Perfumy

Wszystko, co związane z dbaniem o siebie. Streetwear, lifestyle oraz marki odzieżowe.

Moderator: wrubel

Awatar użytkownika
erdoj
Posty: 145
Rejestracja: 03 cze 2019, 9:01
Lokalizacja: WWA

Re: Perfumy

Post autor: erdoj »

No co tam
Awatar użytkownika
kr0pka
sauna freak
Posty: 6678
Rejestracja: 18 kwie 2019, 22:45

Re: Perfumy

Post autor: kr0pka »

Wyrazy współczucia

Wczoraj wleciał psik Ganymade testowo bo dostałem próbkę. Od początku ciekawił ale też dawał znać, że może być ciężko. Po maks 20 min nie mogłem już wytrzymać i musiałem szorować rękę. Intensywność i pole rażenia kompozycji rosły w zastraszającym tempie. Pierwsze szorowanie, jest ok i po kilku minutach znowu to samo, zapach wracał z coraz większą siłą, jakbym znowu się psikał. Drugie szorowanie, zapach nadal wyczuwalny. Po trzecim myciu zajebałem na to jakiegoś ouda żeby przykryć to gówno na 100%. Zapach typu kochasz lub nienawidzisz. Imo przypadnie do gustu fanom ziół i entuzjastom herbatek ziołowych. Parametry atomowe, szkoda, że w takim wydaniu.
nic na potem
Awatar użytkownika
IllEisenheim
Posty: 283
Rejestracja: 19 mar 2020, 11:49

Re: Perfumy

Post autor: IllEisenheim »

Mi się nawet podoba, chociaż masz rację jest to raczej zapach z tych polaryzujących. Dla mnie pachnie taką sterylnością, później jakby spalonymi kablami :lol: Kiedyś gdzieś usłyszałem o nim opinie, że pachnie jak las zamknięty w laboratorium i też się do niej przychylam. Zdecydowanie przystępniejszy od Bischa jest Bois Imperial. Ja natomiast od tego perfumuarza polecam Kenzo Homme EDP. Też jest ziołowy, ale w klimacie skórzano morskim. Jeden z moich ulubionych zapachów od wiosny do jesieni. Chociaż słyszałem, że niektórym ludziom pachnie wodą po ogórkach albo koperkiem. Ja tego nie wyczuwam ani nie słyszałem od nikogo jak by tak na mnie wybrzmiewał. Polecam, bo naprawdę ciekawy i bardziej męski w moim odczuciu ;)
Awatar użytkownika
gogi
Złoty Rozjebus
Posty: 5474
Rejestracja: 17 kwie 2019, 20:15

Re: Perfumy

Post autor: gogi »

https://www.fragrantica.com/perfume/Zar ... 79102.html

Pierwszy raz w życiu jakieś perfumy wywołały we mnie nudności i bóle głowy.
pardon pisze: 10 lis 2023, 12:06 nie umiem slowo daje nie umiem juz czytac dluzszych postow saturna i lygrysa bez uczucia ze oni nie marnuja swojego zycia, ale zatruwaja tez nasze mimowolnie pchajac do glow ich chore urojenia
Awatar użytkownika
ART
Posty: 16241
Rejestracja: 17 kwie 2019, 20:50
Lokalizacja: pół mewa - pół kicia

Re: Perfumy

Post autor: ART »

bo tego sie nie pije tylko sie psika
za ile puscisz
jest modelką z instagrama
co z nią zrobię to już nie jest twoja sprawa


rym| last.fm
Awatar użytkownika
kr0pka
sauna freak
Posty: 6678
Rejestracja: 18 kwie 2019, 22:45

Re: Perfumy

Post autor: kr0pka »

:lol: Przecież zajebista jest ta podjeba LV z Zary. Ps jebać LV tragiczna trwałość za miliony, ludzie to chyba tylko dla szpanu kupują
nic na potem
Awatar użytkownika
gogi
Złoty Rozjebus
Posty: 5474
Rejestracja: 17 kwie 2019, 20:15

Re: Perfumy

Post autor: gogi »

Jest wyjątkowo trwała jak na Zarę i być może jest zajebista, ale ja czuję tylko jakieś kwiatowe mydło, od którego robi mi się po prostu niedobrze.
pardon pisze: 10 lis 2023, 12:06 nie umiem slowo daje nie umiem juz czytac dluzszych postow saturna i lygrysa bez uczucia ze oni nie marnuja swojego zycia, ale zatruwaja tez nasze mimowolnie pchajac do glow ich chore urojenia
Awatar użytkownika
IllEisenheim
Posty: 283
Rejestracja: 19 mar 2020, 11:49

Re: Perfumy

Post autor: IllEisenheim »

Jak na Zare to serio dobrze pachnie. No ale wiadomo każdy ma inny nochal
Awatar użytkownika
Klaic
Posty: 753
Rejestracja: 20 paź 2019, 20:56
Lokalizacja: Nibylandia

Re: Perfumy

Post autor: Klaic »

Dostałem na urodziny YSL Y i nie wiem. Z jednej strony mi się podobają, ale z drugiej strony mam wrażenie, że wszyscy tym pachną. Nosicie je, znacie kogoś kto nosi? Ja to wolę niszę lub niszowy mainstream (typu CDG Avignon, Sugi czy jakieś Aqua di Parma).
P(A|B) = [P(A)*P(B|A)]/P(B), all the rest is commentary.

R.I.P mordy
Awatar użytkownika
vidar
Posty: 202
Rejestracja: 02 maja 2025, 13:18

Re: Perfumy

Post autor: vidar »

Taki typowy wybór dla każdego i zazwyczaj ludziom się podoba. Osobiście nie mógłbym go nosić, ale mam dziwne podejście do perfum. Im dziwniejsze, tym dla mnie lepsze :D
Awatar użytkownika
Klaic
Posty: 753
Rejestracja: 20 paź 2019, 20:56
Lokalizacja: Nibylandia

Re: Perfumy

Post autor: Klaic »

P(A|B) = [P(A)*P(B|A)]/P(B), all the rest is commentary.

R.I.P mordy
Awatar użytkownika
pietrax
Posty: 1031
Rejestracja: 18 kwie 2019, 19:15

Re: Perfumy

Post autor: pietrax »

Opis brzmi jak nieźle science fiction, co to jest w ogóle :O
tutaj pkp czytaj patszktopszyszet
Awatar użytkownika
kr0pka
sauna freak
Posty: 6678
Rejestracja: 18 kwie 2019, 22:45

Re: Perfumy

Post autor: kr0pka »

To są perfumy do fleksowania się ich posiadaniem
nic na potem
Awatar użytkownika
Ten Typ Gold
Posty: 254
Rejestracja: 18 kwie 2019, 23:50

Re: Perfumy

Post autor: Ten Typ Gold »

Klaic pisze: 07 lut 2026, 15:50 https://www.fragrantica.pl/perfumy/Tosk ... 75421.html

Miał ktoś okazje testować?
Użytkownicy na fragrze ładnie strollowali z tym podobieństwem do nautiki voyage :lol:
Awatar użytkownika
jest_zasadzka
Posty: 225
Rejestracja: 15 gru 2025, 17:48

Re: Perfumy

Post autor: jest_zasadzka »

Doszedł dzisiaj Sheikh Al Shuyukh Supreme. Pozytywne zaskoczenie. Widać wyraźnie podobieństwo do lubianego przeze mnie JPG Scandal chociaż trwałość i projekcja oczywiście nie ta. Z arabów jeszcze Lattafa Pride Art of Arabia I jest mistrzem i nr 1 dla mnie. Swiss Arabian Shaghaf Oud Abyad projekcją i trwałością zabija. No i dla mnie 1:1 Amouage interlude man. Z pozostałych Swiss Arabian które nabyłem nic mi nie podeszło. Też jesteście cebulakami co się pryskają arabskimi podróbami? Macie jakichś faworytów?

A i Armaf Odyssey Mega jest totalnie do dupy. zapach randomowy, trwałość i projekcja żadna.
Awatar użytkownika
vidar
Posty: 202
Rejestracja: 02 maja 2025, 13:18

Re: Perfumy

Post autor: vidar »

Skusiłem się na cztery zapachy od araba i kolejnych raczej nie planuję. Moim faworytem jest zdecydowanie Mawj Moscow Mule PARIS CORNER. Naprawdę fajny świeżak. W ciemno kupiłem też nowość jaką jest Freeze Riiffs Perfumes i jest to gówno, a nie dobry zapach. Polecam tego unikać jak ognia.
Awatar użytkownika
kr0pka
sauna freak
Posty: 6678
Rejestracja: 18 kwie 2019, 22:45

Re: Perfumy

Post autor: kr0pka »

Jeśli chodzi o araby to u mnie Armaf Club de Nuit od wielu lat dokupywany systematycznie, ostatnio powinąłem wersję Intense ale nie wyczuwam jakiejś specjalnej różnicy. Nie używam tego zapachu codziennie, więc ciężko mi porównać klasyczną wersję. Próbowałem różnych innych zapachów od Armafa i żadna mi się nie spodobała.
nic na potem
Awatar użytkownika
Klaic
Posty: 753
Rejestracja: 20 paź 2019, 20:56
Lokalizacja: Nibylandia

Re: Perfumy

Post autor: Klaic »

@kr0pka Do czego znanego byś porównał ten zapach? Słyszałem dużo dobrych opinii, ale z arabów poznałem tylko "Rasasi la yuqawam pour homme". To coś w jego stylu?
P(A|B) = [P(A)*P(B|A)]/P(B), all the rest is commentary.

R.I.P mordy
Awatar użytkownika
ART
Posty: 16241
Rejestracja: 17 kwie 2019, 20:50
Lokalizacja: pół mewa - pół kicia

Re: Perfumy

Post autor: ART »

to podrobka aventusa, swojo drogo czesto lepsza niz oryginal (zalezy jak arab w kotle zamiesza/jak sie sok zmasturbuje)
jest modelką z instagrama
co z nią zrobię to już nie jest twoja sprawa


rym| last.fm
Awatar użytkownika
kr0pka
sauna freak
Posty: 6678
Rejestracja: 18 kwie 2019, 22:45

Re: Perfumy

Post autor: kr0pka »

Tak jak ARTur pisze, podjeba Creed Aventus i co ciekawe mam na stanie też odlwekę Avika i szczerze mówiąc, to ciężko odróżnić te zapachy na ślepo.
Wspomniany Rasasi to podjeba Tuscan Leather od Toma Forda, mam też ten zapach, kupiłem go jako jeden z pierwszych w perfumowej zajawce i stoi już wiele, wiele lat w szafie bardzo rzadko używany. Nie dlatego, że jest chujowy czy coś ale ma tak potężną projekcję i ogon, że używam go tylko w sytuacjach gdzie wiem, że nie uduszę nim innych ludzi. To dwa różne zapachy - Armaf to powiedzmy zapach na okres od wiosny do jesieni (chociaż ja zimą do pracy używałem, jest dość bezpieczny i raczej podoba się ludziom), zaś Rasasi to killer na zimny okres.
nic na potem
ODPOWIEDZ