[beef] Tede vs Peja
- Haczapurjan
- Posty: 3729
- Rejestracja: 28 lip 2025, 12:50
Re: [beef] Tede vs Peja
Dokładnie *spogląda na zegarek* pół roku temu byłem na stronie hip-hop peel xDD
Portal z kreską niszczył leszczy
Portal z kreską niszczył leszczy
- SieKurwaNieInteresuj
- Posty: 171
- Rejestracja: 08 sty 2026, 17:31
- marmolad_k2
- Posty: 6117
- Rejestracja: 03 sie 2023, 11:18
Re: [beef] Tede vs Peja
Ja też mam łzy w oczach przy odsłuchu tej przemowy 
- gods bidness
- Posty: 4752
- Rejestracja: 09 paź 2019, 19:12
Re: [beef] Tede vs Peja
Ryszard jak to zobaczył, to pewnie momentalnie się rzucił ruchać podłogę rozanielony.
Re: [beef] Tede vs Peja
@Karleone tez bylem, pewnie sie minelismy bo faktycznie klub maly. Nawet Jaca z ekipa wchodzili na scene idac przez tlum, o ile dobrze pamietamKarleone pisze: ↑06 mar 2026, 13:38też byłem na mefisto w Gdańsku w jakimś malutkim Medyku, scena tak mała, że w trakcie koncertu zbijaliśmy z tedasem piony.Haczapurjan pisze: ↑06 mar 2026, 12:34
Tede nawet ciut wcześniej się zaczął odbijać, bo "Mefistotedes/Odkupienie" wyszły w marcu 2012 i sam gadał w różnych wywiadach dla rozgłośni studenckich czy chuj wie gdzie, że płyta ma dobry odbiór i często ma interakcje uliczne od gości, którzy go wcześniej nie słuchali, a propsowali album. Wiadomo, mógł pocisnąć farmazon, ale nie sądzę, że miałby tu mitomanić. Mefistotedestour nie było tak obfite w koncerty jak późniejsze Elliminatour/Elliminatitour, ale coś tam grał tych koncertów, bo sam byłem na jednym w Lublinie (akurat byłem wtedy w rodzinnych stronach matki):
Btw. dostales wtedy ten mixtape droga do odkupienia, co niby mial byc dodawany na wejsciu? Pamietam, ze z tym poszedl troche kwitflip bo pomino obietnic w klubie nikt nic nie wiedzial. Po latach dostalem go od Jakuzy w Mielnie, jak mu opowiedzialem o tej sytuacji. Jakuza ogolnie mega w porzo typ. Elo.
- igorzastyy
- Posty: 1065
- Rejestracja: 12 mar 2023, 22:57
Re: [beef] Tede vs Peja
Tede się mylił mówiąc, że na nienawiści nikt niczego nie zbudował
- gods bidness
- Posty: 4752
- Rejestracja: 09 paź 2019, 19:12
Re: [beef] Tede vs Peja
Hitler na tym zbudował obozy zagłady.
Re: [beef] Tede vs Peja
Komiczne było to wcielenie Tedego-filozofa, silącego się na jakieś rozkminy dokąd zmierzasz Polsko co jest z tobą, prawiącego morały o kulturze hip-hop, nienawiści i hejcie, oczywiście wszystko dopóki sam występował w roli gnębionego, bo po odkuciu i odbudowaniu armii beczunia grana z takiego Sujbitrona czy innych mniejszych postaci, wklejanie na instastory przeróbek mord oponentów i ubaw po pachy.

A wy płakaliście na jakiejś przemowie Tedego?

A wy płakaliście na jakiejś przemowie Tedego?
B to G strikes again, thick hay on the bread... For me it's a lifestyle, you say that's about swag
Re: [beef] Tede vs Peja
ogólnie komentarze na YT pod losowym kawałkiem polskich raperów to jest wysoki lot NWJ
twoja familia to typy poznane wczoraj
tu co drugi golas robi z siebie ulicznego profesora
tu co drugi golas robi z siebie ulicznego profesora
- igorzastyy
- Posty: 1065
- Rejestracja: 12 mar 2023, 22:57
Re: [beef] Tede vs Peja
Dokładnie to miałem na myśli
- gods bidness
- Posty: 4752
- Rejestracja: 09 paź 2019, 19:12
Re: [beef] Tede vs Peja
Ciekawe co by powiedział Hitler, gdyby posłuchał Tedego.
- Haczapurjan
- Posty: 3729
- Rejestracja: 28 lip 2025, 12:50
Re: [beef] Tede vs Peja
Zaprosiłby do partii
- igorzastyy
- Posty: 1065
- Rejestracja: 12 mar 2023, 22:57
Re: [beef] Tede vs Peja
Ostateczne rozwiązanie kwestii pejowskiej
- gods bidness
- Posty: 4752
- Rejestracja: 09 paź 2019, 19:12
Re: [beef] Tede vs Peja
Zajawkę na Adolfa ma w głowie już dwie dekady.
- marmolad_k2
- Posty: 6117
- Rejestracja: 03 sie 2023, 11:18
Re: [beef] Tede vs Peja
Że głusi go słuchają, a tournament winner pan Mes.
Re: [beef] Tede vs Peja
Tede w" trochę mnie nie było" wyjaśnia temat...też wiele książek o nazistach przeczytałem,mein kampf(co to jest za gówno to nie mam pytań) również i też ich pierdolę
Ale jako zjawisko socjologiczne to bardzo ciekawy temat
- Haczapurjan
- Posty: 3729
- Rejestracja: 28 lip 2025, 12:50
Re: [beef] Tede vs Peja
Tak tak, to samo słyszałem od ludzi, co IRONICZNIE albo DLA BEKI słuchają Honoru czy Konkwisty. I tak DLA BEKI potrafiło lecieć cały dzień w samochodzie podczas długiej podróży.
XD
XD
Re: [beef] Tede vs Peja
Ja dla beki tego nie czytałem,tylko z ciekawości,tak samo sensacje 20 wieku,różne programy na discovery czy Focusie czy podcast wojenne historie to jest ciekawość tym bardziej że z biegiem lat wychodzą nowe rzeczy,spojrzenie na nie,historia zmienną bywa
- Haczapurjan
- Posty: 3729
- Rejestracja: 28 lip 2025, 12:50
Re: [beef] Tede vs Peja
Bardziej piłem do Tedego, bo on rzeczywiście zdaje się być zafascynowany nazistowskim ordnungiem i przewózką projektowaną przez Hugo Bossa






