[seria dekady] Dark Souls

Dyskusje na temat ulubionych gier użytkowników. Planszówki? Playstation czy Xbox?

Moderator: con shonery

Awatar użytkownika
Weles
Posty: 258
Rejestracja: 08 maja 2020, 11:32

Re: [seria dekady] Dark Souls

Post autor: Weles »

Właśnie pokonałem Gaela, został Midir, potem przysiad do DS:R i za miesiąc Elden Ring. Ci za piękna seria, uniwersum, system walki, bossy, pokochałem to chore gówno
Awatar użytkownika
Prez
Posty: 5500
Rejestracja: 26 lip 2019, 8:29

Re: [seria dekady] Dark Souls

Post autor: Prez »

witamy w rodzinie
lygrys pisze: 11 maja 2022, 21:05 świetny dzień, jeden z najlepszych w moim życiu.
Dziękuje ci zjebana Polsko.
Raperzy, choć lecą okropnie, wszędzie się pchają
Jedyne co robią wielokrotnie, to mnie wkurwiają
Awatar użytkownika
Weles
Posty: 258
Rejestracja: 08 maja 2020, 11:32

Re: [seria dekady] Dark Souls

Post autor: Weles »

Pierdole, tyle czasu, tyle prób, tyle nerwów..... i dalej smok niepokonany :( Przegięty boss.
W DS1 stanąłem na Smoughu i Ornsteinie, po przesiadce z DS3 wszystko wydaje mi się strasznie wolne, tylko te bossy mają boosta do prędkości.
Próbowałem podejść do Sekiro, ale odbiłem się w moment :lol: rollowanie weszło w nawyk, nie wiem jak to wygląda porównując Elden Ring z DS i Sekiro, ale mam nadzieję, że jest bliżej Soulsów.
Awatar użytkownika
con shonery
Moderator
Posty: 6008
Rejestracja: 18 kwie 2019, 9:18

Re: [seria dekady] Dark Souls

Post autor: con shonery »

Bliżej Soulsow ale inna, lepsza bajka, jak dla mnie pod każdym względem. Nawet jak od innych gier from software się odbijales to musisz spróbować, zresztą chyba nawet namawiać nie trzeba bo oceny, sprzedaż i głos ludu jest zgodny.
Awatar użytkownika
Weles
Posty: 258
Rejestracja: 08 maja 2020, 11:32

Re: [seria dekady] Dark Souls

Post autor: Weles »

Taki jest plan, tylko czekam na PS5, nie chcę sobie niszczyć magii na XOS w 25fps
Awatar użytkownika
Prez
Posty: 5500
Rejestracja: 26 lip 2019, 8:29

Re: [seria dekady] Dark Souls

Post autor: Prez »

https://www.eurogamer.pl/streamer-popla ... nego-ciosu

szacun w chuj, chociaż gościu musi być niezłym masochistą
lygrys pisze: 11 maja 2022, 21:05 świetny dzień, jeden z najlepszych w moim życiu.
Dziękuje ci zjebana Polsko.
Raperzy, choć lecą okropnie, wszędzie się pchają
Jedyne co robią wielokrotnie, to mnie wkurwiają
Awatar użytkownika
Woozard
Posty: 239
Rejestracja: 22 mar 2020, 13:00

Re: [seria dekady] Dark Souls

Post autor: Woozard »

DS1 i DS3 sprawiło, że na nowo przypomniałem sobie o co chodzi w graniu :bowdown: cieszę się, że dałem się w końcu przekonać i w kolejce do ogrania są u mnie póki co tylko rzeczy od FromSoftware i nie wyobrażam sobie na ten moment odpalać cokolwiek innego :lol:
Awatar użytkownika
kurator
Posty: 168
Rejestracja: 10 maja 2019, 9:10

Re: [seria dekady] Dark Souls

Post autor: kurator »

Woozard pisze: 27 lut 2025, 21:44 DS1 i DS3 sprawiło, że na nowo przypomniałem sobie o co chodzi w graniu :bowdown: cieszę się, że dałem się w końcu przekonać i w kolejce do ogrania są u mnie póki co tylko rzeczy od FromSoftware i nie wyobrażam sobie na ten moment odpalać cokolwiek innego :lol:
Nic dodać, zazdroszczę mocno pierwszych przejść innych gier.

Cały zeszły rok spędziłem na ogrywaniu wszystkich soulsowych rzeczy od FS, wraz z Lies of P, które w ogóle nie odstaje od gier Miyazakiego.

Mniej więcej od sierpnia do października ograłem całą serię DS. Jest do kupienia taki box z calą trylogią + wszystkie dlc za śmieszne pieniądze, polecam.

Jedyneczka najlepsza imo, dwójka wyraźnie odstaje, ale mimo swoich grzechów to nadal świetna gra, która dopiero w dlc daje popalić (śnieżna lokacja z reniferami to jakiś żart :lol:). W trójce czuć ten poprzedzający klimat Eldena (muzyka, bossfighty), jednak dająca najmniej swobody w eksploracji w porównaniu np. do DS1. Za to ten powrót do Anor Londo, albo wejście do Irithyll :oops:

Wspaniale spędzony czas
Awatar użytkownika
Prez
Posty: 5500
Rejestracja: 26 lip 2019, 8:29

Re: [seria dekady] Dark Souls

Post autor: Prez »

Wejście do Irithyll top wspomnienie w grach, chyba na równi z pierwszym widokiem Limgrave w Eldenie
lygrys pisze: 11 maja 2022, 21:05 świetny dzień, jeden z najlepszych w moim życiu.
Dziękuje ci zjebana Polsko.
Raperzy, choć lecą okropnie, wszędzie się pchają
Jedyne co robią wielokrotnie, to mnie wkurwiają
Awatar użytkownika
instinkt
Moderator
Posty: 7936
Rejestracja: 17 kwie 2019, 12:29

Re: [seria dekady] Dark Souls

Post autor: instinkt »

postanowiłem sobie przejść DSR, wcześniej grałem w zwykłą wersje bez DLC na PS3 zaraz po premierze i już za wiele nie pamiętalem szczerze mówiąc
zajęło mi 34h żeby jebnąć wszystkie bossy, wydaje mi się że czas "w normie" jak na to jak długą przerwę miałem od soulslike'ów i że grałem na klawie :lol: co ogólnie nie było takie złe natomiast jedna rzecz - zmiana oznaczonego targetu to jakaś katorga przy sterowaniu k+m

grałem bez spoilerów ale w pewnym momencie sprawdziłem listę bossów żeby ogarnąć czy nie pominąłem czegoś i przy dwóch z nich musiałem googlować bo nie wiedziałem jak się do nich dostać
i grało się wporzo - wziąłem kleryka i do końca gry napierdalałem z tej macy tibijskiej normalnie + sobie dorzucałem dodatkowe healki podczas eksploracji co było fajnym dodatkiem
chociaż niektóre bossy były mocnym zawodem, a niektóre lokacje jak te gówna z duchami czy szkieletami ani zbyt dobrze nie wyglądały ani nie były fun to play - no ale to raczej standard w grach od FS które zawsze mi się wydawały mocno nierówne, nawet mój ulubiony Bloodborne
najtrudniejszym bossem dla mnie był ten pierdolony smok z DLC, O&S jebnąłem za 11 próbą z bronią +10
a walki które mi się najbardziej podobały mimo że nie były jakieś mega trudne to Artorias i Gwyn, klasyczne duelki
i Manus też był fajny

jako że z 2 też niewiele pamiętam, w 3 nigdy nie grałem a w Sekiro średnio mi siedział ten model walki i gdzieś w połowie sobie odpuściłem to chyba zapierdole taki maraton przez najbliższe miesiące
Awatar użytkownika
Prez
Posty: 5500
Rejestracja: 26 lip 2019, 8:29

Re: [seria dekady] Dark Souls

Post autor: Prez »

Polecam skipnac 2 i odpalic od razu DS3 zwłaszcza ze jesteś swiezo po 1
lygrys pisze: 11 maja 2022, 21:05 świetny dzień, jeden z najlepszych w moim życiu.
Dziękuje ci zjebana Polsko.
Raperzy, choć lecą okropnie, wszędzie się pchają
Jedyne co robią wielokrotnie, to mnie wkurwiają
Awatar użytkownika
Parlae
Posty: 8409
Rejestracja: 29 lip 2019, 16:29

Re: [seria dekady] Dark Souls

Post autor: Parlae »

A ja nigdy nie grałem w żadnego soulslike'a, odpaliłem w tym roku DSR i mnie odrzuciło. Tzn. klimat fajny, ale zupełnie nie wiem gdzie mam iść, bo nie widzę sensu walczyć ze wszystkim co się rusza jak zaraz i tak się ressnie. Chyba bez jakiegoś walkthrough nie ma co podchodzić do tej gry. :/
https://www.last.fm/user/Parlae

I got a ray gun in my hand
Pow, pow, pow, pow, pow, pow
Awatar użytkownika
instinkt
Moderator
Posty: 7936
Rejestracja: 17 kwie 2019, 12:29

Re: [seria dekady] Dark Souls

Post autor: instinkt »

każda droga gdzieś prowadzi więc możesz iść gdziekolwiek, teoretycznie kolejność nie ma znaczenia
teoretycznie - bo jak pójdziesz w "złą" stronę to szybko cię wyjaśnią mobki, a jak w dobrą to będziesz powoli progresował
oglądanie "poradników" szczególnie na początku nie ma większego sensu bo bez tej eksploracji i strachu dostania na pizde od randomowego moba ta gra dużo traci - a tych ognisk i skrótów przez które progresujesz wcale nie jest tak mało w tych grach
moim zdaniem to jest najfajniejsza rzecz w tych grach - to czyli progresowanie mapy które prowadzi do odblokowywania skrótów które to finalnie łączą te sektory mapy w jedną wielką całość, a nie same bossy
gdy poznasz miejscówki z jakichś filmików czy coś to tak naprawdę można wszystkie bossy skasować w 5h jak nie będziesz jakiś turbo chujowy, nawet biorąc pod uwagę naście-dziesiąt prób na najmocniejszych bossów bo po prostu większość dróg da się przebiec bez problemu od ogniska do ogniska czy od ogniska do bossa w minutę albo i mniej jak kojarzysz miejscówki

jedna rzecz mnie wkurwiała w DSR - brak możliwości teleportacji między ogniskami przez ponad połowę gry, a potem możliwa teleportacja tylko do jakiejś 1/3 z nich
z tego co pamiętam to w każdej innej grze to jest otwarte od początku i istnieje możliwość teleportacji do dosłownie każdego z ognisk
niby tak jak już pisałem można to przebiegać bez większego problemu jak znasz teren ale jest to bezsensowne wydłużanie gry, a ładnych pare razy musiałem się po coś wracać
Awatar użytkownika
Lothia
Posty: 1110
Rejestracja: 19 kwie 2019, 14:32
Lokalizacja: Warszawa

Re: [seria dekady] Dark Souls

Post autor: Lothia »

Prez pisze: 24 cze 2025, 20:30 Polecam skipnac 2 i odpalic od razu DS3 zwłaszcza ze jesteś swiezo po 1
2 jest zajebista przecież, sympatyczna, najłatwiejsza i chyba najbardziej eksperymentalna gra FS
Awatar użytkownika
instinkt
Moderator
Posty: 7936
Rejestracja: 17 kwie 2019, 12:29

Re: [seria dekady] Dark Souls

Post autor: instinkt »

i ma najbardziej spierdolone sterowanie na świecie
musiałem większość przycisków przebindować :lol: a i tak jakoś dziwnie się gra i niektórych przycisków nawet się nie dało tak samo zbindować jak w 1 bo funkcja bindowania różnych akcji pod ten sam przycisk jest zablokowana, czyli np skok zamiast być na spacji razem z rollem/bieganiem musi być osobno i jest kilka takich rzeczy
o nawigowaniu w menu nawet nie chce mi się wspominać, muszę kurwa najpierw klikać prawym przyciskiem myszki żeby rozwinąć menu jak w windowsie i wybrać opcje bo normalne nawigowanie przyciskami jak w 1 nie działa na klawie
3 natomiast to prawie 1:1 to samo co 1 w kwestii sterowania (oprócz detali typu trzeba jeszcze trzymać przycisk w dół oprócz wciśnięcia spacji żeby zjechać z drabiny) i ogólnie movementu - tylko wydaje się płynniejsza, więc fajnie

jeszcze nie wiem która pierwsza pójdzie, póki co zrobiłem pierwsze kilka ognisk w obu żeby zobaczyć co i jak
Awatar użytkownika
Lothia
Posty: 1110
Rejestracja: 19 kwie 2019, 14:32
Lokalizacja: Warszawa

Re: [seria dekady] Dark Souls

Post autor: Lothia »

Sterowanie jak sterowanie, nie wiem, czy miałem w ogóle potrzebę kiedykolwiek skakać w ich grach (poza dlc do eldena, gdzie pomaga na jednym czy dwóch bossach). Najdziwniej w ds2 to akurat auto-lock działał, dałem sobie spokój po kwadransie gry i przeszedłem całość już bez niego już

Imo to trójka przehajp, nie chciałoby mi się znowu łazić po tych liniowych lokacjach
Awatar użytkownika
instinkt
Moderator
Posty: 7936
Rejestracja: 17 kwie 2019, 12:29

Re: [seria dekady] Dark Souls

Post autor: instinkt »

zdecydowałem się na 3 najpierw i już jestem przy końcu - został mi główny boss z podstawki i DLC po 26h
ogólnie większość rzeczy była dość intuicyjna ale jakbym nie spojrzał na listę bossów to bym skipnął 2 w Archdragon Peak

gra się dobrze ale czegoś mi brakuje w tej gierce w porównaniu do jedynki, może to być po prostu diff w konstrukcji mapy
uważam też że % chujowych miejscówek jest większy niż w DS1 :lol:

na plus na pewno grafika która się prezentuje bardzo dobrze mimo że gra ma już prawie 10 lat i ogólne poczucie dużo wiekszej płynności
w sumie patrząc na to, to trochę szkoda że się bardziej nie postarali przy remasterze 1

bossy na plus, jest to lepszy set niż w 1 która mocno została uratowana przez DLC ale mam też kilka zastrzeń: ​​​​​Crystal Sage to nawet nie był boss, Wolnir miał fajną arenę i wyglądał spoko ale to była jedna z gorszych walk jakie pamiętam z soulslike'ów ever - rozjebanie tych bransoletek mi zajęło jakieś 15 sekund, Deacons of the Deep koncept niby fajny ale chyba trochę zbyt łatwy do rozkminienia przez co niezbyt jest to jakiekolwiek wyzwanie
i Pontiff też mi się średnio podobał, sam boss fajny design i early walka spoko ale ten klon to krindz design

a jeszcze większym krindzem jest kurwa hitbox graba Dancera :lol: wyjebałem się tam przez to z 15x
sam w sobie boss mega zajebisty, ale ten atak to :lol:
Awatar użytkownika
chuj
Zbanowany
Posty: 2333
Rejestracja: 17 maja 2020, 22:40
Lokalizacja: Mafijne Trójmiasto

Re: [seria dekady] Dark Souls

Post autor: chuj »

Lothia pisze: 25 cze 2025, 19:22
Prez pisze: 24 cze 2025, 20:30 Polecam skipnac 2 i odpalic od razu DS3 zwłaszcza ze jesteś swiezo po 1
2 jest zajebista przecież, sympatyczna, najłatwiejsza i chyba najbardziej eksperymentalna gra FS
Ale mówisz o wanilii czy tym skolarze? Bo co nie wejdę na neta to piszą o tym sotfs ze najtrudniejszy właśnie

Wgl co forumek myśli o ds2? Bo planuje ograć na jesień
złap książkę, złap reset

free smly
Awatar użytkownika
Blazfm
Posty: 636
Rejestracja: 18 kwie 2019, 21:17
Lokalizacja: Warszawa

Re: [seria dekady] Dark Souls

Post autor: Blazfm »

chuj pisze: 05 lis 2025, 12:18 Ale mówisz o wanilii czy tym skolarze? Bo co nie wejdę na neta to piszą o tym sotfs ze najtrudniejszy właśnie

Wgl co forumek myśli o ds2? Bo planuje ograć na jesień
Dwójka zajebista, ma swoje mankamenty ale to cały czas dobra gra. Narzekanie na scholara to ludologiczna propaganda (w dwóch miejscach jest dużo mobków więc trudno się biegnie na sprincie całą mape)
https://www.last.fm/user/blazfm

ezio_wrocław pisze: to nie świadczy o wielkości zespołu, że z nożem na gardle dostają nagle kopa motywacyjnego
Awatar użytkownika
Prez
Posty: 5500
Rejestracja: 26 lip 2019, 8:29

Re: [seria dekady] Dark Souls

Post autor: Prez »

Imo najsłabsza z serii ale nadal warto
lygrys pisze: 11 maja 2022, 21:05 świetny dzień, jeden z najlepszych w moim życiu.
Dziękuje ci zjebana Polsko.
Raperzy, choć lecą okropnie, wszędzie się pchają
Jedyne co robią wielokrotnie, to mnie wkurwiają
ODPOWIEDZ