Bedoes
Re: Bedoes
bro ja jestem speechless bro
Jesteście popierdoleni, świat wychował was źle
Prawda jest prosta i przykra, nie jara was troska, a krzywda
Tyle zrozumieć to dar a nie wyrok i dlatego nie pluję na czas jaki minął
Prawda jest prosta i przykra, nie jara was troska, a krzywda
Tyle zrozumieć to dar a nie wyrok i dlatego nie pluję na czas jaki minął
- gods bidness
- Posty: 4794
- Rejestracja: 09 paź 2019, 19:12
Re: Bedoes
Powinien zacząć nagrywać o swoich butach i ciuchach.ngr pisze: ↑29 lis 2025, 14:59Ale ja nie kumam do końca, w jaki sposób miał to sobie "poukładać i zaakceptować"? Bo dla mnie treść tego kawałka zawiera właśnie akceptację tego jak bardzo jebie go środowisko. Jak dla ciebie wyglądałoby zaakceptowanie i ułożenie sobie pewnych spraw?MyEvenement pisze: ↑29 lis 2025, 10:39 O czym my kurwa mówimy, chłop ma 27 lat a płacze na tracku ze 6 lat temu jebali go ludzie bo on nikogo nie szanował. Jak przez taki kawał czasu nie umiesz sobie tego poukładać i pewnych rzeczy zaakceptować rozwijając swój byt i w tle zgrywasz og to
A) jesteś jebanym idiota
B) robisz populistyczne gówno dla jebanych idiotow
Moje chusty, me kowbojki, klapki
sztyblety, laczki, ostrogi, fajki,
me bandanki, z westernu ti szerty
jedziemy dziś z tym, mam tego sterty
Re: Bedoes
albo wpierdolić się w beef z rychem peją
na ślizgawce cisnę beczkę
co chwilę wbijam szpileczkę
co chwilę wbijam szpileczkę
Re: Bedoes
"kąpali w chacie w 3 osoby w jednej wodzie"
to w ogóle był kurwa standard "polskich złotych latach", czyli 90s i pierwsza dekada 2000. Ja się wychowałem jako typowo blokowa polska klasa średnia 90tych i to była normalna praktyka, podejrzewam, że w większości domów. Teraz takie pierdolenie pewnie może zaimponować tym pędzlom 18 letnim, którzy jednak wychowali się lata świetlne niż wcześniejsze pokolenie.
Z Bedoesem mam problem typu rozdwojenie.
Z jednej strony czuję sympatie, że to taki komputerowy dzieciak z bloku z gta, który jednak pchał się dużo wyżej niż powinien i konsekwentnie doszedł do poziomu gwiazdy jednak i milionera. Plus, populistycznie czy nie, jednak może coś tam kładzie do łbów tej upośledzonej młodzieży z tiktoka i instagrama - na pewno więcej i "korzystniej" niż oliwki brazil i malik montana, sumarycznie. To trzeba docenić mimo wszystko, bez względu czy dla hajsu czy z serca. Ja bym sobie życzył, żeby więcej "artystów" słuchanych przez młode pokolenie starało się jakkolwiek wychować i przekazać pozytywne wartości tym imbecylom jebanym.
Drugi plus - jednak tych swoich łbów z gta czy tam pojedynczych z klatki obok to tam ciągnął w górę (jakieś kuqe itp) żeby też sobie zarobili, nawet jak był już topstar polskiej muzyki. Raczej żadne kwasy nie wypłynęły, nie odciął się, pomógł, nadal ziomale. Też trzeba docenić, że się nie zachłysnął gwiazdorstwem i nie odciął od swoich gamoni z którymi "rapował" na słuchawkach z mikrofonem marki Genius.
Z drugiej to jestem z Bydgoszczy, mocno związany z tzw "uliczną" sceną kiedyś i wtedy lata temu to każdy to jebał mocno grubasa, bo to było jakieś internetowe dziecko z huja wzięte. Nikt go w mieście nie znał. Ba, nawet na osiedlu nikt go nie znał. Dużo złego/dobrego zrobił sobie tym klipem/kawałkiem "Jumpman" bo z jednej strony na nim wypłynął a z drugiej ludzie z Bydgoszczy i ze sceny rapowej i ze sceny "ulicznej" odpalili sobie to i pomyśleli "co to za cwel". Bo i sytuacja była taka, że te gamonie, w tym i Borys też oczywiście, nie byli znani ani w mieście, ani na osiedlu. Nie chodzili na koncerty, nikt z bydgoskiej sceny ich nie znał i nie znał nikogo kto tych gamoni znał.
Więc powstał taki trochę mezalians. Bo jakieś łby pucujące się do Bartodziei (Bartodzieje-dzielnica Bydgoszczy) i gangsterskiej przewózki były albo gamoniami z gry internetowej albo gamoniami sprzed komputera. I to się generalnie dekadę temu średnio komukolwiek podobało. A najmniej scenie ulicznego bydgoskiego rapu związanego mocno z lokalnym klubem piłkarskim
. Stąd i też "graffiti" "Bydgoska ulica pierdoli bedoesa".
Jako ciekawostka to siedziałem chwilę na aś z takim młodocianym jełopem drobnym dilerkiem, który się rwał do grypsowania, miał na całą łydkę dziarę tego smoka, mówił, że jest z 2115 i że tymek puchacz "puszka" też i wgl geng ekipa 2115. Ciężki to był przychlast i świeć mu Panie nad żywotem jak zjechał pod celę starych szamaków z tym swoim gryposowaniem %). I taki też jest ten Bedoes (i jego banda)
to w ogóle był kurwa standard "polskich złotych latach", czyli 90s i pierwsza dekada 2000. Ja się wychowałem jako typowo blokowa polska klasa średnia 90tych i to była normalna praktyka, podejrzewam, że w większości domów. Teraz takie pierdolenie pewnie może zaimponować tym pędzlom 18 letnim, którzy jednak wychowali się lata świetlne niż wcześniejsze pokolenie.
Z Bedoesem mam problem typu rozdwojenie.
Z jednej strony czuję sympatie, że to taki komputerowy dzieciak z bloku z gta, który jednak pchał się dużo wyżej niż powinien i konsekwentnie doszedł do poziomu gwiazdy jednak i milionera. Plus, populistycznie czy nie, jednak może coś tam kładzie do łbów tej upośledzonej młodzieży z tiktoka i instagrama - na pewno więcej i "korzystniej" niż oliwki brazil i malik montana, sumarycznie. To trzeba docenić mimo wszystko, bez względu czy dla hajsu czy z serca. Ja bym sobie życzył, żeby więcej "artystów" słuchanych przez młode pokolenie starało się jakkolwiek wychować i przekazać pozytywne wartości tym imbecylom jebanym.
Drugi plus - jednak tych swoich łbów z gta czy tam pojedynczych z klatki obok to tam ciągnął w górę (jakieś kuqe itp) żeby też sobie zarobili, nawet jak był już topstar polskiej muzyki. Raczej żadne kwasy nie wypłynęły, nie odciął się, pomógł, nadal ziomale. Też trzeba docenić, że się nie zachłysnął gwiazdorstwem i nie odciął od swoich gamoni z którymi "rapował" na słuchawkach z mikrofonem marki Genius.
Z drugiej to jestem z Bydgoszczy, mocno związany z tzw "uliczną" sceną kiedyś i wtedy lata temu to każdy to jebał mocno grubasa, bo to było jakieś internetowe dziecko z huja wzięte. Nikt go w mieście nie znał. Ba, nawet na osiedlu nikt go nie znał. Dużo złego/dobrego zrobił sobie tym klipem/kawałkiem "Jumpman" bo z jednej strony na nim wypłynął a z drugiej ludzie z Bydgoszczy i ze sceny rapowej i ze sceny "ulicznej" odpalili sobie to i pomyśleli "co to za cwel". Bo i sytuacja była taka, że te gamonie, w tym i Borys też oczywiście, nie byli znani ani w mieście, ani na osiedlu. Nie chodzili na koncerty, nikt z bydgoskiej sceny ich nie znał i nie znał nikogo kto tych gamoni znał.
Więc powstał taki trochę mezalians. Bo jakieś łby pucujące się do Bartodziei (Bartodzieje-dzielnica Bydgoszczy) i gangsterskiej przewózki były albo gamoniami z gry internetowej albo gamoniami sprzed komputera. I to się generalnie dekadę temu średnio komukolwiek podobało. A najmniej scenie ulicznego bydgoskiego rapu związanego mocno z lokalnym klubem piłkarskim
Jako ciekawostka to siedziałem chwilę na aś z takim młodocianym jełopem drobnym dilerkiem, który się rwał do grypsowania, miał na całą łydkę dziarę tego smoka, mówił, że jest z 2115 i że tymek puchacz "puszka" też i wgl geng ekipa 2115. Ciężki to był przychlast i świeć mu Panie nad żywotem jak zjechał pod celę starych szamaków z tym swoim gryposowaniem %). I taki też jest ten Bedoes (i jego banda)
Re: Bedoes
Dzięki za odpowiedź, bo mam pewne przemyślenia odnośnie potencjalnego konfliktu, ale wcześniej byłoby to trochę z dupy.
Muzycznie, gdyby Bedoes się postarał, to by rozjebał Rycha w obecnej formie. Problem w tym, że 80% komentarzy internetowych byłaby agresywnym hejtem na Borysa. Scena jednogłośnie opowiedziałaby się za Peją. Paru powszechnie szanowanych raperów stanęłoby za nim, a za Bedoesem nikt, bo polscy nawijacze to za duże pizdy, by bronić tego, co słuszne.
Bedoes by się załamał i dostał ciężkiej depresji. Na końcu trafiłby do psychiatryka albo - co gorsza - nagrał o tym całą płytę.
Tak że ja rozumiem, czemu Borys nie chciał tego beefu. To by się nie mogło dla niego dobrze skończyć.
Muzycznie, gdyby Bedoes się postarał, to by rozjebał Rycha w obecnej formie. Problem w tym, że 80% komentarzy internetowych byłaby agresywnym hejtem na Borysa. Scena jednogłośnie opowiedziałaby się za Peją. Paru powszechnie szanowanych raperów stanęłoby za nim, a za Bedoesem nikt, bo polscy nawijacze to za duże pizdy, by bronić tego, co słuszne.
Bedoes by się załamał i dostał ciężkiej depresji. Na końcu trafiłby do psychiatryka albo - co gorsza - nagrał o tym całą płytę.
Tak że ja rozumiem, czemu Borys nie chciał tego beefu. To by się nie mogło dla niego dobrze skończyć.
Ostatnio zmieniony 29 lis 2025, 18:17 przez aleksy, łącznie zmieniany 1 raz.
na ślizgawce cisnę beczkę
co chwilę wbijam szpileczkę
co chwilę wbijam szpileczkę
- gods bidness
- Posty: 4794
- Rejestracja: 09 paź 2019, 19:12
Re: Bedoes
Jak dzisiaj takie coś przechodzi i żadne uliczne prawilnicatwo, pogotowie ochrony rapu czy inne debile z tym żadnego porządku nie robią, to się nie dziwię Bedoesowi, że ból dupy ma, że przez lata go chcieli prostować.
No kurwa co za dzieci zjebane, co udają chief keefów, bo thiocodin kupią za hajs od mamy i babci na urodziny, bo nawet kurwa wjazdu do dilera po normalne dragi nie mają. Słów brak.
No kurwa co za dzieci zjebane, co udają chief keefów, bo thiocodin kupią za hajs od mamy i babci na urodziny, bo nawet kurwa wjazdu do dilera po normalne dragi nie mają. Słów brak.
Re: Bedoes
Bedoes też ćpał mąkę jak miał 14 lat
Jesteście popierdoleni, świat wychował was źle
Prawda jest prosta i przykra, nie jara was troska, a krzywda
Tyle zrozumieć to dar a nie wyrok i dlatego nie pluję na czas jaki minął
Prawda jest prosta i przykra, nie jara was troska, a krzywda
Tyle zrozumieć to dar a nie wyrok i dlatego nie pluję na czas jaki minął
- Cz4rny1337
- Moderator
- Posty: 11035
- Rejestracja: 17 kwie 2019, 7:52
Re: Bedoes
7 tysiecy wyswietlen z kolegami to nagrywales i viralem chcesz puscic czy kogo to ma zainteresowac

- gods bidness
- Posty: 4794
- Rejestracja: 09 paź 2019, 19:12
Re: Bedoes
No rozszyfrowałeś mnie, ja to ten pierwszy.
- Vasco de Balboa
- Posty: 182
- Rejestracja: 17 sie 2025, 19:53
- Lokalizacja: República de Panamá
Re: Bedoes
Numer jak to numer, ale o co chodzi z tymi komentarzami na youtube jak mniemam dorosłych ludzi piszących, że rozpłakali się w trakcie słuchania tego tracku ? Przecież tam literalnie nie ma nic nowego tylko wszystkie tematy z boryskowego generatora tj. scena/miasto mnie nienawidzili, brak ojca, wychowywanie przez dziadków i mamę, geng 2115, bedoesiara itp. Czyli wychodzi, że darcie mordy to wystarczający zabieg żeby wzbudzić łzy u infantylnych dorosłych i nastolatków.
.
Re: Bedoes
Ja myślę, że max parę osób się na serio popłakało, a reszta udaje dla lajków.
na ślizgawce cisnę beczkę
co chwilę wbijam szpileczkę
co chwilę wbijam szpileczkę
Re: Bedoes
o matce z rakiem chyba nie było wcześniej, a to jest główny powód wzruszeń wsród odbiorców
Re: Bedoes
dla paru uzytkownikow slizgawki wystarczajacym zabiegiem zeby wzbudzic wzwod jest ziomek krzyczacy kilka razy z rzedu DZIEN DOBRRRRAH, tak ze wieszVasco de Balboa pisze: ↑29 lis 2025, 21:17 Numer jak to numer, ale o co chodzi z tymi komentarzami na youtube jak mniemam dorosłych ludzi piszących, że rozpłakali się w trakcie słuchania tego tracku ? Przecież tam literalnie nie ma nic nowego tylko wszystkie tematy z boryskowego generatora tj. scena/miasto mnie nienawidzili, brak ojca, wychowywanie przez dziadków i mamę, geng 2115, bedoesiara itp. Czyli wychodzi, że darcie mordy to wystarczający zabieg żeby wzbudzić łzy u infantylnych dorosłych i nastolatków..
#sluchamy nie oceniamy
Re: Bedoes
Było wiele razy mówione, z tym, że nie wiem czy na tracku akurat.
Ona mnie pyta skąd woń tej esencji
To zbita kula spod kutasencji
To zbita kula spod kutasencji
- gods bidness
- Posty: 4794
- Rejestracja: 09 paź 2019, 19:12
Re: Bedoes
Nie żeby płakać od razu, ale jednak działa to jego granie na emocjonalnej nucie, że aż sam się w duchu skarciłem, kręcąc głową, że się daję nabierać na to tanie efekciarstwo. Sam kawałek oczywiście 0 repeat value, bo to bardziej performance niż piosenka. Tli się iskra nadziei, że na płycie wyważy to emocjonowanie się i darcie ryja, bo na dłuższą metę to raz, że będzie męczące, a dwa że przestanie mieć siłę oddziaływania.
To w ogóle ciekawe zjawisko jak takie rzeczy jak choroba, śmierć kogoś bliskiego można wykładać. Np. taki Oskar zrobił to moim zdaniem z większym smakiem, o ile smak, to dobre słowo (nie), bo w 'Domach z betonu' chorobę i śmierć matki przedstawił w lekkim domyśle perspektywy małego chłopca.
Sokół z kolei w swoim stylu wyłożył kawę na ławę na zimno, ale równie efektywnie, bo te 4 czy 5 wersów w "Smak chwili" gra w pamięci do dzisiaj (więc chodź pomaluj mój świat, łzy w oczach, byłem tam jako nastoletni chłopak).
U Bedoesa to romantyczne darcie mordy, jakby krzyczało do słuchacza, że "masz tu się kurwa rozpłakać nad moją tragedią", co mnie trochę drażni jako słuchacza.
To w ogóle ciekawe zjawisko jak takie rzeczy jak choroba, śmierć kogoś bliskiego można wykładać. Np. taki Oskar zrobił to moim zdaniem z większym smakiem, o ile smak, to dobre słowo (nie), bo w 'Domach z betonu' chorobę i śmierć matki przedstawił w lekkim domyśle perspektywy małego chłopca.
Sokół z kolei w swoim stylu wyłożył kawę na ławę na zimno, ale równie efektywnie, bo te 4 czy 5 wersów w "Smak chwili" gra w pamięci do dzisiaj (więc chodź pomaluj mój świat, łzy w oczach, byłem tam jako nastoletni chłopak).
U Bedoesa to romantyczne darcie mordy, jakby krzyczało do słuchacza, że "masz tu się kurwa rozpłakać nad moją tragedią", co mnie trochę drażni jako słuchacza.
Re: Bedoes
Śmierć znajomego jeszcze Oskara natchnęła do nagrania kozackiej Sansary z Art Brutu
Spoiler
Rydawarrior dostępny na wszystkich platformach streamingowych
FREE BORTWICK
FREE SMLY
FREE MAJONEZ
FREE RIVALDO111
FREE 4-HO-MET
FREE PWK
FREE BORTWICK
FREE SMLY
FREE MAJONEZ
FREE RIVALDO111
FREE 4-HO-MET
FREE PWK
Re: Bedoes
Jest debilem ze skilem i w sumie tyle
Re: Bedoes
@Vasco de Balboa spoko, że wróciłeś. więcej się udzielaj.
złap książkę, złap reset
free smly
free smly










