Chłopomania
Chłopomania
Myślicie że zajawka na uliczny rap na ślizgawce w ostatnim czasie to faktycznie chłopomania czy stoi za tym coś więcej?
Z jednej strony wolę słuchać o tym że Niejeden gość jest dla mnie jak brat, bo jest najlepszym ziomkiem od lat czy o tym że Za to życie dało w kość, aby mieć lepszy dres musiał robić to, za czym idzie gruby stres niż o tym że rucham drogie marki, wciągam dziwki i rucham koks, z drugiej ktoś może napisać że jestem zakutym rondlarzem co liczy na przekaz w rapie. Z mojej strony bliższe są mi te uliczne treści niż te bananowe, dlatego w większości z góry patrzę na taki rap, ale czekam na wasze opinie
Z jednej strony wolę słuchać o tym że Niejeden gość jest dla mnie jak brat, bo jest najlepszym ziomkiem od lat czy o tym że Za to życie dało w kość, aby mieć lepszy dres musiał robić to, za czym idzie gruby stres niż o tym że rucham drogie marki, wciągam dziwki i rucham koks, z drugiej ktoś może napisać że jestem zakutym rondlarzem co liczy na przekaz w rapie. Z mojej strony bliższe są mi te uliczne treści niż te bananowe, dlatego w większości z góry patrzę na taki rap, ale czekam na wasze opinie
Ostatnio zmieniony 24 paź 2025, 23:09 przez Burak, łącznie zmieniany 1 raz.
Rydawarrior dostępny na wszystkich platformach streamingowych
FREE BORTWICK
FREE SMLY
FREE MAJONEZ
FREE RIVALDO111
FREE 4-HO-MET
FREE PWK
FREE FROMAGE
FREE BORTWICK
FREE SMLY
FREE MAJONEZ
FREE RIVALDO111
FREE 4-HO-MET
FREE PWK
FREE FROMAGE
Re: Chłopomania
tak że chłopomania, czy tak że coś więcej?
Rydawarrior dostępny na wszystkich platformach streamingowych
FREE BORTWICK
FREE SMLY
FREE MAJONEZ
FREE RIVALDO111
FREE 4-HO-MET
FREE PWK
FREE FROMAGE
FREE BORTWICK
FREE SMLY
FREE MAJONEZ
FREE RIVALDO111
FREE 4-HO-MET
FREE PWK
FREE FROMAGE
Re: Chłopomania
bardziej do mnie trafia pierdolenie o życiu niż o imprezach, może dlatego że głównie sobie żyję życiem a nie imprezami
MÓJ TEMACIK! -> viewtopic.php?t=10448
MEMPHIS VS HEWRA/MOBBYN
-> https://www.youtube.com/watch?v=LnZIq8WoO64
Re: Chłopomania
myślę, że w dzisiejszych czasach, gdzie wszystko jest kreacją i produktem, szuka się autentyczności. dlatego gog był taką sensacją na ślizgu, bo był zajebiście prawdziwy w swoim locie. dlatego sentino jest taką sensacją, bo jest tak odjechany, że nikt by takiej kreacji nie wymyślił. te uliczne rapy są chyba najbliżej zwyczajnych ludzi i korzeni tej kultury w pl.

Re: Chłopomania
tylko frajer jakiś by tak napisał
a tak ogólnie to nie postrzegałbym tego jako chłopomanii. oczywiście jestem w stanie sobie wyobrazić, że istnieją jacyś sojowe late type nigga pizdoklesy co dla nich to jest nie wiadomo jak obce i może dla nich to faktycznie podjeżdża pod jakąś chłopomanię z tego powodu (bo w og chłopomanii chodziło o to, że burżuje zajarały się kulturą odmiennych klasowo chłopów) - no ale przy założeniu że jesteśmy normalnymi chłopakami to jaka to jest dla nas chłopomania? ten "uliczny" rap był obecny w moim życiu na każdym etapie, i słuchało się tego na trzepaku, słuchało się tego w szkole na przerwach do pierwszych szlug jaranych za winklem, słuchało się tego po szkole z sony eriksona na boisku, potem słuchało się tego na melanżach itd itp. a ten "uliczny" też biorę w cudzysłów bo ok, jeśli mi ziomek faktycznie przewija coś że temu wbił kosę, tu skroił furę z niemiec czy cośtam no to to jest ulica, ale to zawsze była mniejsza część rapu takiego np popka, i głównie to jest rap podwórkowy jak na moje. no nie wiem, spójrzcie na te klipy rpk z lat 09-13 np. tam siedzi cała okoliczna sebiksiarnia lat 16 z piwkiem w ręku i to są klimaty typowo osiedlowe w stylu ja i moje plemię i nasze życie tu i teraz, takie a nie kurwa inne - a nie jakiś 8 krąg wtajemniczenia pradawnej grypsery. większość normalnych ludzi co się obracała w zróżnicowanym towarzystwie może się w jakimś stopniu odnieść do treści tam zawartych. to nie jest egzotyczne gówno, takie jakim jest np rap z drill city dla białasów z bogatych przedmieść - tam możemy mówić o faktycznej chłopomanii i faktycznie tam taki trend istnieje.
inna sprawa, to to, że temu chłopu 150 lat temu znacznie ciężej było wyrwać się ze swoich kajdan klasowych i najczęściej był przywiązany do swojej ziemi i swojej obory na wieki wieków amen, no a chłopaki z betonowych dżungli pomimo ograniczonych perspektyw mogą jak najbardziej żyć w tym kraju godnie i bez robienia z siebie idioty.
złap książkę, złap reset
free smly
free smly
Re: Chłopomania
Chłopki to nie mój wajb, nie o moich paniach
Te zapierdalały se na uniwerek na saniach
Mogę być w odbiorze trudny
Ale mój dziadek urodził się w 1897, czaisz?
Te zapierdalały se na uniwerek na saniach
Mogę być w odbiorze trudny
Ale mój dziadek urodził się w 1897, czaisz?
Re: Chłopomania
chuj fajnie wyjasnil. ze swojej perspektywy moge dorzucic tylko tyle, ze wiekszosci spoleczenstwa blizej jest do ulicznego rapu jesli chodzi o status, zarobki itp niz do bogatych raperow flexujacych sie markami czy innymi rzeczami niedostepnymi dla szarego kowalskiego. nie trzeba byc sebkiem z oski zeby choc troche utozsamic sie z tym co uliczni lub podworkowi raperzy mowia w tekstach. przyklady "prawdziwej" chlopomanii sa bardzo nieliczne, wlasciwie jedyny raper ktory mi przychodzi do glowy to Rogal DDL, bo podjarka jego rapem faktycznie swego czasu mocno byla uskuteczniana przez studenciakow, bananow i innych matcha pedalow. ewentualnie Kaz Balagane, ale nie wiem czy sie liczy, bo on troche laczy dwa rozne swiaty
FUCK OFF MR LAHEY
- gods bidness
- Posty: 4867
- Rejestracja: 09 paź 2019, 19:12
Re: Chłopomania
Rogal DDL to ewidentny dowód na chłopomanię wśród hipsterstwa.
Dodano po 4 minutach 9 sekundach:
Opowiem o sobie - jak zaczynałem słuchać rapu jako nastolatek, to jarałem się mundrymi tekstami Grammatika, Pezeta i Sokoła, który jako jedyny miał kontakt z ulicą, ale wiadomo, że przy swoich ziomkach i przyjaciołach, to był filozofem myślicielem. Słuchałem też rapu technicznego, który nie musiał być mundry i filozoficzny, ale samo to, że ktoś składał technicznie, udowadniało dla mnie, że ma intelekt. I tak się bujałem z tymi OSTRami, Jimsonami i innymi. Na jakieś Molesty, Firmy SRAŁEM sraką rzadką, miałem ich za dukające beztalencia. A teraz jak już jestem stary i słyszałem już wszystko, to często dochodzimy z moim gustem do wniosku, że siła tkwi w prostocie. I jak przykładowo kiedyś śmiałem się z wersów jakiegoś Jurasa na WWO, tak dzisiaj je lubię itd.
Dodano po 4 minutach 9 sekundach:
Opowiem o sobie - jak zaczynałem słuchać rapu jako nastolatek, to jarałem się mundrymi tekstami Grammatika, Pezeta i Sokoła, który jako jedyny miał kontakt z ulicą, ale wiadomo, że przy swoich ziomkach i przyjaciołach, to był filozofem myślicielem. Słuchałem też rapu technicznego, który nie musiał być mundry i filozoficzny, ale samo to, że ktoś składał technicznie, udowadniało dla mnie, że ma intelekt. I tak się bujałem z tymi OSTRami, Jimsonami i innymi. Na jakieś Molesty, Firmy SRAŁEM sraką rzadką, miałem ich za dukające beztalencia. A teraz jak już jestem stary i słyszałem już wszystko, to często dochodzimy z moim gustem do wniosku, że siła tkwi w prostocie. I jak przykładowo kiedyś śmiałem się z wersów jakiegoś Jurasa na WWO, tak dzisiaj je lubię itd.
Re: Chłopomania
mysle, ze jak ktos jest osluchany z rapem to potrafi docenic prostote albo nawet i prostactwo, zalezy tez od gustu oczywiscie, ale to truizm. to troche inny przypadek niz hipsterzy zasluchujacy sie w Rogalu. jeszcze mi sie przypomnialo, ze gdzieniegdzie wsrod muzycznej porcysowej hipsteriady zauwazylem propsy dla "Skandalu", ale to juz chyba przez ikoniczny status tej plyty, bo o pozostalych albumach Molesty juz nikt nic nie mowi
FUCK OFF MR LAHEY
- FruitOffTheWall
- Posty: 9244
- Rejestracja: 07 maja 2019, 22:24
Re: Chłopomania
świadczy o tym ze ludzie, mają dosyc cukierkowosci, slodkości, które dają te kurwy z meja. Chcą rzemieślniczego rapu. A dla mnie uliczniacy to rzemieślnicy. Leca tradycjna techniką, niektórzy uwierzyli gitom, jedni daja przekaz. Jednak ulica ma zawsze swój styl. Czasem koślawy ale dla mnie np uroczy. Uwielbiam ziomali z rap na banicji, szczególnie władka trp a taki np warunia ms łączy prostactwo z własnymi emocjamii. Uliczny rap ma byc prostacki, nie prosty jak te intruzy kurwa, co chca współczucia
Im więcej w ulicy sloganów PIENIĄDZE LUDZI DAJOM POTEM SIE ROZPIERDALAJOM, im flow bardziej toporne tym lepiej, im więcej smaczkow z życia jak np syna na weekend widuje, tym lepiej. Ulice wogle można podzielić, na wiele kategorii.
Uliczniaki to tez normalne chłopaki, oni nie czują sie od mnie lepsi
Im więcej w ulicy sloganów PIENIĄDZE LUDZI DAJOM POTEM SIE ROZPIERDALAJOM, im flow bardziej toporne tym lepiej, im więcej smaczkow z życia jak np syna na weekend widuje, tym lepiej. Ulice wogle można podzielić, na wiele kategorii.
Uliczniaki to tez normalne chłopaki, oni nie czują sie od mnie lepsi
Ostatnio zmieniony 25 paź 2025, 11:20 przez FruitOffTheWall, łącznie zmieniany 1 raz.
rip zioloziolo
Czas zapierdala? Może ziomie po koksie
Zapierdalala w Las Palmas, nie Europie Wschodniej
https://www.last.fm/user/Tommy_Ovocetti
owoc dziwko może wszystko
Czas zapierdala? Może ziomie po koksie
Zapierdalala w Las Palmas, nie Europie Wschodniej
https://www.last.fm/user/Tommy_Ovocetti
owoc dziwko może wszystko
Re: Chłopomania
tutaj definicja tego klimatu. prawdziwy autentyczny styl i charakter. dla mnie gościu wyprzedził polski rap uliczny o eony
i nie mowie o waszce tylko tym gościu co ktoś go dobrze określił polskim tupakiem. otagowany jest fragment.
i na próżno popisów takich styli szukać gdzieś u pedałów w brylach od podwójnych co sami już nie wiedzą czy są bardziej czuli czy czujni
złap książkę, złap reset
free smly
free smly
Re: Chłopomania
jeśli chodzi o misie porcysie, to oni przez lata szydzili ze skandalu i podobnych rzeczy jak w tym pieknym cytacie z naczelnego
Spoiler
Owszem, śmieszą mnie kolejne wcielenia tak zwanej "muzyki miasta". Ostatnio kumpel mi opowiadał, jak w jednym z dużych sklepów płytowych wszystkich przestraszył groźnie wyglądający koleżka, który krzyczał na całe gardło: "To jest muzyka miasta, człowieniu!". Ciekaw jestem, czy za dziesięć lat banda ogolonych na łyso meneli skandujących prymitywne zdanka o marihuanie i podwórkowej hierarchii też będzie uważana za muzykę miasta.
Re: Chłopomania
lso jak chcesz w ekstremalnej formiegods bidness pisze: ↑25 paź 2025, 10:03 Rogal DDL to ewidentny dowód na chłopomanię wśród hipsterstwa.
- FruitOffTheWall
- Posty: 9244
- Rejestracja: 07 maja 2019, 22:24
Re: Chłopomania
ulicznaki z głową do rapu
korek37- Hybrda żyto z rogalem, on nie jest prostakiem ale kurwa ma zapożyczenia z gwary więziennej typu karwa fi karwa fa i takie tam. Typ ma ucho do bitów i jego styl jest jego, nie da sie tego odmówić. Technicznie dojebany, jak się wsłuchasz długo to dużo przeżył. Nie jest to styl wspomnianych niżej graczy, bardziej przystępny dla casual słuchacza.
teraz schodzimy na mój ulubiony czyli rap charakteryzuje sie wspomnianym prostactwem.
wiadomo pomidor kurwa, nie trzeba przedstawiać, małolat k2 również zalicza sie do tego grona, furiat nh również ale furiacik czasem ma kozackie przekminy w kawałkach. Ale numer np angielski patos jest prostacki, bezpośredni i w tym tkwi kunszt. Ważka g już był wspomniany wyżej. Co do małolata to on ma tutaj kurwa zwrotke w chuj niedocenianą, z zajebiście zaakcentowanym WKURWISZ POLAKA TO CI POLAK ZAJEBIE :bowdown. Władek trp ma tez tutaj zyciowy wers że nienawidzi poniedziałków i chodzić do roboty, gdzie ci jakiś pedał kurwa mata tak nawinie?
Jak byłem na banicji, to można było wczuć sie w klimat, jak sie buszka jarało na ławerce w dresie
Spoiler
Tutaj kurwa wchodzimy na poziom ludzi którzy maja wkurwe charyzme, generalnie jest to ich domena ale również wersy trzymają poziom. Słychać kurwa że są to poważni gracze. Murzyn zdr jest definicją charyzmy jak dla mnie, gość kurwa przewija bardzo kumato + jak rapuje to jego słowa trafiają do mnie, jak lewy do bramki. Jarecki ma natomiast mocne pierdolnięcie w głosie, jego stare numery maja w chuj dobrych linijek i są najbardziej patologiczne. On ociera się o patologie z prostactwem jak np tutaj. Dopisałbym tutaj jeszcze Kaczora BRS ale jego ostatnie ruchy mocna beka, jako ff spoko
Spoiler
Ostatnio zmieniony 25 paź 2025, 13:15 przez FruitOffTheWall, łącznie zmieniany 4 razy.
rip zioloziolo
Czas zapierdala? Może ziomie po koksie
Zapierdalala w Las Palmas, nie Europie Wschodniej
https://www.last.fm/user/Tommy_Ovocetti
owoc dziwko może wszystko
Czas zapierdala? Może ziomie po koksie
Zapierdalala w Las Palmas, nie Europie Wschodniej
https://www.last.fm/user/Tommy_Ovocetti
owoc dziwko może wszystko
- gods bidness
- Posty: 4867
- Rejestracja: 09 paź 2019, 19:12
Re: Chłopomania
LSO też się do tej chłopomanii hipsterskiej w dużej mierze zalicza. Z moimi ziomkami z czasów studiów lubiliśmy też słuchać Pei, po blantach czy na imprezach, trochę ironicznie, trochę nie. Dziś jak o tym myślę, to to też był klasyczny przejaw chłopomanii. Ucieczką od konwenansów i niuansów, pogonią za prostotą gdzie białe jest białe, a czarne czarne.
Re: Chłopomania
Na ślizgawce - tak. Jest to ewidentna chłopomania. Jak Rogal czy LSO faktycznie są faktycznie odmienni i miło się z nimi zapoznać imo, tak nie rozumiem nagłego szacunku do Bonusa, z którego wszyscy +/- 10 lat temu mieli bekę, a chłop żadnego progresu nie uczynił. No wiadomo, na siłkę w tle czy by czasem dla energii coś puścić to fajnie, ale słuchanie tego na co dzień kiedyś śmieszyło, teraz śmieszy. Dalej jest to tylko o schodek wyżej niż cyk cyk cyk cyk cyk cyk boombaa
Kiedyś slg chciało być intelektualną ostoją polskiego hiphopu, było spuszczanie się nad Gliderem czy Skwerem, teraz trzeba nieumiejętnie nawijać i rzucać najprostszymi rymami z pizdy. Chyba, że ma się pizdę. Albo dobry bit.
Kiedyś slg chciało być intelektualną ostoją polskiego hiphopu, było spuszczanie się nad Gliderem czy Skwerem, teraz trzeba nieumiejętnie nawijać i rzucać najprostszymi rymami z pizdy. Chyba, że ma się pizdę. Albo dobry bit.
to kurwa forum rap, nie wizaż
Re: Chłopomania
bonus zajebiście nawija, obczaj se ten numer np
a że 10 a nawet 20 lat temu królowało na ślizgu frajerstwo i moda na lamus rap to akurat żadna nowość. huj wbijam potężny w tych wszystkich znawców z koziej dupy co nigdy nie otarli się o prawdziwy hh
a że 10 a nawet 20 lat temu królowało na ślizgu frajerstwo i moda na lamus rap to akurat żadna nowość. huj wbijam potężny w tych wszystkich znawców z koziej dupy co nigdy nie otarli się o prawdziwy hh
złap książkę, złap reset
free smly
free smly









