Czy kontrowersje wpływają na odsłuch muzyki?
Czy kontrowersje wpływają na odsłuch muzyki?
Użytkownik [mention]Czak[/mention] dał pomysł żeby założyć osobny temat.
Tak jak w tytule tematu. Czy jakaś poważna wpadka wizerunkowa artysty może zmienić Wasze odczucia przy odsłuchu poszczególnych kawałków (starych, nowych) lub też całego albumu? Czy jednak oddzielacie muzykę i żadne poboczne akcje nie mają na to wpływu? Podajcie przykłady.
Z mojej strony to wygląda tak, że oddzielam muzykę od jakichś pobocznych akcji i nie wyobrażam sobie, że nagle przestanę się jarać kawałkami które katowałem kiedyś przez długi czas i za którymi kryją się jakieś wspomnienia.
Temat Kartky'iego jest na czasie. Ja nie osądzam i czekam na finał sprawy (o ile takowy będzie). Słucham go już od bardzo dawna, lubię Jego twórczość i nawet jeśli to wszystko się potwierdzi to i tak będę wracał do tych kawałków, a nawet sprawdzę nowe rzeczy nawet z tego względu jak zmieniły go dane sytuacje i co ma do powiedzenia.
Muzyka to jest muzyka, możesz być ultra chujem, ale jak robisz zajebistą muzę i ludzie słyszą w tym talent to inaczej się na to patrzy imo.
Tak jak w tytule tematu. Czy jakaś poważna wpadka wizerunkowa artysty może zmienić Wasze odczucia przy odsłuchu poszczególnych kawałków (starych, nowych) lub też całego albumu? Czy jednak oddzielacie muzykę i żadne poboczne akcje nie mają na to wpływu? Podajcie przykłady.
Z mojej strony to wygląda tak, że oddzielam muzykę od jakichś pobocznych akcji i nie wyobrażam sobie, że nagle przestanę się jarać kawałkami które katowałem kiedyś przez długi czas i za którymi kryją się jakieś wspomnienia.
Temat Kartky'iego jest na czasie. Ja nie osądzam i czekam na finał sprawy (o ile takowy będzie). Słucham go już od bardzo dawna, lubię Jego twórczość i nawet jeśli to wszystko się potwierdzi to i tak będę wracał do tych kawałków, a nawet sprawdzę nowe rzeczy nawet z tego względu jak zmieniły go dane sytuacje i co ma do powiedzenia.
Muzyka to jest muzyka, możesz być ultra chujem, ale jak robisz zajebistą muzę i ludzie słyszą w tym talent to inaczej się na to patrzy imo.
Ostatnio zmieniony 12 lis 2019, 16:25 przez daveyo, łącznie zmieniany 2 razy.
- KillerCroc
- Posty: 2205
- Rejestracja: 02 maja 2019, 18:45
Re: Czy kontrowersje wpływają na odsłuch muzyki?
Nie słuchałem Kartkiego bo mi nie siadał muzycznie, zwykle staram się odcinać od prywatnego życia muzyków bo wiadomo że świat nie jest czarno-biały i każdy pewnie za uszami ma swoje brudy mniejsze lub większe ale np. taka sytuacja jak zaszła z raperem Kartky sprawia że byłby u mnie tak czy siak skreślony.
Inna sytuacja miała się z meme-rapem Belmonda bo mimo krzywych akcji Tytus sam tworzy memiczny wizerunek zarówno sobie jak i swojej twórzczości przez co cała otoczka z Rafalalą nie wpłyneła na to jak postrzegam jego muzykę (nie miała szans wpłynąć bo mam w nosie czy się rucha z modelkami czy z transami) a kwit-flipy natomiast pozostawiły duży niesmak. Dla mnie różnica jest też taka że Belmondo wydawał się być przez długi czas zagubionym typem na wiecznej fazie i odkąd go poznałem to ma w bani distroj i podpala go narkotykami natomiast Kartky sili się na bycie refleksyjnym raperem co w obecnej sytuacji działa bardzo na jego niekorzyść.
Może sobie dopisuje ideologie i to nie jest słuszne podejście ale takie jest moje stanowisko
Inna sytuacja miała się z meme-rapem Belmonda bo mimo krzywych akcji Tytus sam tworzy memiczny wizerunek zarówno sobie jak i swojej twórzczości przez co cała otoczka z Rafalalą nie wpłyneła na to jak postrzegam jego muzykę (nie miała szans wpłynąć bo mam w nosie czy się rucha z modelkami czy z transami) a kwit-flipy natomiast pozostawiły duży niesmak. Dla mnie różnica jest też taka że Belmondo wydawał się być przez długi czas zagubionym typem na wiecznej fazie i odkąd go poznałem to ma w bani distroj i podpala go narkotykami natomiast Kartky sili się na bycie refleksyjnym raperem co w obecnej sytuacji działa bardzo na jego niekorzyść.
Może sobie dopisuje ideologie i to nie jest słuszne podejście ale takie jest moje stanowisko
Gdybym urodził się gdzieś indziej miałbym szansę...
Re: Czy kontrowersje wpływają na odsłuch muzyki?
Pamiętam, jak Raca wyjebał ludzi na hajs. Po tej akcji sprzedałem wszystkie jego płyty z mojej kolekcji. Po jakimś roku nie wytrzymałem i wszystko odkupiłem. Głupio mi z tym jak cholera, ale mam niesamowitą słabość do jego twórczości, zwłaszcza do Bobby'ego Fischera.
Re: Czy kontrowersje wpływają na odsłuch muzyki?
Inny gatunek, ale jak się słyszało, że Axl Rose w Pradze wyzywał Słowian to nie chciało mi się słuchać Gun's'Roses.
Re: Czy kontrowersje wpływają na odsłuch muzyki?
Wszyscy przestali słuchać Bogusia Mahbooba po jego słynnym dilerskim coming oucie i waleniu konia do hajsu z wyjebki na ziomkach, pamiętacie?
Lubiłem jego rap ale coraz trudniej przechodził przez głośniki
Lubiłem jego rap ale coraz trudniej przechodził przez głośniki
Re: Czy kontrowersje wpływają na odsłuch muzyki?
Fen to ty?Pinky pisze:Pamiętam, jak Raca wyjebał ludzi na hajs. Po tej akcji sprzedałem wszystkie jego płyty z mojej kolekcji. Po jakimś roku nie wytrzymałem i wszystko odkupiłem. Głupio mi z tym jak cholera, ale mam niesamowitą słabość do jego twórczości, zwłaszcza do Bobby'ego Fischera.
Re: Czy kontrowersje wpływają na odsłuch muzyki?
Otóż nie tym razemMider pisze: ↑12 lis 2019, 16:26Fen to ty?Pinky pisze:Pamiętam, jak Raca wyjebał ludzi na hajs. Po tej akcji sprzedałem wszystkie jego płyty z mojej kolekcji. Po jakimś roku nie wytrzymałem i wszystko odkupiłem. Głupio mi z tym jak cholera, ale mam niesamowitą słabość do jego twórczości, zwłaszcza do Bobby'ego Fischera.
O w dupę, właśnie się zorientowałem, o co chodzi hahahahah
-
FÜRDIEGANG
- Posty: 1149
- Rejestracja: 17 kwie 2019, 17:32
Re: Czy kontrowersje wpływają na odsłuch muzyki?
Tak, staram sie miec wyjebane na takiego artystę. Raper Kartky na sluchawkach juz nie poleci, tak jak kilku przed nim.
ex-AlmostDivine
Twój chłopak kaloryfer kurwa, a ja se noszę bojler
No bo jem co chcę, a ten głupek liczy kalorie tak jak drobne
By cię wziąć na randkę i zamówić sałatkę
No naprawdę trochę scam, nie?
Twój chłopak kaloryfer kurwa, a ja se noszę bojler
No bo jem co chcę, a ten głupek liczy kalorie tak jak drobne
By cię wziąć na randkę i zamówić sałatkę
No naprawdę trochę scam, nie?
Re: Czy kontrowersje wpływają na odsłuch muzyki?
w sumie chuj wie, bo dotychczas nic nie wypłynęło na artystów których słucham.
raczej trudno byłoby się całkowicie odciąć od starych numerów, które były wielokrotnie katowane, ale pewnie nowości już bym dalej nie sprawdzał i wyjebane bym miał w takiego kołka. inna sprawa, że różne kwity są na konkretnych raperów, nawet tych w czołówki. pytanie czy wypłynie to na powierzchnie i czy ktoś wrzuci to do opinii publicznej. do tego momentu słuchasz, bo jesteś nieświadomy.
e; wczoraj na grupach fb ze sprzedażą płytek widziałem powystawiane dyskografie k
raczej trudno byłoby się całkowicie odciąć od starych numerów, które były wielokrotnie katowane, ale pewnie nowości już bym dalej nie sprawdzał i wyjebane bym miał w takiego kołka. inna sprawa, że różne kwity są na konkretnych raperów, nawet tych w czołówki. pytanie czy wypłynie to na powierzchnie i czy ktoś wrzuci to do opinii publicznej. do tego momentu słuchasz, bo jesteś nieświadomy.
e; wczoraj na grupach fb ze sprzedażą płytek widziałem powystawiane dyskografie k
wjeżdża największy kaliber, twoja ekipa koliber
Re: Czy kontrowersje wpływają na odsłuch muzyki?
Szczęść BORze,
Myślę, że odpowiadając na to pytanie mogę nazwać się po części hipokrytą.
Czy przeszkadzałoby mi to w sytuacji gdyby chodziło o nieżyjącego muzyka? Nie.
Czy przeszkadzałoby mi to w sytuacji gdyby chodziło o aktualnego rapera? Tak.
A co gdyby taka sytuacja miała miejsce ale nie wyszła na światło dzienne?
Dlatego ciężko odpowiedzieć mi na to pytanie. Na pewno obrzydziłoby mi to trochę lub całościowo w zależności od skali przewinienia odbiór kawałków takiego artysty, ale z drugiej strony logika nakazuje oddzielać muzykę od osoby, bo nie wiemy przecież czy nasz ulubieniec nie jest złym człowiekiem. Nie wszystko trafia do mediów.
Myślę, że odpowiadając na to pytanie mogę nazwać się po części hipokrytą.
Czy przeszkadzałoby mi to w sytuacji gdyby chodziło o nieżyjącego muzyka? Nie.
Czy przeszkadzałoby mi to w sytuacji gdyby chodziło o aktualnego rapera? Tak.
A co gdyby taka sytuacja miała miejsce ale nie wyszła na światło dzienne?
Dlatego ciężko odpowiedzieć mi na to pytanie. Na pewno obrzydziłoby mi to trochę lub całościowo w zależności od skali przewinienia odbiór kawałków takiego artysty, ale z drugiej strony logika nakazuje oddzielać muzykę od osoby, bo nie wiemy przecież czy nasz ulubieniec nie jest złym człowiekiem. Nie wszystko trafia do mediów.
24.07.2019 - 16.12.2019
Re: Czy kontrowersje wpływają na odsłuch muzyki?
O kurwa rozwiń, album z 2014 sobie słucham czasem a o akcji nic nie słyszałemsanto januszo pisze: ↑12 lis 2019, 16:22 Wszyscy przestali słuchać Bogusia Mahbooba po jego słynnym dilerskim coming oucie i waleniu konia do hajsu z wyjebki na ziomkach, pamiętacie?
Lubiłem jego rap ale coraz trudniej przechodził przez głośniki
[Verse 1: Tay-K]
School was very hard (gang)
https://open.spotify.com/artist/3v9qYvgnhbV0McEWEISOQ3
https://www.instagram.com/kidzej__/
School was very hard (gang)
https://open.spotify.com/artist/3v9qYvgnhbV0McEWEISOQ3
https://www.instagram.com/kidzej__/
Re: Czy kontrowersje wpływają na odsłuch muzyki?
Napisał post na fb opisujący swoje hustlerskie przyzwyczajenia w których stwierdził że na hajs wyjebałby nawet własną matkę i że ogólnie to niejednego ziomeczka wyjebał po czym walil koniura to przycietej kasy.
Re: Czy kontrowersje wpływają na odsłuch muzyki?
na pewno lepiej słuchałoby mi się nowego traka young multiego gdyby nie nagrał go young multi




