Xzibit
- ConeyIsland
- Posty: 5902
- Rejestracja: 24 mar 2021, 23:12
- Lokalizacja: łódzkie
Re: Xzibit
Nie że coś ziomku ale Cube w tych latach co mówisz to wydał War & Peace czyli powiedziałbym że no tak średnio
- gods bidness
- Posty: 4777
- Rejestracja: 09 paź 2019, 19:12
Re: Xzibit
Peace Disc zajebista płytka cała. War disc momentami, przekombinowana i odrealniona, ale jak mówię - momenty ma mocne. I w ogóle Cube wtedy klasyka rage flow. Jakbym walczył w UFC, to bym wychodził do "Aks about me" z war disc, ale że nie walczę, to siedzę w fotelu.
A i specjalnie do tego okresu nawiązałem, bo ta nowa płyta Cube'a właśnie te czasy jego twórczości mi przypomina, bardziej Peace Disc.
A i specjalnie do tego okresu nawiązałem, bo ta nowa płyta Cube'a właśnie te czasy jego twórczości mi przypomina, bardziej Peace Disc.
- ConeyIsland
- Posty: 5902
- Rejestracja: 24 mar 2021, 23:12
- Lokalizacja: łódzkie
Re: Xzibit
Props za objaśnienie. Mi cube z tych lat po prostu nie siedzi ale to może wina tego że uwielbiam wszystkie jego wcześniejsze solówki i krążek z wscg.
- gods bidness
- Posty: 4777
- Rejestracja: 09 paź 2019, 19:12
Re: Xzibit
Mi siedzi o tyle, że były to początki mojego "świadomego" jarania sie hip hopem, więc sentyment jest jak chuj, a Peace Disc kupiłem nad morzem na zielonej szkole w gimbazie, wspaniałe czasy. Do dzisiaj jest to top 15 najczęściej słuchana płyta z USA u mnie. Jeszcze tam kupiłem Tupac feat. Outlawz 'Still I rise', a już w kolekcji miałem Cypress Hill - Skull and Bones. Wszystko na kasetach, wspaniałe czasy, powtarzam.
- ConeyIsland
- Posty: 5902
- Rejestracja: 24 mar 2021, 23:12
- Lokalizacja: łódzkie
Re: Xzibit
To ja mam taki sentyment do... Industry Shakedown Freddiego foxxa
chujowa ta płyta w opór, foxxx zajebiście latał na crazy like a foxx (wydana dopiero w 2008 bodajże ale nagrana chyba w 93) ale na tej płycie flow ma straszne. No ale właśnie, jedna z pierwszych CD jakie kupiłem więc katowana okrutnie była.
Re: Xzibit
było jeszcze kilka innych singli w ostatnim czasie od nich ale ten ostatni mi zdecydowanie najbardziej siadł
- ConeyIsland
- Posty: 5902
- Rejestracja: 24 mar 2021, 23:12
- Lokalizacja: łódzkie
Re: Xzibit
zajebisty numer, buja w opór
Re: Xzibit
Ogólnie te kilka ostatnich numerów Serial Killers (B-Real, X-Zibit, Demrick) siedzi i słychać, że X się dobrze odnajduje na takich bitach. I szkoda, że takich nie było na jego ostatnim solo..
Spoiler
Spoiler
Re: Xzibit
O senne spierdoliny czyli coś dla mnie, dzięki, sprawdzęgods bidness pisze: ↑16 gru 2025, 20:01 To mam nadzieję, że bity lepsze dostanie i żywsze niż te senne spierdoliny co ostatnio. Taki Ice Cube pięknie boomerską płytę zrobił, która brzmi jak on w 1998-2000 i Xzibit powinien iść tą samą drogą. Teksty dał mądre i dojrzałe, że można bez przypału, ale jednak snują się te bity jak senna mara na oparach.
Dodano po 1 godzinie 8 minutach 27 sekundach:
Gówno w chuj,
Re: Xzibit
Ja nie, ale po ostatniej sztuce w Progresjii moge spokojnie polecic koncert, na pewno bedzie dobrzee
Re: Xzibit
"Call the cops" banger aż kark boli, ten sampel z LL'a robi niesamowitą robotę.
High energy, By any means, Fired up, numer tytułowy - kolejne dobre bangerki w starym, czysto rapowym stylu.
Dobre gówno, dinozaury dają radę.
High energy, By any means, Fired up, numer tytułowy - kolejne dobre bangerki w starym, czysto rapowym stylu.
Dobre gówno, dinozaury dają radę.
Ostatnio zmieniony 10 kwie 2026, 17:09 przez many-s, łącznie zmieniany 1 raz.
- ConeyIsland
- Posty: 5902
- Rejestracja: 24 mar 2021, 23:12
- Lokalizacja: łódzkie
Re: Xzibit
Scoop DeVille coś ty zrobił
nie spodziewałem się takiego albumu
nie spodziewałem się takiego albumu







