Wilku - My, myself and I (2006)

Kategoria poświęcona albumom.

Moderatorzy: Jose, oldschool

Awatar użytkownika
marmolad_k2
Posty: 6306
Rejestracja: 03 sie 2023, 11:18

Wilku - My, myself and I (2006)

Post autor: marmolad_k2 »

Obrazek
1. Introdukcja
2. Magia książek feat Eldo
3. Transcendencja
4. Dziwny świat feat Łona
5. Kuźnia umysłów
6. Jestem czysty
7. Radosny sport feat Bilon
8. Być jak ja
9. Technika feat 834
10. Plaża II feat. Eldo
11. Uroki gór
12. Ulica
13. Kowal serc feat. Mes
14. Piętno nienawiści feat. Żary
15. Rasizm feat. Lordz of Brooklyn
16. Pokolenie
17. Drapacze chmur
18. Outrodukcja

Legendarna w wielu kręgach, kompletnie zapomniana po latach i niedostępna do dziś na żadnych streamingach pozycja. Absolutny klasyk odsłaniający nieznaną wówczas naturę warszawskiego rapera - wrażliwą, refleksyjną. Ale dla wielu Wilku i tak będzie tym szczerbatym z Hemp Gru.
Ostatnio zmieniony 06 lis 2025, 12:09 przez marmolad_k2, łącznie zmieniany 1 raz.
saturn pisze: 10 wrz 2024, 21:56 tu jest normalne forum ślizgawka, więc zwracamy się do siebie normalnie - czasem kolego, czasem kurwo
Suseł
PRZEPROŚCIE MEZO
Posty: 617
Rejestracja: 17 kwie 2019, 17:35

Re: Wilku - Me, myself and I

Post autor: Suseł »

2. Magia książek feat Eldo
Najlepszy track z płyty, literacki storytelling.
Spoiler
Pewnego dnia, jak miałem w zwyczaju, szedłem do antykwariatu przy skrzyżowaniu Rakowieckiej z Sandomierską. Każda taka wyprawa dostarczała mi sporo emocji - wiadomo, że uważny czytelnik może w takim miejscu trafić na prawdziwe skarby literatury, i to za śmiesznie niską cenę. Już miałem przekroczyć próg przybytku gdy drogę zagrodził mi nie kto inny jak Wilku WDZ we własnej osobie.

Próbowałem go obejść ale on celowo przesuwał się na boki tak aby mi to uniemożliwić. Powiedziałem "przepraszam" ale Wilku nadal nie ustąpił a nawet gniewnym głosem zapytał co ja odpierdalam. Zacząłem tłumaczyć, że pragnę jedynie dostać się do antykwariatu w celu fizycznej realizacji mojej miłości do literatury. Wilku bez słowa wskazał na szyld nad drzwiami. Nigdy wcześniej nie zwracałem na niego uwagi ale gdy go zobaczyłem w mig zrozumiałem, dlaczego nie chciał wpuścić mnie do antykwariatu - nosił on hańbiącą nazwę LAMUS.

Od razu rozpocząłem wyjaśnienia, że nigdy nie rozjebałem się na psach ani w żaden inny sposób nie współpracowałem z jakimikolwiek służbami mundurowymi. Ba, sam mam obecnie wyrok 3 lat pozbawienia wolności w zawieszeniu na 5 lat za rozbój z użyciem niebezpiecznego narzędzia. Wilku dla pewności zapytał kogo znam. Siwy, Wariat, Cygan, Bobek, Głowa - wymieniłem całą elitę mokotowskiego marginesu społecznego.

Wilku powiedział, że w takim razie mi wierzy ale żebym więcej nie przychodził do tego antykwariatu bo chłopaki mnie dojadą. Powiedził również, że oferta LAMUSA pozostawia wiele do życzenia a i obsługa nie jest wystarczająco kompetentna i handluje książkami jak cementem, bez jakiejkolwiek miłości do literatury. Zaproponował, że pokaże mi lepsze miejsce na co ja z chęcią przystałem.

Ruszyliśmy Sandomierską, następnie Madalińskiego aż do Falęckiej, na której to weszliśmy w zdewastowane podwórko. W bramie drogę zagrodziło nam kilku mężczyzn, którzy zapytali Wilka kto ja jestem. Człowiek dobrej woli o to dbam - odparł, poświadczając tym samym o mojej prawilności.

Z podwórka weszliśmy do klatki a z niej do piwnicy gdzie moim oczom ukazało się bibliofilskie Eldorado - "W poszukiwaniu straconego czasu" w wydaniu z 1978, "Ludzie na moście" z autografem noblistki, "Armia Konna" z 1935, prawdziwe białe kruki. W ekstazie skakałem od półki do półki, łapczywie kładąc dłonie na skarbach literatury tak jakby sam dotyk pozwalał mi wchłonąć ich piękno. Po godzinie przeglądania wybrałem 6 pozycji, za które będący właścicielem lokalu Żyła zażądał jedynie 35 złotych jednak pod warunkiem, że jakby był przypał z psami to się nie znamy.

Gdy już miałem wychodzić do piwnicy weszło dwóch młodych chłopaków. Ich sportowa odzież była miejscami brudna od krwi co wskazywało, że przed chwilą stoczyli walkę. Jeden z nich wyciągną zza paska pierwsze, anglojęzyczne wydanie "Rzeźni numer pięć" i powiedział, że właśnie dojebali frajera przy Jordanku i ile Żyła może za dzieło Vonneguta zaoferować. Żyła odparł, że na chwilę obecną nie jest zainteresowany literaturą amerykańską ale może ja będę chciał to dzieło nabyć. Zgodziłem się od razu, jednak jako, że nie miałem już przy sobie gotówki oddałem za książkę gram fety i pół paczki szlugów, które akurat miałem przy sobie.

Na pożegnanie Wilku i Żyła powiedzieli abym koniecznie przyszedł w przyszłym tygodniu bo w weekend będą robili włam do siedziby wydawnictwa ZNAK i na pewno przyniosą stamtąd niejeden interesujący egzemplarz.

Do tej pory jestem wdzięczny Wilkowi za pokazanie mi tego miejsca.
Ostatnio zmieniony 06 lis 2025, 10:25 przez Suseł, łącznie zmieniany 1 raz.
Kupię UNDADASEA – Undaground Mixtape
Awatar użytkownika
2rzyn
Posty: 11205
Rejestracja: 17 kwie 2019, 17:42
Lokalizacja: Wrocław

Re: Wilku - Me, myself and I

Post autor: 2rzyn »

Swietna plyta
Jose pisze: 08 lut 2026, 22:48 Dlaczego 2rzyn Królem Jest
zuperhero
Posty: 2478
Rejestracja: 06 maja 2019, 22:08

Re: Wilku - Me, myself and I

Post autor: zuperhero »

u mnie na półce pierwsze wydanie z hidden trackiem na outro, klasyk, szkoda że tak niedoceniony
Awatar użytkownika
Jasek
Posty: 4114
Rejestracja: 17 kwie 2019, 22:22

Re: Wilku - Me, myself and I

Post autor: Jasek »

Kilka lat temu opchnąłem za kilka stów, żałuję
cztery żubry i dwie kurwy
Awatar użytkownika
chuj
Zbanowany
Posty: 2333
Rejestracja: 17 maja 2020, 22:40
Lokalizacja: Mafijne Trójmiasto

Re: Wilku - Me, myself and I

Post autor: chuj »

marmolad_k2 pisze: 06 lis 2025, 9:31 niedostępna do dziś na żadnych streamingach
pobrałem kiedyś z chomikuj. pamietam nawet jak wycinałem zwrotki eldoki w audacity żeby nie było wiochy jak z alkatela puszczę.
złap książkę, złap reset

free smly
Awatar użytkownika
wrubel
Moderator
Posty: 5055
Rejestracja: 17 kwie 2019, 18:42

Re: Wilku - Me, myself and I

Post autor: wrubel »

klasyk grajewskich podwórek
bobermann3000
Posty: 378
Rejestracja: 26 lis 2019, 10:17

Re: Wilku - Me, myself and I

Post autor: bobermann3000 »

co pierwszy raz słyszę. gdzie mogę tego posłuchać?
zuperhero
Posty: 2478
Rejestracja: 06 maja 2019, 22:08

Re: Wilku - Me, myself and I

Post autor: zuperhero »

a tak prezentuje się u mnie albumik na półce:
Obrazek
Awatar użytkownika
scarz
Posty: 517
Rejestracja: 09 cze 2019, 19:14

Re: Wilku - Me, myself and I

Post autor: scarz »

Klasyk, pamietam, jak ściągałem to z tybetańskich torrentów.
Awatar użytkownika
marmolad_k2
Posty: 6306
Rejestracja: 03 sie 2023, 11:18

Re: Wilku - Me, myself and I

Post autor: marmolad_k2 »

bobermann3000 pisze: 06 lis 2025, 11:29 co pierwszy raz słyszę. gdzie mogę tego posłuchać?
@Burak
saturn pisze: 10 wrz 2024, 21:56 tu jest normalne forum ślizgawka, więc zwracamy się do siebie normalnie - czasem kolego, czasem kurwo
Awatar użytkownika
2rzyn
Posty: 11205
Rejestracja: 17 kwie 2019, 17:42
Lokalizacja: Wrocław

Re: Wilku - Me, myself and I

Post autor: 2rzyn »

Piekny album niedostepny dla ciebie
Jose pisze: 08 lut 2026, 22:48 Dlaczego 2rzyn Królem Jest
Awatar użytkownika
camzat
Posty: 5337
Rejestracja: 09 cze 2019, 22:42
Lokalizacja: twoja stara

Re: Wilku - Me, myself and I (2006)

Post autor: camzat »

Puszczam go sobie codziennie w głowie.
Jednozębny bandyta feat. Kasia Klich brakuje
Awatar użytkownika
marmolad_k2
Posty: 6306
Rejestracja: 03 sie 2023, 11:18

Re: Wilku - Me, myself and I (2006)

Post autor: marmolad_k2 »

zuperhero pisze: 06 lis 2025, 10:24 u mnie na półce pierwsze wydanie z hidden trackiem na outro, klasyk, szkoda że tak niedoceniony
Bo to hidden track, tak jak kolega pisze.
saturn pisze: 10 wrz 2024, 21:56 tu jest normalne forum ślizgawka, więc zwracamy się do siebie normalnie - czasem kolego, czasem kurwo
Awatar użytkownika
kurator
Posty: 171
Rejestracja: 10 maja 2019, 9:10

Re: Wilku - Me, myself and I (2006)

Post autor: kurator »

Wilku miał kiedyś Q&A na insta i zapytany o reedycje odpowiedział „nie ma szans”, ale zapowiedział, że coś specjalnego na dwudziestolecie szykuje. Chyba jakiś unreleased EP z tamtego okresu, ponoć zachował się jakiś kawałek z Włodim, z tego co pamiętam
Awatar użytkownika
marmolad_k2
Posty: 6306
Rejestracja: 03 sie 2023, 11:18

Re: Wilku - Me, myself and I (2006)

Post autor: marmolad_k2 »

Tak tak, na dwudziestolecie Dinali wyjdzie :dunno:
saturn pisze: 10 wrz 2024, 21:56 tu jest normalne forum ślizgawka, więc zwracamy się do siebie normalnie - czasem kolego, czasem kurwo
Awatar użytkownika
TdW
Posty: 8512
Rejestracja: 11 wrz 2019, 21:09

Re: Wilku - Me, myself and I (2006)

Post autor: TdW »

O kurde, pierwsze słyszę i chętnie bym sprawdził
Awatar użytkownika
SWN
Administrator
Posty: 15633
Rejestracja: 17 kwie 2019, 0:46
Lokalizacja: Kałków

Re: Wilku - Me, myself and I (2006)

Post autor: SWN »

Na starym forum ktoś wrzucał zdjęcia fizyka, w szczególności ciekawe te pozdrowienia Wilka na wewnętrznej wkładce
Spoiler
Obrazek
Spoiler
Obrazek
B to G strikes again, thick hay on the bread... For me it's a lifestyle, you say that's about swag
Awatar użytkownika
ebismolarek
Posty: 8442
Rejestracja: 28 lis 2019, 23:25

Re: Wilku - Me, myself and I (2006)

Post autor: ebismolarek »

Nie ktoś tylko @Tromba
Awatar użytkownika
4-HO-MET
Zbanowany
Posty: 2296
Rejestracja: 03 lut 2024, 21:32

Re: Wilku - Me, myself and I (2006)

Post autor: 4-HO-MET »

marmolad_k2 pisze: 06 lis 2025, 9:31 2. Magia książek feat Eldo
O tak, to jest legendarny trakulec, bo na nim C.W. Eldo przyznał się, że jest toyem, że popełnił błąd, i przeprosił chłopaków z EWC.
I'm enslaving women from Ukraine,
they don't understand english
but they understand pain,
it's the language of anguish
ODPOWIEDZ