Spoiler
Współczesna muzyka niezależna jest trochę jak pudełko czekoladek – nigdy nie wiesz, na co trafisz. Paradoksalnie jednak, choć wcale nie musimy sobie z tego zdawać sprawy, większość tych czekoladek w mniejszym bądź większym stopniu nasączona jest krautrockiem. Bo to jeden z tych gatunków, które nie tylko zmieniły muzykę, którą kochamy, ale też zmieniają ją wciąż na nowo, w jakiś magiczny sposób przyciągając do siebie kolejne pokolenia artystów.
To z krautów czerpali Brian Eno czy David Bowie, kładąc fundamenty pod post-punka, to muzyka z zachodnich Niemiec pobrzmiewała też na Bronksie, gdy Afrika Bambaataa tworzył – na niemieckich podwoziach – swoje pierwsze rapowe kawałki. W latach 80. krauty kształtowały zarówno nurty zogniskowane wokół nowego syntezatorowego romantyzmu, jak i chropowatych industrialnych hałasów. Ba, bez krautrocka nie byłoby nawet black metalu w dzisiejszej formie, czy jeszcze bardziej niszowych gatunków, jak choćby neofolku. W latach 90. nieco zapomniane niemieckie płyty były z kolei paliwem dla twórców brytyjskich – od Primal Scream po Radiohead. A później, gdy wraz z nadejście ery cyfrowej muzyka w ogóle się przemieszała i zamieniła w jeden wielki kocioł, krauty wcale w nim nie zatonęły – wypływają do dziś na powierzchnię tej naszej ulubionej zupy.
Dlatego w końcu musieliśmy i o nich coś nagrać. Szczęśliwie udało nam się na taką rozmowę zaprosić jednego z największych znawców tematu, a zarazem nasz prawdziwy skarb narodowy – dziennikarza, pisarza, niestrudzonego kronikarza rodzimej alternatywy - Rafała Księżyka.
Życzymy miłego słuchania!
00:00:00 Pierwszy kontakt z krautrockiem
00:13:01 Amon Düül czy Can?
00:27:23 Czy Kraftwerk był zespołem krautrockowym?
00:36:15 Conny Plank i Neu!
00:43:27 Cluster, Kluster i Harmonia
00:53:44 Tangerine Dream i Klaus Schulze. Czy i co wolno słuchać?
01:03:15 Popol Vuh. Od bawarskiej fortuny do pierwotnej duchowości
01:07:42 Agitation Free, Embryo i podróż na wschód
01:15:03 Ash Ra Tempel, Ash Ra i Manuel Göttsching
01:20:10 Zamożni Niemcy po kwasie, czyli The Cosmic Jokers, Lord Krishna von Glocka i Tarot
01:23:43 Czy jesz marchewkę? Zadymiarze z Faust
01:30:39 Guru Guru, Limpe Fuchs, Kalacakra
01:35:08 German Oak, Dzyan oraz... Heldon
Jeżeli chodzi o jego opinie o muzyce, to mam mocno mieszane.
A wy jak odbieracie to co Rafał Księżyk pisze i mówi?





