[beef] Tede - Ten Typ Mes / Wini
-
VerminatorX
- Posty: 331
- Rejestracja: 26 lip 2025, 21:47
Re: [beef] Tede - Ten Typ Mes / Wini
Noo, jakby nie spojrzeć, to przedmówca ma rację. U Jacy to tylko pierdolenie o ciuchach, furach i ploteczkach.
Re: [beef] Tede - Ten Typ Mes / Wini
sluchanie i jednego i drugiego jest irytujace, dwoch podstarzalych egotyków. jak oni nie beda razem, to nie wierze w milosc
Re: [beef] Tede - Ten Typ Mes / Wini
no nie... jakbyście mesa nie tłumaczyli i bronili to akcja z domeną jest bardzo dobra, to taki niedogaszony kiepik pstryknięty w atrystokratyczny surdut mesagods bidness pisze: ↑01 paź 2025, 22:19Przecież to jest oczywiste, że ta płyta Tedego się lepiej sprzeda, bo jest z 10 razy bardziej popularny i to już bez różnicy czy by mu zajebał tę domenę czy nie.francocarlos pisze: ↑01 paź 2025, 20:54a jakby nie internet to by sie nie dowiedzial, ze tede nagral na niego kawalekgods bidness pisze: ↑01 paź 2025, 20:09 jakby nie instagram, to by się nawet nie dowiedział, że Tede mu cokolwiek zabrał![]()
gdzies w tym temacie sie chyba przewinelo, ze mes niby sie pogodzil z tym, ze nie trafia do jakiegos szerokiego grona sluchaczy, tylko sobie tam wirtuozuje w mniejszym. ok, natomiast w takich warunkach tym bardziej zalezaloby mu na tym, by dobrze sie jego ksywa prezentowala niz zeby sprzedac powiedzmy 100 czy 200 plyt wiecej (bo mysle, ze w alternatywnej rzeczywistosci, w ktorej beefu nie ma, nie sprzeda wiele mniej, jesli w ogole)
otoz, w moim odczuciu, moc tego ruchu lezy w tym, jaka to jest skaza na jego (mesa) wizerunku, wywolanie realnej obawy, ze na olisie wyzej bedzie plyta, ktora jest na niego nagrana (abstrahujac od wartosci bezwzglednych - czy obie beda w top 20, czy top 50). no to jest po prostu taka jawna soczysta mela na jego pysk (ktora moze zobaczyc kazdy, a nie ta na wieprzu, o ktorej wspominal peja)
i to tez nie jest taki mocny ruch, ze dojebany kawalek by go nie przebil, ale mamy w tej potyczce, co mamy![]()
![]()
To taki bardziej ruch symboliczny. Jakby mu z piwnicy ukradł stare wrotki, które Mes zapomnial że w ogóle ma.
"nie każdy to rozumie, myślą że mi odjebało już
gdy rok po wyjściu ze szpitala rozjebałem bmw
żebra połamane, kręgosłup wyposażony w stal
dwa razy umarłem, żeby poczuć życia smak"
gdy rok po wyjściu ze szpitala rozjebałem bmw
żebra połamane, kręgosłup wyposażony w stal
dwa razy umarłem, żeby poczuć życia smak"
Re: [beef] Tede - Ten Typ Mes / Wini
Mes na swoim kanale nadawczym:
I nie Polacy będą leżeć pod nagrobkiem z napisem TEN TYP MES
ja bede.
Walczę z ochotą skomentowania: Chyba pod nagrobkiem z napisem TENTYPMES.PL
I nie Polacy będą leżeć pod nagrobkiem z napisem TEN TYP MES
ja bede.
Walczę z ochotą skomentowania: Chyba pod nagrobkiem z napisem TENTYPMES.PL
https://www.youtube.com/@metodymc - głównie komiksowo/growo/filmowy podcast Metody Marnowania Czasu
Re: [beef] Tede - Ten Typ Mes / Wini
może mes sie powinien polityką zająć, tam by się wpasował
brak kręgosłupa - jest
udaje że nie widzi - jest
ma zrobić nie robi - jest
popierdolić na socjalmedia - jest
brak kręgosłupa - jest
udaje że nie widzi - jest
ma zrobić nie robi - jest
popierdolić na socjalmedia - jest
"nie każdy to rozumie, myślą że mi odjebało już
gdy rok po wyjściu ze szpitala rozjebałem bmw
żebra połamane, kręgosłup wyposażony w stal
dwa razy umarłem, żeby poczuć życia smak"
gdy rok po wyjściu ze szpitala rozjebałem bmw
żebra połamane, kręgosłup wyposażony w stal
dwa razy umarłem, żeby poczuć życia smak"
Re: [beef] Tede - Ten Typ Mes / Wini
Bardzo podoba mi się też ta narracja, że na (ewentualną) odpowiedź trzeba czekać całymi tygodniami, bo Mes, wielki artysta, nie robi nic na szybko i byle jak. No niby racja, tylko że...
Załóżmy, że dis wychodzi po paru dniach od disu Tedego i oznacza to, że Mes poświęcił na jego napisanie i nagranie x godzin/minut.
Czy jeśli dis wyjdzie nie po kilku dniach, a po kilku tygodniach/miesiącach (a w międzyczasie widzimy, że Mes zajmuje się dosłownie wszystkim, tylko nie wywołanym przez siebie beefem, i nie, nie chodzi tu tylko o pałowanie się #familyfirst), mam z automatu zakładać, że autor poświęci na jego napisanie i nagranie x godzin/minut więcej? Mam uwierzyć, że on rzeczywiście co jakiś czas wraca do tego disu i poświęca kolejne chwile, żeby jak najbardziej dopracować swoje dzieło?
No niekoniecznie. Moim zdaniem to wcale tak nie działa.
Załóżmy, że dis wychodzi po paru dniach od disu Tedego i oznacza to, że Mes poświęcił na jego napisanie i nagranie x godzin/minut.
Czy jeśli dis wyjdzie nie po kilku dniach, a po kilku tygodniach/miesiącach (a w międzyczasie widzimy, że Mes zajmuje się dosłownie wszystkim, tylko nie wywołanym przez siebie beefem, i nie, nie chodzi tu tylko o pałowanie się #familyfirst), mam z automatu zakładać, że autor poświęci na jego napisanie i nagranie x godzin/minut więcej? Mam uwierzyć, że on rzeczywiście co jakiś czas wraca do tego disu i poświęca kolejne chwile, żeby jak najbardziej dopracować swoje dzieło?
No niekoniecznie. Moim zdaniem to wcale tak nie działa.
https://www.youtube.com/@metodymc - głównie komiksowo/growo/filmowy podcast Metody Marnowania Czasu
Re: [beef] Tede - Ten Typ Mes / Wini
Zwykła parówa i tyle. Liczył na jakieś odkupienie wpierdalając wieprza z racicami a tutaj Pan Graniecki elegancko go zrobił i to wydając dissy na ułamek swoich możliwości, resztę dzieła zniszczenia dopełnił sam Mes błaźniąc się 2 "dissami", domofonem i opieszałością w nagrywaniu.
Re: [beef] Tede - Ten Typ Mes / Wini
No wiadomo, zresztą też kurwa wystarczy przesłuchać te dwa jego dissy, żeby wiedzieć, że raczej nie cyzelowal każdej linijki chuj wie ile.
Po prostu wyparcie i racjonalizowanie mocno wjeżdża.
Po prostu wyparcie i racjonalizowanie mocno wjeżdża.
Re: [beef] Tede - Ten Typ Mes / Wini
Poprze mnie Artur i Karciu!!!
Re: [beef] Tede - Ten Typ Mes / Wini
No co Ty, przecież nie należ grupy/talerz zupy i zjebie/ciebie (które, żeby było śmieszniej, miał też Tede) to są RYMY. Nikt nigdy nie zrobił tego lepiej i widać, że wymagało to czasu na doszlifowanie.
#tournamentwinner
https://www.youtube.com/@metodymc - głównie komiksowo/growo/filmowy podcast Metody Marnowania Czasu
Re: [beef] Tede - Ten Typ Mes / Wini
Ale porwał się na kogoś kto ma poparcie Artura i Karcia, więc szacunek dla niegoVerminatorX pisze: ↑01 paź 2025, 23:54 Noo, jakby nie spojrzeć, to przedmówca ma rację. U Jacy to tylko pierdolenie o ciuchach, furach i ploteczkach.
Nie od dziś wiadomo, że beef z artystą który ma plecy u tych jegomości to misja samobójcza
Brazilian rush hour commuters
Sold out organic kombucha
TSMC bottleneck futures
Very expensive computers
Sold out organic kombucha
TSMC bottleneck futures
Very expensive computers
Re: [beef] Tede - Ten Typ Mes / Wini
pisząc w tym temacie nie tylko robimy temu typowi cwelowi prezent co w ogóle pochwalamy jego frajerskie granie na czas. imo za karę powinniśmy przestać tu postować do momentu aż cyborg wypuści dissa.
złap książkę, złap reset
free smly
free smly
Re: [beef] Tede - Ten Typ Mes / Wini
dokładnie, wg jego przekonanie że on wytycza jakieś trendy nadal to jest absurd, chłopak się skończył i nie ogarnia, że niby fani nie będą mu dyktować co i jak, i że pioter co zrobi to złoto, no tak też nie jest, obecnie chłopak jest już bardziej rzemieślnikiem niż artystą, i jest skubaniec uzależniony od publiki, taką sobie robotę wybrał, tylko to że ludzie chcieli go słuchać zbudowało mu pozycję, no teraz zostało mu raptem kilku psychofanów, reszta odbiła przez frajerskie akcje i to że nie wie kiedy japacza zawrzećBane pisze: ↑02 paź 2025, 9:03 Bardzo podoba mi się też ta narracja, że na (ewentualną) odpowiedź trzeba czekać całymi tygodniami, bo Mes, wielki artysta, nie robi nic na szybko i byle jak. No niby racja, tylko że...
Załóżmy, że dis wychodzi po paru dniach od disu Tedego i oznacza to, że Mes poświęcił na jego napisanie i nagranie x godzin/minut.
Czy jeśli dis wyjdzie nie po kilku dniach, a po kilku tygodniach/miesiącach (a w międzyczasie widzimy, że Mes zajmuje się dosłownie wszystkim, tylko nie wywołanym przez siebie beefem, i nie, nie chodzi tu tylko o pałowanie się #familyfirst), mam z automatu zakładać, że autor poświęci na jego napisanie i nagranie x godzin/minut więcej? Mam uwierzyć, że on rzeczywiście co jakiś czas wraca do tego disu i poświęca kolejne chwile, żeby jak najbardziej dopracować swoje dzieło?
No niekoniecznie. Moim zdaniem to wcale tak nie działa.
"nie każdy to rozumie, myślą że mi odjebało już
gdy rok po wyjściu ze szpitala rozjebałem bmw
żebra połamane, kręgosłup wyposażony w stal
dwa razy umarłem, żeby poczuć życia smak"
gdy rok po wyjściu ze szpitala rozjebałem bmw
żebra połamane, kręgosłup wyposażony w stal
dwa razy umarłem, żeby poczuć życia smak"
Re: [beef] Tede - Ten Typ Mes / Wini
no, to jego podejscie byloby spoko gdyby nagrywal do szuflady albo gdyby po prostu pracowal nad albumem, a nie bral udzial w beefie, ktory na dodatek jeszcze sam wywołał
Dodano po 4 minutach 30 sekundach:
najpierw pierdoli, ze on to bedzie lecial po nazwiskach i kozaczy, a jak przyszlo do beefu, to obsrany output i frajerskie wytłumaczenia
Dodano po 4 minutach 30 sekundach:
najpierw pierdoli, ze on to bedzie lecial po nazwiskach i kozaczy, a jak przyszlo do beefu, to obsrany output i frajerskie wytłumaczenia
Re: [beef] Tede - Ten Typ Mes / Wini
Ten 2rzyn to jakiś odklejony jest
Re: [beef] Tede - Ten Typ Mes / Wini
ja to bardziej myślę, że on to czyta i ryje sobie banie, bo jedna część piotera się ciśnieniuje a druga udaje że nic się nie dzieje - dobry border mu tworzymy
"nie każdy to rozumie, myślą że mi odjebało już
gdy rok po wyjściu ze szpitala rozjebałem bmw
żebra połamane, kręgosłup wyposażony w stal
dwa razy umarłem, żeby poczuć życia smak"
gdy rok po wyjściu ze szpitala rozjebałem bmw
żebra połamane, kręgosłup wyposażony w stal
dwa razy umarłem, żeby poczuć życia smak"
- francocarlos
- Posty: 253
- Rejestracja: 30 maja 2019, 17:20
Re: [beef] Tede - Ten Typ Mes / Wini
nie sądzę, żeby on to czytał. służba mu czyta
Re: [beef] Tede - Ten Typ Mes / Wini
od lat dwustu
a te 120 osób zajmuje się zbieraniem chrustu
a te 120 osób zajmuje się zbieraniem chrustu
Jesteście popierdoleni, świat wychował was źle
Prawda jest prosta i przykra, nie jara was troska, a krzywda
Tyle zrozumieć to dar a nie wyrok i dlatego nie pluję na czas jaki minął
Prawda jest prosta i przykra, nie jara was troska, a krzywda
Tyle zrozumieć to dar a nie wyrok i dlatego nie pluję na czas jaki minął
Re: [beef] Tede - Ten Typ Mes / Wini
waż słowa kmiotku bo nikt Ci tu personalnych wycieczek nie robi 
"nie każdy to rozumie, myślą że mi odjebało już
gdy rok po wyjściu ze szpitala rozjebałem bmw
żebra połamane, kręgosłup wyposażony w stal
dwa razy umarłem, żeby poczuć życia smak"
gdy rok po wyjściu ze szpitala rozjebałem bmw
żebra połamane, kręgosłup wyposażony w stal
dwa razy umarłem, żeby poczuć życia smak"
Re: [beef] Tede - Ten Typ Mes / Wini
Ten ignorant to jakiś wczuty jest






