Łona o końcu duetu z Webberem: Najuczciwiej będzie powiedzieć, że formuła nam się wyczerpała
Zrobiliśmy wspólnie pięćdziesiąt czy sześćdziesiąt numerów, czyli naprawdę dużo. I żadnego z nich nie musimy się wstydzić - mówi Łona, jeden z najbardziej cenionych raperów w Polsce, o końcu swojego duetu z Webberem.
DjPendzel pisze: ↑02 lut 2026, 16:52
i tak ostatnia dobra płytę wydali 20 lat temu ponad
I na dobre im to wyjdzie (w sensie Łonie) , bo Taxi to była płyta roku 2024
Jesteście popierdoleni, świat wychował was źle Prawda jest prosta i przykra, nie jara was troska, a krzywda Tyle zrozumieć to dar a nie wyrok i dlatego nie pluję na czas jaki minął
vnm pisze:
Leję na twój diss psie
Ty i chuj mnie obchodzi, co mówił Webber on wie, co o nim myślę
Siedzę se na ławce w Amsterdamie, podchodzą czarnuchy
Palą ze mną blunta, padają jak muchy
Jamajka, Trinidad i Tobago, Brazylia
Co tak zapierdala, to na pewno nie bazylia
Pustynia potrafi być pieprzonym horrorem
ale chwila, przecież dziś Webber otwiera kapciorę
wyjechał jebany w trasę z nową płytą Łony
wyjechał skurwysyn pierdolony, 5 dni czułem się niespełniony
Czuję głód jakby bolał mnie brzuch
Tyle, że ziomuś mam bebzon jakbym wpierdalał za dwóch
robię ruch, drugi, trzeci - zadyszka
a tu jakby grało mi w kiszkach
ale nie ziomuś to nie tej rodzaj głodu
ja piszę tekst wsiadam do samochodu lecę do Webbera, do piwnicy
kolejny kawałek zaliczyć
tam zaspokajam głód jak ze złotej zastawy
daj mi ten bit - nie ma sprawy
Opisuję w prosty sposób różne dziwne sytuacje
Opisuję byś jaśniej
pojął ich aspekty
Sage, Wini, Seba grime u Webbera w piewni