[gatunek] Skateboarding games
Moderator: con shonery
Re: [gatunek] Skateboarding games
To nie ma prawa działać na klawiaturze biorąc pod uwagę sposób sterowania polegający na robieniu określonych ruchów prawą gałką by wykonać dany trick.
Ona mnie pyta skąd woń tej esencji
To zbita kula spod kutasencji
To zbita kula spod kutasencji
- yungXpaproch
- Posty: 4361
- Rejestracja: 01 mar 2020, 20:32
- Lokalizacja: grrr pow™
Re: [gatunek] Skateboarding games
palce by se można było połamać na klawie i myszce
ja lubię bardzo to skejtowe sterowanie, o wiele lepsze i bardziej imersyjne od chociażby thps
ja lubię bardzo to skejtowe sterowanie, o wiele lepsze i bardziej imersyjne od chociażby thps
- checollada
- Posty: 1270
- Rejestracja: 27 kwie 2019, 12:34
Re: [gatunek] Skateboarding games
15 minut login queue, to normalne w tej grze czy o co chodzi, chce porobić kickflipy halo 
Re: [gatunek] Skateboarding games
no pojebana akcja, wczoraj 20 min, dzis rano to samo, teraz chcialem i znowu, a ja pierdole ja musze jezdzic ludzie zlitujcie sie
serwery masakra. polaczylem sie z ziomkiem i teleportowalem do niego to lagi jak skurwynsyn, wyszlem z tego gowna i sam trickowalem bo sie nie da tak zyc
Dodano po 2 minutach 33 sekundach:
nawet jakies chujowe lobby offline z miniparkiem by zrobili to nie kurwa ekranik ze mam czekac
serwery masakra. polaczylem sie z ziomkiem i teleportowalem do niego to lagi jak skurwynsyn, wyszlem z tego gowna i sam trickowalem bo sie nie da tak zyc
Dodano po 2 minutach 33 sekundach:
ja dopiero od wczoraj wieczur takie klopoty i uprzykrzanie zyciachecollada pisze: ↑21 wrz 2025, 20:02 15 minut login queue, to normalne w tej grze czy o co chodzi, chce porobić kickflipy halo![]()
nawet jakies chujowe lobby offline z miniparkiem by zrobili to nie kurwa ekranik ze mam czekac
https://www.discogs.com/seller/bialystok/profile - kup se winyla
https://iwoski.pl/sklep - tu też
https://rateyourmusic.com/~Horry - a tu se oceniam muzyczke
https://iwoski.pl/sklep - tu też
https://rateyourmusic.com/~Horry - a tu se oceniam muzyczke
- cloud
- chmura
- Posty: 6748
- Rejestracja: 17 kwie 2019, 20:31
- Lokalizacja: lewa strona Odry, to mój rewir bratku
Re: [gatunek] Skateboarding games
udało się zalogować, challenge pro mnie pokonał chyba po 20 podejściach i sobie odpuściłem na dzisiaj 
Re: [gatunek] Skateboarding games
Mnie się powoli zaczyna nudzić gierka, ale fajnie, że jest f2p to będę sobie raz na jakiś czas odpalał jak mnie najdzie ochota.
Ona mnie pyta skąd woń tej esencji
To zbita kula spod kutasencji
To zbita kula spod kutasencji
- cloud
- chmura
- Posty: 6748
- Rejestracja: 17 kwie 2019, 20:31
- Lokalizacja: lewa strona Odry, to mój rewir bratku
Re: [gatunek] Skateboarding games
szkoda, że te skrzynki pomarańczowe mają takie chujowe itemy (te elementy garderoby
), bo nawet nie ma większego sensu robić te wyzwania, które momentami są niewybaczalne
Re: [gatunek] Skateboarding games
No brakuje w tej grze jakiegoś progresu póki co moim zdaniem.
Ona mnie pyta skąd woń tej esencji
To zbita kula spod kutasencji
To zbita kula spod kutasencji
Re: [gatunek] Skateboarding games
Na desce to umiałem tylko kulawe olie i raz zrobiłem fartem kickflipa czy coś, ale do gier z serii THPS jedna miłość. Demko THPS2 na mapce w Marsylii i Rage Against the Machine to pierwsze zajebiste wspomnienie. 2 i 3 najlepsze, 4 ok, ale już zbyt przebajerowana, a potem to nie wiem, bo nie grałem zbyt. W Skate też nic.
Ale pamiętam jeszcze jakąś wersję THPS na XBOX360 z wielką elektroniczną deską ekstra, na której się stało na dywanie i to był kontroler, dziwny wynalazek.
I kolegę miałem, który był praworęczny, ale myszką operował lewą ręką, przez co jak grał w Tonyego na klawiaturze to trzymał ręce na krzyż, lewa dłoń na numerycznej tricki siekał, a prawą reszta
I z gierek o desce to ciepło wspominam jakieś 10-15 lat na androida gierka True Skate bodajże, jak nie lubię grać na touchscreen, to tam bardzo fajnie sie śmigało, trochę jak na fingerboardzie.
Ale pamiętam jeszcze jakąś wersję THPS na XBOX360 z wielką elektroniczną deską ekstra, na której się stało na dywanie i to był kontroler, dziwny wynalazek.
I kolegę miałem, który był praworęczny, ale myszką operował lewą ręką, przez co jak grał w Tonyego na klawiaturze to trzymał ręce na krzyż, lewa dłoń na numerycznej tricki siekał, a prawą reszta
I z gierek o desce to ciepło wspominam jakieś 10-15 lat na androida gierka True Skate bodajże, jak nie lubię grać na touchscreen, to tam bardzo fajnie sie śmigało, trochę jak na fingerboardzie.




