Łysienie
Moderator: wrubel
Re: Łysienie
teraz golę głowę max. 2 razy w tygodniu, odkąd jestem dojeżdżany przez epizody depresyjne
ale gdy jeszcze nieźle funkcjonowałem, to normalnie co drugi dzień na zero
wówczas dobra (podkreślam: dobra!) jednorazówka służyła min. 2 tygodnie (potem faktycznie się tępiła + ten niebieski pasek z płynem nawilżającym wysychał, więc do kosza)
korzystam z gillette mach3 - ostrza są wymienne, rękojeść zostaje ta sama
no tylko o takie rzeczy też trzeba dbać, wypłukiwać po każdym użyciu, żeby mikrowłoski nie zostawały między żyletkami, itd.
ale gdy jeszcze nieźle funkcjonowałem, to normalnie co drugi dzień na zero
wówczas dobra (podkreślam: dobra!) jednorazówka służyła min. 2 tygodnie (potem faktycznie się tępiła + ten niebieski pasek z płynem nawilżającym wysychał, więc do kosza)
korzystam z gillette mach3 - ostrza są wymienne, rękojeść zostaje ta sama
no tylko o takie rzeczy też trzeba dbać, wypłukiwać po każdym użyciu, żeby mikrowłoski nie zostawały między żyletkami, itd.
przegrałem swoje życie..
#stopNFZ
Polscy lekarze najgorsi w Europie?
#stopNFZ
Polscy lekarze najgorsi w Europie?
Re: Łysienie
A ja również wróciłem do bycia łysym, jednak wygoda wygrała. Ostatnio zakupiłem maszynkę Braun Series 9 i w porównaniu do tego remingtona ultra turbo x 4k w końcu łeb łysy bez żadnego zaczerwienienia na karku, bez podrażnień itp, bajka
@saturn na moją suchą i wrażliwą skórę dobrze działa Nivea Sensitive ten zielony, albo Proraso wood and spicy ten żółty i do tego zajebiscie pachnie
Ale również uważam, że zamiast tych fidget spinnerow lepiej sobie brać dobre jednorazówki taka Bic Flex 5 to złoto i wkłady tanie. Minus taki, że u mnie zawsze po takim goleniu mimo odkażania i balsamow były krostki, dopiero przy tym braunie jest git i łeb też gładki
@saturn na moją suchą i wrażliwą skórę dobrze działa Nivea Sensitive ten zielony, albo Proraso wood and spicy ten żółty i do tego zajebiscie pachnie
Ale również uważam, że zamiast tych fidget spinnerow lepiej sobie brać dobre jednorazówki taka Bic Flex 5 to złoto i wkłady tanie. Minus taki, że u mnie zawsze po takim goleniu mimo odkażania i balsamow były krostki, dopiero przy tym braunie jest git i łeb też gładki
MalinowyJogurt 2
Re: Łysienie
Yo. Niby jestem rocznik '96, ale loteria genowa to skurwysyn. Łysieję "na papieża" od końcówki 2024. Golę się elektryczną maszynką do włosów na 'prawie zero' i jest git. Bo jak trochę mi włosy podrosną to łysy przód i niełyse boki/tył wywołują u mnie mieszane uczucia. xd Plus tego wyłysienia i obecnej fyzury 2025+ jest taki że nie muszę się czesać, ani suszyć głowy po umyciu. 
Re: Łysienie
No ja jak mam być łysy to max co 3 dni muszę się golić na zero, bo "łysy" na zasadzie zwykłej maszynki bez nakładki to dla mnie najgorsze co może być, musi być na gładko
MalinowyJogurt 2
Re: Łysienie
oo dziękuję, będzie sprawdzane
przegrałem swoje życie..
#stopNFZ
Polscy lekarze najgorsi w Europie?
#stopNFZ
Polscy lekarze najgorsi w Europie?
- bloodyhell
- Posty: 3044
- Rejestracja: 20 kwie 2019, 13:40
Re: Łysienie
a korzystał ktoś z golarek foliowych? mialem chwilę remingtona fidget spinnera i niesamowicie mi leb podrażniał, teraz rozkminiam coś typu Babyliss Pro 4Artists FXFS2E, ponoć bardzo fajna opcja ale dobrze byłoby się zapoznać z opinią kogoś, kto miał z tym do czynienia
Re: Łysienie
Gamma piu assoluto zero, coś takiego.
Ktoś wcześniej na forum polecał. Chociaż tego używam tylko awaryjnie jak nie mam czasu się ogolić po bożemu. Wizualnie ojebiesz się na zero, ale jeśli oczekujesz, że będzie gładko bez ani jednego miejsca, gdzie włosy postawią opór to nie to. Jeśli zależy Ci na wizualnym efekcie i nie zwracasz uwagi na szczegóły to będzie Pan zadowolony w chuj.
Na codzień używam pianki do golenia od Proraso, która jest zajebiście gęsta. Zamiennie może być dowolna w żelu, które są zdecydowanie mniej zbite i niektórym może być lepiej. Maszynki to Gilette fusion 5, drogie ale robią robotę tak jak należy. Wcześniej używałem Wilkinsonów Quattro tych zielonych, ale wg mnie coś się w nich zjebało i nie używam ich już. Po goleniu zazwyczaj używam nawilżających rzeczy od Cera Ve bo cały się tym smaruje. Psikam na koniec z wielkiej butli Proraso sandalwood i jest super. Z kosmetyków zapachowych do ciała bardzo polecam balsam z Ritualsa w szarej tubce z dumnym napisem Sport.
Moj rytuał golenia co 2/3 dni trwa około 45/60 minut. To zależy jak bardzo skupiam się na robocie, a nie na tym, co leci z telefonu. Tylko, że ja mam zajebiście gęste włosy i nie mam żadnego placka łysego sam z siebie. Więc trochę roboty jest. Mija już 4 lata jak tak śmigam i już pamięć mięśniowa dłoni bardzo pomaga. Właściwie to mógłbym już się ojebać bez dotykania drugą ręką i sprawdzania czy to już
Miałem swój krótki epizod z tzw. "tradycyjnym goleniem", czyli żyletka, ręcznie rozrabiana piana itp. Pociąłem sobie łeb parę razy tymi kurewsko ostrymi featherami i odpuściłem. Da się to zrobić zajebiście, ale jak miałbym się na nowo tego uczyć i przyzwyczajać ręce to ja pierdolę
Re: Łysienie
No ja teraz tak jak wyżej pisałem mam tego Braun Series 9 i wizualnie jest całkowicie gładka glaca, pod palcami rzadko jest coś wyczuwalne, a do tego zero podrażnień i zaczerwienienia żadnego też nie ma. Za to używając Remingtona z 5 głowicami miałem cały łeb czerwony i uczucie swędzenia i nie polecam. Golę się tym Braunem na sucho, po goleniu balsam na łeb, jak wyschnie to na noc krem nawilżający i jest bajka w porównaniu do tego co było.bloodyhell pisze: ↑29 gru 2025, 7:31 a korzystał ktoś z golarek foliowych? mialem chwilę remingtona fidget spinnera i niesamowicie mi leb podrażniał, teraz rozkminiam coś typu Babyliss Pro 4Artists FXFS2E, ponoć bardzo fajna opcja ale dobrze byłoby się zapoznać z opinią kogoś, kto miał z tym do czynienia
A goląc się na tradycyjne "jednorazowki" najlepszy był zestaw krem przed goleniem Proraso czerwony i na to krem do golenia też Proraso czerwony.
MalinowyJogurt 2
- bloodyhell
- Posty: 3044
- Rejestracja: 20 kwie 2019, 13:40
Re: Łysienie
ja ostatnio się przerzuciłem na wilkinsony niebieskie bodajże i nie jest najgorzej, ale to prawda - fusion 5 są niezastąpione. trzeba tylko kupować je stacjonarnie w sieciówkach, bo na allegro pełno podjeb które po dwóch zużyciach potrafią zrobić masakre z głowy. też miałem epizod z golarką na żyletki i również nie kończyło się to najlepiej 
ten braun nie wyglądał mi na typową foliówkę dlatego nie skojarzyłem. poczytałem troche opinie i generalnie ludzie średnio chwalą jeżeli chodzi o stosunek cena - jakość.
ten braun nie wyglądał mi na typową foliówkę dlatego nie skojarzyłem. poczytałem troche opinie i generalnie ludzie średnio chwalą jeżeli chodzi o stosunek cena - jakość.
Re: Łysienie
ja miałem takiego babylissa ale opyliłem, pierwszy minus jest taki że jeśli nie ogolisz się w ciągu np. 3-4 dni to włosy robią się za długie i golarka foliowa przestaje łapać, więc często kończyło się tak że musiałem jechać głowę normalną maszynką/trymerem żeby móc ogolić się foliową, drugi minus jest taki że tak jak na 'płaskich' elementach typu boki/szyja golarka tnie super, tak tam gdzie masz bardziej obłe elementy głowy to już nie łapie i trzeba jeździć po x razy w tym samym miejscu żeby wszystko zgolić, poza tym mam wrażenie że skóra była bardziej podrażniona niż po goleniu ostrzem.bloodyhell pisze: ↑29 gru 2025, 7:31 a korzystał ktoś z golarek foliowych? mialem chwilę remingtona fidget spinnera i niesamowicie mi leb podrażniał, teraz rozkminiam coś typu Babyliss Pro 4Artists FXFS2E, ponoć bardzo fajna opcja ale dobrze byłoby się zapoznać z opinią kogoś, kto miał z tym do czynienia
kilka miesięcy temu przerzuciłem się na taką z głowicami(5 głowic, dedykowana do golenia łba) i z jednej strony spoko, bo golenie zajmuje 3x krócej, i szybko ściąga włosy z głowy, z drugiej strony to jest odwrotnie jak z foliową- okrągłe powierzchnie tnie fajnie ale z kolei te płaskie słabo, więc musiałem i tak ścinać szyję i boki zwykłą jednorazówką.
więc ostatecznie gole się zwykłą jednorazówką i szczerze mówiąc jest najwygodniej, biorąc prysznic można to zrobić w 3 minuty, a po ogoleniu łba narzeczona jeszcze mi robi szybką inspekcję czy gdzieś nie została kempka, coś poprawi w sekundę.
Re: Łysienie
Nie wygłupiajcie się i zacznijcie przyjmować finasteryd
Re: Łysienie
I co im sam finasteryd da jeśli już wyłysieli? Jak już to finasteryd + minoxidil + derma roll, ale trzeba w miarę wcześnie zareagować. Ja na przykład za późno się zdecydowałem, bo naczytałem się o skutkach ubocznych (których koniec końców nie mam żadnych) i co prawda łysienie wyhamowało i sporo się cofnęło, ale w miejscach gdzie miałem łysinę teraz mam nadal lekkie prześwity (widoczne bezpośrednio pod źródłem światła, tak na co dzień jest raczej git).
Re: Łysienie
ten finasteryd to bez recepty? Nie lysieje jeszcze na szczescie ale lekkie zakola sa, chcialbym miec bardziej bujna czupryne mimo ze chyba nie ma na co narzekac na razie ale wiadomo zawsze moze byc lepiej
Jem pizzę, piszę teksty, teraz jestem w prime jak Szczęsnyprzyszedłem się tu napierdalać a nie kurwa jakieś Ania powiedziała czy kurwa Klaudia
Szacunek za bycie sobą i za wersy
Wy tak bardzo się staracie, że każdy jest pierwszy lepszy
Re: Łysienie
Na receptę. Finasteryd tylko hamuje dalsze łysienie.
Re: Łysienie
Dlatego zachęcam tych co jeszcze mogąSieloo pisze: ↑12 sty 2026, 16:44 I co im sam finasteryd da jeśli już wyłysieli? Jak już to finasteryd + minoxidil + derma roll, ale trzeba w miarę wcześnie zareagować. Ja na przykład za późno się zdecydowałem, bo naczytałem się o skutkach ubocznych (których koniec końców nie mam żadnych) i co prawda łysienie wyhamowało i sporo się cofnęło, ale w miejscach gdzie miałem łysinę teraz mam nadal lekkie prześwity (widoczne bezpośrednio pod źródłem światła, tak na co dzień jest raczej git).
Nie ma co się ociągać i jak już widać pierwsze oznaki łysienia to warto wskoczyć na fina, bo potem lepiej nie będzie
- ConeyIsland
- Posty: 5884
- Rejestracja: 24 mar 2021, 23:12
- Lokalizacja: łódzkie
Re: Łysienie
Mogę teraz polecić. Od paru tygodni korzystam z philips head pro 7000 i jest dobrze człowiek. Objeżdżam głowę dwa razy w tygodniu. Nic nie szarpie, nie podrażnia. Jeżdżę raczej na sucho, ale próbowałem też na mokro i też jest ok. Na początku zostawiałem trochę włosków za uszami ale ogarnąłem odpowiedni ruch (bardziej kolisty) i jest elegancko. Nie żałuję zakupu. Bateria starcza na o ja pierdolę i jeszcze troszke. Props philips.ConeyIsland pisze: ↑28 gru 2025, 14:56 philips head pro
Czy ktoś miał / ma, korzysta i może polecić?
-
genocidegeneral
- Posty: 11180
- Rejestracja: 17 kwie 2019, 18:50
Re: Łysienie
Jakich kosmetyków używacie do golenia cymbała? Przed, w trakcie i po.
Re: Łysienie
Do tego doszło smarowanie kremem po goleniu od proraso z białą etykietą. Jest mentolowy ale nie wysusza. Na codzień łeb smaruje tym samym co mordę. Rossmann miał przez chwilę linię kosmetyków do łysej skóry głowy z Isana ale chyba za mało nas i wycofali. Mieli taką piankę i po niej łeb się świecił jak sam skurwysyn.Dzonson pisze: ↑29 gru 2025, 9:21 Na codzień używam pianki do golenia od Proraso, która jest zajebiście gęsta. Zamiennie może być dowolna w żelu, które są zdecydowanie mniej zbite i niektórym może być lepiej. Maszynki to Gilette fusion 5, drogie ale robią robotę tak jak należy. Wcześniej używałem Wilkinsonów Quattro tych zielonych, ale wg mnie coś się w nich zjebało i nie używam ich już. Po goleniu zazwyczaj używam nawilżających rzeczy od Cera Ve bo cały się tym smaruje. Psikam na koniec z wielkiej butli Proraso sandalwood i jest super.
Re: Łysienie
Ja używam bic hybrid flex 5 (4 ostrza na ok. 30 kilka zł, każde na dwa razy)
Pianka do golenia z nivea
Namoczyć głowę przed i na luziku idzie. Ale gole się tylko z włosem
Na codzien smaruje tym samym co morde, czyli niczym
e: własnie zobaczyłem że w necie idzie jeszcze taniej te ostrza w 8-paku wyrwac, chyba zaczne zamawiać
Pianka do golenia z nivea
Namoczyć głowę przed i na luziku idzie. Ale gole się tylko z włosem
Na codzien smaruje tym samym co morde, czyli niczym
e: własnie zobaczyłem że w necie idzie jeszcze taniej te ostrza w 8-paku wyrwac, chyba zaczne zamawiać
Belmondo pisze:Jestem człowiek demolka
Życie to ślizgawka, twoje życie to parodia
Re: Łysienie
dobra to jeszcze jedna #rozkminka do tych co golą łeb(właściwie dowolną metodą)- jak kontrolujecie czy z boku/tyłu głowy nie zostały wam jeszcze jakieś nieogolone miejsca? takie ominięte kępki włosów na ogolonym łbie wyglądają okropnie, a nie zawsze na miejscu jest partnerka jako barber pierwszego kontaktu lub do szybkiego skanowania w poszukiwaniu przeoczonych miejsc. Osobiście próbowałem lusterka trzymanego za głową ale chvja widać, są jakieś inne metody?
pozdrawiam łysych braci
pozdrawiam łysych braci







