Brandon Sanderson
Moderatorzy: gogi, con shonery
Brandon Sanderson
Ulubiony autor, klasycznie dostępne 3 książki z archiwum burzowego światła najlepsze, jak pociągnie pełne 10 tomów na tym poziomie to najlepsza seria fantasy długo nie będzie pobita. Poza tym warto jeszcze wyróżnić świetna trylogię z mgly zrodzony ( chociaż Bohater Wieków jak dla mnie słabszy od pozostałych 2), aktualnie na nic bardziej nie czekam jak na kolejną książkę z abś, czytał ktoś? jakie opinie?
Nie pal jointów, nie pal wiader, pal aluminium i majkę czasem walnij w kabel
Re: Brandon Sanderson
@Mko21 orientujesz się czy przed Dawcą Przysięgi muszę przeczytać Tancerke Krawedzi czy mogę to spokojnie pominac?
-
Bisclavret
- Posty: 5449
- Rejestracja: 27 gru 2019, 18:27
Re: Brandon Sanderson
Możesz pominąć, ja nie czytałem i w niczym to nie przeszkadza przy czytaniu Dawcy.
Brandon jest moim zdaniem zajebisty, ale rozumiem ludzi którym nie siada. Trzeba mieć dużo cierpliwości do tych książek. Wkurwia mnie jedynie świadomość, że pewnie jeszcze z 10 lat nie będziemy wiedzieć o co chodzi w tym całym Cosmere.
Brandon jest moim zdaniem zajebisty, ale rozumiem ludzi którym nie siada. Trzeba mieć dużo cierpliwości do tych książek. Wkurwia mnie jedynie świadomość, że pewnie jeszcze z 10 lat nie będziemy wiedzieć o co chodzi w tym całym Cosmere.
-
Bisclavret
- Posty: 5449
- Rejestracja: 27 gru 2019, 18:27
Re: Brandon Sanderson
próbowałem chłopa forsować na starym ślizgu i żaden kuc się nie przekonał
Droga Królów to dla mnie fantasy z najwyższej półki. Uwielbiam jak PLiO, ale cenie je obie zupełnie z innych stron. Tutaj świat przedstawiony i samo podejście do gatunku jest dla mnie top topów, ale w kwestiach samego prowadzenia i rozwiązywania wątków wolałem Martina.
Jestem ostatni tom w plecy, ale nie chce się do niego zabierać bez przypomnienia sobie całej sagi na co ostatnio nie mam czasu. Poczeka chwile na jesienne wieczory.
Droga Królów to dla mnie fantasy z najwyższej półki. Uwielbiam jak PLiO, ale cenie je obie zupełnie z innych stron. Tutaj świat przedstawiony i samo podejście do gatunku jest dla mnie top topów, ale w kwestiach samego prowadzenia i rozwiązywania wątków wolałem Martina.
Jestem ostatni tom w plecy, ale nie chce się do niego zabierać bez przypomnienia sobie całej sagi na co ostatnio nie mam czasu. Poczeka chwile na jesienne wieczory.
-
Bisclavret
- Posty: 5449
- Rejestracja: 27 gru 2019, 18:27
Re: Brandon Sanderson
Raz że trzeba przypomnieć sobie resztę, ale też druga sprawa że część 4 to przedostatnia część pierwszego cyklu w tym uniwersum (maja być dwa cykle po 5 tomów) no i kurde weź teraz to czytaj żeby za dwa lata znowu musieć sobie przypominać. Ja chyba poczekam na 5 część i wtedy zaatakuje wszystko od początku do końca.
Chyba, że będzie się z tym pieścił jak z ostatnią częścią serii o waxie i waynie, już 5 lat minelo
Chyba, że będzie się z tym pieścił jak z ostatnią częścią serii o waxie i waynie, już 5 lat minelo
Re: Brandon Sanderson
Rytm wojny trzyma poziom moim zdaniem
- the badman
- Artysta
- Posty: 2461
- Rejestracja: 24 cze 2019, 17:39
Re: Brandon Sanderson
Ja kiedyś zacząłem Drogą Królów i się poddałem po 1/4 bo nic nie kumalem z tych nazw/ jakichś odprysków i co chwila innych bohaterów. Ale ja to fantasy laik, Harry Potter xDD Ale zacząłem teraz od zera czyli prawilnie Cosmere od Elantris i w sumie się jaram, tylko że to podobno najłatwiejsza książka Sandersona. Znów się odbije od drogi krółow? Co po Elantris czytać?
-
Bisclavret
- Posty: 5449
- Rejestracja: 27 gru 2019, 18:27
Re: Brandon Sanderson
"Z mgły zrodzony" jest przystępny i mało skomplikowany jak na Sandersona, polecałbym zacząć od tego. 1 Era to trylogia, pozniej jest jeszcze nie dokończona seria z Waxem i Waynem (lada moment ma ją zamykać ponoć).
ABŚ to na początku rzeczywiście horror, światłospreny alethi parshmeni arcyburza o co kurwa chodzi. Początek z tą serią jest trudny.
ABŚ to na początku rzeczywiście horror, światłospreny alethi parshmeni arcyburza o co kurwa chodzi. Początek z tą serią jest trudny.
Re: Brandon Sanderson
Właśnie mam za sobą 30% "Z mgły zrodzony" i chyba po tych ciężarach, które czytam ostatnio, potrzebowałem czegoś napisanego w tak lekki, nieco sensacyjny sposób. W sumie od kilku lat nie ruszałem totalnie nic z fantasy, więc dobre odświeżenie mózgu. Jestem ciekaw jak będzie z "Drogą królów", kiedy się za nią zabiorę, bo wszędzie trafiam na opinie, że jest dużo bardziej skomplikowane, a jednak sporą zaletą "Z mgły zrodzony" jest fakt, że poznajesz zasady świata wraz z główną bohaterką. Chociaż czasami zadaję sobie pytanie, jak ona funkcjonowała wcześniej w tym świecie, skoro aż tyle nie wiedziała 
aka anthony hotbeats / skwer represent
Re: Brandon Sanderson
I tak i nie.
Mistborn jest bardzo spoko entry level fantasy z pewnie jakimś young adult zabarwienem, biorąc pod uwagę wiek i rozterki życiowe bohaterów. Stormlight faktycznie jest półkę wyżej pod kątem trudności, w sensie to faktycznie jest już duża książka, ale wciąż uważam, że próg wejścia jest niższy niż w przypadku, nie wiem, Gry o tron - ale jej trudność wynika w przeważającej mierze* po prostu z ilości stron, bo pod kątem bycia skomplikowanym/wielowątkowym/nieprzystępnym jakoś się wg mnie w skali gatunku bardzo nie wyróznia
*gdzieś od czwartego tomu zaczynają wychodzić gdzieś wątki wynikające z istnienia cosmere - większość książek Sandersona dzieje się w tym samym wszechświecie, przez co poza fabułą danej serii są jeszcze easter eggi i kształtuje się pewna meta fabuła typu MCU, więc to teoretycznie może zwiększać próg wejścia, ale czytałem od Sandersona praktycznie wszystko, z czego większość po dwa razy i są to rzeczy, które zdecydowanie nie wpływają na odbiór całego Stormlighta, może za wyjątkiem Mistborna, ale tego już teraz czytasz
Mistborn jest bardzo spoko entry level fantasy z pewnie jakimś young adult zabarwienem, biorąc pod uwagę wiek i rozterki życiowe bohaterów. Stormlight faktycznie jest półkę wyżej pod kątem trudności, w sensie to faktycznie jest już duża książka, ale wciąż uważam, że próg wejścia jest niższy niż w przypadku, nie wiem, Gry o tron - ale jej trudność wynika w przeważającej mierze* po prostu z ilości stron, bo pod kątem bycia skomplikowanym/wielowątkowym/nieprzystępnym jakoś się wg mnie w skali gatunku bardzo nie wyróznia
*gdzieś od czwartego tomu zaczynają wychodzić gdzieś wątki wynikające z istnienia cosmere - większość książek Sandersona dzieje się w tym samym wszechświecie, przez co poza fabułą danej serii są jeszcze easter eggi i kształtuje się pewna meta fabuła typu MCU, więc to teoretycznie może zwiększać próg wejścia, ale czytałem od Sandersona praktycznie wszystko, z czego większość po dwa razy i są to rzeczy, które zdecydowanie nie wpływają na odbiór całego Stormlighta, może za wyjątkiem Mistborna, ale tego już teraz czytasz
-
Bisclavret
- Posty: 5449
- Rejestracja: 27 gru 2019, 18:27
Re: Brandon Sanderson
Nie no tych eastereggow w stormlight jest tyle że ochujec można i nie chcąc tego rozkminiać za bardzo to oczywiście można sobie śledzić fabułę (przynajmniej do 3 tomu bo dalej nie zabrnalem) ale jak później sobie zdasz sprawę ile ominąłes smaczkow to trochę się czujesz jakbyś przespał imprezę. Opinie o trudności pewnie tu mają źródło - po prostu ludzie którzy je głoszą niby czytali, a później się okazywalo że połowy rzeczy nie wyłapali
Re: Brandon Sanderson
Przeczytałem już pierwszy tom "Z mgły zrodzony" - zaraz zaczynam "Studnię wstąpienia" - i to jest naprawdę ultra przyjemna, trzymająca w napięciu rzecz, która doskonale oprowadza czytelnika po zasadach, jakimi rządzi się ten świat. I to zabarwienie young adult to jest bardzo słuszna obserwacja. Miejscami wydaje mi się, że na niektóre rozterki i przemyślenia bohaterów jestem już zbyt stary, ale nie będę marudził. "Pieśń lodu i ognia" bardzo mocno mi siedziała - "Nawałnicę mieczy" cenię o wiele bardziej niż "Grę o tron" i "Starcie królów" - więc jeżeli próg wejścia jest niższy to nie mam się o co martwić.
aka anthony hotbeats / skwer represent
Re: Brandon Sanderson
Wczoraj skończyłem pierwszy tom tego mistborn (to się czyta na początek tak?)
Całkiem spoko ale końcówka łatwa do rozwikłania :/
Całkiem spoko ale końcówka łatwa do rozwikłania :/



