[serial][Netflix] Heweliusz (2025) reż. J. Holoubek

Kategoria poświęcona sztuce małych i dużych ekranów.

Moderatorzy: gogi, con shonery

Ocena w skali od 1 do 10:

1
0
Brak głosów
2
0
Brak głosów
3
0
Brak głosów
4
0
Brak głosów
5
1
3%
6
3
10%
7
6
21%
8
7
24%
9
10
34%
10
2
7%
 
Liczba głosów: 29

Sionek
Posty: 429
Rejestracja: 05 sie 2025, 20:45

Re: [serial] Heweliusz (2025) reż. J. Holoubek

Post autor: Sionek »

Bardzo mi się podobał ten serial. Świetnie nakręcony, dobre udźwiękowienie, fajnie poprowadzona fabuła. Dobrze też oddaje polską mentalność elit rządzących. Sceny katastrofy robią wrażenie. Wiernie też oddane lata 90. Na początku trochę raziły mnie takie drobne szczegóły jak to, że dzieci bohaterów noszą dobre, markowe i zupełnie współczesne ciuchy kiedy królowały ortaliony z bazaru, sztruksy i swetry. Potem jednak skumałem, że przecież to są dzieci marynarzy, a oni zarabiali już wtedy bardzo dobre pieniądze i pływali po świecie gdzie jakieś komplety Adidasa czy air maxy to była norma i je przywozili. Uważam, że to faktyczna perełka polskiej kinematografii ostatnich lat i może bez wstydu być porównywany do Czarnobyla. Lepszy może nie jest, ale całkiem porównywalny, względnie oczko niżej ale nie więcej.
Awatar użytkownika
Luxair
Posty: 6016
Rejestracja: 24 kwie 2019, 19:38

Re: [serial] Heweliusz (2025) reż. J. Holoubek

Post autor: Luxair »

Heweliusz absolutna topka, sceny katastroficzne mega realistyczne i przejmujące. Eleryk świetnie to uniósł, mimo że kojarzy się z graniem średnio rozgarniętych mięśniaków. No i perfekcyjne tempo, odkrywanie kolejnych elementów tragedii, żeby w ostatnim odcinku pokazać jak to naprawdę przebiegło. Poza botoxem Dereszowskiej i lekko karykaturalną grą sędziego, nie ma się do czegokolwiek doczepić. Nawet minutowy występ Winiego był OK (chociaż dziwnie się poczułem jak nie wspomniał religii Essa i Eminema).
Brazilian rush hour commuters
Sold out organic kombucha
TSMC bottleneck futures
Very expensive computers
Awatar użytkownika
many-s
Posty: 2602
Rejestracja: 17 kwie 2019, 18:06

Re: [serial] Heweliusz (2025) reż. J. Holoubek

Post autor: many-s »

@Luxair zamknął temat, zajebisty serial. Bardzo niewygodnie ogląda się realia Polski z tamtych czasów.
masz_szluge_
Posty: 409
Rejestracja: 08 sie 2025, 14:43

Re: [serial] Heweliusz (2025) reż. J. Holoubek

Post autor: masz_szluge_ »

top w chuj. polacy maja kilka perelek serialowych, i to zdecydowanie do nich nalezy :bowdown:
Awatar użytkownika
potter
Posty: 14323
Rejestracja: 24 kwie 2019, 23:00

Re: [serial] Heweliusz (2025) reż. J. Holoubek

Post autor: potter »

moody pisze: 10 lis 2025, 13:26 a mnie rozczarowal troche ten "heweliusz", tzn to jest takie 7/10, ale jak czytam o najlepszym polskim serialu ever, to bicz plis. naczytalem sie o wielkim rozmachu realizacyjnym, no i jest dobrze jak to u holoubka (choc z ta niebieska poswiata to przegieli), ale szczerze mowiac wieksze wrazenie zrobil on na mnie w przypadku "wielkiej wody" i ukazanego tam calego zalanego miasta. historia tez tak srednio porwala, skoro sama tragedie i kto przezyl pokazali w pierwszych scenach, a reszta to dosc przewidywalne, tendencyjnie prowadzone sledztwo
Ja nie mam za wiele do dodania, bo dla mnie tutaj kolega wyżej wyczerpał temat i zgadzam się słowo w slowo, ale może to wlasnie jest wina tego, że człowiek sprawdził recenzje i oceny przed i się nastawiał na bóg wie co. Rozpierdolu nie stwierdzono, ale jest dobrze, Eleryk najlepiej.
Rymekk
Posty: 805
Rejestracja: 31 paź 2024, 16:35

Re: [serial] Heweliusz (2025) reż. J. Holoubek

Post autor: Rymekk »

Podobnież, takie naciągane -8/10 dam, bo mimo doskonałej jak na nasze rodzime kino realizacji to jak się ogólnie znało historię Heweliusza to serial fabularnie niczym nie zaskakuje. Już na wstępie dostajemy moment katastrofy, a potem już dopełniające retrospekcje/śledztwo i kiepski wątek dwóch wdów i ich beefu.
Z małych przypierdolek może słabo pamiętam, bo w 93 miałem 5 lat, ale salony dorosłych ludzi nie były obklejone plakatami ich ulubionych zespołów. Ogólnie epoka fajnie odzworowana, ale czasem aż za. I myślę, że sporo ludzi może zawyża ocenę, bo właśnie jest ten klimat wczesnych 90tych, nostalgia mode on, brudny post prl i jeszcze nie taka jasna Rzeczpostpolita.
Ogląda się dobrze, choć bez zaskoczeń, sceny na morzu nawet mrożą krew w żyłach.
Awatar użytkownika
dr zjeb
Posty: 3181
Rejestracja: 27 sty 2025, 17:32

Re: [serial] Heweliusz (2025) reż. J. Holoubek

Post autor: dr zjeb »

Dobrze pokazane, że Bałtyk to wbrew pozorom dosyć wredne i wyjątkowo mało wybaczające morze, "działające" w czasie sztormu inaczej niż ocean
Girls with boyfriends are the kinds I like, I'll steal your honey like I stole your bike
Awatar użytkownika
TdW
Posty: 8350
Rejestracja: 11 wrz 2019, 21:09

Re: [serial] Heweliusz (2025) reż. J. Holoubek

Post autor: TdW »

Co do salonu z plakatami to trzeba pamiętać, że była to rodzina marynarza, czyli mieli o wiele więcej siana niż przeciętny Polak, a co za tym idzie szerszy dostęp do dzieł popkultury i stąd taka zajawka. Zresztą mieli też dużo gadżetów jak kamera VHS, co raczej było rzadkością w tamtych czasach
Awatar użytkownika
mql
Moderator
Posty: 8234
Rejestracja: 17 kwie 2019, 9:20
Lokalizacja: Poznań

Re: [serial] Heweliusz (2025) reż. J. Holoubek

Post autor: mql »

te plakaty to wiadomo, najprostszy sposób, by zrobić z szycowego kapitana ktoś z krwi i kości - melomana/ślizgera (jak wyszło, to inna sprawa)
ODPOWIEDZ