Debilizmy, w które wierzą słuchacze/raperzy

Płyty, zapowiedzi materiałów, dyskusje na temat raperów i producentów z naszej rodzimej sceny.

Moderatorzy: Jose, oldschool

Awatar użytkownika
Jaayu
Posty: 3768
Rejestracja: 17 kwie 2019, 17:16

Re: Debilizmy, w które wierzą słuchacze/raperzy

Post autor: Jaayu »

mario995 pisze: 09 wrz 2025, 13:04 I to nie jest przekaz zabawny w stylu hehe zjedz skręta, brat brata nie sprzedaje
ten przekaz dawnego rapu byl szczegolnie zabawny dla tych ktorzy byli identyfikowani jako "kurewstwo" i butowani za bycie "bananem". nie bagatelizujmy tez tego jak wplywal uliczny przekaz + posluch starszych wariatow na lebkow kiedys
You got opps, ain't you?
No, we ain't all angels
Awatar użytkownika
mario995
Posty: 3261
Rejestracja: 11 maja 2019, 9:35

Re: Debilizmy, w które wierzą słuchacze/raperzy

Post autor: mario995 »

I tu Ci muszę przyznać rację. Z moich czasów po prostu tego nie pamiętam, ale nie mam aż tak rozległych doświadczeń. Wiem, że my w podstawówce słuchaliśmy tego starszego rapu dla tej idei jedności, braterstwa i trzymania się razem, bananów raczej nie szukaliśmy, a owe kurestwo było raczej wyimaginowane, ale faktycznie - forma wpływu o której piszesz też mogła istnieć i na pewno istniała. Dobra uwaga.
Awatar użytkownika
oldschool
Moderator
Posty: 17099
Rejestracja: 17 kwie 2019, 22:50

Re: Debilizmy, w które wierzą słuchacze/raperzy

Post autor: oldschool »

@mario995 ja to bym szukał raczej winy nie w rapie, który nawet dla dzieciaka często wydaje się jakimś innym, fantazyjnym światem, a wśród social mediów gdzie widzą życie influencerów takim jak oni chcą pokazać i wśród streamerów, którzy wydają im się o wiele bliżsi niż raperzy.

Przecież dzieciaki:
- w latach 2010 słuchały np. Gangu Albanii:
Spoiler
To gang z Albanii, otwieraj drzwi, i VIP nam dawaj lożę
Przyślij tutaj kilka świń, niech się tarzają po podłodze
Polej wódki braciom mym, a dla mnie z pomidorów soczek
Zabierz stąd swój świński ryj, bo jesteś brzydka, że się patrzyć nie mogę
Przepijemy dzisiaj trochę siana w klubie go go
Jesteśmy wulgarni, szczególnie ten z pociętą mordą
Kręć swą dupą, a Ty bracie do tego skacz
- latach 2000 słuchały np. Hemp Gru
Spoiler
Nienawiść do policji – tak nas wychowano
Tępić frajerstwo – tak wychowano nas
Z tysiąca przyczyn i tysiąca powodów
Będziemy głosić wszyscy na cały świat
HWDP, śmierć kurwom i frajerom
Na zawsze wolność ludziom i złodziejom
- w latach 90 Scyzoryka
Spoiler
(Ej, ty, kurwa, ty, kurwa, kurwa, kurwa mać)
Posłuchaj, chuju jeden, co mówi nasza brać
(Brać – to ja, Zbych – do papy jadź)
Kalibon, chuju muju, ty kutasie z waty
Bo to Kielce (Kielce!), Kielce są, bracie
Zajebista nora, lepszej nie znajdziecie
Jak świat długi (Długi!), długi i szeroki
Słyszę kroki (Kroki!), jakieś dziwne kroki
To ona, ona, moja wymarzona
Stary bury lachociąg to biskupa dupa, żona
Wielokrotnie przełożona przez Scoobie Doobie Doo
Ale to nie o tym, nie o tym, nie o tym była mowa, bo
Ona mnie pyta skąd woń tej esencji
To zbita kula spod kutasencji
Awatar użytkownika
Burak
kadłub chuj
Posty: 8817
Rejestracja: 17 kwie 2019, 16:09

Re: Debilizmy, w które wierzą słuchacze/raperzy

Post autor: Burak »

oldschool pisze: 09 wrz 2025, 13:31 w latach 2010 słuchały np. Gangu Albanii
lepszy przykład to byłaby pizda nad głową pipipizda nad głowom
Rydawarrior dostępny na wszystkich platformach streamingowych
FREE BORTWICK
FREE SMLY
FREE MAJONEZ
FREE RIVALDO111
FREE 4-HO-MET
FREE PWK
FREE FROMAGE
Awatar użytkownika
FruitOffTheWall
Posty: 9220
Rejestracja: 07 maja 2019, 22:24

Re: Debilizmy, w które wierzą słuchacze/raperzy

Post autor: FruitOffTheWall »

każdy małolat kiedyś słuchał rapu bo był taki nielegalny, hermetyczny, tajemniczy coś czego teraz nie ma np
rip zioloziolo
Czas zapierdala? Może ziomie po koksie
Zapierdalala w Las Palmas, nie Europie Wschodniej
https://www.last.fm/user/Tommy_Ovocetti

owoc dziwko może wszystko
Awatar użytkownika
Jaayu
Posty: 3768
Rejestracja: 17 kwie 2019, 17:16

Re: Debilizmy, w które wierzą słuchacze/raperzy

Post autor: Jaayu »

mario995 pisze: 09 wrz 2025, 13:27 Wiem, że my w podstawówce słuchaliśmy tego starszego rapu dla tej idei jedności, braterstwa i trzymania się razem, bananów raczej nie szukaliśmy, a owe kurestwo było raczej wyimaginowane
Wiesz, myślę, że dużo osób tak miało i tak samo dzisiaj podejrzewam, że łebki są zafascynowani bardziej ideą np. gangsterki malika montany niż przekuwaniem jej w rzeczywistość.
najwięcej mieszają w cymbałach social media, ale w sumie tak samo jak kiedyś małolatom zafascynowanym ulicą i rapem mieszali w głowach starsi koledzy będący ich idolami
You got opps, ain't you?
No, we ain't all angels
Awatar użytkownika
mario995
Posty: 3261
Rejestracja: 11 maja 2019, 9:35

Re: Debilizmy, w które wierzą słuchacze/raperzy

Post autor: mario995 »

oldschool pisze: 09 wrz 2025, 13:31 a wśród social mediów gdzie widzą życie influencerów takim jak oni chcą pokazać i wśród streamerów, którzy wydają im się o wiele bliżsi niż raperzy.
Tu może być dużo prawdy rzeczywiście. Trochę to działa jak naczynia połączone: wchodzenie celebrytów w rap, freakfighty, patostreamy, tik-toki. W każdym razie na fali tego połączenia i totalnego wejścia rapu w mainstream i prawie wyparcia z niego innych gatunków strasznie się zdegradował wizerunek rapu i jego treść bo widać, że można na tym dużo zarobić
Nigdy nie było pod tym względem perfekcyjnie i też nie jestem fanem jakiegoś moralizatorstwa, ale co raz mniej pozytywnej treści można odsiać z rapu, którego dziś słuchają młodzi. A może raczej bardziej wyskrajnia się podział na nurty, bo z jednej strony jest wykorzystanie rapu przez majorsów i tam z reguły to jest wszystko pozbawione sznytu, taki industry plant jest grany do bólu tak ze wizerunek>rap. Z drugiej nurt trochę poza majorem, ale z dużymi wyświetleniami w necie to są takie rzeczy no nie wiem - bardziej destrukcyjne niż kiedyś, bardziej wulgarne. Chociaż ja już jestem chyba stary na to
Lata 2010 to jest moja gimbaza także pamiętam to. Gang Albanii to był jeden z pierwszych zespołów, który wprowadził na salony typ rapu, który uważam za szkodliwy. Ale wtedy to jednak bujało się bardziej na marginesie sceny, choćby ze względu na treść
HG to właśnie klasyczny przykład takiego ziomalskiego rapu. Były tam ostre fragmenty ale ten przekaz JLB nie był taki zły. To są właśnie rzeczy, które ja pamiętam ze szkoły.
O Scyzoryku trudno mi się wypowiedzieć, bo jestem 99'. W 90 to jeszcze dość mocno trzymał się rock i rap nie miał jeszcze monopolu tak jak teraz
Jaayu pisze: 09 wrz 2025, 13:49 Wiesz, myślę, że dużo osób tak miało i tak samo dzisiaj podejrzewam, że łebki są zafascynowani bardziej ideą np. gangsterki malika montany niż przekuwaniem jej w rzeczywistość.
najwięcej mieszają w cymbałach social media, ale w sumie tak samo jak kiedyś małolatom zafascynowanym ulicą i rapem mieszali w głowach starsi koledzy będący ich idolami
To jest też dobra uwaga. Dla mnie po prostu ten rap dzisiejszy jest jakiś taki bardziej wulgarny niż kiedyś
Awatar użytkownika
oldschool
Moderator
Posty: 17099
Rejestracja: 17 kwie 2019, 22:50

Re: Debilizmy, w które wierzą słuchacze/raperzy

Post autor: oldschool »

mario995 pisze: 09 wrz 2025, 13:51 Gang Albanii to był jeden z pierwszych zespołów, który wprowadził na salony typ rapu, który uważam za szkodliwy. Ale wtedy to jednak bujało się bardziej na marginesie sceny, choćby ze względu na treść
Nie no, Gang Albanii to był ogromny hicior, ja byłem już za stary, ale dla wielu małolatów to jest początek przygody z rapem i przyznają, że napierdalali to na okrągło całą podstawówkę. Zasięg to miało ogromny.
mario995 pisze: 09 wrz 2025, 13:51 ale co raz mniej pozytywnej treści można odsiać z rapu
To ty tak uważasz. Obecnie w rapie można znaleźć treści, że np.:
- jak ci źle to poszukaj pomocy, niekoniecznie jesteś pizdą i wizyta u psychologa to nic złego
- że narkotyki to wcale nie są takie fajne jak się wydaje na pierwszy rzut oka
- żeby grindować, wierzyć w siebie bo bez pracy nie dojdzie się do celu
- że chłopaki też płaczą i mają prawo być smutni

Ty odpalisz vkiego i usłyszysz suki, jakiś małolat odpali i weźmie do siebie wersy:

Najważniejsze dla mnie — żeby zadbać o rodzinę
By niczego nie brakło, to właśnie oznaka męstwa (Tak jest)


Męczą banie lęki, chociaż nie dotykam ścierwa
Przechodziłem to jak Ty, nie pierdol mi, że ciężko przerwać


Weź małolat się nie przejmuj, że ci nie idzie to pikuś
Weź się do nich nie porównuj, kurwy używają cheatów
Ona mnie pyta skąd woń tej esencji
To zbita kula spod kutasencji
Awatar użytkownika
ricky
Posty: 1262
Rejestracja: 22 kwie 2019, 17:21
Lokalizacja: Bełchatów

Re: Debilizmy, w które wierzą słuchacze/raperzy

Post autor: ricky »

Burak pisze: 09 wrz 2025, 13:10 to tylko muzyka, to rodzic powinien małolatowi dać do zrozumienia że pościgi strzelaniny skurwysyny to nie jest film
taka gadka zawsze powinna zamykac dyskusje na ten temat wg mnie. to co @oldschool rozpisal tez bardzo spoko

Dodano po 5 minutach 33 sekundach:
mario995 pisze: 09 wrz 2025, 13:51 O Scyzoryku trudno mi się wypowiedzieć, bo jestem 99'. W 90 to jeszcze dość mocno trzymał się rock i rap nie miał jeszcze monopolu tak jak teraz
to pozdro, jestes z mojego rocznika. jak czasami zdarzalo mi sie pogadac troche ze starszymi ziomeczkami a propos Liroya czy NAS to latwo wysnuc jeden wniosek - dzieciaki tego sluchaly tak samo jak 20 lat pozniej sluchaly Gangu Albanii, a rodzice szaleli i byli przerazeni, nic w tej kwestii sie nie zmienilo. to samo bylo chocby z Elvisem w latach 50tych, po prostu granice dobrego smaku przez dekady mocno sie przesuwaly az do punktu w dzisiejszych czasach, w ktorych ludzie raczej maja troche wyjebane na taka muzyke, bo sami sluchali niekiedy duzo gorszych rzeczy i kumaja co jest piec. nie wszyscy oczywiscie, duzo tez sie znajdzie takich glosow ze "no kiedys to jednak muza byla mniej patologiczna", ale to jest huj prawda wynikajaca wylacznie z romantyzowania czasow mlodosci i starzenia sie, co zawsze prowadzi do pierdolenia typu "nie rozumiem tych dzieciakow, to nie jest kraj dla starych ludzi buuuu". cieszmy sie przynajmniej, ze nie mamy juz w mediach takich kwiatkow jak np wojciech cejrowski rozpierdalajacy kasete Liroya w programie na tvp z wielkim oburzeniem. sam czasami lapie sie na tym, ze dzieciaki zapetlajace White Widow np to juz troche przesada, a potem sobie przypominam mnie w 2010 jak odkrylem Demonologie i teksty o ruchaniu trupow. co mi to dalo? zajawke na horrory najwyzej, a nie chec mordu. trzeba miec leb na karku jako rodzic i jako sluchacz dorastajacy z pojebanymi piosenkami, to jaka ktos droge wybierze to juz zycie zweryfikuje i nauczy
FUCK OFF MR LAHEY
Awatar użytkownika
Burak
kadłub chuj
Posty: 8817
Rejestracja: 17 kwie 2019, 16:09

Re: Debilizmy, w które wierzą słuchacze/raperzy

Post autor: Burak »

ja za gówniaka lubiłem, może to za duże słowo, nie przeszkadzało mi jak gdzieś trafiłem na jakiegoś gore gifa czy zdjęcia, a obecnie unikam tego kontentu jak mogę
Rydawarrior dostępny na wszystkich platformach streamingowych
FREE BORTWICK
FREE SMLY
FREE MAJONEZ
FREE RIVALDO111
FREE 4-HO-MET
FREE PWK
FREE FROMAGE
Awatar użytkownika
przedszkolanek
Posty: 19791
Rejestracja: 21 kwie 2019, 21:29

Re: Debilizmy, w które wierzą słuchacze/raperzy

Post autor: przedszkolanek »

mario995 pisze: 09 wrz 2025, 13:04 Nie no Panowie, po prostu mamy dwa różne sposoby widzenia sprawy, ja mam background trochę naukowy a trochę pedagogiczny. Jak widzę 12-13 latków słuchających jakiegoś Malika czy innego Alberto i co drugie zdanie w ich rozmowie to jest słowo na k to jak ja mam mieć stosunek do takiej muzy
pozytywny, dzieci te nie odbiegają od tego co robiło twoje pokolenie w ich wieku i kilka wcześniejszych także
mario995 pisze: 09 wrz 2025, 13:04 Takie rzeczy wpływają na młodych ludzi źle. Tym bardziej że te dzieci nie są raczej zbyt rozgarnięte.
kurwa, jakbym się cofnął w czasie i czytał o swojej podstawówce, ale tyś się szybko zboomerzył ekolego
mario995 pisze: 09 wrz 2025, 13:51 Gang Albanii to był jeden z pierwszych zespołów, który wprowadził na salony typ rapu, który uważam za szkodliwy. Ale wtedy to jednak bujało się bardziej na marginesie sceny, choćby ze względu na treść
nie no kurwa ziomq to słyszał i widziałvkażdy bez względu na wiek, ile ja tego taniego merchu, puszek po napojach, wlepek etc. gangu albanii wtedy widziałem i to kurwa wszędzie od centrów dużych miast po obrzeża miasteczek i wiosek
Awatar użytkownika
ricky
Posty: 1262
Rejestracja: 22 kwie 2019, 17:21
Lokalizacja: Bełchatów

Re: Debilizmy, w które wierzą słuchacze/raperzy

Post autor: ricky »

Jaayu pisze: 09 wrz 2025, 13:19
mario995 pisze: 09 wrz 2025, 13:04 I to nie jest przekaz zabawny w stylu hehe zjedz skręta, brat brata nie sprzedaje
ten przekaz dawnego rapu byl szczegolnie zabawny dla tych ktorzy byli identyfikowani jako "kurewstwo" i butowani za bycie "bananem". nie bagatelizujmy tez tego jak wplywal uliczny przekaz + posluch starszych wariatow na lebkow kiedys
zgodzilbym sie, ale tez trzeba tu brac pod uwage kwestie otoczenia, w jakim dorastali ci bardziej agresywni malolaci. to ze sobie posluchali HG czy Firmy to jest sprawa mniejsza, ich agresja nie byla napedzana tylko przez muzyke, ale tez przez to jak zostali wychowani, na jakim osiedlu, jakich mieli kumpli itd, duzo rzeczy sklada sie na mindset takiego typowego seby, ktory butowal bananow i lamusow w szkole czy pod blokiem. z wlasnego doswiadczenia moge powiedziec, ze zawsze stalem po obydwu stronach. jestem z biedniejszej chaty, nie przelewalo sie, chyba ze u dziadka do kielonka zanim zdecydowal sie poodpierdalac dymy na chacie, wiec kumalem to co ci raperzy nawijali. z drugiej strony, pomijajac nasza sytuacje materialna i patologiczne zachowania, bylem jednak wychowany w duchu bycia dobrym czlowiekiem, bez kultu sily i stereotypowej dresiarskiej agresji. jedyne za co moglbym ten 2000sowy uliczny rap obwiniac to to, ze od dzieciaka mialem ochote zajarac zielsko xD a i to byloby szybciutko zweryfikowane gdybym po pierwszych jointach czul sie chujowo albo odjebalbym cos glupiego, wiec ostatecznie jestem zdania, ze to zycie uczy zycia, a nie muzyka

Dodano po 2 minutach 32 sekundach:
Burak pisze: 09 wrz 2025, 14:25 ja za gówniaka lubiłem, może to za duże słowo, nie przeszkadzało mi jak gdzieś trafiłem na jakiegoś gore gifa czy zdjęcia, a obecnie unikam tego kontentu jak mogę
w tamtych czasach to jednak tez kwestia tego jak internet wygladal. kazdy w koncu mial dostep do najbardziej pojebanego gowna jakie mozna bylo sobie wymyslic, budzilo to fascynacje i takze jakas chec obrzydzenia komus dnia dla beki np pokazujac ziomkowi jakies 2 girls 1 cup. mysle ze troche nas to nauczylo, ze smierc i swiat ogolnie bywa okrutnym gownem

Dodano po 59 sekundach:
przedszkolanek pisze: 09 wrz 2025, 14:27
mario995 pisze: 09 wrz 2025, 13:04 Nie no Panowie, po prostu mamy dwa różne sposoby widzenia sprawy, ja mam background trochę naukowy a trochę pedagogiczny. Jak widzę 12-13 latków słuchających jakiegoś Malika czy innego Alberto i co drugie zdanie w ich rozmowie to jest słowo na k to jak ja mam mieć stosunek do takiej muzy
pozytywny, dzieci te nie odbiegają od tego co robiło twoje pokolenie w ich wieku i kilka wcześniejszych także
no i dokladnie to napisalem, piateczka

Dodano po 3 minutach 38 sekundach:
mario995 pisze: 09 wrz 2025, 13:51 To jest też dobra uwaga. Dla mnie po prostu ten rap dzisiejszy jest jakiś taki bardziej wulgarny niż kiedyś
za malo rapu przesluchales skoro tak mowisz mordo
FUCK OFF MR LAHEY
Awatar użytkownika
przedszkolanek
Posty: 19791
Rejestracja: 21 kwie 2019, 21:29

Re: Debilizmy, w które wierzą słuchacze/raperzy

Post autor: przedszkolanek »

ricky pisze: 09 wrz 2025, 14:39 za malo rapu przesluchales skoro tak mowisz mordo
albo też wysublimował gust wraz z awansem klasowym, ale wciąż idealizuje własną młodość #startedfromthebottom
Awatar użytkownika
ricky
Posty: 1262
Rejestracja: 22 kwie 2019, 17:21
Lokalizacja: Bełchatów

Re: Debilizmy, w które wierzą słuchacze/raperzy

Post autor: ricky »

no wlasnie o tym tez napisalem, wspomnienia z rapu z mlodosci moga byc zakrzywione. jak dla mnie to ta wulgarnosc w pl rapie od czasow Liroya i Spawaczy jest na stalym poziomie, bo juz wtedy teksty byly grube, a dalej to juz byly najwyzej robione te manewry tu na rozne strony, niewazne czy rap byl o seksie czy o morderstwach (bo zalezy o jakiej wulgarnosci jest mowa, ale w sumie to wyjebane, bo i tak to wszystko juz w 1995-1996 padlo na plytach)

Dodano po 2 minutach 7 sekundach:
rok 1996, o tej plycie pisala wyborcza na pierwszej stronie xD

FUCK OFF MR LAHEY
Awatar użytkownika
jotwupe
Zbanowany
Posty: 603
Rejestracja: 18 sie 2025, 17:28

Re: Debilizmy, w które wierzą słuchacze/raperzy

Post autor: jotwupe »

Przedszkolanek to jak to jest że roczniki 2000 wzwyż które idą do woja są w chuj bardziej nieogarnięte i o wiele bardziej roszczeniowe?
Mój styl życia to Piątkowo
Twój styl życia to chujowo


"Paluch nie żyje. Pierwszy raz pisze prasa
Nie znam, nie słuchałem. Hehe, haha!
Bardzo dobrze kurwa. Mniej jednego łaka
Sprzedał milion płyt? Hehe, haha!"
Awatar użytkownika
przedszkolanek
Posty: 19791
Rejestracja: 21 kwie 2019, 21:29

Re: Debilizmy, w które wierzą słuchacze/raperzy

Post autor: przedszkolanek »

jotwupe pisze: 09 wrz 2025, 14:49 Przedszkolanek to jak to jest że roczniki 2000 wzwyż które idą do woja są w chuj bardziej nieogarnięte i o wiele bardziej roszczeniowe?
w sensie? mało samodzielne? słabe fizyczne?

a co do roszczeniowości, to nigdzie nie pisałem, że się nic nie zmieniło, tutaj pisaliśmy o w uproszczeniu wulgarności, a nie bycia obrotnym już od małego jak kaz bałągane

Dodano po 7 minutach 29 sekundach:
szczerze mówiąc, to jak tak obserwuję z doskoku małolatów różnych jestem dość zdziwiony jacy oni są na oko grzeczni, poukładani i, bo ja wiem, mało fantazyjni
ja ze swojej podstawówki pamiętam taką grubą patolę, że chuj, jakieś kopy na mordę pod kantorkiem wuefistów, spośród których o jednym chodziły zupełnie jawne ploty o jego pedofilskich skłonnościach (czy prawdziwe, nie wiem, ale na pewno miał taki rys sadystyczny w sobie i był jednak przylepa taka do dziewczynek w okresie pokwitania), wychodzenie ze szkoły przez okno na piętrze, przemoc na korytarzach jako coś tak normalnego jak biała farba na parapetach, popijanie wódki na lekcji religii w butelce po jakimś kubusiu, polonistkę, która paliła głupa, że nie wie o co chodzi, jak jej 11latka się skarży: "prosze pani, a piotrek iksiński z 7b dotykał mnie tam, gdzie nie trzeba", a normalnie o każdą pierdolę darła ryj pizda głupia
serio, przynajmniej te małolaty, z który miałem i mam jakiś tam kontakt wydają się w ogóle nie być zdolne to pomyślenia, że tak można - nie jest to jakaś potężna próba badawcza, do tego część rodzina, więc możliwe, że idealizuję w drugą stronę, pewnie też sporo zbydlęcenia przeszło do internetu, bo tam bezpiecznej, no ale mimo wszystko
Awatar użytkownika
mario995
Posty: 3261
Rejestracja: 11 maja 2019, 9:35

Re: Debilizmy, w które wierzą słuchacze/raperzy

Post autor: mario995 »

ricky pisze: 09 wrz 2025, 14:16 granice dobrego smaku przez dekady mocno sie przesuwaly az do punktu w dzisiejszych czasach
To może być klu mojego punktu widzenia. Trochę mi te granice już uciekają i też przez to dużo mniej słucham rapu niż kiedyś. Bo to że rap potrafił być wulgarny to fakt. Ale wtedy to było bardziej jak nisza, kto słuchał ten słuchał. Dziś ogólne przyzwolenie na takie krawędziowe treści jest dużo większe i po prostu się je pcha ludziom przed oczy - co się łączy rzecz jasna z calą specyfiką obecnego internetu, stremerami etc. Ale sama strona wizualna takich treści jest inna. Wtedy to było takie świrowanie, a dziś rap z taką dość destrukcyjną treścią często jest opakowywany atrakcyjnie co wpływa na jego odbiór, normalizowanie z którym ja się nie zgadzam, choć wiem, że to jest w opór boomerskie. Ogólnie ciekawy punkt widzenia i dobre posty, Pozdro
przedszkolanek pisze: 09 wrz 2025, 14:27 nie no kurwa ziomq to słyszał i widziałvkażdy bez względu na wiek, ile ja tego taniego merchu, puszek po napojach, wlepek etc. gangu albanii wtedy widziałem i to kurwa wszędzie od centrów dużych miast po obrzeża miasteczek i wiosek
Nie no ja doskonale pamiętam jak to wyglądało. Przecież oni chyba zrobili diament pierwszą płytą. Ale ich właśnie mocno pchał internet. Nikt ich do Sopotu nie zapraszał jak dajmy na to Polsat Malika xD
Awatar użytkownika
oldschool
Moderator
Posty: 17099
Rejestracja: 17 kwie 2019, 22:50

Re: Debilizmy, w które wierzą słuchacze/raperzy

Post autor: oldschool »

mario995 pisze: 09 wrz 2025, 15:14 dajmy na to Polsat Malika xD
Taki trochę offtop, ale Malik to akurat do dzieciaków bardzo spoko zawsze podejście ma:
Spoiler


Ona mnie pyta skąd woń tej esencji
To zbita kula spod kutasencji
Awatar użytkownika
chuj
Zbanowany
Posty: 2333
Rejestracja: 17 maja 2020, 22:40
Lokalizacja: Mafijne Trójmiasto

Re: Debilizmy, w które wierzą słuchacze/raperzy

Post autor: chuj »

no ociepla se konkretnie wizerunek żeby odbijać narracje rondlarzy o demoralizowaniu dzieciaków
złap książkę, złap reset

free smly
Awatar użytkownika
Malloy
Palma w Kali
Posty: 5589
Rejestracja: 17 kwie 2019, 11:08

Re: Debilizmy, w które wierzą słuchacze/raperzy

Post autor: Malloy »

Zwłaszcza jak tańczył na stole w maku, zajebisty przykład
Jesteście popierdoleni, świat wychował was źle
Prawda jest prosta i przykra, nie jara was troska, a krzywda
Tyle zrozumieć to dar a nie wyrok i dlatego nie pluję na czas jaki minął
ODPOWIEDZ