czy ma jeszcze tych kolegów spod Atlantica
- igorzastyy
- Posty: 1310
- Rejestracja: 12 mar 2023, 22:57
Re: Peja
Pezet wydaje się mocniejszym przeciwnikiem niż kobieta z poznańskiego tramwaju czy tam autobusu, więc nie wiem czy Rychu podjąłby wyzwanie.
-
MetinowyGosu
- Zbanowany
- Posty: 101
- Rejestracja: 25 lut 2026, 15:57
Re: Peja
To może double tag rychu i decks vs pezet i noon?
team warszawski byłby underdogiem srogim
team warszawski byłby underdogiem srogim
- gods bidness
- Posty: 4815
- Rejestracja: 09 paź 2019, 19:12
Re: Peja
Pezet przyjdzie pod Atlantica tylko ze swoim trenerem, żeby go pozbierał po walce, ale Rysiu będzie z dwudziestką troglodytów i nic nie zrobi, a jego ludzie będą nagrywać, ale nigdy tego nie puszczą.


Ostatnio zmieniony 26 mar 2026, 20:50 przez gods bidness, łącznie zmieniany 1 raz.
-
georgefloyd
- Posty: 239
- Rejestracja: 26 lip 2025, 9:06
Re: Peja
Pezet zajebałby jeżyckiemu księciu prawego sierpa to Rysiu-pysiu przewrócił się i pierdolnął orzełka na obsranym trawniku. Potem potężny Paweł z Ursynowa wyjął buteleczkę wódeczki i aby ocucić oponenta wlał całą zawartość do ust Ryszarda mówiąc „ czas się obudzić Charlie P.”
Re: Peja
Uważasz że patuska z jeżyckiej bramy stawiająca się łysemu chłopówi, w latach 90, w poznańskim tramwaju, jest słabsza i mniej niebezpieczna od Pezeta? Ja tak nie sądzę.igorzastyy pisze: ↑26 mar 2026, 20:23 Pezet wydaje się mocniejszym przeciwnikiem niż kobieta z poznańskiego tramwaju czy tam autobusu
- Haczapurjan
- Posty: 4144
- Rejestracja: 28 lip 2025, 12:50
Re: Peja
Kompleks względem łysego kurdupla, któremu na stare lata zostało prężenie muskułów na socialach, a jak przychodziło do konfrontacji z Tedzikiem, to zawsze z silną ekipą nigdy solo, dobre
Re: Peja
Powoli wygląda na to, że Peja rozjebał psychę Tedego w trakcie ich beefu i na kilka lat później, ale mniej lub bardziej nieoczekiwanie to nie koniec historii i rysy na psychice Rycha pojawiły się z opóźnionym zapłonem.
Rapowy emeryt zamiast cieszyć się rodziną i zasłużoną stabilnością finansową dostaje ataków paniki za każdym razem jak ktoś z jego - nawet dalekiego - otoczenia pokazuje choćby akceptację, a co dopiero cień propsów dla osób z którymi Rychu ma konflikt.
Rapowy emeryt zamiast cieszyć się rodziną i zasłużoną stabilnością finansową dostaje ataków paniki za każdym razem jak ktoś z jego - nawet dalekiego - otoczenia pokazuje choćby akceptację, a co dopiero cień propsów dla osób z którymi Rychu ma konflikt.
B to G strikes again, thick hay on the bread... For me it's a lifestyle, you say that's about swag








